Napisane przez: torlin | 17/02/2011

Wczasy rewolucyjne

Zdjęcie moje własne z cyklu „Z Torlinem po kraju”. Reklama ta umieszczona jest na Puławskiej przy uliczce, którą idę do domu. Wisi od miesiąca (zrobione komórką w dn. 16.II.2011 r.).

Jak wiecie – rzadko piszę na tematy aktualne, ale sprawa, akurat w tym przypadku dotycząca Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, mnie pasjonuje. Mówimy o zachowaniu Polaków. Ja zawsze twierdziłem, że nasi są inni niż cała reszta, organizatorzy turystyki twierdzą, że tylko nasza nacja z taką chęcią wykupuje wycieczki fakultatywne, częściej samodzielnie wyjeżdża z miasta zakwaterowania, uwielbia chodzić do suków się kłócić. Ale to, co opowiadała mi znajoma rezydentka z Egiptu przechodzi ludzką zdolność pojmowania. Ona nie może Polaków upilnować, nie pomagają żadne zakazy, straszenie. Szczególnie młodzi mężczyźni, ale nie tylko, wyjeżdżają w kierunku Kairu „popatrzeć”. Więcej powiem, kolejna moja znajoma prowadząca sprzedaż wycieczek stwierdza, że rozpoczęła się moda na „wczasy rewolucyjne”, ludzie specjalnie jadą popatrzeć, co tam się dzieje.

Zdjęcie STĄD – żołnierz egipski całujący dziecko.

No – to co się będzie działo po kolejnym moim akapicie, to nie chciałbym być w swojej skórze. Otóż za długo jest na świecie okres pokoju. Ludzie tęsknią za wojną. Bo wojna, mimo całej swojej potworności, jest przygodą, możliwością popisania się bohaterstwem, odwagą, przyjaźnią. Tego młodym ludziom brakuje, stąd ucieczki w wyścigi samochodowe, przejeżdżanie przez skrzyżowanie 100 km/h przy czerwonym świetle lub nocne przejeżdżanie przez wąski tunel z ogromną szybkością. Jest część ludzi, którzy muszą mieć możność wyładowania naturalnej agresji, a jak sobie zrobią „ustawkę”, to też ich policja goni. Dlatego uważam, że trzeba szkolić takich ludzi i wysyłać do Afganistanu jako ochotników. Niech walczą o ojczyznę. A zwolennicy pokoju niech się zajmą problemami np. Belgii. Też bardzo ciekawy temat.

Advertisements

Responses

  1. Dowcip rosyjski z internetu: „Cały świat ewakuuje turystów z Egiptu. Rosja… dostarcza im broń.” Też jakieś rozwiązanie…

  2. Torlinie, czytałeś może Chestertona „Napoleon z Notting Hill”? Tam teza zbliżona do twojej jest ujęta w piękną literacką formę.

  3. Cały świat PAKu ewakuuje turystów z Egiptu, a Polska ich wysyła. Jesteśmy w końcu potomkami Sarmatów 😉

  4. Arsenie!
    Nie czytałem, dzięki, przy najbliższej nadarzającej się sytuacji przeczytam.

  5. I druga reminiscencja literacka: Sołżenicyn w „Kręgu pierwszym” przywołuje scenę dyskusji w łagrowym baraku zaraz po wojnie. Jakiś inteligent argumentuje, że wojna ma również dobre strony, w tym duchu jak ty. Na co obecni przy tym byli frontowcy o mało go nie zagryzają.

  6. Tak szczerze mówiąc mnie nie chodzi Arsenie, żeby była wojna. Wiem również, że ten młody człowiek po powrocie z Afganistanu będzie chciał zagryźć mówiącego te słowa. Ale on to wie po powrocie, zupełnie inaczej jest przed wyjazdem. Do Wietnamu pojechało mnóstwo ochotników, nikt na ten temat nie mówi, bo wszyscy fascynują się demonstracjami antywojennymi, dziećmi – kwiatami i powszechnym mówieniu o pokoju. U nas też niektórzy wracają rozbici psychicznie, ale jest wielu żołnierzy, którzy jadą na kolejną misję i wracają do Polski tylko dlatego, że tak wymagają przepisy.

  7. Przejeżdżanie przez skrzyżowanie 100 km/h przy czerwonym świetle jest bezpieczniejsze niż przejeżdżanie przez skrzyżowanie 30 km/h przy czerwonym świetle. Krócej jest się wystawionym na kolizję. 🙂

  8. Bo ja wiem czy to właściwość Polska ta turystyka. W okresie silnych napięć ni napierdalanek w Afryce Południwej był szpanem zwiedzanie Soweto.
    Polaków w masie jeszcze nie było na to stać. Tylko brak wysokiej klasy infrastruktury powstrzymywał napływ turystów do Polski w okresie I Solidarności, a i tak było ich relatywnie sporo.

  9. Coś w tym jest!Mowa o wojnie.Już dawno przyłapałam się na takiej porażajacej myśli,że wojny( biorąc pod uwagę nasze, polskie warunki)dawno nie było.
    Przeludnienie?
    Gapiostwo i chęć uczestniczenia, jako gap w burzliwych wydarzeniach, to chyba przywara nie tylko Polaków.Jestem z Wybrzeża i jak pamiętam wydarzenia z Trójmiasta- większość śmiertelnych ofiar na ulicach, to byli właśnie ciekawscy.

  10. Turystyka, turystyką ale niektórzy traktują to całkiem poważnie. Polscy ochotnicy walczyli zaowno na Bałkanach w czasie wojny domowej jak i na Kaukazie. Mialem okazję czytać bardzo realistyczne wspomnienia jednego z czeczeńskich najemników – z Polski.Po cichu rozwijają się też całkiem potężne fromacje zbrojne – tzw „grupy rekonstrukcyjne” mające doskonałe kontakty z militarystami z całego świata. To jest opłacalny biznes ponieważ np umozliwia Niemcom – oczywiście za opłatą – udział w rekonstrukcjach w mundurach SS czego im w Niemczech robić nie wolno. Wystarczy pogrzebać w internecie by znaleźć tak frapujące oferty – to już nie jest amatorstwo
    http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/main.php

  11. W dawnej s-f wielokrotnie pojawiał się motyw przyszłości, w której tworzone są sztuczne wojny (lub zabójstwa są prawnie usankcjonowane i unormowane w inny sposób), żeby skanalizować agresję społeczeństwa. Świat (niestety?) idzie w całkowicie przeciwną stronę. Stąd też pewnie biorą sie kibolskie „ustawki” – i założę się, że znaczna część społeczeństwa po cichu uważa, że nie powinno im się przeszkadzać, tylko dać broń do ręki i niech się wyżynają nawzajem, byle gdzieś na uboczu.

  12. Właściwie do wszystkich komentarzy powinienem napisać te same słowa: „Święte słowa, Pani Dobrodziejko”, „Święte słowa, Panie Dobrodzieju”.

  13. No i wyjaśniły się moje wątpliwości, wyrażone pod poprzednim wpisem. Jeśli większość będzie się wyżynała, to świadoma wartości życia mniejszość może sobie pozwolić na te 1000 lat życia. Ale pod warunkiem, że z dziewczyn nie zrezygnuje 😆

  14. Niektórzy twierdzą, że optymalna liczebność ludzkiej populacji to 500 milionów. Potrzeba zatem trochę wojen, świńskich gryp i powodzi, żeby dokonać odpowiedniej redukcji.

  15. Najwyżej dobierze się z uczciwych 😀

  16. Podczepię się pod TesTeq’a „optymalna”. Optymalna liczba województw – 8 (źródło – rozmowy pokątne), optymalna ilość posłów – <200 (źródło – marzenia). Itd, itp.

  17. @temp: 8 województw? OK. Pozostałe można sprzedać Niemcom, żeby ratować budżet i system emerytalny. 200 posłów? W zupełności wystarczy.

  18. Już dawno wymyśliłam lepszy niż Panaboski sposob na starość.
    Oto przepis:
    Czlowiek pownien przychodzić na świat stareńki, zasuszony, jak małe ziarenko.
    U kresu- wsadzać go trzeba do doniczki, podlewać tym co lubi, pielęgnować, czasem przycinać korzenie i niech sobie rośnie, młody,piękny,aż go jakaś dziewczyna/chłopak nie zerwie.
    Ludzkość nie miałaby szansy na wojny, „ustawki” i wszelkie inne agresje, nie wspomnę o budżetowych oszczędnościach w funduszach emerytalnych.
    Bo humus do roślin niewiele kosztuje, a podobno dobrze traktowane pięknieją z dnia na dzień : wink:

  19. To może powołać jedno Województwo: Staropolskie?

  20. No to na mnie tak właśnie padło, że uległam pokusie i wczoraj otworzyłam butelkę hiszpańskiego, czerwonego wina 😀
    Dziś wróciłam z pracy i wróciłam do tej otwartej butelki 😀
    Jutro pewnie skończę 😆
    Sama nie wiem, co mi się stało! Dawno tak nie miałam, ale chyba się jeszcze odrobinę podleję. Może zakwitnę?
    Tylko czy znajdzie się desperat, co by chciał zerwać? 😆

  21. Na Torlina nie liczę… Zdeklarował się 😦

  22. Słowo się rzekło, kobyłka… 😉

  23. No widzicie @Nelu,Torlinie : wink: czy nie miałam dobrego pomysłu?
    Podlewać, wcielać w życie , kwitnąć 😉
    Sam się też napiję,za Wasze zdrowie ! 😉

  24. Babko!!! ❗
    Czyżbyś była dwupłciowa ❓

  25. Tak z boku patrząc na to wszystko, to tak naprawdę”….jedynie co warto, to upić się warto” jak śpiewali revellersi. Prawdopodobnie dopadł mnie wiek słuszny, bo stwierdzam, ze między Bugiem a Odrą nie ma juz nic takiego co nas moze zdziwić , zaskoczyć, stąd ten pęd do czegoś, co nam jeszcze naocznie nieznane. W szeregach Legii Cudzoziemskiej też spotkamy naszych, więc dlaczego by nie udział w zamieszkach.
    Co tam piramidy, piasek pustyni, turystyka z seksem. To już znamy a takie zdjęcie z komórki z ulicy w Kairze czy np. teraz w Jemenie to jest to coś , czym można ” zaszpanować”.

  26. A skądże Nelu !Nawet nie wiem, jak to się sprawdza w życiu !Babkam od urodzenia do starości, czasem sobie myślę,że ta płeć doskwiera i to bardzo!
    Nie rzucisz grubszym słowem, pazury trzeba malować, nie obsikasz pierwszego napotkanego muru w razie potrzeby.Nie wymieniam wszystkich usterek tej płci, zajęłabym Torlinowi cały blog. 😉

  27. Babko!
    Wiem, wiem…
    Na dodatek spora ilość tych, co to „noszą spodnie” już na dzień dobry traktują nas, jak osoby nie do końca rozumiejące cokolwiek 😎
    Te przysłowiowe blondynki, co milicjantów w dowcipasach zastąpiły, ta wieczna „kobieca logika” – wiadomo 😉 a już baba za kierownicą niektórym resztki rozumu odbiera. I my z tym musimy jakoś żyć i jeszcze na dodatek nie odgryzać się za bardzo, żeby się dało żyć 😆
    Od razu wyjaśniam, że nie mówiłam o panach, odwiedzających ten wspaniały blog ❗
    Żeby nie było….

  28. Nelu podsyłam na temat prowadzenia auta przez męskie brunetki !Literówkę wykryłam, zabawnie wypadło ;wink:
    http://napadoku.blog.onet.pl/

  29. Babko!
    Już czytałam o tym pawianie 😆 Obśmiałam się jak norka.
    Czytuję od czasu do czasu, choć się nie wpisuję. Mam bardzo niewiele czasu 😦

  30. 😉 samo życie Nelu !!Pozdrawiam niedzielnie Wszystkich ! 😉

  31. Wracając do tematu@Torlinie- miałeś szczęście,ze w Tunezji byłeś nim ruszyła rewolucja. 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: