Napisane przez: torlin | 10/02/2008

A.dan.ti, Ramsar i Lista Montreux

“Bagna Kabackie” :)

Prośba A.dan.ti jest dla mnie rozkazem. Ale jest jeszcze kilka ważnych powodów, dla których ptaki terenów podmokłych znalazły się w mojej notce.

W moim Lesie Kabackim jest małe bagienko, ma z 25 m² i wiedzie nad nim dwumetrowy mosteczek (ale się nie ugina). Śmiałem się, że niedługo nazwą je Bagnem Kabackim, ale rezerwatu i tak nie stworzą, bo cały Las nim jest. I w tej całej dyskusji skojarzyłem to z Ramsarem.

Ramsar to irańskie uzdrowisko na wybrzeżu Morza Kaspijskiego, w którym w roku 1971 podpisano jedną z najważniejszych i najpiękniejszych Konwencji związanych z ochroną środowiska, o pełnej (ale mało ciekawej) nazwie: „Konwencja o obszarach wodno – błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego”. Są to tereny bagien, błot, torfowisk lub zbiorniki wodne – zarówno naturalne jak i sztuczne, stałe i okresowe, o wodach stojących lub płynących, słodkich, słonawych lub słonych, wraz z wodami morskimi, których głębokość podczas odpływu nie przekracza sześciu metrów. I trzeba przyznać, że jest to jedna z najszybciej rozwijających się inicjatyw, w 1971 roku ratyfikowało ją 18 państw, w 2002 roku – 133 państwa, teraz już ich jest 157. Coraz więcej terenów trafia na listę. Nie chcę przepisywać Wiki, tam podane są polskie tereny z listy ramsarowskiej, podany jest również link do oficjalnej strony Konwencji i inny link z PDF udostępniający całą listę. Naciśnijcie TUTAJ.

W naszym kraju na wpis czekają: Chełmskie Bagna Węglanowe i Zalew Szczeciński, zaś w dalszej kolejności – Stawy Przemkowskie i Dolina Środkowej Wisły.

Należy jednak koniecznie dodać, że istnieje również rejestr obszarów wodno – błotnych Spisu Ramsar, w których z różnych przyczyn zaszły niekorzystne zmiany i uległy one degradacji, zatracając swoje pierwotne, cenne walory. Jest to tzw. Lista Montreux.

Słońsk w Parku Narodowym “Ujście Warty”

Jednym z pierwszych polskich obszarów wpisanych na listę Ramsar (jako drugi po Jeziorze Łuknajno w 1977 r.) był Rezerwat Słońsk (1984 rok), na początku lat 90. trafił jednak na „czarną listę” – na Listę Montreux. Gdy powstał Park Narodowy „Ujście Warty” w 2001 roku, a Rezerwat Słońsk stał się wtedy jego integralną częścią, to on automatycznie znalazł się na tej feralnej liście. Przyczyną były zmiany w stosunkach wodnych, zmiany sposobu gospodarowania (zanik tradycyjnego wypasu i koszenia), a w konsekwencji zmiany w roślinności przyczyniające się do zaniku siedlisk odpowiednich dla rzadkich ptaków. Podjęte działania – m.in. przywrócenie wypasu bydła i koni, stopniowe ograniczenie powierzchni zarastających rzepieniem włoskim i zaroślami wierzbowymi, przyniosły efekty – poprawę jakości siedlisk ptasich w Parku. Było to możliwe tylko dzięki ścisłej współpracy Parku z rolnikami z miejscowości sąsiadujących. I ku mojej olbrzymiej radości nadeszła wspaniała wiadomość – w dniu 19 listopada 2007 roku Park Narodowy „Ujście Warty” został usunięty z Listy Montreux.

A kilka dni temu, 2 lutego, obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Mokradeł.

PS. 1 Mamy na liście Ramsar „Subalpejskie torfowiska w Karkonoskim Parku Narodowym”, ale kudy im do torfowisk po stronie czeskiej. Wspaniałe i łatwo dostępne.

PS. 2 Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody nie istnieje coś takiego jak rezerwat przyrody na terenie parku narodowego. Rezerwat przyrody może istnieć tylko niezależnie, takie tereny na terenach parków noszą określoną nazwę: „tereny pod ochroną ścisłą”. Popularnie się je tylko tak nazywa.

PS 3. Ten tydzień mam fatalny, zajęty do bólu zębów. Może na blogi znajdę trochę czasu wieczorem, ale proszę się na mnie nie gniewać o mój brak aktywności. Do soboty.


Odpowiedzi

  1. Z dobrodziejstw takiej wlasnie ochrony (choc nie jest to ochrona przez konwencje z Ramsar) korzystam na codzien mieszkajac na moim montrealskim przedmiesciu (Longueuil – czytaj; longej). Zaraz za oknami mieszkania mam podmokla strefe chroniona z rzadkim okazem zaby, ktora zasluguje na ochrone.

    Bonusem jest fakt, ze dzieki ochronie strefy podmoklej mieszka w niej rowniez fauna roznego gatunku, ktora czaasem pochodzi pod okna naszych mieszkan.

    Oto dowod:

    http://www.youtube.com/watch?v=rrdWHaphPrU

    Sfilmowane na poczatku grudnia ub. roku.

    Na minus trzeba zaliczyc chmary komarow.

    Coz, jak strefa podmokla to strefa podmokla…

    Pozdrawiam serdecznie.

  2. Jacobsky!
    Bardzo lubię Twoje wpisy. Dzięki. Pozdrów MOK. Żaby nie musisz. :) Komarów tym bardziej. :)

  3. Torlinie,

    dzieki za zyczenia. Zycze uporania sie z bolem zebow.

    Znam ten bol…

    Jacobsky

  4. Wlazłem w ten wpis i mam całe przemoczone i brudne buty, motyla noga! Dobrze, że mnie nie wciągnęło i dałem radę się wyczołgać.

  5. a ja na tym mostku też sobie zdjęcie zrobiłam :)

  6. Tes Tequ!
    Najważniejsze, że pokochałeś mokradła, torfowiska i błota. Mogłeś dzięki temu łazić z batalionem, strzelić dubelta z dubeltówki, puścić bąka wolno, przytulić do serca wodniczkę i poderkaczyć z derkaczem. A nie zainteresowałby Cię rydzyk (przepraszam, chciałem napisać rycyk!)?

  7. Jolinku!
    Jesteś gdzieś w Picassie, żeby można było zobaczyć, jak wyglądasz?
    Oczywiście – na tle bagienka.

  8. Torlinie nie prowadzę galerii zdjęć w internecie …. napisałam to w nawiązaniu do Twojego wpisu u a.dan.ti na temat robienia sobie zdjęć na mostku … :)

    pozdrawiam i miłego tygodnia … :D

  9. Torlinie – jesteś niesamowity!
    znowu się od Ciebie czegoś nowego dowiedziałam :-)
    dzięki

  10. Międzynarodowy Dzień Mokradeł – tak, takie święta obchodzę……

  11. http://przewodnik.onet.pl/1127,1594,1081419,1081433,artykulr.html

    Sam jestem fotograf jak tylna czesc kozy, ale Jeziozka Duszatynskie polecam.
    Przeczytajcie o nich w Wiki i w internerowych przewodnikach.

  12. Wlasciwie to chcialem wyslac to:

    http://pogranicze.eu/uk/gallery/details.php?image_id=49&sessionid=83bb9664fea00c83504ec2dad7adb685&sessionid=83bb9664fea00c83504ec2dad7adb685

  13. to tu się przyda link z blogu Dory

    http://www.joemonster.org/filmy/6201/Ivan-Mladek-Jozin-z-bazin

  14. Jolinku!
    Dzięki. Pasuje jak ulał. I teraz zeen śpiewająco (“karaoke”) będzie mógł obchodzić Międzynarodowy Dzień Mokradeł

  15. Jolinek na kawce z przyjacolka, zeen schowal sie w norce u Hobbita, Torlin u dentysty, a.dan.ti w jakims Pruchniku czy Mrzyglodzie, Jocobsky cudze “dzieci” uczy, Lubonski w Beskidzie Niskim
    saska kepe sadzi inni tez gdzies sie rozeszli.
    A mnie скучно

  16. [...] z rezerwatu “Słońsk” przypomina moją notkę na temat [...]


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie