Napisane przez: torlin | 16/08/2011

Tryplet do udźwignięcia czyli zmierzenie się z sukcesem

Zastanawiałem się głęboko, czy w ogóle na ten temat pisać. Ani nie przepadałem za jej muzyką, ani nie pociągały mnie nieprawdziwe ekscesy lesbijskie robione pod publiczkę, i tak samo nie przejmowałem się kolejnymi jej małżeństwami, rozwodami, mój blog nie jest w końcu portalem celebrytów. Ale mimo wszystko po przeczytaniu pewnego plotkarskiego artykułu zacząłem się zastanawiać, jak to trzeba umieć być sławnym i umieć mieć dużo pieniędzy. To samo – jak kiedyś pisałem – dotyczy władzy, ludzie słabi psychicznie nie potrafią unieść tego trypletu, kończy się to zawsze klęską.

Julia Olegowna Wołkowa była częścią rosyjskiego zespołu t.A.T.u., urodziła się w 1985 roku i w momentach sławy 2001 – 2003 miała 16 – 19 lat. Największym hitem zespołu było

Jak pisze Wiki angielską wersję płyty „200 km/h in the Wrong Lane” sprzedano ponad 5 milionów kopii albumu, najwięcej w Japonii – 1,8 mln oraz w Stanach Zjednoczonych – niecały milion, a sama płyta znalazła się w zestawieniu najpopularniejszych płyt wszech czasów według United World Chart na 73. miejscu. Sława, pieniądze. I Julia zwariowała. Zaczęła balować całymi dniami, przeszła na islam, podcinała sobie żyły, jadła kruszone szkło, a na samym końcu postanowiła poprawić sobie urodę. Jak wyglądała w czasie nagrywania płyty mając 17 lat, pokazuje zdjęcie u góry.

A tak wygląda teraz mając 26.

Reklamy

Responses

  1. Te zdjęcia to nic nie pokazują, bo jak znany oświetleniowiec powiedział. Każda piękna kobieta może być tak oświetlona przy robieniu zdjęć,że może być brzydka i odwrotnie. Dlatego by może aktorki filmowe są tak uczulone i tak pilnują, by ich oświetleniowcy pracowali przy produkcji filmu z nimi nawet i te prawdziwe aktorki np. K.Janda M. Streep . 😆
    No cóż, z pewnością masz rację. 🙂
    Tyle, że Ci ludzie przyzwyczajeni do życia w blasku , również i kreują swoja historię a raczej ich menadżerowie .
    Problem jest z wybraniem i opłacaniem takowych . Bo artysta a raczej jego nośna nazwa, to jak cała fabryka zatrudniająca masę ludzi, którzy z tego „godnie” żyją. 🙄
    😉

  2. Wiadomo świetnie Julu, że na niektórych zdjęciach wygląda dobrze. Ale to nie zmienia faktu, że powiększyła sobie usta ponad miarę, ma teraz wielkie piersi, a całość okraszona złotem, futrem i miniówką. Analitycy rosyjscy biją na alarm, takie „potrzeby” ma przeciętna rosyjska nastolatka. I piszą dalej „nadmuchany seksapil utrzymuje się gdzieś do czterdziestki, z tym że nikt nie potrafi powiedzieć, ile ta kobieta ma lat – 17 czy 40, wygląda dokładnie tak samo. I raptem, jak pod wpływem dotknięcia różdżką czarodziejską złej wróżki kobieta ta w mgnieniu oka przeistacza się w zgrzybiałą staruszkę z pomarszczoną twarzą i spojrzeniem bez wyrazu”.

  3. No tak, ale to są tendencje mody światowej. Ktoś na tym zarabia .Podobno znowu oby to była prawda w cenie zaczyna się liczyć li tylko dobry śpiew. Jednym słowem sam talent. Wracają na rynek śpiewacy, soliści, zespoły bez całej tej ” bańkowej oprawy”, oby ! 😉 🙄
    Do miłego…

  4. Dla mojej Cudownej Komentatorki o imieniu mojej Siostrzenicy w prezencie cudowny przebój Herman’s Hermits w rewelacyjnym wykonaniu Earthy Kitt

  5. No!!!!!! Nie wytrzymałem! Kwiecień 1969 roku, miałem 17 lat, tuż przed maturą, nie mogłem się uczyć, bo byłem zakochany. W dziewczynie o rosyjskim imieniu (Polce). I ta piosenka. Dzisiaj to powinienem wziąć zimne okłady, ale w końcu człowiek po to żyje, aby sobie trochę powspominać. Ta piosenka zawsze będzie mi się z Nią kojarzyć.

  6. Oj tam oj tam – widocznie szkło jej zaszkodziło ;))

  7. Witam Cię Natalio Anno w moim blogu. Ale już na początku mam kłopot – chodzi o alkohol? o ekran telewizora? obiektyw aparatu?
    Pzdr

  8. Hmm, mówi się powszechnie „parcie na szkło”, w sensie o TV, ekran i etc…
    Czyli ogólnie widok publiczny , ogólnie medialny, ja to tak zrozumiałam 😕 😆

  9. to było dwuznaczne 😉 sam pisałeś coś o jej diecie 😉

  10. Biedne dziewczę… Ekstremalny przypadek sodówki….

    Pozdrawiam! 🙂

  11. Mówią, że alkohol w małych ilościach nie szkodzi a nawet pomaga, więc nie tu o szkło z alkoholem mi chodzi a o „kruszone szkoło”, chociaż zastanawiam się jak to możliwe i czy to aż tak smaczne było? ;))
    Pozdrawiam 🙂

  12. szkło – miało być 🙂

  13. Torlinie,
    nie wiem, jak wygląda Twoja bohaterka dzisiaj, bo profesjonalne, upozowane zdjęcie porównujesz ze zdjęciem amatorskim, nawet prawidłowo nie obrobionym. Muszę wierzyć w zbyt duże usta na słowo, o reszcie nie wspominając ) A raczej — muszę odpisać nie odwołując się do zdjęć. A bez zdjęć, cóż, łatwo przyszło, łatwo poszło. To przypadek gwiazdki wylansowanej przez speców od marketingu, a nie kogoś, kto wypracował swoją pozycję ciężką pracą.

  14. Wszystkim bardzo dziękuję za wpisy. Ale tak jest z mnóstwem osób, ludzie nie dają sobie rady z władzą, dużymi pieniędzmi i sławą. Nawet widzę to po swojej rodzinie, w której mężczyzna osiągnął autentyczny sukces prowadząc swoją firmę, doszedł do tego ciężką pracą. Ale z nim już nie ma rozmowy, zna uliczki w Barcelonie, mimo że tam nigdy nie był, najlepiej robi torty, przesadza drzewa, a już rozmowa przy nim na temat jakiegokolwiek interesu – zapomnij. On to zrobiłby o wiele lepiej.
    Strasznie lubię w takich momentach zetknięcie tego napuszenia z rzeczywistością, w czasach Komuny kiedyś zgubiono Jabłońskiego, Przewodniczącego Rady Państwa, na dworcu w Rzeszowie. Siedział na środku sali i słuchał. Nie miał nikogo koło siebie.

  15. Każdy pop-artysta z wiekiem upodabnia się do Michaela Jacksona…

  16. A mnie się ciągle wydaje, że to jest związane z kompleksami. Murzyni mają kompleks białej rasy, Rosjanki Zachodniej Europy.

  17. Hmm.. a jaki kompleks mają mają aktorki, aktorzy i piosenkarze „zachodni”.
    Przemijającej sławy ❓ , czy kult młodości? ❓ 😆

    Ps.( ciągle głośno o ich przeróbkach w „gabinetach odnowy -pod rekami wprawionych chirurgów plastycznych” Te , które się przyznają 😉

    Cher, Melanie Griffith …. a ręczę ,że jest ich dużo, dużo więcej ….. 🙄

  18. Julu!
    A Brygidka?

  19. Słynną BB masz na myśli, ikonę lat 60-tych i 70-tych ?…

    Wyraźnie widać już spasowała z karierą i chyba dlatego nie potrzebuje na potrzeby mediów wyglądać trendy.
    Normalnie obecnie starsza pani, trochę więcej zmarszczek niż u rówieśnic , bo smażyła się w młodym wieku na mocnym słońcu , na riwierze francuskiej (taką modę lansował , słynne bikini ! ) 😉

    I tak dziw, że raka skóry nie ma?….

    Ps.
    Ciekawa jestem, jak będzie w przyszłości wyglądać skóra tych pań z solarium , tak modne w latach 80-tych i 90-tych ?…. 😆

  20. Witaj!

    Dziękuję za odwiedziny u siebie i już spieszę z wyjaśnieniem:

    1. Na treść reklam na Onetowych blogach blogowicze nie mają żadnego wpływu, nie wyrażają też na nie zgody – nikt o nią nie pyta. Reklamy wskakują automatycznie i to już działka Onetu.

    2. Co do wiersza pod tytułem: „And then just let me fall for a while…into my private and the most sweet exile…”, ta łapka nie oznacza, że jest tam link. To tylko odświeża stronę. Taka łapka pojawia się w nagłówku większości blogów na Onecie.

    Dzięki za resztę przyjemnych słów pod notką :=) Cieszę się, że nowy wystrój podoba Ci się…

  21. Ja bym Celcie – jak pisałem – rozszerzył trochę blog, bo tak to jest on nieprawdopodobnie niszowy. Na temat historii Irlandii mało kto wie, więcej powiem, pojedynczy Polak w ogóle nie wie, kto to był Celt. A o związkach terenów polskich z Celtami – zapomnij, nikt niczego nie wie. Terra incognita.
    Masz dużo tematów do poruszenia.

  22. Za Earthę Kitt -wielkie dzięki Torlinie!Też Ją uwielbiałam.
    Konieczności poprawiania urody u wielu aktorek zupełnie nie rozumiem.Tak jak Jula- uważam,że są gwiazdy z klasą i Im nawet podeszły wiek nie zaszkodzi.Pozdrawiam.

  23. „Ja bym Celcie – jak pisałem – rozszerzył trochę blog, bo tak to jest on nieprawdopodobnie niszowy. Na temat historii Irlandii mało kto wie, więcej powiem, pojedynczy Polak w ogóle nie wie, kto to był Celt. A o związkach terenów polskich z Celtami – zapomnij, nikt niczego nie wie. Terra incognita.
    Masz dużo tematów do poruszenia.”

    Powiem Ci tak… Ja dobrze wiem, że barwny (dosłownie i w przenośni 🙂 ) celtycki świat jest nad Wisłą mało znany. Ubolewam nad tym bardzo. Zapytasz Polaka: kto to Arystoteles – odpowie. Kto to Cyceron? – pewnie też będzie wiedział. Ale WERCYNGETORYKSA zna już tylko wąska grupa pasjonatów. Mam taką skromną nadzieję, że dzięki moim celtyckim notkom właśnie, zmieni się to chociaż trochę na korzyść…

    Abstrahując od tego, notki stricte celtyckie pojawiają się u mnie raz na jakiś czas. Na co dzień jest to pamiętnik jak każdy inny. Opisuję w nim swoje radości i marzenia, to, co mnie wzrusza i do głębi porusza. To, co chciałbym zachować w pamięci.
    To blog zwyczajny i o zwyczajnych sprawach…ale zawsze staram się, żeby miał swój klimat. I to Klimat sprawia, że ludzie chcą go czytać. Od polityki trzymam się z dala, sport, ani życie celebrytów mnie nie pociąga, z motoryzacją też małą mam styczność…
    Inną zaś rzecz, którą bardzo lubię (Historię), od kilku lat opisuje Wachmistrz… i to w sposób tak PEŁNY i tak KLIMATYCZNY, że nikt inny nie mógłby tego zrobić lepiej… (zaraz pewnie ktoś mnie zbeszta, że ja – zwykły szarak, porównuję się z takim pasjonatem, ale co tam…).
    Polanka jest i dla mnie osobiście odskocznią od współczesnego świata, właśnie przez swój Klimat…Takim moim własnym zaciszem, w którym kiedyś chciałbym się także w realu znaleźć.

    Biorąc pod uwagę te wszystkie rzeczy, naprawdę nie wiem, w jaki sposób mógłbym zmienić Polankę, aby jednocześnie przyciągnąć nowych czytelników i nie stracić tego Klimatu, jaki się tam wytworzył. Zaś szukanie czytelników „na siłę” jakoś nie leży w mojej zazwyczaj spokojnej naturze.

    Wybacz, że się tak rozpisałem u Ciebie, ale mam nadzieję, że teraz nieco lepiej rozumiesz tę moją „niszowość” 😉

  24. Torlinie.
    Wybacz ton, ale co w tej notce odkrywczego?
    Przecież ten cały szołbiznes mieli równo te wszyskie gwiazdy.
    Mieli i wyrzuca.
    Dobrze, jeśli jeszcze w wersji żywej.
    Przykładów mnóstwo, z ostatnią A. Winehouse na czele.

  25. Nic

  26. Celt Petrus pisze: 1. Na treść reklam na Onetowych blogach blogowicze nie mają żadnego wpływu, nie wyrażają też na nie zgody – nikt o nią nie pyta. Reklamy wskakują automatycznie i to już działka Onetu.

    Ktoś tu mija się z prawdą. Musiałeś kliknąć, żeby zaakceptować regulamin, a więc wyraziłeś zgodę na reklamy.

  27. Tes Tequ!
    Dla mnie to jest straszne. Rozumiem, że każdy akceptował regulamin, ale to jest stawianie blogera pod ścianą. Nie mam nic przeciwko reklamom, bo Onet za wszelką cenę chce zarabiać, ale te silikonowe piersi nie chciałbym, aby ukazały się nad moim blogiem.

  28. TesTeq:

    Regulamin MUSISZ zaakceptować, czy tego chcesz czy nie, bo inaczej w ogóle nie założysz bloga. To jest narzucane odgórnie i na chama. Akceptuję regulamn, bo chcę założyć bloga, a nie dla reklam, które wyskakują teraz wszędzie i za nic nie chcą zniknąć.

    Pozdrawiam!

  29. Celt Petrus: Masz możliwość wyboru dowolnej platformy blogowej. Wybierając Onet wybrałeś reklamy. To nie Onet wybrał Ciebie. Wygodnie jest szukać winnych wszędzie dookoła…

  30. Wybrałem Onet, bo tutaj mam pocztę i tutaj najczęściej zaglądam. I tyle. Nie dla reklam. Wkurzają mnie one tak samo, jak całą resztę blogowiczów.
    Żeby założyć bloga na WP, musiałbym mieć adres na WP, bo innych tam nie przyjmują.
    Kiedyś próbowałem na Interii założyć, ale nie mogłem się połapać. Z Onetem są jaja, najprościej mówiąc, ale jak dla mnie, obsługa blogów na tym portalu niesie najmniej komplikacji..

  31. No nie, Petrusie, to nie jest tak. Ja miałem blog w Interii i uciekłem tak szybko, jak się spostrzegłem. Wymieniasz najróżniejsze blogi, a nie piszesz o WordPressie. Ma on oczywiście wady, ale większość poważnych blogów jest na platformie wordpress.com. I pocztę też wolę mięć w gmailu.

  32. W sprawie WordPressa nie wypowiadam się, bo tu specem jest Torlin, ale nie doskwierają mi u Niego (Torlina) żadne reklamy.

    Sam korzystam testowo z posterous.com, gdzie do założenia bloga trzeba tylko wysłać z dowolnego, własnego konta pocztowego (nawet w Onecie) pierwszy post na adres post@posterous.com i już! Opublikowane! Żadnego „zakładania konta” itp.

    Zaprawdę istnieją bardziej rozwinięte cywilizacje niż Onet, Interia i WP ❗

  33. Torlinie, TesTeq:

    Dziękuję bardzo za te porady. Jeżeli kiedyś Onet całkiem trafi szlag (mam nadzieję, że nie nastąpi to prędko – jednak włożyłem w mój blog trochę pracy i sporo serca. Szkoda byłoby to stracić…), wtedy wybiorę jedną z opcji przez Was wymienionych…
    A czy na WordPressie bądź posterousie można dodawać własne tła? (np. obrazy z komputera) ?

    Pozdrawiam!

  34. Bardzo wiele świetnie wyglądających 17-latek przemienia się w znacznie mniej atrakcyjne dwudziestoparolatki. I w drugą stronę również:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: