Napisane przez: torlin | 24/04/2009

Guzek a nie Borys

stanborys

Zdjęcie Stana Borysa stąd

Usłyszałem w jednej ze stacji radiowej zapowiedź mojej ulubionej piosenki sprzed lat i ta zapowiedź mnie trochę zasmuciła. „A teraz dla Państwa piosenkę Anna zaśpiewa Stan Borys z zespołem Breakout”. Wprawdzie nie można w pełni wykorzystać dowcipu o rozdawaniu samochodów w Monte Carlo, ale coś jest na rzeczy. Nie Stan Borys, a Stanisław Guzek, Stan Borys jeszcze wtedy nie istniał, i nie Breakout, a Blackout, poprzednik Breakoutów. I trzeba pamiętać też o tym, że Stanisław Guzek (ani Stan Borys) nigdy nie grali w Breakoutach.
Piosenkę tę kocham od wielu lat, a płyta, na której została nagrana, została mi podarowana przez mojego brata ciotecznego. Jakie to były niesamowite czasy, młodzież śpiewająca „Te bomby lecą na nasz dom”. Młodzież nie wie, ale płyt w tych czasach właściwie nie było, jedynym faktycznie dostępnym nośnikiem dźwięku do odtwarzania były pocztówki dźwiękowe. I właśnie w 1966 roku (a więc miałem lat 15) zostałem właścicielem dwóch płyt, które wprowadziły mnie w świat młodzieżowych dźwięków:
– pierwsza „Blackout”, w których zespół już śpiewał w klimatach Breakoutowskich,
– drugą była autentyczna płyta Bitelsów „A Hard Day’s Night”, kupiłem ją w Warszawie w salonie enerdowskim, wydana jak pamiętam była przez wytwórnię Amiga.
Słuchałem tych płyt na okrągło.
Taki skromny ten wpis, ale pracuję na okrągło, i tę sobotę i niedzielę tyż.
Miłego weekendu. Posłuchajcie sobie „Anny”.

Advertisements

Responses

  1. tak odleglych czasow to ja nie pamietam:) ale plyty breakoutu, niebiesko-czarnych i Niemena przynosil do domu ojciec (lata 80te,) przypuszczam, ze juz latwiej bylo o analogi. u dziadkow za to sluchalismy opisywanych przez Ciebie pocztowek dzwiekowych. zdecydowanie ulubiona byla „Michelle” The Beatels. sluchajac poleconego przez Ciebie kawalka kliknelam tez na „kleczac przed Toba” do slow Niemena. slabo w porownaniu do oryginalu. po co przerabiac kawalki, ktore sa tak doskonale i mocne, ze jakakolwiek proba innej aranzacji z gory skazana jest na porazke?
    sentymenty jednak na zawsze maja swoje piedestaly w naszych sercach:)

  2. O Torlinie, Blackoutu to ja kilka utworków lubię (jak cos pomieszam, bo się okaze, że to już Breakout, to krzycz:))

    A lubię np. i „te bomby lecą na nasz dom” i np te, w których Mira cudownym głosem śpiewała jak mało która wokalistka w POlsce:

    Jeszcze nie było tak rockowo jak w Breakoucie, ale jaki urok maja te piosenki, masakra:)
    Wieczne są, no.

    P.S. Zaglądaj czasem na TXT do mnie, od pewnego czasu można komentować ot tak, bez logowania się, więc problemów już mieć nie będziesz:)

    A i Defendo dwa dobre teksty tylko tam wrzuciła:)
    Sorry za reklamę, ale tak musiałem trochę sie polansować jak to się mówi:)

  3. Borysa lubię, chociaż nie Borys się nazywa. I bardzo nie lubię, kiedy za jego piosenki biorą się zbyt pewne siebie „nielatki”(zupełnie nie podoba mi się Klaudusia Kulawik, silny głos to nie wszystko, a dziecko w tym wieku niech sobie śpiewa, że „dogoni psa, bo ma cztery łapy”, a już najwyżej, że „lubi śpiewać, lubi tańczyć, lubi zapach pomarańczy”).
    Indolencja prezenterów radiowych to osobny rozdział, ci, którzy byli nie tylko znawcami muzyki i umieli promować tę rzeczywiście najlepszą, dziś już nie żyją(„Kosa”-Kosiński, Beksiński), chorują(Kaczkowski), nie słychać ich. Dobrze, ze jest Mann i Wasowski w mojej ukochanej Trójce. Im takie wpadki się nie zdarzają.
    „Jaskółka” była za bardzo(nie umiem tego inaczej określić), ale wtedy była rzeczywiście jaskółką, potrzebną i ważną w swoim czasie.
    Grześ – Ty nie siebie lansujesz, tylko mnie przecież 🙂
    Dziekuję! Chociaż nieco się boję, bo w ten sposób zaczynam czuć brzemię odpowiedzialności, kręgosłup to ja mam niezły, tylko ten moralny kruchy(jeśli jest).

  4. Niewyobrażalne już dla mnie czasy…próbuje sobie jedynie wyobrazić to odczucie hmm…inności tamtego świata gdy słuchało się beatelsów 🙂
    to tak jak dla mnie będą wspomnienia czytania pierwszej części Harrego Pottera 😉

  5. Pamiętam to i jeszcze więcej…
    Wspominałem już: a teraz zagra Pinek Floyd ze swoim zespołem – ignorancja wszędzie się zdarza, ale fakt: coraz częściej…

  6. Jaskółki sa zawsze potrzebne 🙂

  7. ShyJa!
    “Michelle” to była nieprawdopodobna wręcz klasyka na pocztówkach, wyprodukowano chyba najwięcej pocztówek z tym utworem. Dzisiaj mało kto zdaje sobie sprawę, że każda nowa płyta Bitelsów była przełomowym wydarzeniem, każda była nowością przełamującą schematy. Takie albumy jak właśnie „A Hard Day’s Night”, „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”, „Yellow Submarine” czy „The Beatles”, album zwany popularnie „Białym albumem”, to były kamienie milowe w rozwoju muzyki młodzieżowej.
    Defendo!
    Grześ jest niesamowity, teraz już będę mógł się bardziej zaangażować w jego blog.
    Niektóre próby są fatalne, ale są i takie, które mnie zadziwiły, słyszałem np. „Dziwny jest ten świat” w wykonaniu Kasi Kowalskiej i mi się podobało. Kaczkowski jest chory? Tak mi się wydaje, jakbym go ostatnio słyszał w MiniMaxie.
    Grzesiu!
    W ogóle dawne polskie zespoły miały świetnych wykonawców, zobacz do Wiki, kto śpiewał w Czerwono – Czarnych, Niebiesko – Czarnych czy w Breakoutach – to dech zapiera.
    Obiecałem.
    Napoleonie!
    Dla Ciebie właściwie jest odpowiedź powyżej w komentarzu skierowanym do ShyJi.
    Co Zeenie! Pamiętamy i to i owo?
    Hoko!
    I jeżyki też 🙂
    A na koniec mała zagadka – czyja gitara tak żałośnie łka w absolutnie cudownej piosence Harrisona „While my Guitar Gently Weeps” z pierwszej strony pierwszej płyty „Białego Albumu”?
    Wszystkich b. serdecznie pozdrawiam

  8. Tutaj mamy w wersji Harrisona

  9. „Stan Borys (właściwe imię i nazwisko – Stan Borys) – piosenkarz, kompozytor, aktor i poeta.”

    „Stan Borys, właśc. Stan Borys (ur. 3 września 1941 w Załężu jako Stanisław Guzek) – polski wokalista, kompozytor, aktor, poeta.”

    Czyli teraz jednak Borys a nie Guzek.

  10. Jo!
    Witaj w moim blogu! A skąd to wzięłaś, że Cię tak zapytam?

  11. Wzięłam z
    http://stanborys.com/display.cfm?view=biography
    oraz z
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stan_Borys
    a także z autopsji 🙂

  12. Witaj! Trafiłam tu przypadkiem, a wiem to z oficjalnych źródeł, a także z autopsji 🙂

  13. Jejku Jo!
    Muszę poprawić rodzaj męski na żeński.
    A w ogóle dopiero teraz zauważyłem, że nie podałem prawidłowej odpowiedzi na pytanie, na które mysz z kulawą nogą nie próbowała nawet odpowiedzieć. Otóż w tej pięknej piosence (mówimy o „While my Guitar Gently Weeps”) tak wspaniale na gitarze cicho łka Eric Clapton.

  14. Nic się nie stało 🙂
    Poza tym polecam jeszcze:
    http://www.youtube.com/user/AmphyMusic


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: