Informacje o mnie

Jestem 57-letnim facetem uwielbiającym włóczyć się po górach, biegać po lesie, czytać wszystko, co wpadnie w ręce, oglądać się za dziewczynami, kocham Sztukę przez duże S i traktuję to słowo tak szeroko, jak to jest tylko możliwe.

Mój blog jest apolityczny.

kontakt ze mną: jacek.torlin@gmail.com

Odpowiedzi

  1. Jacku,

    Twoja jednozdaniowa informacja o upodobaniach jest pociągająca. Cenię taką filozofię życia, ale różnica wiekowa między nami wynosi blisko dziesięć lat. Ostatni raz po Orlej Perci łaziłem kilkanaście lat temu. Zawsze chciałbym się tak czuć w życiu pozagrobowym, gdzie jak nas przekonują, będzie już dobrze.
    Ciekaw jestem czy w tym roku wybirasz się w góry. Mnie one frapowały przy opracowywaniu planów na ten rok, ale ostatecznie wybrałem przejazd autokarem wzdłuż Lazurowego Wybrzeża.
    Pozdrawiam i życzę sukcesów w łowach na płeć niewieścią.

  2. Nie wiem czy mój zapis ze starego adresu możesz czytać?
    Chciałem tylko “pogadać” o Zakopanem, Tatrach i WITKACYM!
    W Księdze Gości wpis jest obszerniejszy

    Pozdrawiam serdecznie Włodek – witkacolog-amator

  3. I pomyśleć, że potrzebowałem 6 tygodni aby dostrzec Twój powrót. Zgroza.
    Pozdrawiam

  4. Blog kulturalny przez duże “Q”! Ciesze się z odkrycia i nie tylko będę tu zaglądał często, ale też pozwoliłem sobie zalinkować Cię u siebie.

    Pozdrawiam z Italii
    Simon

  5. Panie Jacku,

    cieszę się, że kliknąłem na pański podpis na TXT.

    pozdrawiam.

    merlot

  6. Witam Cię Merlot w swoim blogu bardzo serdecznie

  7. Ja też uwielbiam wlóczyć się po górach, zwlaszcza po górach, ale mogą być inne miejsca na polskiej ziemi.

  8. http://spotkania-z-gorami.blog.onet.pl/

  9. Cześć Panie Jacku,
    Trafiłem w to miejsce poprzez blog ministra Waldemara Kuczyńskiego, który odkrył go chyba dużo wcześniej.

    Miło czyta się ciekawostki o świecie napisane w sposób zachowujący szacunek do czytelnika.

    Przykładem jego braku byłoby pisanie banalnych, oczywistych prawd, połykanie, przestawianie liter – ogólnie niechlujstwo językowe, które jakoś, przy tym rzekomym nadmiarze humanistów, jest w internecie nagminne.

    Może to takie spostrzeżenie, że antytalent matematyczny oględnie nazywamy humanistą a to po prostu, przepraszam za bezpośredniość – zwykły debil.

    Pozdrowienia dla Autora.
    Janusz – 55l. i 3 mies.
    Warszawa

  10. Witam Cię JotEmWu serdecznie w swoim blogu, zapraszam częściej i dziękuję za miłe słowa.


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź: