Napisane przez: torlin | 27/11/2010

MPT w Stawie

W Polsce rząd chce przeprowadzić rewolucję w turystyce. Nie będę się chyba rozpisywać, co to jest za sformułowanie „markowe produkty turystyczne”. Szukając materiałów do niniejszej notki znalazłem – muszę szczerze przyznać – bardzo dobre opracowanie na stronach „Ściągi”, zainteresowanych odsyłam TAM – jestem przeciwnikiem kopiuj/wklej. Ale ku mojemu zaskoczeniu i zadowoleniu na pierwszy ogień poszły schroniska, w Tatrach schronisko nad Morskim Okiem, na Hali Gąsienicowej, Hali Kondratowej, Hali Ornak, na Polanie Chochołowskiej, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich oraz w Dolinie Roztoki – będzie kosztował niemal 3,5 miliona złotych. Ale program ten nie dotyczy tylko Tatr, Obejmie on również jedenaście obiektów położonych w paśmie Beskidów, Gorców (modernizacja na Starych Wierchach) i w Pieninach.

Program przy współpracy z Unią Europejską nosi nazwę „Zielone schroniska” i „ma na celu kilka celów 8) „, przede wszystkim ograniczenie szkodliwości schronisk dla parków narodowych, wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań ekologicznych, szeroką, darmową ofertę dla turysty, zatrzymanie turysty w dolinach i zbudowanie tras zimowych przeciwdziałających sezonowości w górach. W ramach tego projektu wybudowano m.in. elektrownię wodną w Dolinie Pięciu Stawów, która budziła tyle kontrowersji wśród ekologów i zwolenników Tatr. Ja byłem zawsze „za”, bo woda ze Stawu wypływała zawsze i nie ma znaczenia, czy będzie coś poruszała czy nie. A schronisko w powietrze puszczało rocznie 30 ton koksu, a i oczyszczalnia ścieków była do bani.

W schroniskach powstaną m.in. miejsca odpoczynku w rejonie budynków, wprowadzone zostaną ogólnodostępne kuchnie turystyczne, miejsca ładowania telefonów komórkowych, punkty napraw sprzętu turystycznego czy suszarnie odzieży. Zapewni się również  dostęp do multimediów z informacją turystyczną, uatrakcyjniony zostanie pobyt w schroniskach, zostaną również wytyczone nowe trasy, propagowane będzie narciarstwo biegowe (w Dolinie Chochołowskiej) oraz trasy skiturowe. W 9 obiektach (Hala Łabowska, Hala Krupowa, Luboń, Maciejowa, Wierchomla, Stare Wierchy, Leskowiec, Markowe Szczawiny, Polana Chochołowska) zostaną zamontowane kolektory słoneczne, które będą ogrzewać wodę do celów użytkowych.

Jaka szkoda, że bez przerwy pracuję, nie mam czasu nawet na napisanie dobrej notki. Cóż – okres świąteczny się zbliża i u mnie w firmie. Wybaczcie.

Advertisements

Responses

  1. Ale notka jest bardzo fajna Torlinie. Całym sercem popieram te projekty ponieważ mialem okazję nocować w podobnie zorganizowanych schroniskach w Hiszpanii. Odplatność za nocleg wynosiła 3-5 euro co jak na tamte warunki jest symboliczną ceną. W zamian można było korzystać z pięknych i funkcjonalnych obiektów położonych w ciekawych miejscach. Koło schronisk były najczęściej wytyczone malownicze alternatywne do głównej trasy. Nocleg co prawda w zbiorowych salach ale wygodne i higieniczne (jednorazowe prześcieradła i powłoki na poduszki). Do tego wyposażona kuchnia, pralnia, łazienki i suszarnia. Cżęsto internet, biblioteczka i podstawowa pomoc medyczna. Oczywiście prąd do ładowania telefonu bez ograniczeń.
    Tak więc całym sercem popieram ten projekt choć nie chce mi się wierzyć, że nie nabierze komercyjnego wymiaru
    Pozdrawiam

  2. Że my Kartko zawsze musimy być spóźnieni. Ale w końcu należy się cieszyć.

  3. Tylko widzę jeden problem Torlinie. Hiszpańskie schroniska są najczęściej municypalne. Oni podchodzą do tego w ten sposób, że nawet jeśli tanio nocujesz to zostawiasz pieniądze w miejskich sklepach, barach i innych instytucjach no bo musisz coś jeść i np zwiedzić płacąc za bilet. Czyli schronisko jest po kosztach dla dobra miasteczka czy wioski. Czyli miejscowości się to opłaca. A w górach ten ukryty aspekt komercyjny odpada
    Pozdrawiam

  4. Kartko!
    Schroniska muszą być dotowane, według mnie nie można utrzymywać tego rodzaju placówek na zasadach jedynie komercyjnych. Ja nie przepadam za sformułowaniem „ważny interes społeczny”, ale w tym wypadku jest to adekwatne. Nie jest obojętne dla społeczeństwa przyzwyczajenie młodzieży do ruchu, chodzenia po górach, nocowania w nich, to się przekłada nie tylko na późniejsze zdrowie, ale też poszerza jej horyzonty.
    Ale nie można też przesadzić w zmuszaniu młodzieży do spartańskich warunków, charakterystycznych dla naszej młodości. Pamiętam, kiedy pojechałem w latach 90. pierwszy raz do Niemiec z namiotem, to nie mogłem uwierzyć, że tak wyglądają kempingi. Byłem oczarowany. Dla równowagi pamiętam rumuński kemping z lat 70., które było nieogrodzonym polem z kranem z zimną wodą 20 cm nad ziemią. I to wszystko. Nawet sraczyka nie było.
    Logosie!
    Jestem bardzo ciekaw, jak to wygląda w Stanach i w Kanadzie? Czy np. w Górach Skalistych są odpowiedniki europejskich schronisk typu „Hütte”?

  5. Kartko:
    Ale wiele osób i tak zostawi pieniądze w pobliskich miejscowościach. Nawet jeśli samo schronisko jest w parku narodowym.

  6. Pak4
    Ale wiesz jak to u nas jest. Dominuje egoizm. Myślenie w perspektywie szerszej niż wlasny interes jest deficytowe.
    W Hiszpanii schroniskami o ktorych pisalem zajmują się dodatkowo np lokalny policjant albo bibliotekarka. Po prostu ktoś wpada na godzinę dwie, dopatrzy, skasuje te kilka euro i wraca do pracy. Placą mu jak za ćwiartkę etatu. A u nas -wyobraź sobie te korowody.
    Chciałbym, żeby to wyszlo ale znając realia …
    Pozdrawiam


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: