Chłopaki - uważajcie. Stolica wciąga. Tyle atrakcji i pokus. Najpierw mały drink, później drugi, w “Warszawę idziemy”.
Na początku litery nam się stawia trochę krzywo

Później Pomnik Szopena zaczyna być zbyt nowoczesny

Jeszcze później zaczyna nam się wydawać, że widzimy Merkurego koło Słońca

A na samym końcu dziewczyna nam mówi: “Coś niewyraźnie dzisiaj wyglądasz”.

Chłopaki - uważajcie na Warszawę.
Categories: