Napisane przez: torlin | 28/06/2008

Stadion Narodowy

Bardzo Was przepraszam, ale nie mam czasu na robienie dużych notek. Dzisiaj mam tylko do Was pytanie, czy podoba Wam się Stadion Narodowy? W Internecie jest straszny opór wobec tego projektu.

Od znajomej bardzo młodej architektki dostałem (został mi pożyczony) katalog „Plany na przyszłość – rysunki architektoniczne i makiety nowych, warszawskich inwestycji – Warszawa 2008”. Fascynująca lektura.

Bez wielkich liczb, tylko najciekawsze: 6 kondygnacji nadziemnych, 4 podziemne, dwie promenady z urządzeniami sanitarnymi i gastronomią, 954 punktów sanitarnych (pisuary i toalety), 28 kiosków gastronomicznych, klub kibica, muzeum sportu, fan shop, biznes club, klub prasowy, 7 tys. m kw.  pomieszczeń biurowo – konferencyjnych, 2,5 tys. m kw. fitness clubu, prawie 2 tys. miejsc parkingowych na 4 poziomach.

I najważniejsze – 55 tys. miejsc, czyli wg regulacji UEFY z 2006 roku będzie to „Elite Stadion”, w tym prawie tysiąc miejsc dla prasy.

Ps. Z jednego jestem bardzo zadowolony, że stadion będzie budowany w misie poprzedniego, Gdyby tak chcieli wywieźć ten gruz, to byłaby to komunikacyjna tragedia dla tego miasta.

Reklamy

Responses

  1. Bardzo podoba mi się ten projekt! Byłabym uradowana gdyby w naszym kraju powstała choć jena budowla takiego pokroju. Myślę, że nie ma co wybrzydzać, a brać się do roboty i budować :]. Przecież w naszym kraju nic nie ma!!

  2. Według mnie może być. Nie wiem dlaczego czepiają się tego projektu.
    Wobec wieży Eiffla też były opory Paryżan, a dziś trudno wyobrazić sobie Paryż bez tej budowli, czy Warszawy bez Pałacu Kultury.

  3. Warszawie już zapewne nic nie jest w stanie zaszkodzić. Ani pomóc. Tak totalnego bałaganu architektonicznego nie posiada chyba żadne z polskich miast. I niech mi nikt nie mówi, że wojna, ze komuna – niemal równie zniszczony Wrocław jest o niebo piękniejszy… Nie wspomnę już o innych, małych miastach. Stadion ma być funkcjonalny. Urodny jest tak sobie – mnie ani zachwyca, ani odstręcza.

  4. Jakiż to stadion, to tylko zadaszone boisko do piłki nożnej – a sport to jeszcze kilka innych dyscyplin. Zatem – Warszawa będzie dalej zwolniona z organizowania np. mistrzostw Europy czy Świata w lekkiej atletyce, no chyba że jakieś mistrzostwa urzędnicze, te 7 tys. m kw. pomieszczeń biurowo – konferencyjnych, brzmi imponująco.

  5. Jak będą ładne pisuary z fotokomórką, to jestem za. 🙂

  6. Nie gniewaj się, ale wybuchnąłem śmiechem widząc Twój nick – Kobieto. Dawno nie widziałem oryginalniejszego. W każdym razie witam Cię serdecznie w swoich niskich progach.
    I jak zwykle prosząc o opinię na temat jakiegoś projektu trudno mi dyskutować z moimi komentatorami.
    Cyprianie!
    Jak wiem, boisko to będzie również do lekkiej atletyki. Cały stadion zostanie tak skonstruowany, że inne boiska będą na wysokości szóstego rzędu widzów

  7. […] Original post by torlin […]

  8. […] Original post by torlin […]

  9. Ależ się nie gniewam 🙂
    Po prostu poezję czytam 🙂

  10. Okropieństwo! Ja bym zostawił to nasze Koloseum Socjalizmu!

    Znajdź trzy różnice:

  11. Trawy nie ma pośrodku!

  12. Ale za to jest bramka ; )

  13. Pewnie odpowiem nie na temat, ale zastanawiam się czy tego rodzaju budowle służą dla sportu czy biznesowi. Jakoś stadiony, piłka, itd. kojarzą mi się bardziej z robieniem pieniędzy przez media niż z prawdziwą sportową rywalizacją. A co do budowli to owszem ciekawa, aczkolwiek nieco dziwna jak moj gust. Taka trochę rozpłaszczona meduza. Przepraszam, ale na sporcie odbieranym masowo to ja się nie znam.

  14. Stadion przyzwoity, a jeśli rzeczywiście powstanie to będzie najpiękniejszy na świecie.

  15. Marto!
    Poruszyłaś bardzo ważną sprawę, z którą trzeba się pogodzić i wiedzą o niej wszyscy ludzie zajmujący się profesjonalnie obiektami sportowymi. Otóż – żaden stadion nie zarobi na swoje utrzymanie, a co do zysków, to w ogóle można zapomnieć. Wielkie stadiony na świecie funkcjonują na dwa sposoby: są pod opieką miasta, państwa, wielkiej firmy (czyli sponsora łatającego dziurę w budżecie) lub tworzone są multiprzedsiębiorstwa od czasu do czasu zajmujące się sportem (i tylko takie mogą się samodzielnie utrzymać).
    Z jednej strony są to sale konferencyjne z hotelikami, gastronomia, alejki handlowe, wynajem pomieszczeń, z drugiej sam stadion jest tak skonstruowany, że może być boiskiem piłkarskim, parkurem, bieżnią lekkoatletyczną, kortem tenisowym, halą koszykówki czy siatkówki, torem kolarskim lub łyżwiarskim, lodowiskiem i olbrzymią halą na wielkie występy gwiazd estrady.

  16. Przeczytałem info o demontowaniu części trybun na stadionach w Austrii. Zniknie od 10 tys. do 20 ty. miejsc na stadionach, na których odbywały się mistrzostwa. Ponoć będą zamontowane gdzie indziej, za granicą zgoła. To ja proponuję robić ekonomiczniej: stadion nadmuchiwany. Jest chętnych 20 tys. to dmuchamy na pół gwizdka, jest chętnych 50 tys. dmuchamy na całego. Stadion w formie dymanej byłby naszym wielkim wkładem w rozwój sportu a dymanej piłki kopanej przede wszystkim.
    Dęte stadiony to przyszłość a my w dęciu zawsześmy najmocniejsi byli…

  17. Lem, zapytany gdzieś o Małysza, stwierdził, że dla niego rzeczony może skakać nawet na tapczanie – moje zdanie w tych kwestiach dokładnie takie samo…

  18. Stadion jak stadion – grunt żeby powstał. I żeby nasi wreszcie porządnie grać zaczęli 🙂

  19. Zeen pisze o demontowaniu trybun i instalowaniu ich za granicą. Może w takim razie zbudować tylko boisko na Placu Defilad, na Pałacu Kultury i Nauki umieścić system luster na wszystkie strony śiwata, a trybuny wybudować poza granicami Polski. W ten sposób uniknęlibyśmy zapaści komunikacyjnej. 🙂

  20. Mnie się podoba. Ciekawe czy zdążą, a jeśli tak – to czy będzie po co 🙂

  21. Stadion jak stadion… Warszawie rzeczywiście nic nie zaszkodzi, ani nie pomoże (choć bywają i tam miejsca urokliwe). Na miejscu Warszawiaków (ukłony) bym, po pierwsze, trzymał kciuki by w ogóle jakiś powstał, a po drugie zastanawiał się co dalej — bo stadion musi jakoś na siebie zarobić. Koncerty, spotkania, msze i nabożeństwa (o ile zapłacą…), zawody lekkoatletyczne, mecze ‚gościnne’ — trzeba o tym myśleć już teraz.

  22. Zeen, a ile byłoby frajdy!
    Ludziska z całego świata przyjeżdżałyby do nas na hasło reklamowe: „Nadymamy się dla Ciebie!”

  23. A po co stadion w Warszawie? Kraków i Poznań już praktycznie mają całą infrastrukturę, gastronomię, stadiony, które wystarczy tylko zmodernizować. Podobnie stadion w Chorzowie – idealny na mecz otwarcia. Warszawa nie jest nam do niczego potrzebna ^^

  24. 3Moje marzenie – żeby ten dmuchany stadion był jeszcze przenośny… 😡

  25. 3 na początku nie było potrzebne. Chyba czas spiłować pazurki :*

  26. Projekcja marzeń zawsze ładnie wyglada. Życzyc należy Warszawie
    – by zdążyła z realizacją.
    – by umiała pięknie wykorzystać obiekt w przyszłości (by nie musiał kończyć jako bazar).

  27. Witam Cię Piotrusiu w swoim blogu, a także Prawnika, który całkiem słusznie pisze na temat metropolii.
    Nelu!
    Nie warto. Z powodu trójki? Takiego drobiazgu?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: