Napisane przez: torlin | 15/05/2012

Księżycowy limbus Torlina

Trzeba przyznać, że ostatnio naszły mnie najróżniejsze myśli i refleksje  dotyczące mojej przeszłości, przyszłości, rzeczy utraconych, trochę to było związane z blogiem i jego próbą likwidacji, trochę z Tuskiem i emeryturami, trochę z krytyką powszechną rodziny, że spotykam się ze zbyt młodymi ludźmi, a szczególnie kobietami.

Wszystko się zmienia, zwyczaje, poglądy, relacje, urządzenia. Zauważyłem, że ludzie w moim wieku nie przyjmują do wiadomości, że jest wiek XXI. Dla nich jest XX, coś wypada, coś nie wypada, mój Tata męczący moją siostrzenicę, kiedy wyjdzie za mąż, kumpel na stanowisku zabierający mi kasety wideo „bo tobie niepotrzebne”. Ja już wiele lat temu powiedziałem, że zrobię wszystko, aby być sprawnym i zdrowym. I jak dotąd to mi się udaje. A co będzie w przyszłości? A co było w przeszłości?

Jak wiecie, wszystkie zmarnowane na Ziemi rzeczy: stracony czas, roztrwonione bogactwa, niedotrzymane przyrzeczenia, niewysłuchane modlitwy, nieudane próby, łzy przelane na darmo, niespełnione marzenia czy też próżne chęci znajdują się w przedziwnej, ale wspaniałej krainie zwanej Limbus, a mieści się ona na Księżycu. Z tego spisu najbardziej mnie dotyczy kwestia straty czasu, nieudanych prób i niespełnionych marzeń. I najbardziej chyba zawodowych, wszystkie moje wyjścia z firm były spowodowane ich rozwiązaniem, względnie wyrzucaniem całej wierchuszki. Najbardziej się śmiałem, gdy zatrudniłem się w Exbudzie. No! Myślę sobie! Spółka akcyjna, tej to nikt nie ruszy. Pracowałem tam 2,5 roku. I Exbudu nie ma. Po przyjęciu do aktualnej firmy powiedziałem to dyrektorowi, a ten mnie przekonywał, że tutaj mój pech się skończy. W lipcu miną 4 lata. Były też dwie próby prowadzenia własnej firmy, bez bankructw, ale i bez większych sukcesów.

Większość ludzi w moim wieku mówi, że przede wszystkim chciałaby być młodsza bez żadnych warunków wstępnych – i ja też, ale jednak z jednym warunkiem podstawowym – żeby to nie był komunizm i Gomółka. Za żadne skarby nie chciałbym opuścić XXI-wiecznej krainy z laptopami, komórkami, filmami, blogami. Mówi się, że te lata miały swój urok. Miały – nie zaprzeczam. Spotykaliśmy się wiecznie w tej samej sporej gromadce, z braku dobrych filmów w telewizji chodziliśmy do kina, teatru, kawiarń, kwitło życie towarzyskie. Jak jakaś osoba traciła swoją drugą połówkę reszta grupy na głowie stawała, aby sobie kogoś znalazła. Ale ile można łazić? Ile można było czytać? Było nudno nieprawdopodobnie, zupełnie jak w XIX wieku, gdzie w salonach brzdąkano sobie z nudów na pianinie.

Czy możemy być młodsi? Metrykalnie na pewno nie. Ale poprzez samopoczucie? A marzenia? Nigdy mi nie imponowały domy z basenem i kortami, jachty, drogie kabriolety i ekskluzywne hotele. Mieszkam w domku jednorodzinnym z dużym ogrodem na terenie Warszawy, mam z czego żyć, że właściwie wszystkie marzenia skupione są na podróżach, które postanowiłem skrupulatnie realizować.

A miłość? Chyba to już jest za mną, bo im jestem starszy, tym bardziej podobają mi się młode dziewczyny. Chociaż słyszałem, że miłość trafia człowieka wtedy, kiedy się w ogóle nie spodziewa. Nas z żoną nie trafiło, my po dwóch latach znajomości doszliśmy do wniosku, że nie możemy bez siebie żyć.

Trzebaby wybrać się na ten Księżyc. Zobaczyć, co tam zostawiłem, o czym zapomniałem, co straciłem. A może i lepiej nie wiedzieć? Bo w końcu taka podróż kosztuje pewnie z milion dolarów. A może i więcej.

Asnyk był cudowny (i jako wizjoner)

Daremne żale

Daremne żale – próżny trud,
Bezsilne złorzeczenia!
Przeżytych kształtów żaden cud
Nie wróci do istnienia.

Świat wam nie odda, idąc wstecz,
Znikomych mar szeregu –
Nie zdoła ogień ani miecz
Powstrzymać myśli w biegu.

Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe…
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę.

Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą –
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą.

Reklamy

Responses

  1. Skoroś do tego dojrzał, co Asnyk głosi, to witam z powrotem 🙂
    Kłaniam nisko:)

  2. Hehe, welcome back! To dobrze że jesteś bo już tak smutno się zrobiło…

  3. Witam Cię Aniu, miło mi usłyszeć (przeczytać) te słowa. Coś takiego. Nie mogę uwierzyć wprost.
    Dzięki Wachmistrzu.

  4. Musiałeś się nieźle nagimnastykować żeby mnie tu usłyszeć/przeczytać, co? Mam Cię w swoim czytniku RSS „od zawsze” także jestem na bieżąco. Strzeż się 😉

  5. Że się skromnie spytam – od Interii? 😀 pzdr.

  6. No jasne, WordPress chyba lepszy, co?

  7. W temacie niespełnienia – podobno najsmaczniesze są niezjedzone jabłka. Tak przynajmniej wygląda to u mnie. Zaś w temacie spełnień zawodowych chyba większość naszego pokolenia ma podobne odczucia – świat galopuje swoją drogą my kuśtykamy za nim. Nie jest łatwo, ale na szczęście jedynie nieliczni próbują cudami wrócić do istnienia przeżyte kształty.
    Uważaj na siebie, bo jak mawiają górale – miłość i sracka przychodzom znienacka.

  8. A miłość? Chyba to już jest za mną, bo im jestem starszy, tym bardziej podobają mi się młode dziewczyny.

    Torlinie, seks nie jest przecież taki zły 😉

  9. Czyżbyś L.O. nawiązał do mojego wpisu u Ciebie? Przerzuciłeś natychmiast znak równości pomiędzy miłością i seksem. Pytam się, czy to jest to samo?
    U mnie tak, ale u innych ludzi?

  10. Torlin pyta: „… znak równości pomiędzy miłością i seksem. Pytam się, czy to jest to samo?”

    W Radiu Maryja mówili kilka dni temu, że nie.

  11. Ten tekst jest dla mózgu (nie rozumu) jak najpiękniejsze solówki, jakie słyszałem w różnych klubach. Ty na pewno rozumiesz, co oznacza treść takiego zdania.

  12. Na limbusa podobno najlepszy jest czosnek.

  13. A ja słyszałem, że na wampiry.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: