Napisane przez: torlin | 01/08/2009

Debiuty a infantylizm Torlina

Przychodzi mi odsłonić skrytą tajemnicę moją przed Wami, tak jak chyba każdy mam swoją słabostkę, której w gruncie rzeczy powinienem się wstydzić, a ja to jeszcze rozpowiadam  po całym świecie.

Uwielbiam książki młodzieżowe. Ja je kocham po prostu, znam każde słowo na pamięć, a jak tylko jestem smutny, coś mi nie poszło, natychmiast sięgam po którąś z nich. I zaraz potem śmieję się z przygód Robin Hooda, szukam skarbów ze Stevensonem, siedzę przy ognisku razem z Mukokim od Curwooda lub obok Robinsona Cruzoe czy Bellewa Zawieruchy, cieszę się z przygód Basi w jej „Awanturze” Makuszyńskiego i Ewy w jej „Szaleństwach”. A jak mi jest już bardzo źle wpada mi w ręce pierwsza książka o rudowłosej Ani lub o Stasiu i Nel, względnie książki Antoniny Domańskiej.

Piszę o tym dlatego, że od dawna planowałem zakup (po cichu, aby dzieci nie widziały i nie wiedziały) Deotymy „Panienki z okienka”, ale jakoś się nie składało. Ale byłem w Taniej Książce, w rękę wpadła i już mam. Ale przez myśl mi przeszło skojarzenie z filmem, bo właśnie w „Panience z okienka” zadebiutował Janusz Gajos, grający w tym filmie Pietrka, cwanego łobuziaka pomagającemu bohaterowi.

Pola Raksa

Nie mogłem znaleźć w Internecie zdjęcia Gajosa z tego filmu, to prezentuję bożyszcze tamtych lat, grającą główną i tytułową rolę, Polę Raksę.

Wielu aktorów rozpoczynało swoją karierę jakby powolutku, od drobnych ról, rozpędzali się jak ta lokomotywa:

„Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.”

inni – bardzo często w rolach dziecięcych – rozpoczynali od spektakularnych popisów aktorskich, które się wielokrotnie zapisały w pamięci widzów.

Historia

Kiedyś rozmawialiśmy o „Historii żółtej ciżemki” Antoniny Domańskiej, w wersji zekranizowanej Sylwestra Chęcińskiego rolę Wawrzka w swoim debiucie zagrał Marek Kondrat, postać Wita Stwosza z kolei Gustaw Holoubek. Pan Marek do dzisiaj mówi, że Holoubek dla niego był jak Wit Stwosz dla Wawrzka.

Pola Raksa 2

Nasza bohaterka z okienka też miała wspaniały debiut, wystartowała w „Szatanie z 7 klasy” Marii Kaniewskiej u boku takich aktorów jak Mieczysław Czechowicz, Stanisław Milski czy Kazimierz Wichniarz.

Barbara Kwiatkowska

I na samym końcu chciałbym napisać o dwóch najwspanialszych debiutach aktorek, które tak lubiłem. Pierwsza to Barbara Kwiatkowska w filmie Chmielewskiego (też debiutanta) „Ewa chce spać”

Mąż swojej żony

a druga to Elżbieta Czyżewska w filmie Barei „Mąż swojej żony”.

Reklamy

Responses

  1. Ha, ciekawe, widząc pierwszą fotkę Poli Raksy w czytniku pomyślałem właśnie o jej roli w „Szatanie…”, choć nie wiedziałem, że to jej debiut.
    A film ten jest naprawdę cudowny, kunsztowny, aktorsko, reżysersko i pod każdym względem. No i ta plejada, że się posłużę tym wysłużonym zwrotem. Młoda Pola Raksa i jeszcze młody stary Damięcki (w roli kolegi z klasy).
    Aż chyba sobie obejrzę raz jeszcze.

  2. Wiesz Jurgi, filmy z czasów PRLu miały jedną (z wielu) pozytywną cechę, w najmniejszych rolach obsadzani byli znakomici aktorzy. I dawniej to byli aktorzy, a nie celebryci.

  3. E tam, Pola Raksa.
    Ja to miałem debiut! Mam fotografię. Stoję na scenie w krótkich spodenkach, pończoszki naciągnięte na „żabkach”(żabek na szczęście nie widać) za mną z kulis wychyla się… No tak, to jeszcze Dziadek Mróz, ale ja mam na głowie czapeczkę, czy raczej opaskę z papieru a na niej:
    1956!!!

  4. E tam dana1 i Pola Raksa,
    Ja wygrzebałem zdjęcia ja w stroju krakowiaka na spodniach lampasy (naklejane,pamiętam robiła ciotka) klęczę ręka uniesiona do góry wyciągnięty palec (teraz gest obraźliwy ,obok stoi krakowianka,czarnulka nie pamiętam kto trzyma mnie za palec i kręciła sie koło na odwrocie pisze ochrona popisy dzieci rok 1937 Ochronka stoi ale juz nie ochronka tylko nie wiem co.
    Pozdrawam

  5. a ja za smarkata, cicho posiedze

  6. Zdzisław_1 – ludzie tak długo nie żyją…
    Kłamczuszek 😉

  7. Zeen
    Ja tez sie dziwię

  8. Zdzisław_1 — toż to wypisz wymaluj scena z Misia: wydawanie paszportu. 😀

    Torlin — tak, to byli aktorzy, a nie celebryci masz 100% rację. Tych prawdzwych aktorów można było oglądać dla samej przyjemności podziwiania ich gry aktorskiej. Moim skromnym zdaniem w Hollywood nie znalazłoby się wielu tej klasy aktorów, co ci starzy wyjadacze, oni już w debiutach i początkach kariery „zamiatali”, jak powyżsi, czy jak Fronczewski w „Ziemi obiecanej” (scena z odchodzeniem z pracy, po prostu rewelacja).

  9. Torlinie
    Cos na Ciebie czeka:

    edwarddana
    2009/08/03 10:34:39

  10. Jurgi!
    „Ziemia obiecana to najlepszy polski film wszech czasów. A poszczególne sceny to są perełki aktorskie, taki wybór najlepszych znalazłem w YouTube. A dla mnie naj, naj – to jest scena pożyczania pieniędzy przez Moryca u Grunspana

  11. Pomyliłem się

  12. Ja pamiętam,że „żółtą ciżemkę” obejrzałam z zachwytem 😀

    Natomiast pamiętam do dziś ,że „o dwóch takich co ukradli księżyc” , nie wiem czy tytuł poprawny – to Jacka i Placka , bałam się i ten strach został po dziś, nie wiem czemu?..Hehehhe….

    „Ania z zielona wzgórza” – to moja ulubiona 🙂

    Pole Raksę widziałam jakiś czas temu , to był jej występ gościnny w Warszawie w 2002 r w jakieś współczesnej sztuce 😉 i przyznam się ,że nadal zachwycała urodą !

    Pozdrawiam – bardzo ciekawy bloog. Myślę że dużo skorzystam zaglądając tutaj 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: