Napisane przez: torlin | 03/12/2007

Zapomniany władca

Fryderyk August I

Jak Krakusy zaczynają wspominać czasy Najmiłościwiej Nam Panującego Franciszka Józefa – mnie staje przed oczami akt niesprawiedliwości dziejowej. Mamy w naszej historii zapomnianego władcę, o którego mało osób się upomina. Ja rozumiem, że po Stanisławie Auguście Poniatowskim wymietliśmy wszystkich innych władców, różnych Aleksandrów, Mikołajów czy Fryderyków, ale dlaczego z naszej pamięci wyrzuciliśmy Fryderyka Augusta I – dalibóg nie wiem.

Zaczęło się to wszystko od Konstytucji 3 Maja, która wyraźnie stwierdza: „Stanowimy przeto, iż po życiu, jakiego nam dobroć boska pozwoli, elektor dzisiejszy saski w Polszcze królować będzie. Dynastia przyszłych królów polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta, dzisiejszego elektora saskiego, którego sukcesorom de lumbis z płci męskiej tron polski przeznaczamy. Najstarszy syn króla panującego po ojcu na tron następować ma. Gdyby zaś dzisiejszy elektor saski nie miał potomstwa płci męskiej, tedy mąż przez elektora za zgodą Stanów zgromadzonych córce jego obrany zaczynać ma linie następstwa płci męskiej do tronu polskiego. Dlaczego Marię Augustę Nepomucenę, córkę elektora, za infantkę polską deklarujemy, zachowując przy narodzie prawo, żadnej preskrypcji podpadać nie mogące, wybrania do tronu drugiego domu po wygaśnięciu pierwszego”, a Konstytucja Księstwa Warszawskiego w art. 5 stanowi: „Korona książęca warszawska jest dziedziczną w osobie króla saskiego, jego potomków, dziedziców i następców, podług porządku następstwa ustanowionego w domu saskim”.

Fryderyk August I był wnukiem i prawnukiem polskich królów, mówił bardzo dobrze po polsku, jak i jego córka Maria Augusta, mająca 9 lat, gdy nasza Wielka Konstytucja uczyniła z niej „polską infantkę”. Fryderyk August Józef Maria Antoni Jan Nepomucen Alojzy Ksawery Wettyn (bo tak naprawdę nazywał się nasz bohater) jako Król Saksonii przeszedł na stronę Napoleona i pozostał mu wierny właściwie aż do końca. W ciągu tych kilku lat panowania był w Polsce 4 razy, ale starał się jak mógł zarządzać krajem przez jakże typową dla ustroju napoleońskiego Radę Stanu i dwóch osób bardzo z nim zaprzyjaźnionych – a mówię o Feliksie Łubieńskim i Stanisławie Brezie. Referendarz Kajetan Koźmian tak pisze o uczestnictwie Fryderyka Augusta I w posiedzeniach Rady Stanu: „król cierpliwie słuchał, przymawiał się, uwagi czynił po polsku, mówił bowiem tym narodowym językiem nieco trudno i powolnie, ale zarazem starannie, gramatykalnie i jasno. Gdy któryś z radców Rady Stanu, chcąc być lepiej zrozumianym przez króla, wpadł w rozprawę z językiem francuskim, król przerywał mówiąc: Proszę po polsku!”.

Trzeba pamiętać, że nie był to król na czasy wojenne, to był znakomity, zapobiegliwy gospodarz, po wojnie siedmioletniej i tak dużych zniszczeniach doprowadził Saksonię do stanu kwitnącego. To był król na czasy spokojne. A piszę to wszystko po to, że w Szwajcarii żyje potomek naszego króla, Maria Emanuel Wettyn, ma 81 lat, mówi po polsku i jak nic nadaje się na naszego króla. Problem jedynie jest z sukcesją, gdyż niestety nasz współczesny bohater jest bezdzietny, w 1999 r. wprawdzie adoptował swego siostrzeńca Aleksandra ks. Sachsen-Gessaphe, ale reszta rodziny się buntuje, gdyż jest to sprzeczne z prawem salickim. Ale ja się pytam, co Polska ma do prawa sformułowanego przez Franków? U nas jest równouprawnienie i kobiety też rządziły, a więc i siostrzeniec może. Nie dotarłem tylko do informacji, czy nowy książę Saksonii mówi po polsku.


Najserdeczniejsze życzenia wszystkiego Naj, Naj, Naj dla Bars, Basi, dla Pani Barbary Adamczewskiej i wszystkich innych niezidentyfikowanych Barbar w dniu Imienin – wraz z Błękitną Różą od Torlina


Odpowiedzi

  1. Słusznie Waść czynisz, że się o pamięć o niem upominasz, przecie przeceniasz znaczenie onegoż. Powszechnie znany poczet królów, który tak swoje piętno na wszytkim odcisnął, że się dziś odeń odstrychnąć nie sposób, sporządził był Matejko i onegoż sympatyom, czy antypatyom całość zawdzięczamy. A że się ów Wettyn w czasie tamtem widział marionetką francuską, tedy radziej było pocztu kończyć odwołaniem się ku władcy w on czas postrzeganemu jako ostatni prawdziwie własny…
    Kłaniam nisko:)

  2. Na zdrowy rozum to Aleksanra II jako krola Polski
    (1815-1825) powinno sie sie w W-wie wspominac z sympatia.
    Ale co ma “zdrowy rozum” do recepcji historii?

  3. Ja to czarno widzę …. Ty Torlinie masz wizje arystokratyczne ale historia pokazuje, że w Polsce jest ona trudna do “zainstalowania” …. :(

    mnie tak trochę ciekawi czy takie poglądy były popularne po uzyskaniu niepodległości i dlaczego nie przywrócono monarchii by wzmocnić rangę Polski??? …..

    Ten ze Szwajcarii mi się nie podoba … trzeba pogrzebać w innych rodowodach …. :) ….może Królowa Duńska …. podobno do dziś Kaszubi są jej poddanymi …. :)

  4. Tak, też się kiedyś zadziwiłem oglądając banknoty (czy jak to się wtedy nazywało) z czasów Księstwa Warszawskiego, które odwoływały się do osoby Króla, jako władcy i panującego… A to nasz — Fryderyk August.

    Co do prawa salickiego — rzeczywiście, można by je zlekceważyć, choć w tle czytam Modzelewskiego, a ten twierdzi, że zasady prawne u Germanów i Słowian były niemal identyczne (a już na pewno identyczne co do zasad). Więc nie jest to duża różnica, czy prawo Franków, czy też nasze…

  5. PS.
    No tak, Aleksander II. I Bezprym… Jeszcze paru władców by się znalazło przez historię wyklętych, acz legalnych.

  6. Drogi Jolinku!
    Toż nie w tym rzecz, że ma się komuś podobać Szwajcar, czy nie. Toż to nie sklep z konfekcją. Ma on prawa do Korony Polskiej od ponad 200 lat. Ja osobiście zlikwidowałbym prezydenturę w Polsce i wprowadził Monarchię.
    Drogi Wachmistrzu!
    Całkowicie słusznie prowadzisz analogię z Matejką, miał on tak samo decydujący wpływ na Polaków jak Sienkiewicz na spojrzenie Polaków na XVII wiek. Ale to właśnie do nas, miłośników historii, Zacny Wachmistrzu, należy głośne podkreślanie, że FAI został “marionetką francuską” w wyniku układu międzynarodowego, a jego prawa do Korony Polskiej są wcześniejsze.
    Dana 1 i PAKu!
    Ja od początku swojego świadomego życia twierdziłem, że większej głupoty jak Powstanie Styczniowe to w swojej historii żeśmy nie zrobili. Nawet niewielkie sukcesy okupione zostały tak strasznymi konsekwencjami, że mi się słabo robi, jak piszę na ten temat. Piszecie na temat Aleksandra II i Bezpryma, a jest jeszcze kłopot z Bolesławem Zapomnianym (ale Matejko go nie narysował, to nie był władcą) (pisał o nim kiedyś Wachmistrz).

  7. Szacowny Torlinie
    Aleksander II krol PL = Aleksander I
    car RU, Aleksander II car RU w PL byl uzurpatorem.
    Sejm Krolewstwa Polskiego w styczniu 1831 zdetronizowal itd, itd …..to wszystko wiemy.
    Oczywiscie z tym powstaniem styczniowym to sie zgadzam, ale jesli bawimy sie w legalizm to…. ^__^
    ______________________
    Najlepsze zyczenia dla Bars – Barbary
    zyczenia ktorych nie specyfikuje,
    czyli troche tak jak czek zamiast konkretnego prezentu. To daje wolnosc solenizantowi.

  8. Dana 1:
    A czy można zdetronizować z datą wsteczną?

    Żeby nie było wątpliwości — ja nie jestem miłośnikiem Bezpryma (np.), po prostu był i tyle. U nas jednak rzeczywiście to chyba Matejko decyduje, kto w Polsce rządził.

  9. Zdetronizowal Mikolaja, a potem to nielegalniacy

    ^__^

    Co ma “zdrowy rozum” do recepcji historii?
    pozdrawiam

  10. Tak, tak, racja ;) Numerajca mi się pomyliła, choć jak najbardziej o numeracji było o 10:33.

  11. “Prawa do korony”?? A niby z jakiej to racji ktoś ma mieć takie prawa – to jeszcze większa uzurpacja niż “demokratyczny” wybór. Precz z monarchią!! :D

  12. Torlinie wiesz jak to jest … jak Polaka/Polkę się zmusza do czegoś to już na pewno tego nie chce …. :)

    Z przyjemnością się dowiedziałam czegoś nowego o naszych monarchach ….ale ja sama uważam, ze to nie jest dobry pomysł by nam Króla przywrócić – kimkolwiek dziś jest – nasze społeczeństwo jest na to nieprzygotowane dziś ….może za sto lat jak już będziemy znudzeni demokracją i i dobrobytem to sobie zrobimy “Króla” dla umilenia życia … :)

    Basiom wszystkiego najmilszego :D

  13. zgadzam się z Hoko
    precz z monarchią!
    dodam jeszcze
    precz z demokracja!
    precz z autoratyzmem!
    to może anarchia?
    ^^

  14. Witam Cię Napoleonidzie! Kopę lat!
    Proponuję “Precz z preczem!”.
    Kłania się w pas Smerf Maruda: “Nie cierpię nie cierpieć”.


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie