Napisane przez: torlin | 24/09/2010

Zasłonięty Park

Ponieważ jutro wieczorem chcę napisać o Targach Turystycznych, to dzisiaj tylko zdjęcie z mojej kolekcji z cyklu „Z Torlinem po Polsce” z Biebrzańskiego Parku Narodowego. Tak zaniedbanego Parku pod względem turystycznym już dawno nie widziałem. Oto ścieżka widokowa prowadząca przez bagna, aby móc podglądać ptaki – ja tam byłem dwa dni i pierwszy oryginalny ptak, jaki widziałem, to była pliszka pijąca z kałuży na dziedzińcu Twierdzy w Osowcu.

Advertisements

Responses

  1. Ja bym z tego powodu nie płakał. Podglądanie ptaków to raczej ekskluzywne hobby i dziwi mnie pretensja, że nie zorganizowano do tego komfortowych warunków szerokim rzeszom turystów.
    W ogóle jestem przeciwnikiem nadmiernego udostępniania parków narodowych. Znany mi osobiście dawniej wicedyrektor (a obecnie już dyrektor Bieszczadzkiego PN od lat walczy, by zepchnąć masowy ruch turystyczny w inne części Bieszczadów, żeby rozdeptywane połoniny trochę odpoczęły.

  2. Witaj Torlinie
    Ale jest ścieżka z desek! Ptaki przylecą, spokojnie, oswoją się. Najważniejsze, że jest ścieżka. Wyobraź sobie, że musiałbyś brnąć po pas w bagnie. To dopiero niesprzyjająca podglądaniu ptaków perspektywa
    Pozdrawiam

  3. My się Lupinie chyba nie rozumiemy. Co innego masowa turystyka, a co innego umożliwienie turyście zwiedzanie Parku. Biebrzański Park Narodowy ma olbrzymie tereny pod ścisłą kontrolą bez możliwości wejścia, ja mówię o trasach turystycznych poprowadzonych po obrzeżu Parku. Wyjaśnij mi, po co jest budowana ścieżka dydaktyczna, skoro nikt o nią nie dba i nic nie widać.
    Szlaki poprowadzone fatalnie, bez informacji, nieciekawe, ale za to Dyrekcja Parku! Cannes!

  4. „Po co jest budowana ścieżka dydaktyczna, skoro nikt o nią nie dba i nic nie widać.”
    .
    To istotnie bez sensu.
    Zresztą mam bardzo elitarystyczny stosunek do tych spraw. Uważam, że nie powinno się podtykać pod nos miejsc ciekawych przyrodniczo gawiedzi, która sama z siebie nie odczuwa potrzeby bliskiego obcowania z przyrodą, ale skoro jest ścieżka dydaktyczna, no to trzeba zaliczyć.
    Z podobnych spraw: złoszczą mnie egalitarne przepisy dotyczące np. biwakowania. Jeśli nie wolno – to nikomu i w żadnych okolicznościach, jeśli wolno – to każdemu. Moim zdaniem powinna być jakaś hierarchia uprawnień. Czym innym są trzy rodziny z samochodami i kupą dzieci, zamierzające spędzić w danym miejscu dwa tygodnie, a czym innym np. para wędrownych turystów zatrzymująca się na jeden nocleg. Czym innym wielkie ognisko z pieczeniem kiełbasek dla wycieczki szkolnej, a czym innym mały ogieniek rozpalony w celu ugotowania strawy dla tychże dwóch turystów.
    Chodzę po różnych górach od ponad trzydziestu lat, jestem przodownikiem GOT i byłym przewodnikiem beskidzkim (nie przedłużyłem uprawnień, bo i tak pracy przewodnickiej nie wykonuję), skrupulatnie noszę ze sobą śmieci, żeby je wyrzucić we właściwym miejscu, ale w górskim parku narodowym wolno mi nie więcej, niż wczasowiczowi w miejskich butach, który przyjechał na dwugodzinną przechadzkę. Wkurzające.

  5. Mogę tylko dodać, że bliskie mi jest zdanie Lupina.

  6. Torlinie, piękna fotka i miejsce uwiecznione.
    Nad Biebrzą jest wspaniałe miejsce , gdzie obywają się toki batalionów.
    Przezabawne ptaki i jak twierdza ornitolodzy i myśliwi- nie spotkano n i g d y dwóch identycznie upierzonych batalionów.
    W przeciwieństwie do batalionów formowanych przz człowieka
    Natura jest wspaniałym twórcą i jakie sztuczki wyprawia, przebiegła!
    Przykłaów mnóstwo:tricolorowy kot- zwsze jest samicą.
    Dog – arlekin z „rybim” okiem- bywa głuchy!To geny sprzężone.
    Pardon, znacznie odbiegłam od tematu idę pichcić obiad na jutro.

  7. Na ścieżkę dydaktyczną prowadza się dzieci i cóś się im tłumaczy a one i tak spieszą na ognisko i dydaktykę przepuszczają swobodnie przez uszy na wylot. Czy te bagna należałoby wykosić, aby widok po horyzont udostępnić? Ptaki nie lubią wścibskich i hałasujących zwiedzających. Ptaków się nie zwiedza, tylko dyskretnie i cichaczem podgląda – najlepiej przez lornetkę. Dróżka z drewnianych bali fajnie się hybocze pod butami. Mnie się podoba.
    Puchalski całe dnie i noce spędzał w jakichś szałasach z gałęzi i trawy, aby zrobić kilka zdjęć ptakom. Specjalnie się w pokrzywach hartował ❗
    Nie wszystko w przyrodzie jest dla szerokich rzesz i tak powinno zostać.
    Choćby nie każdemu się podobało. 😦
    Dobranoc.

  8. Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Znowu wyjdę na przeciwnika ochrony przyrody, tymczasem jestem jej wielkim orędownikiem. Ale nie posługuję się sloganami, ładnie brzmiącymi dla uszu. Te fragmenty Biebrzańskiego Parku Narodowego, o których mówię, to są tereny Biebrzańskiego Parku Krajobrazowego utworzonego w 1989 roku, a dopiero w 1995 przekształcony w Narodowy. Najcenniejsze przyrodniczo tereny są chronione (Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody nie istnieje coś takiego jak rezerwat przyrody na terenie parku narodowego. Rezerwat przyrody może istnieć tylko niezależnie, takie tereny na terenach parków noszą określoną nazwę: „tereny pod ochroną ścisłą”. Popularnie się je tylko tak nazywa). Żaden turysta nie będzie nocował w szałasie, uważam że jeżeli się buduje kładkę 20 metrów od granicy Parku, to żeby to miało ręce i nogi.
    Arsenie!
    To jest temat na odrębne opowiadanie. Świetnie Cię rozumiem.

  9. Sześć lat temu spędzałem urlop we Wroceniu nad Biebrzą (gospodarstwo agroturystyczne). Domek kilka metrów od rzeki, na drugim brzegu początek toków batalionów, mnóstwo innego ptactwa. Podglądanie ptaków w żadnym razie nie jest ekskluzywnym hobby. Można się tym zajmować w każdym miejscu, o każdym czasie, korzystając z najprostszego sprzętu optycznego. Potrzeba tylko ciszy, skupienia i wytrwałości.

  10. Mieszkam ok.100 m od Nadmorskiego Parku Narodowego.Jest tu ogromne bogactwo roślin , ptaków i zwierząt.Wiele pod caloroczną ochroną gatunkową.
    Pawie cały las zasłany jest marzanką wonną, na wiosnę tonie w zawilcach, unikalne grzyby, dzięcioł dla nas nie dziwota.
    Dość powiedzieć,że nie jest dla tutejszych mieszkańców żadnym wydarzeniem spotkanie późną porą watachy ok. 30 dzików spokojne dewastujących zadbane trawniki.
    Ale przepiękny las z wiązami, bukami i innymi drzewami niszczony jest metodycznie przez szalejące czterokołowce,wyrzucane śmieci wśród których najwięcej jest opakowań po chipsach, lodach itd.
    Jednym słowem za blisko osiedla.
    Zdarza nam się z sąsiadami ubierać chirurgiczne , albo ogrodnicze rękawice i przez kilka godzin sprzątać po innych bezmyślniuchach, którzy nawet nie pomyślą,że niszczą własne środowisko.
    Dobrze ,że są miejsca ścislej chronione, tak jak opisany przez autora.Pozdrawiam.

  11. O! Skoro o ptakach mowa, to może ktoś mi powie, jakiego ja ptaka widziałem u siebie… Duży – jak duża sroka – jasnoszary, a na skrzydłach miał takie dwa paski – błękitny i biały…
    Pół Internetu przejrzałem, a czegoś takiego nie znalazłem…

  12. Dla mnie to jest sójka

  13. Ty wiesz Torlin, że to chyba właśnie sójka? Tylko że sójka ma taki czupurek na głowie… Ale może go po prostu nie zobaczyłem, już dawno powinienem zmienić okulary. Dzięki!

  14. Sójka jest koloru kawy z mlekiem,lub nieco ciemniejsza i na skrzydłach ma błękitno-czarne paseczki.To drapieżnik.
    I ma rzeczywiście ” czupurek”
    Mocno poturbowaly moją sasiadkę, kiedy poszła zbierać maliny w zarośla, gdzie sójki miały gniazdo.
    Cała rodzina sójek bronila bohatersko swojego terenu.W sumie – piękny ptak.

  15. http://www.strykowski.net/ptaki/Sojka_-_fotografie_sojki_2105.php

  16. Widziałam sójki, które przeganiały wiewiórkę z drzewa, pewnie za blisko gniazda podeszła…
    Co to był za wrzask, to ludzkie pojęcie przechodzi. Wiewiórka uciekała po spirali wokół pnia a sójki ją goniły zapamiętale. Wrzeszczały i sójki i ta nieszczęsna wiewiórka ❗
    A ptak wyjątkowo piękny.
    Babko – wzięłam go sobie na pulpit 🙂

  17. Babko z G…
    Sójka drapieżnik ? a który ptak to nie drapieżnik?
    Różnica chyba w preferowaniu pożywienia,bo ja widziałem i gołębia co zabijał swego pobratymca .
    Zresztą podobno wszystkie ptaki pochodzą od tych gadów przed potopowych
    Pozdrawiam

  18. Nelu! 🙂 Niech strzeże Twojego pulpitu@Bojowa jest, jak widać!

    Zdzisław_1
    Podobno gołębie to urodzeni zabójcy!Tak twierdzą tutejsi gołębiarze, których mam dwóch w okolicy.

  19. Sójka bojowa ❗
    Brzmi wspaniale 😆

  20. Nad Biebrzą podglądać można derkacza, kszyka, dubleta, oraz toki cietrzewi.Bardzo muzyczne: korkują i szlifuja, jak powiadaja myśliwi.
    Ponoc i puchacze bywają.

    Najbardziej wojowniczy ptaszek Nelu, to nasz pospolity wróbel.Stale wszczyna bójki i to ze swoimi! Można powiedzieć,że to nasz ptaszek narodowy i powinien zastąpić orła w godle : D
    Ich populacja maleje niestety.

  21. Mam okazję podziwiać awanturniczość wróbli a i sikorek, bo dokarmiam ptaki za oknem. To istny ring! Wyrywanie piór z ogona i tłuczenie dziobem gdzie popadnie są na porządku dziennym. Jednak sikorki grzecznie czekają, kiedy się wróbla hołota wyniesie, aby rozspocząć włąsne boje.
    I nikt mi nie powie, że wróbel to ziarnojad. One uwielbiają kiedy ziarenka są zatopione w smalcu! Wypracowały też sobie sposób dostania się do wiszących smakołyków. Wpierw próbowały „na koliberka” a później opanowały sikorkową medodę siadają na skorupie kokosa i przez wyciętą dziurę dostają się do zawartości. Ewolucja postępuje. Nawet dzięcioł już sobie z tym wiszącym radzi!
    Trznadel też…
    A ja chcę zbankrutować 😦

  22. Ale powiem Wam szczerze, że najpiękniejszy widok zza okna to siedzące drobiażdżki na ziarnistych kołach pod nazwą „Pokarm dla ptaków zimujących”, a pod nimi stojące dwa bażanty, czekające aż coś spadnie. A spada zawsze.

  23. Baba… 🙂 Jeśli trójmiejskie cietrzewie korkują i szlifują, to co u Was robią nadmorskie głuszce? pewnie czuszykują 😉

  24. Masz rację @ iżyk, to nasze głuszce korkują i szlifują w Puszczy Darżlubskiej.Pozdrawiam


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: