Napisane przez: torlin | 31/03/2009

Czterdzieści i cztery Obamomałysze

obrazek1

„Ach, Panie! to nasze dzieci,
Tam na północ – Panie, Panie!
Takiż to los ich – wygnanie!
I dasz ich wszystkich wygubić za młodu,
I pokolenie nasze zatracisz do końca? –
Patrz! – ha! – to dziecię uszło – rośnie – to obrońca!
Wskrzesiciel narodu,
Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterdzieści i cztery.

Panie! czy przyjścia jego nie raczysz przyśpieszyć?
Lud mój pocieszyć? –
Nie! lud wycierpi”.
No i użył Nasz Wieszcz tego określenia – no i zaczęło się.
Lech Stępniewski – że to Mickiewicz sam siebie tak nazywa.
Strona Apokalipsy i Wiadomości.24, że szaman kanadyjski mówił, że to dotyczy 44 prezydenta Stanów Zjednoczonych (Bush był 43.) – tylko w jaki sposób ksiądz Piotr widział uciekającego Obamę z kibitki?
Część mówi, że to chodziło o 1944 rok, tylko w jaki sposób ksiądz Piotr widział uciekający rok 1944 z kibitki?
W inspirowanych kabałą teoriach Saint – Martina, gdzie oznacza męża oczekiwanego, przyszłego zbawiciela, wskazanego enigmatyczną liczbą „czterdzieści i cztery” – oznaczającą nowego Adama – Mesjasza.
Juliusz Kleiner widział w “czterdzieści i cztery” kabalistyczny szyfr imienia Adam.
A tak naprawdę, to Obama jest 43 Prezydentem, ponieważ niejaki Stephen Grover Cleveland sprawował ten urząd dwukrotnie, jako dwudziesty drugi (1885 – 1889) i dwudziesty czwarty prezydent USA (1893 – 1897). Jego kadencje zostały rozdzielone prezydenturą dwudziestego trzeciego prezydenta USA Benjamina Harrisona (1889 – 1893) i dlatego się go liczy podwójnie.
A tak naprawdę, to Mickiewiczowi coś tam w chwili pisania przyszło do głowy, a później przyjaciel poety S. Goszczyński relacjonował, że “był to efekt niezwykłego natchnienia w trakcie pisania Dziadów, bez żadnego świadomego rozmysłu położył liczbę 44, nie wiedząc, dlaczego tę a nie inną, położył, bo mu sama nastręczała się w chwili natchnienia”. A później pisał: „w momencie pisania wiedziałem, ale później zapomniałem”.
A tak naprawdę, to chodziło o Małysza, wygrane 40 konkursów i cztery kryształowe kule. Tylko jak on uciekł z tej kibitki?

Reklamy

Responses

  1. Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
    A imię jeygo będzie czterdzieści i cztery.

    Tak to już jest z mistyką. Chciejstwo musiało się przełożyć na datę. A ta musiała się rymować. I być w zasięgu biologicznych możliwości. No i wyszło.

    Goszczyński zasługuje na nagrodę za eufemizm „efekt zwykłego natchnienia” jako synonim bredzenia co ślina na język przyniesie…

  2. Mickiewicz z Goszczyńskim musieli nieźle popić tego wieczoru – może to były 22 toasty – razy dwa daje czterdzieści cztery opróżnione kieliszki.

  3. Tes Tequ!
    Być może!
    Telemachu!
    Mam wątpliwości, czy w sposób jasny i przystępny przekazałem swoją myśl. I o to mi właśnie chodziło. Ja rozumiem epokę romantyzmu, Towiańskiego, ale w XXI wieku poważne osoby głoszące tego rodzaju prawdy objawione? Przecież to się kupy nie trzyma.

  4. Może chodziło o kaliber 44? 😉

  5. Torlinie, sądzę podobnie a może nawet identycznie. Ale najgorzej jednak, gdy w imię patriotycznego rymowania dla pokrzepienia serc ludzi się morduje:

    http://pytania.wordpress.com/2008/08/07/uwielbiam-historie-2/

    44 to dziwactwo. Ordon natomiast to przestępstwo.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: