Napisane przez: torlin | 24/10/2012

Muzyka mojej duszy, cz. 1

Wprawdzie nazwa „Muzyka mojej duszy”  brzmi za bardzo soulowo, ale tak mi w duszy zagrało. Chciałbym od czasu do czasu przedstawić Wam najważniejsze dla mnie utwory świata, te, które mam zawsze w pamięci i na tzw. podorędziu. A w tym utworze zachwyca solówka na fortepianie. I ta Nina!

Jadę na kilka dni do Krakowa, będę w poniedziałek po południu, jak się dorwę do komputera, to „zrobię” jakieś komentarze.

Advertisements

Responses

  1. Moje typy w tej kategorii to:

    1. Queen „My Melancholy Blues” (prawdziwa dusza wyfruwająca ćmami z fortepianu).

    2. The Beatles „You Know My Name (Look Up the Number)” (świetny, wielostylowy pastisz).

  2. Jaki ładny tytuł co nam w duszy gra. To mi gra wszystko co odbijalo się echem w Piwnicy pod Baranami :-). A w powyższej kategorii to Queen. ,, Bohemian Rhapsody „

  3. Widzę, że Queen króluje, ale to nie chodzi tylko o „podobanie” się jakiejś piosenki i jej pozycję na własnej wirtualnej liście przebojów. To chodzi o piosenki docierające do duszy, oddające nastrój i rytm człowieka. Zawsze tak uważałem, że są piosenki, filmy, dzieła sztuki pasujące do indywidualnego rytmu człowieka.

  4. Duszę to skrzypce mają i żelazko, czy jesteś jednym z nich?

  5. Drogi Zeenie, to że zęby ma widelec i grzebień nie oznacza, że wilk jest jednym z nich (a też ma). A tak mówiąc na temat – podoba Ci się ten utwór?

  6. To przecie klasyka. Znakomicie zaaranżowana, wykonana i skomponowana, dzieło skończone. Bardzo mi się podoba.
    A Ty jesteś wilkiem, bo masz jednego zęba 😉

  7. Torlin pisze: Widzę, że Queen króluje, ale to nie chodzi tylko o “podobanie” się jakiejś piosenki i jej pozycję na własnej wirtualnej liście przebojów.

    Słyszałeś kiedykolwiek “My Melancholy Blues”? Nie? To posłuchaj.

  8. Ponieważ ja mam problemy z komputerem swojego brata ciotecznego i wielu rzeczy nie umiem na nim zrobić, to odpowiedzi na komentarze zostawię do poniedziałku. I to samo z nowym wpisem, będzie póki co bez zdjęcia i linków, bo nie umiem go sformatować.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: