Napisane przez: torlin | 15/08/2010

Zagadka malarska nr 32

Ponieważ dzisiaj urządzam Garden Party na 25 osób nie mam czasu na napisanie właściwej notki, pozwalam sobie w związku z tym dać Wam zagadkę malarską.

Czyj to jest autoportret?

Reklamy

Responses

  1. Nie mam pojęcia 🙂

  2. To jest prawidłowa odpowiedź 😀
    Pzdr

  3. i bym zapomniał- udanego garden party!

  4. Dzięki! Ale wiesz Napoleonie, ja takie rzeczy robię rzadko i teraz dopiero zobaczyłem, jaka to jest operacja logistyczna. Trzeba mieć po 25 talerzy dużych, małych, widelców, noży, szklanek, że o krzesłach i stołach nie wspomnę. Musiałem myć rezerwy schowane głęboko, dobrze że mieszkam w domku, bo w mieszkaniu……..

  5. Marc Chagall?

  6. I udanego 🙂

  7. Miłej imprezy życzę 🙂

  8. Torlin!
    Kiedy już wyjdziesz z tych krzaków, to rozwiąż zagadkę 😀
    Ja tam kolejny raz byłam na niedzielnym koncercie muzyki klezmerskiej. Dziś grał zespół ze Sztokholmu bardzo fajny… To takie typowo letnie koncerty muzyki lekkiej, łatwej i przyjemnej.
    Nogi przytupują, można poklaskać do rytmu w trakcie grania, nastrój panuje luźny i radosny.
    Jeszcze gorąca czekolada w Rynku i do domu, bo się na burzę zbiera.
    Dobranoc!

  9. Jesieniu! Jesteś wielki, oczywiście Mark Chagall.
    Impreza była przemiła, burza krążyła wokół nas, komary nas żarły, ale ludzie wytrzymali do ósmej wieczór. Czy może być coś przyjemniejszego, niż młodzież dobrze czująca się przy mnie, człowieku pięćdziesięcioośmioletnim?
    Nelu!
    Chodzi o Sabbat Hela Veckan?

  10. Dziękuję i pięknie się kłaniam 🙂 I cieszę się, że impreza udana. I że burza tylko krążyła, bo u mnie był grad o grudkach większych niż groch.

  11. Wrocław jakoś wciąż pod parasolem Pana Boga. Nie dosięgają nas jak na razie te wszystkie plagi, które spadają na pozostałe obszary kraju.
    U nas klimat umiarkowany 😀

  12. Ojej! znowu prędzej wysyłam, niż wpisuje, co miałam wpisać!
    Tak, to był ten zespół. Grali naprawdę fajnie, było wesoło i energetycznie. Tylko do jednego się można przyczepić… dwaj panowie byli ubrani tak, jakby swoje koszule i marynarki wyjęli ze sterty rzeczy do prasowania. Ale to tylko drobny szczegół.
    Zupełnie fantastyczne za to są nowoczesne akordeony. To już nie poczciwe harmoszki, tylko jakieś bardzo skomplikowane i rozbudowane, ogromnie chyba ciężkie instrumenty.
    A za tydzień… Alex Jacobovitz – mistrz ksylofonu i marimby 😯

  13. A tu tenże Chagall już po namalowaniu lokomotywy

  14. Iżyku!
    Czy ty mnie chcesz o histeryczny śmiech przyprawić?

  15. Ten Chagall ze zdjęcia jest bardzo podobny do Tuwima!

  16. Torlinie, coś się bardzo „zagadkowy” ostatnio zrobiłeś 😉
    No i nic nie wspominałeś, że masz ogród 🙂

  17. Nelu!
    Ja bym wolał, aby przyprawić Cię na ostro śmiechem „historycznym” 😀
    Iżyku!
    Dlatego jest tak podobny do Tuwima! 🙂
    Tadku!
    Pewnie dlatego, że obydwaj są Żydami, a oni wszyscy wydają się być podobni do siebie.
    Co się dzieje z Defendo?
    Logosie!
    Mam zmienne godziny pracy, czasami mam takie natłoczenie, że nie mam czasu na opracowanie notek. Wtedy daję zagadki, a postanowiłem, że dopóki są rozwiązywane, to je daję.
    Muszę kiedyś popstrykać zdjęcia swojego domu i opublikować.

  18. Witaj Torlinie! Ze wstydem przyznaję, że też nie rozpoznałam Chagalla, a to jeden z moich ulubionych malarzy.
    ps. Jeśli kiedyś będziesz planował kolejną wyprawę w świat- weź pod uwagę francuski region Perigord, tam zamków wiszących na skałach mnóstwo. Wprawdzie „chateau”” to we Francji co druga rezydencja, ale warto. No i słynne groty Lascaux. Pozdrawiam.

  19. Dzięki Babko, ale w tym roku chyba zaplanuję w październiku (oby tylko nie padało i nie było śniegu) przejście ze Zwardonia do Zawoi wzdłuż granicy. Bo na zagranicę brakuje mi pieniędzy, od dwóch lat remontujemy z synem naszą chałupę i nie możemy skończyć (po prawdzie muszę napisać, że powiedzenie „MY REMONTUJEMY” przypomina trochę zagłobiańskie „MY USIEKLIŚMY BOHUNA”).

  20. Wiadomo! „My- król” (w sprawie remontu) 😀
    Ale kiedy się kasa wzbogaci – namawiam na ten region Perigord, będziesz tam widział prawdziwe dziwy, teren jest górzysty, np. lokale w wykutych w skale miejscach, piękne widoki, a wszystko się ciągnie wzdłuż Wezery. Już nie pamiętam dokładnie, ale Dordogne płynie też tam gdzieś w pobliżu, no i te groty troglodytów ze wspaniałymi naskalnymi malowidłami. Mnie się udało jeszcze oglądać oryginały na chwilę przed zamknięciem grot dla turystów.Teraz są wierne kopie, ale też robią wrażenie. Angouleme ze wspaniałą katedrą blisko.W Muzeum lalek na zamku w Nontron mieliśmy swego czasu wystawę tkaniny polskiej.
    Właścicielkami zamku były dwie stare francuskie hrabiny. Wynajmowały zamek, żeby go utrzymać. Same biedne, jak myszy kościelne.

    ps. Chagalla nie mogę sobie odpuścić, co za ujma na honorze (moim) 😀 Pozdrawiam


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: