Napisane przez: torlin | 31/12/2010

Witamy Rok 2011

Zdjęcie stąd

Kochani!

Życzę Wam spełnienia wszystkich marzeń i zamierzeń w 2011 roku. Ja jestem mało blogowy w ostatnim okresie, bo dosłownie padam z nóg z przepracowania. Każdy sobie kiedyś tam w życiu coś obiecywał zgodnie ze zmianą daty rocznej, najczęściej zobowiązania te pozostawały w sferze „chciejstwa”. Mnie właściwie udało się jedno zobowiązanie, to z przełomu 2006 i 2007 roku, kiedy postanowiłem na serio zająć się blogiem, wtedy jeszcze w Interii. A w Interii dlatego, że miałem tam konto e-mailowe, i w sposób automatyczny miałem adres blogu.

Nigdzie nie idę na Sylwestra, jestem zmęczony, śpiący i wreszcie – mnie to trochę nudzi. Z chęcią poszedłbym na Sylwestra siedzonego, z jakąś atrakcyjną śpiewającą pianistką jazzową w kameralnym repertuarze, czerwonym winem i szampanem. Z jakąś kobitką przy boku. Zresztą dookoła mnie wszyscy siedzą w domu.

Mam nadzieję, że już na początku stycznia będzie „luźniej”, to nad czymś popracuję. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego, bawcie się dobrze.

Reklamy

Responses

  1. U mnie też spokojnie Torlinie. Lekko szumi mi w głowie od przeciwbólowych. Coś mnie strzeliło poniżej pleców właściwych. Jesli chodzę to chodzę jako S.

    Dobrego Przyszłego Roku

    EDD

  2. Witam w Nowy Rok.Torlinie, Dano(jeśli o pociecha) u mnie nie lepiej.Panadto tak tu strzelali,że dwa moja zwierzaki „Fryga”- znajda i kot Don Vito trzeba było trzymać na lekach.Reszta spokojnie zniosła to szaleństwo.
    W tej sytuacji dla mnie sylwester to doroczna udręka, choć też mi się marzyłby jakiś piękny koncert np. w Wiedniu.
    Ale czlowiek marzy, a Pan Bóg petardy nosi 😉 nie wiem jak Najwyższy znosi to pukanie od spodu.Serdecznosci.
    @Dana_1 współczuję, jesli masz gdzieś apteke dyżurna postaraj się zdobyć homeopatyczny środek na rwę kulszowę (np.Dagomy).Wypróbowałam skutkuje i nie truje głowy.Poprawy życzę.

  3. A mnie się „pięknie” zaczął Nowy Rok, dokładnie 5 po dwunastej dostałem bardzo smutną wiadomość. Nie gniewajcie się, ale teraz nie będę się angażował w blogi.

  4. Zaglądam w te strony z wielką przyjemnością, życzę zatem lekkości pióra i wiele chwil na relaks i wypoczynek w towarzystwie dobrej muzyki.

  5. Torlinie
    Jeśli zdarzyło się coś odwracalnego to: Niech się odwróci!

  6. Poczekamy Torlinie,nie Tobie jednemu u progu roku spadła tragiczna wiadomość, mnie też, a napisałam tylko o „strzelankach” nie wszystko się nadaje do sieci.
    A mam nadzieję, bo jak bez niej żyć ?ze jak się paskudnie zaczęło, to może się chociaż spokojnie i bez wstrząsów skonczy 2011?.
    Trzymam kciuki, za Was wszystkich i za siebie.

  7. Cokolwiek to było, spółczujemy z Tobą, Torlinie… A na Twój powrót poczekamy, jako jużeśmy przecie i dawniej czekali… Jeno wróć, bo tu nadto by pusto było bez Ciebie…
    Kłaniam nisko:)

  8. Dobrego. Na ile jest to możliwe w zaistniałych okolicznościach. Trzymaj się ciepło.

  9. Na szczęście skończył się okres obowiązkowego świętowania. Święta są wtedy piękne, kiedy w domu są małe dzieci. Kiedy zostają sami dorośli, to jakoś nastroju się nie łatwo dopracować, choć się człowiek napracuje, przygotuje różności świąteczne i inne takie. W sumie się nie wyspałam, nie wypoczęłam, dopiero dziś jakoś sobie w domu pozwalam na lenistwo i wypoczynek… Ja chyba bez zajęcia nie umiałabym już sobie życia wyobrazić… No chyba, że bym w jakieś lotto wygrała znaczną sumę, ale to trzeba by było jednak dać losowi szansę 🙂
    Torlinie!
    Po dniach trudnych i smutnych przychodzą, bo muszą! lepsze i słoneczne.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

  10. Rzecz cała w tym, że nie mogę jasno napisać, bo mój blog czyta osoba, której sprawa emocjonalnie niesłychanie dotyczy. Cały czas zastanawiamy się, jak jej to powiedzieć.
    Ja w blogu będę, skończył się na szczęście okres przedświąteczny i poświąteczny, z VATem w tytule, może teraz będzie normalniej. Nie gniewajcie się, muszę się otrząsnąć i ogarnąć, nie daję sobie rady psychicznie. Mam takie psychiczne kompleksy i irracjonalne objawienie, że Was zawodzę. Ale spróbuję się wziąć w garść.
    Kartko, Wachmistrzu, Telemachu – ja czytam Wasze blogi, nie zawsze wiem, co mam wpisać. Poczekajcie trochę, muszę się otrząsnąć.

  11. Wierzaj, wszystko będzie dobrze. Przesyłam pozytywna energię.

  12. Torlinie, mam nadzieję, że będzie lepiej.

    Pozdrowienia i (mimo złych wieści początkoworocznych) Wszystkiego Dobrego życzę w 2011 roku.

  13. Dzięki, ale osoby dobrze mi prorokujące zabawiły się w pozytywne Pytie, przed piętnastoma minutami dostałem wiadomość, że poprzednia, ta fatalna, była po prostu pomyłką. Ale co mi zepsuło krwi, to moje.
    Rozgorzała znowu dyskusja w moim wpisie o autonomii – i dobrze! Mój następny wpis będzie dotyczył niesłychanej aktualności, sprawy całkiem bieżącej, poruszałem ją już u Kartki. Ale muszę ją najpierw napisać, a tymczasem mój syn z synową robią rewolucję w domu i im pomagam.
    Dzięki za wszystko!

  14. Życzenia najlepsze dla Wszystkich.
    Prawie nie czytam mam masę kłopotów zdrowotnych(ja i żona)
    Tak jak Edwara złamało mnie w w krzyzu tylko że juz przed świętami.
    Babka z G… podaje jakiś srodek dowiem się mam zaprzyjaźnioną aptekę
    używam plastry Woltaren (nie pomagają).
    Nela ma rację święta to gdy są małe dzieci,dorośli to „stare konie” im tylko żłób i juz święta
    Torlinie wszystko mija,zle dni też miną
    Serdeczne pozdrowienia

  15. Teraz przeczytalem że pomylka z ta wiadomością u Torlina
    I jak sie nie radować

  16. Torlin!
    Bardzo się cieszę, że to była tylko pomyłka, choć zdrowie można na takiej kłodzie stracić na chwilę. Mam nadzieję, że teraz ze zdwojoną energią staniesz do blogu!!!

    Zdzisławie!
    Martwiłam się o ciebie. Na taki zbolały kręgosłup działa tylko i jedynie dobry masaż. Jeśli jeszcze potrafi kręgosłup ustawić, to po jednej sesji po kłopocie.
    Mam takiego w bliskim sąsiedztwie. Przed laty przepisywałam jego pracę doktorską z dziedziny ortopedii. On ma takie wyczucie w rękach, że po prostu odejmuje ból. Jeśli jest to ból po jakimś gwałtownym ruchu i nastąpiło przesunięcie kręgów, ulga jest prawie natychmiastowa. Jeśli sprawa zadawniona, trzeba powtórzyć zabieg. Żadne leki nie zastąpią takiego specjalisty.
    Ja w nagłych przypadkach chwytam portmonetkę, idę dwie przecznice od domu i za pół godziny wracam jak ta sikoreczka. Nie wierzę w żadne cudowne kataplazmy ani maści. Spytaj Zdzisławie o kogoś takiego w pobliżu.
    Zdrowia ci życzę.

  17. Dobrze Torlinie, że Ci się ułożyło. Cieszę się

  18. Torlinie wpadłam na chwilkę, odrywajac się od bardzo przyziemnych spraw i jak reszta Twoich gości cieszę się z tej pomyłki.

    U mnie niestety pomyłki nie ma- nasz kolega i przyjaciel rozstał się z tym światem
    dzień przed sylwestrem i na własne życzenie.Zostawił Rodziców(jedynak)dziewczynę i nas, którzyśmy Go lubili.Nie znamy motywów.

    @Zdzisław-1 wierzę w homeopatię, w aptece Ci doradzą.Życzę Wam Obojgu poprawy.Dobranoc wszystkim.

  19. Wiara góry przenosi 😀
    Dobranoc!

  20. I co ja mam biedny napisać? Że mi się udało?

  21. „I co ja mam biedny napisać? Że mi się udało?”

    Dokładnie. To nie jest powód do wstydu, ani zażenowania. Dobre samopoczucie i osobiste szczęście nie wykluczają empatii. I na odwrót chyba też.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: