Napisane przez: torlin | 19/02/2010

Fascynujący Ötzi

Staram się pisać o swoich fascynacjach, jedną z takich moich „miłości” jest Człowiek z Lodu.  Interesuję się Ötzim od momentu jego odkrycia, zafascynowany czytam artykuły i książki na jego temat. Wstrzymywała mnie  przed napisaniem notki właściwie jedna sprawa, powinienem albo przepisać wszystkie publikacje, albo dać dziesiątki linków. Jeżeli kogoś to interesuje, to TUTAJ może poczytać o całej historii Icemana, a TUTAJ o jego wyposażeniu i ubraniu. Obydwa linki są fascynujące.

Każde odkrycie związane z Ötzim pokazuje potęgę współczesnej nauki, naukowcy potrafią odtworzyć ostatnie godziny życia człowieka z epoki miedzi, co jadł, na jakiej wysokości, kiedy się napił, z kim walczył, w jaki sposób zginął. Z kolei ubranie i wyposażenie pokazuje, że nie był to biedny wędrowiec trzęsący się z zimna, ale świetnie wyposażony wędrownik przygotowany do przejścia przez góry. Opisy odkryć naukowych związanych z Ötzim człowiek czyta z zapartym tchem.

I jest druga sprawa, która mnie zainteresowała i zastanowiła. To był człowiek ponad czterdziestoletni, a więc mający w ówczesnych czasach swoje lata, miał zdegenerowane stawy, pasożyta żołądkowego, stwardnienie tętnic i naczyń krwionośnych, zęby miał zniszczone od pokarmu (być może służyły mu również do innych celów). Ale z drugiej strony miał w świetnym stanie mózg, tkankę mięśniową, płuca, serce, wątrobę i narządy trawienne. Ciekaw jestem , do jakich wniosków doszliby naukowcy badając współczesnego 45-letniego faceta?

Reklamy

Responses

  1. zależy od faceta 🙂

  2. Torlinie
    czy słowo fascynujacy to sugestia w zwiazku z Twoim pytaniem końcowym 😉

  3. Możecie sobie kpić. Ja uważam samo znalezisko i wszelkie odkrycia późniejsze za fascynujący spektakl historyczno – naukowy, w którym współpracować muszą przedstawiciele najróżniejszych dziedzin, jak chociażby dendrologia czy hutnictwo. A pytanie zadałem, gdyż wiele rzeczy poprawiliśmy (np. specjaliści twierdzą, że ludzie pierwotni cierpieli na chroniczny ból zębów ze względu na zniszczone szkliwie), może niezły mamy mózg i tkankę mięśniową, ale „płuca, serce, wątrobę i narządy trawienne”? Sądzę, że wątpię.
    Nie sądzę, jak powiedział sędzia wyjeżdżając na urlop.

  4. Torlinie
    nikt nie kpi , każdy z nas interesuje sie czym innym , ale czytając blog jak choćby Twój przynajmniej ja sie czegos zawsze cennego dowiem , każdy z nas ma inne zainteresowania Napisaleś kiedyś , jestem konstruktorem , ale czego …powiesz parę slów .Pamietaj ja jestem tu „nowa” choć znamy się dłuzej
    Ale pośmiać sie przy okazji też możemy , wiadomo ,ze przy serniku usmiech byłby pełniejszy 🙂

  5. „Ale z drugiej strony miał w świetnym stanie mózg, tkankę mięśniową, płuca, serce, wątrobę i narządy trawienne.”

    No, no… po 45 tysiącach lat! Imponujące 🙂

    „…naukowcy potrafią odtworzyć ostatnie godziny życia człowieka z epoki miedzi…”

    Czy aby na pewno?
    Kilka tygodni temu rozmawiałem w Copan w Hondurasie z Rene Vielem, francuskim archeologiem, który od ponad 30 lat prowadzi prace archeologiczne na terenie Copan – jednego z najbardziej znanych miejsc, jeśli chodzi o pozostałości starożytnej kultury Majów.
    Oto co powiedział o naszej wiedzy o prehistorii, „opartej” o naukowe badania:

    10% – to fakty (to co NAPRAWDĘ wiemy)
    20% – spekulacje
    30% – bajki
    40% – „not a slightest idea (czyli „ni w ząb”!)

    Niestety, zawsze coś podobnego podejrzewałem, ale po raz pierwszy usłyszałem to wyrażone w tak otwarty sposób od człowieka, który – jakby nie było – jest jednak na polu archeologicznym kimś kompetentnym.

    PS. Nie wiem czy zauważyłeś, ale u mnie na blogu rozsierdziłeś parę 30-latek, które posądziłeś o hedonizm, rozpasanie i pławienie się w konsumpcjoniźmie 😉
    Mam nadzieję, że mężnie to zniesiesz 🙂

    Pozdrowienia!

  6. Logosie!
    1. Ja wiem, że to żart, ale ja Ci odpowiem normalnie. To był opis (ocena) narządów w chwili śmierci.
    2. Przeczytałeś link? Widać, że nie czytałeś. Rozmawiałeś pewnie z samotnym strzelcem lub badaczem typu XX-wiecznego. Teraz to są laboratoria komputerowe, potrafią znaleźć mikroskopijne drobiny we krwi, w żołądku. To są fakty, a nie domysły.
    3. Nie pierwszy raz rozsierdziłem kobiety, po mojej notce
    https://torlin.wordpress.com/2008/01/24/uniesmy-sztandary/
    obraziła się na mnie Dorota Szwarcman (Dora) i Basia – a capella. Ja tak to widzę.

  7. „Ciekaw jestem , do jakich wniosków doszliby naukowcy badając współczesnego 45-letniego faceta?”

    Zapewne stwierdziliby, że ma strasznie wyrobionego prawego kciuka (od pisania smsów) i że wątroba jest dość mocno przechodzona… 😉

  8. I obtłuszczona

  9. Jak sie tutaj pisze po polsku ?!

    ROZPACZ
    GROZA

    Ma wyrobiony prawy kciuk ( co ma ?)
    Nie ma wyrobionego prawego kciuka (czego nie ma?)
    Z wyrazami sympatii – Wykształciuch

  10. Torlinie
    a gdzie widzisz te rozsierdzone kobiety 😉

  11. To nie ja widzę, ale Logos w swoim blogu.

  12. Logosie

    Nie można porównywać pojedynczego obiektu i miastem – kulturą.

    W wypadku znaleziska w Alpach nie ma powodów by ciągnąć w nieskończoność ciągi (:D ) interpretacyjne. Materiał mówi sam za siebie. Nawet by zrekonstruować zdarzenie wystarczy analiza kryminologiczna.

    W wypadku Copan mamy wielki zbór znalezisk – obiektów, z których usiłuje się zbudować (odtworzyć) koherentną całość.

    Dlatego zwłoki w Alpach to 99 procent fakty (pozwól, że użyje tego samego chwytu retorycznego, co archeolog z Copan) a Copan to mniej więcej tak jak piszesz.

  13. No CO PAN?

  14. Masz rację, dana1… trudno to ze sobą porównywać.
    Znaleziska z Copan są zupełnie czymś innym – jeśli chodzi o rzeczową ewidencję – niż zwłoki tego człowieka z prehistorii odnalezione takim “cudownym trafem” w Alpach. Wogóle, to znalezisko, o którym pisze Torlin, jest ewenementem w historii archeologii i mnie samego przyprawia o dreszcz emocji (pozostałość po moich chlopięcych fascynacjach archeologią podgrzewanych wówczas choćby przez Cerama 😉 )

    Torlinie, do linków jakie podałeś we wpisie zaglądnąłem, ale te strony są tak obszerne, że jeszcze nie zdążyłem się z nimi zapoznać w bardziej szczegółowy sposób.
    Swego czasu również i mnie to odkrycie bardzo zainteresowało. Ty je przypomniałeś.

    PS. A stwierdzenie Rene Viela, moim zdaniem, nie jest li tylko jakimś efekciarskim chwytem retorycznym. Wbrew pozorom wiele mówi o częstej bezradności naukowców i badaczy wobec rekonstrukcji zamierzachłej przeszłości, nawiązując także do manipulacji i fałszerstw, których również w całym tym procesie nie brakuje.
    Także do częstowania nas bajeczkami przez różnego rodzaju samozwańczych geniuszy i zwykłych szarlatanów ubierających się w naukowe szatki.

  15. Logosie.

    Jeszcze dodam coś w naszego podwórka czy raczej dołka. Historia nadaje się na materiał dla politycznego romansu z chwilami autentycznej grozy.

    Mieliśmy kiedyś zasłużonego profesora archeologii Józefa Kostrzewskiego.

    Był on uczniem i doktorantem u Gustawa Kossinny Niemieckiego Mazura, którego można nazwać twórcą Niemieckiej archeologii narodowej (?).

    Przejął Kostrzewski wiele koncepcji od swego mistrza tyle, że je spolszczył czy raczej usłowianił.

    Potem bronił słowiańskości Biskupina mało tego nie przepłacając życiem.

    Jego oponentem w tej prawdziwej wojnie na łopaty i skrobaczki z obozem koncentracyjnym na zapleczu był nomen omen Bolko(!) von Richthofen.

  16. Właściwie nie mam nic do dodania przy dyskusji Logosa z Edwarem. Pomijając to, że kocham archeologię, zafascynowany jestem współczesnymi możliwościami technicznymi odkrywania tajemnic dawniej niedostępnych badaczom. I jestem pewien, że za kilka lat badacze będą mieli taki arsenał jeszcze nowocześniejszych środków, aby móc napisać: „Copan? W 99 % to było to i to”.

  17. Torlinie
    Świetny temat – też fascynuje mnie Ötzi. Do tego stopnia, że wędrowanie przez góry i równiny uważam za jedno z niewielu sensownych zająć, szczególnie w moim wieku (51). Nie ma nic bardziej odmładzającego fizycznie i psychicznie aniżeli setki czy tysiące kilometrów bitych dzień po dniu. Ja wiesz wiele miejsca poświęcam temu na swoim blogu. Ubiegłego roku przedstawiono zebranym w jednym z Asturyjskich schronisk Niemkę w wieku 76 lat idącą z Francji – sądzę, że miala za sobą kolo tysiąca kilometrów marszu. Bez przesady mogę powiedzieć, że miała oczy dzierlatki. Nie bez powodu tak wielu dojrzałych a często wiekowych Niemców spotkać można na szlakach trekingowych – oni dobrze wiedzą, że forsowny wysiłek np marsz w deszczu czy upale wzmacnia odporność i mobilizuje system odpornosciowy organizmu. A jesli chodzi o przypadłości wiekowe np tłuszcz to bez obaw – 2-3 tygodnie i organizm spala sadło i dostraja się do wysiłku. Tak więc fascynację Ötzim warto kontynuować w praktyce dla zdrowia ciała i duszy – nawet jeśli to zmusza do przełamania wiekowych lęków i kompleksów. Nie ma nic przyjemniejszego niż zmusić do sapania i zadyszki jakiś rywalizujących ze starym gringo chłopaczków. Albo pociagnięcia za sobą przez góry trzydzieści lat młodszej dziewczyny.
    Pozdrawiam serdecznie

  18. Kartko
    po równinach bezkresnych chętnie , a skoro tłuszcz spala tak szybko ,to może coś najpierw tłustego ( jesli Torlin nie słyszy żebarka z kapustka 🙂 )

  19. Uwielbiam żeberka z kapustą, jajecznicę na boczku lub słoninie, wiejski smalec na razowym chlebie i golonkę. Dzięki terapii Wojtka mam BMI 21,96

  20. Dziś na kolację chleb(4 kromki) posmarowany tłuszczykiem z pieczonego mięsa i obłożony pieczoną karkówką, dwa kiszone ogórki, 2 szklanki gorącej herbaty z cytryną, pół pomarańczy, 2 czekoladki z koniakiem. Moja typowa dietetyczna kolacja
    Pozdrawiam

  21. wow! facet wyglada calkiem normalnie:) dawno w tak szybkim tempie nie dowiedzialam sie tylu rzeczy o jednym facecie, lacznie ze szczegolami jego garderoby;)

  22. Kartko
    no , no , to sie nazywa kolacja .Nawet sie Torlin na mnie nie pogniewał ,że tak na uszko szepnełam …


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: