Napisane przez: torlin | 05/11/2012

Sana dla mnie nieznana

Może to dla Was dziwnie zabrzmi, ale przepadam za gazetowymi serialami pod dziwnymi nazwami: 9 najfajniejszych aquaparków w Europie, 10 pustyń, które należy koniecznie zobaczyć, 5 mitycznych stworów i gdzie się należy udać, aby je zobaczyć, 50 cudów natury czy też najpiękniejsze stare miasto na świecie. Że nie wspomnę o 7 sposobach robienia chłodnika owocowego. Każdy ma swoją słabość.

Przygotowując się do poprzedniej notki natrafiłem na taki właśnie serial o najpiękniejszych starych miastach na świecie i zacząłem kolejno je przeglądać będąc pewien, że właściwie o wszystkich coś wiem. I raptem olśnienie.

Sana, stolica Jemenu, dla mnie zawsze była jakąś starą zapyziałą wioską, człowiek tyle słyszał o Bagdadzie, Damaszku, ale z Saną nie miałem absolutnie żadnych skojarzeń. I raptem, ku swojemu zdziwieniu, zobaczyłem czarodziejski gród, bajkowy wręcz. Architektura tego miasta powala na kolana. Już zacząłem szperać, czy są jakieś tanie połączenia z Saną, ale na to nie bardzo można liczyć. Szczególnie, że Jemen jest w serialu pt.: „TOP 10 niebezpiecznych krajów dla turystów, czyli jak zamiast do turystycznego raju trafić do piekła„.

Tak że pozostaje pooglądanie trochę zdjęć i należy zacząć się zastanawiać, dlaczego to życie jest takie krótkie, i dlaczego moja młodość wypadła na zasyfiony komunizm.

Człowiek myśli, że leci do zapyziałej wioski, a przylatuje do dwumilionowej metropolii.

Reklamy

Responses

  1. Podobne do Twojego zdziwienia nie są mi obce.

    Prawie, co roku w moim letnim polskim sezonie odwiedza mnie jakiś stary znajomy z Zachodu.

    U tych, którzy po raz pierwszy przyjeżdżają do PL obserwuję często wręcz paraliżujące ich zdziwienie i cielęcy zachwyt. Dziwi i podoba się im niezmiernie nie tylko Kraków i Warszawa, ale także prowincja.

    Na dodatek podoba im się nie tylko to, co można sfotografować jak jest w relacji Ty – Sana, Sana jak czekoladowy tort albo jak niebo zbudowane z piernika.

  2. Nie wiem Edwarze dlaczego, ale Sana kojarzyła mi się bez sensu z małymi domkami skleconymi z gliny i namiotami. Takie samo zdziwienie nowoczesnością miałem oglądając na zdjęciach Asmarę. Ale tam takiego piękna nie dostrzegłem.

  3. „Już zacząłem szperać, czy są jakieś tanie połączenia z Saną…”
    .
    Ej, Torlinie, a Nepal?

  4. Nawet nie wiesz Pawle, jaką mi zrobiłeś przyjemność. Jak miałem jechać z moim imiennikiem w Alpy Jacek ani razu nie zainteresował się trasą, terminem, nigdy do mnie nie zadzwonił, nie nawiązał. Jak go odwiedzałem, to tylko powtarzał, że bardzo chce pojechać i pojedzie, a informacje od naszych wspólnych znajomych, jakoby nie jechał, są wyssane z palca. I w końcu byłem sam.
    Marzenia pozostają marzeniami, a do tych Pawle należy Sana, Asmara, Wielki Kanion czy trekking na Aconcaguę. Realia są takie, że jedziemy do Nepalu w październiku. Przepraszam, że dotychczas nie zaproponowałem Ci terminu, ale jestem w tym momencie przepotwornie zapracowany i jak mam wolny dzień tak jak dziś, to nie chce mi się jechać do miasta. Ale obiecuję, że będzie to w listopadzie.
    Nic się nie zmieniło w moich planach.

  5. Jest parę miejsc, które warto zobaczyć, ale niestety są coraz bardziej zatłoczone, więc lepiej być wysokiego wzrostu – jak Jerzy Janowicz, żeby coś dojrzeć… 🙂

  6. Sana? Nigdy o niej nie myślałem, choć coś o zabytkowych miastach w regionie obiło o uszy (i oczy — Polacy robili projekt digitalizacji takiej starówki, choć chyba nie w Sanie).

    Co do list ‚naj’ — mam do nich stosunek mieszany, bliski jednak rozrywkowemu. Można się szybko dowiedzieć czegoś nowego, jeśli nie o świecie, to o sposobie myślenia autora zestawienia.

  7. Ładna ta Sana taka bajkowa:-) To dobrze ze ciągle są miejsca , sprawy i ludzie co zadziwiają.

  8. Tes Tequ!
    Albo wspiąć się na wieżę.
    PAK-u!
    Ależ Drogi PAK-u, każda tego rodzaju lista będzie ustawiona według osobistych preferencji układającego, bo po prostu inaczej nie można (jeżeli to nie jest głosowanie). Lista bez preferencji układającego to jest np. spis siedmiu krasnoludków (Gapcio, Nieśmiałek, Apsik, Śpioch, Mędrek, Gburek i Wesołek) lub spis województw, ale i te spisy będą zabarwione indywidualizmem układającego, chociażby biorąc pod uwagę kolejność.
    U.W.
    Wiesz, jak czasami słucham komplementów na swój temat, to właśnie przede wszystkim dotyczy to mojego ciągłego zainteresowania światem.

  9. Próba uregulowania zegara.

  10. I jak się skończyła „próba uregulowania zegara”? Nadal stoi?

  11. No przecież Tes Tequ teraz już jest prawidłowo. Te zmiany czasu wprowadzają galimatias.

  12. Tak, tak, tak. Zmiany czasu to idiotyzm w czystej postaci. Chciałbym tylko jednej zmiany – żeby cały świat przyjął czas GMT. Nie byłoby kłopotu z przeliczaniem stref, czasami letnimi, zimowymi i całym tym galimatiasem.

  13. Jak sie czyta baśnie np. „1001 basni” o dalekim wschodzie. o Alladynie i siedmiu rozbójnikach, o „Sezamie otwórz się” itd… To własnie tak sobie wyobrażałam tamtejsze bajkowe miasta …
    Koleżanka mieszka w Maroko , też w mniejszej miejscowości i też na zdjęciach , które przysłała jest bajkowo. Mieszka w klasycznej francuskiej kolonialnej wilii. Z gór spływa ciągnięta od wieków , ba tysiąclecia rurociągiem woda i ta ziemia czerwona. Podobne klimaty… a zapachy na targu. Przysłała mi troche w torebkach papierowych tych przypraw tak na wagę, to w kuchni od razu zrobiło się bosko .. 😆

  14. Julu, fajnie, że wpadłaś. Ale to ma jedną stronę cudowną, drugą straszną. Widziałem film poświęcony sukowi w Sanie (a jest ich więcej, wystarczy wpisać „Souk Sanaa”) i można zobaczyć, że nie ma ani jednej kobiety ubranej inaczej niż w burkę. To nie jest kraj muzułmański dla białych turystów.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: