Napisane przez: torlin | 02/11/2012

Satysfakcja ze starszeństwa

Fascynuje mnie ten „Lengyel”

Bułgarzy odkryli najstarsze miasto Europy (TU – jest i wideo) . Oczywiście, jak to jest przy tego rodzaju klasyfikacjach, wszystko polega na pewnej umowności. Nie od dziś wiadomo, którędy ludzkość w swoich dziejach pchała się na północ. I że to nie była Zachodnia Europa.

Jak podają naukowcy ludzkość narodziła się w Afryce i mniej więcej 40 tys. lat temu wyemigrowała na Bliski Wschód. O Afryce to mało człowiek wie, ale o Mezopotamii słyszał już chyba każdy. A tam właśnie odkryto najstarsze chyba miasto świata, funkcjonujące w Kulturze Dżarmo w irackim Kurdystanie 7.000 lat p.n.e. Podobny czas założenia ma Damaszek, najstarsze miasto świata funkcjonujące do dziś.

Stamtąd ludzkość pofatygowała się na wschód aż do Australii, ale nas bardziej interesuje kierunek północny, przez dzisiejszą Turcję, Bułgarię, Rumunię do Ukrainy. Takie miasto jak Belgrad ma historię sięgającą 5.000 lat p.n.e.

Bawię się, jak kolejne państwa ogłaszają, że na ich terenie jest najstarsze miasto Europy, Hiszpanie to robią z Kadyksem (TU), Włosi z miastami na Sycylii. A tymczasem, co wynika ze zwykłego położenia geograficznego, Bułgaria po prostu w sposób naturalny musi być pierwsza. Mówimy, że to nasza część Europy ma kompleksy niższości, więc bawię się, jak to samo można zarzucić Europie Zachodniej. TUTAJ CIEKAWE.

Ps. Po raz n-ty piszę, że wiem, że to nie byli Bułgarzy, ani nawet Słowianie.

Reklamy

Responses

  1. Lengyel to wioska na Węgrzech zamieszkała dawniej przez ludność Niemieckojęzyczną wysiedloną po II wojnie.

    Od jej nazwy przyjęto określenie dla znalezisk rozproszonych na dość dużym obszarze także na terenie obecnej PL. Znaleziska te nie są klasyfikowane, jako w pełni odrębna kultura archeologiczna. Jest to raczej „horyzont” wzajemnych interakcji nie tak głębokich jak wymaga definicja kultury archeologicznej.

    Lengyel występuje tu w roli podobnej do Przeworska (kultura przeworska) albo Łużyc panoszących się w Biskupinie.

  2. Przy okazji wspomnianej kultury przeworskiej nasuwa się spostrzeżenie, że archeolodzy, jako korporacja traktują swą dziedzinę z kamienną wręcz gładzoną – jak siwa broda – powagą.

    To nie w Przeworsku dokonano odkrycia cmentarzyska, które stanowi podstawę dla konstrukcji pojęcia kultury przeworskiej. Wioska, w której cmentarzysko przekopano nazywa się Gać.

    Paniczny lęk ogarnął poważnych naukowców, kiedy przyszło do chrztu ich nowego konstruktu.

  3. @Torlinie,
    każdy ma swoje słabości. Jeszcze do tego ta ‚kultura’ pisania newsów, nie tylko naukowych.

    Swoją drogą, głupio mi prosić o większą uwagę, ale czytałem sobie Twój akapit rozpoczynający się od słów „Jak podają naukowcy” jako tekst komediowy — wystarczy sobie wyobrazić zapłakaną, świeżo narodzoną ludzkość w tej Afryce, jak emigruje (w całości, no ale przecież nóżki nie mogła zostawić) na Bliski Wschód.

    Co do ‚starszeństwa’ miast — problem jest duży, bo miasto wyróżnia zespół cech, które stopniowo się pojawiały. Pytań jest więc sporo — jak je rozpoznać w zapisie archeologicznym, oraz jak postawić granicę miejskości.

    Swoją drogą, mnie uczono, wcale nie tak dawno, że to Jerycho jest najstarsze. NG linkuje za to Quaramel. W każdym razie pierwsze cechy miejskości miały się narodzić na Bliskim Wschodzie, na terenie ‚żyznego półksiężyca’, ale chyba nie w samej Mezopotamii.

  4. Ach ta ludzkość! Wałęsała się to w lewo, to w prawo, to w górę, to w dół. A mogła położyć się pod palmą na hamaku i popijać piwko.

  5. my też z pewnością w czymś byliśmy pierwsi… musimy tylko to wymyślić 😉

  6. Edwarze!
    Może masz rację, nie wiedziałem, że to od tej wioski. Mnie się słowo „lengyel” kojarzy z węgierskim słowem „Polak”. A naukowcom się nie dziwię, przecież to jest rzecz tylko umowna, nigdzie nie ma rozporządzeń, jak ktoś coś ma nazywać. A że są śmieszne czasami? Różne epoki „pasiastych miseczek” czy „dzbanów z dwoma uszami” nazywane są tak powszechnie, tak jak bogata onomastyka jest np. w nazywaniu ptaków, różne kręciodzioby, białopodbródkowe (wszystkie nazwy wymyślone, nie mam czasu szukać autentycznych, zaraz wychodzę do roboty).
    ———————
    PAK-u!
    Nie mogę pojąć przyczyn Twojego zażenowania przy czytaniu mojej notki. Toż ja nie piszę dysertacji naukowej, tylko prowadzę popularny blog (popularny 1. «powszechnie znany, ceniony i używany» 2. «mający na celu głównie dostarczanie rozrywki i przyjemności>> – tego słowa oczywiście użyłem w drugim znaczeniu).
    „Jerycho jest najstarsze”. To zdanie w kontekście europejskim nie jest prawdziwe, bo Jerycho nie leży w Europie. Rozumiem, że jest to nawiązanie do Damaszku, tylko że dzisiejsze Jerycho to jest bardzo małe miasto w porównaniu do stolicy Syrii. Ale kto wie, może i masz rację.
    ———————-
    Tes Tequ!
    Przypomina mi to słynny komunistyczny dowcip o blasze i mięsie w puszkach. Można powtórzyć po naszym praprzodku: „Gdybyśmy tylko mieli hamak, to byśmy się położyli i popijali piwko. Tylko że nie mamy piwa”.
    ———————-
    Onibe!
    Tylko co? Nic mi nie przychodzi do głowy.

  7. Torlinie

    Ze względu na Twoje zainteresowania podsyłam.

    http://www.ma.krakow.pl/publikacje/manh/xxiv/leciejewiczowa

    Na homonimy jeszcze nie raz trafimy. Kulturze gaciowej czy gaci to się upiekło. Jest przeworska. Z Lengyel nie wyszło.

  8. Dzięki Edwarze!

  9. Poczekałbym z uznawaniem tegoż do potwierdzonych poważnymi badaniami datowań, bo z własnej experiencyi wiem, jak w tem o myłki łacno, a i znam tu Bułgarów różne dawniejsze „osiągnięcia”. Choć jeśli owi za wyznacznik grodu liczą skupisko jakich 350 osób przy tych źródłach soli mieszkających i wpodle niej zatrudnionych, to myśmy w Krzemionkach mięli później co prawda sporo (jakie 3000-2400 ante Christum Natum, za tak zwanej kultury amfor kulistych) jakich parę tysięcy luda wpodle tych Krzemionek mieszkających i pracujących już to w kopalniach samych, już to nad jadłem dla tych górników, onych przyodziewą, krzemienia obróbką i handlem onym…A nikt przecie dotąd nie wnosił, że tam jaki najstarszy gród w Polszcze był…
    Kłaniam nisko:)

  10. Torlinie! Interesujesz się homonimami? Nie podejrzewałem Cię o to! Ale od razu oświadczam, że nie mam nic przeciwko homonimom. 🙂

  11. Zawsze będą Wachmistrzu wątpliwości, czy jest to już miasto, czy jeszcze osada.
    Tes Tequ, pamiętaj, homo homini lupus.

  12. Lengyel fajny 🙂 A SOPOT zauważyłeś? 😉

    Coś mi z tym Belgradem zgrzyta powiem Ci… 5000 lat? A w moich źródłach piszą, że to jedno z miast założonych przez Celtów, ledwie kilkaset lat przed naszą erą. Założyło go plemię Skordysków wycofujące się z Grecji i Macedonii. Niedługo będzie notka u mnie o tym.

    W tamtych czasach, Belgrad nazywał się Singidunnum (od celtyckiego: „Singi-dun”).

    Pozdrawiam!

  13. Torlinie

    To co lubisz (niekoniecznie sery)

    http://wyborcza.pl/1,75476,13038527,Polska_ojczyzna_sera.html

    Polska ojczyzną sera. Już 7,5 tys. lat temu.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: