Dzisiaj powiemy sobie o malarzu, którego nie ma w polskiej Wiki, Wielkiej Encyklopedii Powszechnej ani w mojej „Galerii Sztuki”. Mowa jest o flamandzkim artyście, który nazywał się Willem van Haecht, i który namalował 2 obrazy należące do mojej prywatnej „Galerii arcydzieł”. Dziś o pierwszym z nich, za jakiś czas o drugim, a tam do tego będzie cudowna, polska anegdota. Willem van Haecht żył w latach 1593 – 1637, był kuratorem sławnej kolekcji Corneliusa van der Geesta, przyjaciela i mecenasa Rubensa, z którym również był zaprzyjaźniony.
Poniższy obraz nosi tytuł „Aleksander Wielki odwiedza pracownię Apellesa”. Ileż w tym obrazie najrozmaitszych znaczeń i alegorii.

Aleksander Wielki odwiedza pracownię swojego nadwornego malarza Apellesa i obserwuje artystę malującego ulubioną kochankę władcy – Pankaspe. Łaciński kronikarz Pliniusz pisze, że Apelles zakochał się w Pankaspe i Aleksander podarował mu ją z wdzięczności za wspaniałe portrety. Tylko cały dowcip polega na tym, że to wszystko dzieje się w XVII-wiecznej rezydencji albo Corneliusa van der Geesta, albo Rubensa. Co za wspaniała alegoria malarstwa. Ja wiem, że zabawa, którą opisuję poniżej, jest niemożliwa dla Was ze względu na niewyraźny obraz, ale lepszego nie znalazłem w Internecie.
Obraz ten (i inne podobne) mają dla mnie jeszcze dodatkowy smaczek. Usiłuję rozpoznać poszczególne „obrazy w obrazach”. Na powyższym odgadłem jak dotąd dwa: w prawym dolnym rogu jest obraz Quentina Massysa „Bankier z żoną”, znany też pod dwoma innymi tytułami „Jubilerzy” i „Lichwiarz i jego żona”,

a tuż nad malowanym portretem Pankaspe przez Apellesa jest „Bitwa Amazonek” Rubensa.

Tego rodzaju prywatne galerie były bardzo popularne w omawianym wieku, w związku z tym wielu artystów malowało swoje dzieła w tej konwencji. Można je podzielić na trzy rodzaje: à la „martwa natura”, scenki rodzajowe i „artysta malujący w swojej pracowni”, a pięknym przykładem „martwej natury” jest obraz Fransa Franckena II „Pokój Sztuki” (jakoś banalnie mi wyszło tłumaczenie „Art Room”).

Polacy od czasu do czasu też próbowali tej formy, dla przykładu dam Wincentego Kasprzyckiego, i jego “Wystawę Sztuk Pięknych w Warszawie w 1828 roku“.

Z okazji nadejścia długo oczekiwanej wiosny życzę wszystkim by korzystali w pełni z jej uroków. Dbajcie o sobie, dajcie sobie czas na odpoczynek i nie zapominajcie o przyjemnościach życia, również erotycznego.
Załącznik:
http://picasaweb.google.de/arkadiusalbum/Wiosenne_zyczenia/photo#5180127591701284482
arkadius
Przez: arkadius w 21/03/2008
o 12:31
Eeee… jak czegos nie ma w wiki, to znaczy, ze nie istnieje !
Torlinie, ty nas wpuszczasz w jakis kanal z tym niby malarzem flamandzkim. To taki probny balon przed prima aprilis…
Ale przed prima aprilis – Wielgachna Noc.
Duzo zdrowia i slonecznych dni dla Ciebie, osob Tobie bliskich, oraz dla Twoich czytelnikow !
Jacobsky
Przez: Jacobsky w 21/03/2008
o 12:43
@Jacobsky: dane zjawisko nie istnieje dopiero jak go w googlach znaleźć nie można
Jednocześnie pozwolę sobie złożyć życzenia miłych Świąt dla Gospodarza i wszystkich Czytelników.
Przez: Quake w 21/03/2008
o 13:41
Rzeczywiscie…
Przez: Jacobsky w 21/03/2008
o 14:31
Hm nie ma?
A to?
http://martim33.w.interia.pl/voyage.html
Przez: dana1 w 21/03/2008
o 15:09
A to, to z:
http://en.wikipedia.org/wiki/Willem_van_Haecht
Przez: dana1 w 21/03/2008
o 15:12
Torlinie, Ty masz chyba jakiś ocenzurowany Internet
http://www.wga.hu/art/h/haecht/gallery.jpg
A obraz moim zdaniem żadna rewelacja, wszystko sprowadza się do pomysłu.
Przez: Hoko w 21/03/2008
o 15:34
Moi Kochani! Jesteście niesamowici.
Bardzo, bardzo dziękuję.
Ja napisałem “którego nie ma w polskiej Wiki, Wielkiej Encyklopedii Powszechnej ani w mojej „Galerii Sztuki”” i to jest prawda. Jak dotąd dajecie linki do Wiki obcojęzycznych.
I Dana1 i Hoko dali linki do obrazu nr 2, o którym miała być następna notka. Pod względem estetycznym jest na pewno o klasę gorszy od “Aleksandra”, ale za to “polski”. No trudno, straciłem notkę, ale wydaje mi się, że historia wyprawy Zygmunta IV Wazy jest godna odnotowania. Będzie nawet ciekawiej niż w linku Dany1!
Jesteście szybsi ode mnie, chciałem w niedzielę rano dać osobną notkę “świąteczną” z brazylijskim jajeczkiem czekoladowym (co też uczynię), ale tu sypią mi się życzenia
Ale naprawdę – “Aleksandra” znalazłem tylko na stronie Muzeum, w którym wisi, czyli Mauritshuis w Hadze. Może właściwie powinienem dać link do obrazu, bo tam jest zoom optyczny i można przyjrzeć się detalom
http://www.mauritshuis.nl/index.aspx?FilterId=988&ChapterId=2346&ContentId=17461
Ja poza tym więcej w Internecie tego obrazu nie znalazłem, a w mojej książce rzecz jest nie do zeskanowania, bo jest na dwóch kartkach z głębokim “rowem” w połowie.
Dziękując za wpisy powtarzam – mówimy o dwóch różnych obrazach.
Przez: Torlin w 21/03/2008
o 17:02
Obraz znałem, ale nie fascynowałem się nim nigdy. Jest oczywiście zdumiewający — oddać miniatury tak wielu dzieł! Ale, czy nie uważasz, że to bardzo ‘techniczne’ mistrzostwo?
Przynajmniej ja nie znajduję w tym obrazie tego co sam lubię — opowieści o świetle i barwie
Przez: PAK w 22/03/2008
o 07:42
Moi Drodzy!
Pierwotnie chciałam do swoich życzeń dołączyc tylko link do okolicznościowego wierszyka, który swoją premierę miał kilka godzin temu na blogu pana Waldemara, ale w międzyczasie rymowankę nieco doszlifowałam, więc niniejszym wpisuję ją i na tym przemiłym i gościnnym blogu :
“Czy to Wielkanoc, czy też…?”
Które ze świąt ważniejsze?
Odwieczy dylemat
I coroczna dyskusja…-
Nieśmiertelny temat.
Czy ważniejsza Wigilia
Z opłatkiem, z choinką,
Czy też może Wielkanoc
Z barankiem i z szynką?
Kwestia nie rozwiązana,
A problem otwarty
I w dodatku pogoda
Stroi sobie żarty :
Wigilię wszak mieliśmy
Jesienno-wiosenną,
Za to dziś śnieżna czapa
Przykryła promienną,
Złociście ukwieconą
Forsycję w ogrodzie -
Takie teraz “dowcipy”
U natury w modzie!!!
No więc, czyż to Wielkanoc?
Przecież mróz na dworze,
Przecież biała pierzynka
Otuliła ziemię?
Ech, cóż to za Wielkanoc!
Wszak wystarczy spojrzec,
By za oknem zobaczyc…-
Boże Narodzenie !!!
Drogiemu Torlinowi, Jego Bliskim, a także wszystkim na tym blogu pisującym i tym, którzy blog ten tylko czytają oraz ich Rodzinom, życzę zdrowych, pogodnych i szczęśliwych Świąt Wielkanocnych !
Przez: Bars w 22/03/2008
o 08:05
Torlinie
Życzeń narazie nie składam bo obecałeś co uroczystego więc wtedy.
Obrazy? Zapomniałeś Torlinie o prostym prawie że jak dajesz palec to cię chwytają za łokieć.
Tak też zrobiłem.
Przez: dana1 w 22/03/2008
o 08:35