Napisane przez: torlin | 25/11/2009

Nauczanie Św. Jana

Muszę powiedzieć, że temat narodził mi się przy obrazie Rafaela

Chciałem nawet dać ten obraz jako zagadkę, kto go namalował, bo szczerze mówiąc bardziej mi on pasuje do XX wieku niż do włoskiego Renesansu.

Drugą niespodzianką jest obraz Rembrandta (lub ze szkoły tego mistrza)

też zupełnie nie pasuje do epoki. Ale robi wrażenie.

Jeżeli ktoś sobie życzy, to mam jeszcze jednego Rembrandta

Do wyboru, do koloru.

Jak już idziemy po wielkich malarzach, to tak może Veronese

albo Tycjan

Szczerze mówiąc olbrzymie wrażenie robi na mnie obraz Ghirlandaio (a może to ze względu na nakrycie głowy).

A może życzą sobie Państwo trochę nowoczesności (Tissot)

Ale mam na podorędziu również Bassano

Massimo

A może coś od rysowników Biblii – oto Gustave Doré

A na koniec tego niesłychanego wpisu dwie niespodzianki. Najpierw Bruegel Starszy

a zaraz potem Bacchiacca

Jejku, gdzie na tym obrazie zginął nam nasz bohater? Panie Malarzu – niedoróbka.

I na trzynastu obrazach się zatrzymam. I tak było sporo do ogladania. Patrząc na te obrazy tak się zastanawiam, czy ja ze swoją buntowniczą naturą nie byłbym w tym wieku (I ne) również pilnym słuchaczem Świętego Jana. Ale urodziłem się w połowie XX…

Ps. Zaraz, zaraz, jak dotąd jest ich dwanaście, a gdzie trzynasty? Tu, poniżej (Breenbergh)

Reklamy

Responses

  1. Co do Bacchiacca — proszę, pretensje nie do autora, a do przycinacza internetowego — tu obraz w całości:

    PS.
    Szkoda, że nie mam pod ręką fotosu z „Ostatniego Kuszenia Chrystusa” — bardzo godna kontynuacja wątku byłaby 😉

  2. PAKu!
    Wielkie dzięki. A ja sobie tak „zamyśliwam” patrząc na „Twoje” dzieło zostać kolekcjonerem zdjęć obrazów słynnych mistrzów, w których bohaterowie mają oryginalne nakrycia głowy. 😉

  3. Zdaję sobie sprawę że to utknie w filtrze. Nie szkodzi . Poczekam. 😀
    ————-
    Przyczynek do galerii:

    Znalazłem dwie miejscowości w Polsce w których herbie występuje Głowa Jana.

    herb Mysłowic

    herb Brzozowa

  4. Jakiś chochlik podpowiada mi, że następna seria obrazów będzie przedstawiała tę samą głowę, ale nie z oryginalnym nakryciem, tylko zastawą…

  5. Torlinie (jako byly tropiciel tajemnic Templariuszy) domagam się wyjasnień dotyczących symboliki palca wskazujacego na kazdym z arcydzieł. W szczegolnosci zaintrygowany jestem gestem dłoni na obrazie Nr 4

  6. Edwarze, dziękując za linki przestrzegałbym jednak przed wiązaniem mitu (?)* Salome z nauczaniem Św. Jana
    * Ja wiem, że żądanie Salome zarejestrował zarówno Mateusz, jak i Marek.
    PAKu!
    Jakiś horror się zrobił z tego wpisu, Edwar trzy linki z głową na talerzu, Ty o zastawie 😉
    Piotrusiu!
    Nic nie wiem na ten temat. Templariusze, jak kabaliści czy budowniczowie katedr – wszystko opierają na wiedzy tajemnej.
    A może coś z niedoszłego noblisty: „Wtedy książę (Gintułt – dop. wł.) zebrał ostatek sił i zawołał z całej mocy cielesnej i ze wszystkiej mocy ducha:
    – Do mnie, dzieci wdowy!
    Rafał Olbromski usłyszał ten okrzyk jak trzask piorunu. Straszna trwoga włosy mu zjeżyła na głowie. Ujrzał w duszy swej moc przysięgi na ten okrzyk i pętlę jej czarodziejstwa uczuł na sobie. Bez tchu, z bielmem na oczach, wyrwał pałasz z pochwy i przyskoczył do księcia”.

  7. Torlinie,
    jest li to wpis, czy też raczej wklejanie? 🙂

  8. Mój faworyt w tej serii: Veronese.

    Rafael malowany: okropieństwo!
    (Piszę to uwielbiając jego rysunek.)

    Reszta: taka sobie… no może z wyjątkiem tej scenki „rembrandtowskiej”.

    A poza tym: nie lubię kazań 🙂
    (z małymi wyjątkami, of course.)

  9. dana1 – szkoda gadać!
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Herb_Wroc%C5%82awia

  10. Nelu!
    Przepraszam w imieniu Łotrpressa, wsadził Cię do spamu.
    Widzę, że horroru część dalsza. Ale inna sprawa, że gdyby ktoś 3 dni temu spytał mnie, czy jest jakiekolwiek miasto polskie, mające odrąbaną głowę Świętego Jana w herbie, bym pewnie wzruszył ramionami.
    Logosie Amicusie!
    Notka niejedno ma imię. Obydwa poprzednie teksty były długie i zawiłe. Trochę urozmaicenia. 😉

  11. Wielogłowy ten Jan…

  12. A ja byłam przekonana, że śpisz Torlinie i pozostawiłeś Cerbera na straży ładu i porządku 🙂

  13. W dawnych czasach ludzie Zachodu znacznie mocniej niz obecnie przekazywali informacje gestem (coś jak w tańcu hinduskim), a większość obrazów nasycona była symbolami. Prym wiodły obrazy z postacią św. Jana co widac w Twojej kolekcji. Nam dzieciom epoki McDonaldsa pozostało jedynie globalne „fuck”.

  14. Nie Nelu – pracowałem do 22.
    Piotrusiu!
    To jest temat na osobne opowiadanie. Zanikło w nas wiele odczuć, gestów ludzi pierwotnych czy ze Średniowiecza. Na przykład nie zwracamy uwagę na „zły znak”, kiedy to w gruncie rzeczy w ogóle tego dnia nie powinniśmy wychodzić z domu. A my do pracy jak gdyby nigdy nic 😉
    Zeenie!
    To pewnie dlatego, że uwielbiam CSI 😀

  15. Ja zwróciłam uwagę na jeszcze inny aspekt , z całym szacunkiem dla innych adwersarzy ;D

    Torlinie , oglądałeś współczesnych darczyńców a raczej ich wizerunek na witrażach obrazujących czterech apostołów. 🙂

    (Jakieś miasteczko pod Szczecinem 😉

    Ludzie byli zniesmaczeni…??? 8(
    Czemu ja osobiście się bardzo dziwię?..

    Bo w końcu kogo uwieńczali twórcy, mam na myśli malarzy ze średniowiecza i z czasów pózniejszych na świętych obrazach ;D

    Oczywiście że (darczyńców) , bo biedaka to raczej nie , musiał ktoś za dzieło zapłacić , no i oczywiście członków swojej (czyli malarzy) rodziny!… ;D

    Ps.1. Tak,że jak chcemy pooglądać wizerunki -członków rodziny jakiegoś tam malarza , albo jego mecenasów , to wystarczy popatrzeć na obrazy świętych namalowanych przez niego, prawda?…

    Ps.2.Przeczytałam też coś na temat nakryć głowy, ciekawa jestem , czy współcześni kreatorzy mody sięgają do tamtych wzorów elegancji ?…

    PA! 😀 :] :E

  16. W Spale, w drewnianej kapliczce, ufundowano piękne witraże, do dziś zachowane. Projekt Jan Winiarz, wykonanie, krakowska firma Żeleńskiego.
    Niektóre z postaci mają rysy naszych bohaterów narodowych – m. innymi jest tam postać Piłsudskiego w zbroi husarskiej, wsparta na mieczu. Innych jakoś nie kojarzę.
    Witraż powstał, kiedy marszałek był w pełni sił.
    To nie są wyjątkowe przypadki. Łatwiej naszkicować postać, którą się widzi, obserwuje… a do tego, – jeśli to postać wybitna… Sama wchodzi pod rękę.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: