Napisane przez: torlin | 13/05/2010

Jak mam zaszyfrować dla Was wiadomość?

Jedna krótka notatka, wspomnienie, mgnienie wręcz, nazwa jednego z wydziałów Wojskowej Akademii Technicznej – spowodowała, że musiałem tę notkę napisać.

Kryptologia – to słowo brzmi jak szpiegowski film łamany przez „Piękny umysł”. Jako pierwsi tak naprawdę za kryptologię wzięli się Arabowie, my lekce sobie ważymy ich osiągnięcia, ale wtedy (600 – 1200 n.e.) byli potęgą intelektualną. A kto z Polaków słyszał o Al-Kindi?

Tak a propos Polaków. Przed wojną byliśmy wielcy, link ten podaje, że już w czasie wojny w 1920 roku Polacy szybciej znali rozkazy rosyjskie niż adresaci. O Enigmie nie piszę, bo sprawa jest powszechnie znana.

Dlaczego tak mnie zainteresowało Centrum Doskonałości Kryptologii Instytutu Matematyki i Kryptologii Wydziału Cybernetyki WAT? Bo tak sobie pomyślałem, że w dzisiejszych czasach (komputerów) kryptologia ma coraz mniejsze znaczenie. Ja przypuszczam, że walka toczy się pomiędzy informatykami – matematykami, z których jedni chcą stworzyć kod nie do zrozumienia, inni chcą wszystko złamać. Ale w naszej rzeczywistości tak wspaniałych komputerów to ja sobie tak wyobrażam łamanie, że taki i informatyk wsadza tekst do rozszyfrowania do swojego kompa i patrzy w ekran, kiedy mu się wyświetli wynik. Ja rozumiem, że ktoś najpierw musi napisać program, ale to jest pestka wobec pionierskich czasów. Jak w czasach komunistycznych mówiono, że jedno państwo tworzy rakiety, drugie antyrakiety, to to pierwsze antyantyrakiety itd. Ja nawet nie wiedziałem, że takie cudo jak Centrum Doskonałości Kryptologii w ogóle istnieje.

Dam Wam zagadkę kryptograficzną, jednocześnie trudną, a jednocześnie łatwą – bo krótką. Co ja tutaj napisałem?

ŃJŁSÓU

Z tą zagadką jest związany fantastyczny link, ale go teraz nie podaję – dopiero po rozwiązaniu. A tu ciekawy link „Tajemnice wojny szyfrów”. A jak Wam się podoba taki zestaw skrótów: „wywiad z płk. rez. prof. zw. dr. hab. n. mat. inż. Jerzym Gawineckim”? Dobre – co?

Reklamy

Responses

  1. Piszesz: „Bo tak sobie pomyślałem, że w dzisiejszych czasach (komputerów) kryptologia ma coraz mniejsze znaczenie. Ja przypuszczam, że walka toczy się pomiędzy informatykami – matematykami, z których jedni chcą stworzyć kod nie do zrozumienia, inni chcą wszystko złamać. Ale w naszej rzeczywistości tak wspaniałych komputerów to ja sobie tak wyobrażam łamanie, że taki i informatyk wsadza tekst do rozszyfrowania do swojego kompa i patrzy w ekran, kiedy mu się wyświetli wynik.”

    To w ogóle nie odpowiada rzeczywistości. Programy szyfrujące mają przejrzysty, dobrze skomentowany kod implementujący znane algorytmy, a rozszyfrowanie depeszy za pomocą brutalnej siły (brute force) wymaga tysięcy i milionów lat. Natomiast kryptoanaliza skupia się na szukaniu słabości tych algorytmów w celu skrócenia czasu ich łamania do dni, godzin i minut. Słabości te mogą polegać – na przykład – na „gorszym” szyfrowaniu dla wybranych kluczy lub danych. Można też odszyfrowywać dane na podstawie pomiaru poboru prądu przez procesor. Kryptologia jest teraz znacznie ciekawsza niż przed wiekami, ponieważ stała się multidyscyplinarna.

  2. SŁÓŃ UJ ? 🙂

  3. suń łój

    😀

  4. Tes Tequ!
    Dzięki za wpis, ja mam szczęście do specjalistów. Ja napisałem, że mnie się tak wydaje, ale naprawdę tak dobrze się na tym nie znam, może zbyt optymistycznie patrzę na supermożliwości komputerów i za dużo oglądam CSI.
    Panowie – Przyjaciele!
    Toż to jest kryptologia, a nie zabawa w anagramy. Ale jak chcecie, to dam od razu odpowiedź.
    Pytanie, dlaczego to, co napisałem – brzmi „TORLIN”.
    Ale „suń łój” i „SŁÓŃ UJ” bardzo mi się podobało.

  5. Mi tam wcale „ŃJŁSÓU” nie brzmi jak „TORLIN”.

  6. proste przesunięcie – o siedem do tyłu 🙂

  7. Maru!
    Witam Cię serdecznie.
    Zagadkę ściągnąłem z bardzo fajnego linku
    http://www.kryptografia.com/ciekawostki/ciekawostki.html,
    jak widzicie zabawiłem się w kryptologa w taki sam sposób jak Oktawian August.
    Nazwa mojego algorytmu kryptograficznego: Algorytm podstawieniowy z przesunięciem o 1. Tekst zapisany od końca. Brałem pod uwagę polski alfabet.

  8. Torlinie, piszesz: „A jak Wam się podoba taki zestaw skrótów: “wywiad z płk. rez. prof. zw. dr. hab. n. mat. inż. Jerzym Gawineckim”? Dobre – co?”

    Dobre! I nawet nie ukrywają, że pan płk. rez. prof. zw. dr. hab. n. mat. inż. pracuje w departamencie Z wywiadu! 🙂

  9. Z mrocznych otchłani mej pamięci wysnuwa się niewyraźny obraz jakoby to Juliusz Cezar pierwszy podobnoż zastosował tego typu szyfr 😉

  10. Juliusz Cezar przesuwał o 3 (A – D).
    Oktawian August przesuwał o 1 (A – B).
    Torlin przesuwa o 1 (T – U), ale pisze od tyłu.

    ( źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Szyfr_Cezara )

  11. „Juliusz Cezar przesuwał o 3 (A – D).
    Oktawian August przesuwał o 1 (A – B).
    Torlin przesuwa o 1 (T – U), ale pisze od tyłu”.
    Jak to pięknie brzmi 😀
    Dziękuję Tes Tequ.
    Napoleonie!
    Że Twoja pamięć sięga przełomu XVIII i XIX wieku – to wiedziałem, ale że 2.000 lat – to nie wiedziałem. Ty to masz pamięć!!! 😀

  12. Kiedyś czytałem, że nie mogli sobie Niemcy i Japończycy poradzić z przetłumaczenie amerykańskich meldunków i rozkazów pisanych w trakcie drugiej wojny w jakimś języku/dialekcie indiańskim. Myślę, że to prostsza metoda aniżeli szyfrowanie – wystarczy tylko mieć dwóch Indian. Oczywiście umiejących czytać i pisać
    Pozdrawiam

  13. Łączę się z duchami przodków 😀
    TesTeq dzięki! 🙂

  14. Kartka – był nawet film o tym, nie pamietam tytułu.
    Nie jestem przekonany o wyjątkowej skuteczności metody, w końcu hieroglify odczytał Champollion bez komputera…

  15. Kartko, Zeenie!
    To plemię to Nawahowie
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Nawahowie
    to oni byli amerykańskimi szyfrantami
    http://pl.wikipedia.org/wiki/India%C5%84scy_szyfranci
    a film o nich nosi nazwę „Szyfry wojny”
    http://szyfry.wojny.filmweb.pl/

  16. Dziękuję Torlinie za informację. W zamian krótka lekcja nawahowskiego (?)

    Trzeba przyznać, że to język w sam raz do szyfrowania
    Pozdrawiam

  17. TesTeq mnie wyręczył. Dzisiaj kryptografia jest bardzo ważna i zapewne wszysy się z nią spotykają — choćby w systemach bankowych. I uczy się jej nie tylko na WAT 😉 (Choć gdzie indziej się to potrafi nazywać trochę inaczej.)

    zeen:
    Paru rzeczy do dzisiaj nie da się odczytać (z przeszłości). Problemem jest nieznajomość języka — to trudność nie do przeskoczenia (o ile nie znamy języków podobnych). Uwaga — nie wystarcza by nie rozpoznać języka — da się statystykami występowania znaków (i ich zestawień) to przeskoczyć 😉 Ale skoro nie znamy języka cywilizacji kultury indusu, a napisy są krótkie, to ‚złamać się’ zapisu nie da.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: