Napisane przez: torlin | 12/06/2010

Dowcip księżnej Lubomirskiej

Mamy sporo nazw geograficznych w Polsce pochodzenia zagranicznego, że o Grunwaldzie (Grünwald – zielony las) czy Westerplatte (Zachodnia płyta) nie wspomnę. Ma ich również sporo Warszawa, takimi najpiękniejszymi przykładami jest piękny Żoliborz, którego nazwa pochodzi z francuskiego Joli Bord (Piękny brzeg) – XVIII-wieczna nazwa ogrodów  księży pijarów.

Bardzo znaną nazwą warszawską jest Mariensztat (Miasto Marii), znane chociażby z filmu i bardzo melodyjnej piosenki. Maria była również elementem następnej nazwy – Marymont – od Marie Mont czyli Góry Marii.

Piszę o tym dlatego, że przez całe życie myślałem,  że Mokotów pochodzi od nazwy francuskiej „Mon coteau” – „Moje wzgórze” i jest po prostu spolszczeniem. Aż tu nagle przeczytałem zresztą w Wikipedii, że to jest nieprawda. Zacząłem szukać i okazało się, że:

Mokotów pochodzi od  imienia Mokot, czyli własność Mokota. To Izabela Lubomirska dla żartu wymyśliła nazwę francuską fonetycznie kojarzącą się z dawniejszą polską nazwą. Nazwała tak swój pałacyk Mon Coteau na Mokotowie  (dzisiejszy Pałac Szustra – na zdjęciu). I przez Księżną tyle lat żyłem w nieświadomości.

A ponieważ wszystko wskazuje na to, że moja druga wnuczka będzie nosić imię Izabeli, to wpis ten jest uzasadniony merytorycznie 😀

Reklamy

Responses

  1. moja druga wnuczka będzie nosić imię Izabeli

    a jak będzie miała na imię? 🙄

  2. Gratulacje dla szczęśliwego dziadka 😆
    Młode pokolenie ambitnie podchodzi do problemu 🙂
    Do trzech razy sztuka – pora na wnuka!!!

  3. Gratuluję Torlinie!

    Nie wiedziałem że w Warszawie są także urokliwe miejsca 😉

  4. Gratuluję! Musisz zainwestować w jakąś działkę w Izabelinie. 🙂

  5. Nelu!
    Postawiłem już pierwsze kroki w tym kierunku, ożeniłem w tę sobotę syna. A ponieważ moja synowa nosi imię Ania, więc znów mam w domu dziewczynę o tym imieniu i moim nazwisku. A ponieważ mój Adam ożenił się z najserdeczniejszą przyjaciółką mojej córki Ani (czyli swojej siostry), to ma teraz ciężkie życie. Dziewczyny robią mu czasami Biuro Polityczne i Egzekutywę naraz.
    Hoko!
    Iza. Mam nadzieję, że przez jedno „l”.
    Napoleonie!
    Ja ciągle powtarzam, że Warszawa jest nieodkrytym miastem, ma miejsca niezmiernie urokliwe, ale też niektóre wręcz straszne.
    Tes Tequ!
    Ponieważ mam córkę Anię, to mam działkę w Aninie.

  6. W czasach realnego socjalizmu było coś takiego, jak plany perspektywiczne. Ty Torlinie jak to widać ciągniesz kontynuacje myśląc właśnie perspektywicznie.
    Nie wszystko było złe, nie wszystko…

  7. Coś mnie tknęło wczoraj i nie złożyłem Ci życzeń. No bo skoro Izabela dopiero w planach. Ale imię fajne. Z sympatią wspominam znane mi Izabele – mądre i fajne dziewczyny.
    Pozdrawiam

  8. Nelu!
    Najgorzej jest planować, jak się nie ma na to najmniejszego wpływu.
    Dzięki Kartko, ale plany izabelińskie są od pięciu miesięcy w ostrej realizacji.

  9. Życzę więc już, Izabeli, poczucia humoru jej imienniczki 🙂

  10. Dziękuję w imieniu Izabeli

  11. Gratulacje i pozdrowienia dla wnuczki, acz izy to skomplikowane kobiety niekiedy:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: