
Bardzo mało osób w Polsce wie, że flaga biało – czerwona jest nie tylko polska. Jest to również flaga czeska. Choć raz jesteśmy od nich szybsi.
Tak jak w dawnych wiekach można było podróżować po Europie bez wiz, paszportów i wymiany pieniędzy, tak samo nie przywiązywano wielkiej wagi do kolorów flag państwowych. Czesi już od 1192 roku używają jako swoich barw właśnie bieli i czerwieni, mają jednak pecha, gdyż to Polacy jako pierwsi ogłosili w 1831 roku, że barwami naszych kokard będą powyższe kolory. Specjaliści się kłócą, że naprawdę po raz pierwszy nasze uwielbiane kolory zostały ogłoszone tuż po Sejmie Czteroletnim. Nie zmienia to faktu, że tuż po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Czesi przyjęli jako swoją flagę biało – czerwoną, jednak identyczność z flagą Polski i powiększeniem kraju o Słowację zmusiło Czechów do zmiany, co zrobili z wielką niechęcią. Po wielu dyskusjach postanowiono dodać niebieski trójkąt, wtedy tłumacząc, że jest to kolor słowacki (obok białego i czerwonego). Najlepsze jest to, że Czesi w 1990 roku, jak powstała Czeska i Słowacka Republika Federacyjna, swoją flagą znów ogłosili biało – czerwoną. Po rozpadzie państwa, już jako Czechy, nie mogli mieć tej flagi, więc powrócono do tej z niebieskim trójkątem. Ale teraz to już nie jest kolor słowacki, teraz reprezentuje on Morawy.
Ale Słowacy mieli te same problemy. Ich flaga od lat jest identyczna jak rosyjska, nasi południowi sąsiedzi przyjęli niestety te kolory później niż car Piotr I i musieli coś tam sobie do niej dodać. Jakiego szoku musiał doznać przedstawiciel Lichtensteinu na Olimpiadzie w Berlinie, jak zobaczył czarnego przedstawiciela Haiti pod swoją flagą. I najlepsze było to, że Haiti była pierwsza i to europejskie minipaństwo musiało zmienić swoją flagę.
Wydawało się, że te sprawy są już przebrzmiałe, aż tu nagle na żądanie Irackich Kurdów zniknęły trzy gwiazdy, Gruzja zmienia swoją flagę państwową, a Australia i Nowa Zelandia mają dosyć bycia „koloniami”.
Inna sprawa, że proponowana nowa flaga australijska

i nowozelandzka (którą popiera ¼ mieszkańców)

są brzydkie jak…
A taki Chavez, nie dość, że dodał ósmą gwiazdkę, zwaną „gwiazdą Bolivara”, ale odwrócił kierunek biegu białego konia Simona Bolivara na herbie, tak by galopował w lewo, a nie w prawo.
A wszystko to skojarzyło mi się oglądając przez przypadek fragment programu telewizyjnego pt. „Czy jesteś mądrzejszy od pięcioklasisty” i facet dostał do rozpoznania flagę … białoruską. I to jest nieładnie ze strony organizatorów konkursu, mieli do wyboru tyle innych flag, nie musieli pokazywać akurat tej. Jestem wielkim zwolennikiem biało – czerwono – białej.
Dwie zagadki, jedna łatwa, druga bardzo trudna:
- Flaga tego kraju jest jedyną flagą państwową, która nie jest czworokątem,
- Flaga tego kraju jako jedyna ma różne emblematy na awersie i rewersie.
Categories: