Napisane przez: torlin | 10/06/2013

Jedzie pociąg z daleka, z TIR-em lub kontenerem

Bałtycki Terminal Kontenerowy

Moja dzisiejsza notka ma kilka przyczyn, trochę niezależnych od siebie, ale w dziwny sposób łączących się w jedną całość. Te powody to, że przyjaźnię się z Szymonem, znawcą poniższej tematyki, że natrafiłem na bardzo ciekawy artykuł wyjaśniający mi wiele kwestii w tematyce „TIR na torach”, i że moja ostatnia notka była niesłychanie krytyczna, w takim razie postanowiłem ją zrównoważyć wpisem optymistycznym.

W ostatnim mi dostępnym dodatku „Transport i logistyka” „Newsweeka” Sławomir A. Jaroszyński zamieścił artykuł, o którym dawno myślałem. Nosi on tytuł „TIR-y z torów” i oddaje moją myśl, dlaczego – do diaska – rosyjskie, litewskie i właściwie wszystkie inne samochody Transport International Routier nie są ładowane do pociągów, tylko niszczą nasze drogi, zatruwają powietrze i zużywają mnóstwo benzyny, że o zmęczeniu kierowców nie wspomnę. Sam autor pisze: „Nic prostszego – powiecie. Budujemy rampę, wprowadzamy ciężarówki na platformy, mocujemy, doczepiamy wagon dla kierowców i w drogę!” A tu raptem wyrasta kilkanaście powodów, dla których tego nie można zrobić,, zły stan torów, za wysokie gabaryty, trudność wjazdu ciężarówki na wagon. Przeczytajcie sobie ten artykuł, dla mnie on jest fascynujący, odpowiada na wiele moich pytań.

Bo tak według mnie to należałoby zbudować dwie specjalne linie kolejowe wzdłuż mniej więcej autostrad A2 i A4 przeznaczone tylko do tych celów, odpowiednio utwardzone, z mniejszymi łukami, z wyższymi przejazdami, a wjazd samochodów odbywałby się na obrotowej podstawie. A możeby tak spowodować, żeby w ogóle TIR-y nie jeździły po głównych szlakach? I tak moje myśli pobiegły do tematyki, którą to niedawno się pasjonowałem – przeładunki kontenerowe. Ja krytykuję współczesne władze, potrafię być złośliwy i zgryźliwy, vide moja ostatnia notka o Pani Gronkiewicz, ale staram się też być obiektywny. Jak się patrzy na sukcesy polskich portów, to serce rośnie. Przeczytajcie sobie TEN artykuł, jak nieprawdopodobnie rosną obroty polskich portów kontenerowych. Wiadomo, że nigdy nie będziemy Rotterdamem czy Antwerpią, ale już na Bałtyku możemy zająć trzy pierwsze miejsca. Budowane są nowe terminale kontenerowe, a obroty rosną…

kontenery

Ta tabelka pokazuje prawdę, ale nie wszystko da się wyjaśnić na Wybrzeżu. Te kontenery trzeba wywieźć do innych miast, portów, krajów, do tego potrzebna jest odpowiednia infrastruktura drogowa (kłania się autostrada A1), ale przede wszystkim kolejowa. Czy człowiek nie ma prawa być dumnym czytając takie zdanie: „Dwa razy w tygodniu kursuje pociąg Baltic Rail pomiędzy Gdynią a terminalem w Dąbrowie Górniczej, z którego towary mogą być wysyłane do Słoweńskiego portu Koper nad Adriatykiem. Kolejne połączenie ma zostać uruchomione pomiędzy BTC Gdyni, a  terminalem Adriatic Gate w chorwackiej Rijece. Korytarz z Gdyni nad Adriatyk ułatwi bezpośredni  przewóz towarów z Bliskiego Wschodu i Afryki do Skandynawii, skracając dotychczasową drogę biegnącą dookoła Europy przez Morze Północne”.

Bo to tak jest w Polsce, krytycy (i krytykanci) mają bardzo wiele racji, mnóstwo jest spraw do załatwienia i naprawienia, ale z drugiej… Pierwsze zdanie z artykułu „Boom na magazyny” – „Kryzys? Jaki kryzys?”

Ps. Proszę Szymonie o łagodny wymiar kary 😉

Reklamy

Responses

  1. Jacku,

    wywolany do tablicy – pisze tym razem bardzo krotko i bez polskich znakow, bo z pracy:

    1) zadnych linii o lepszych parametrach specjalnie dla TIR-ow wzdluz A2 i A4 budowac nie trzeba bo one juz sa (odpowiednio
    korytarz E20 Berlin – Moskwa i E30 Berlin – Kijow (ten pierwszy ma juz b. dobre parametry, ten drugi jest w trakcie modernizacji, ktora co nieco sie niestety wlecze…). Magistrala rownelegla do A1 tez oczywiscie istnieje (Weglowka)

    2) przewozy kontenerowe faktycznie rosna i coz – nie bede szukal dziury w calym, jest naprawde niezle (co nie znaczy ze nie powinno byc jeszcze lepiej 😉

    3) Stan nawierzchni to faktycznie najwieksza bolaczka polskich kolei

    4) Kontenery sa bardziej perspektywiczne jesli idzie o przeniesienie logistyki z TIR-ow na tory, wlasnie z uwagi an prostsza logistyke za- i wyladunkow od naczep.

    Pozdrawaim z kontenerowego Eldorado! 😉

  2. Pozwolisz że wyjaśnię wątpliwości. Oczywiście temat był poruszany przez populistów od lat. Ale priorytetem Polskiego rządu jest dalsza obecność w Afganistanie i organizacja Olimpiady w Zakopanym, co dzięki budowie kolejnych 10 stadionów piłkarskich w Tatrach, w tym najwyżej położonego na wierzchołku Świnicy spowoduje boom inwestycyjny na południu kraju i wypromuje Markę Polski Za Granicą.
    Koleje są dla biedoty i nie będą miały znaczenia w gospodarce opartej na wiedzy. Np. tek kto już dziś wie gdzie będą te stadiony zarobi sporo. To taki przykład modelowej gospodarki opartej na wiedzy. To całkowicie analogowy przemysł rodem z XV wieku. A my stawiamy na iFoony, Piłłkę NoŻną i Serki Regionalne zwane z góralska, tu przeliteruję po polsku – oł-es-si-aj-pai-ej-kej – regionalnie w gwarze: oshcypec.

  3. @kazekkurz pisze: Koleje są dla biedoty i nie będą miały znaczenia w gospodarce opartej na wiedzy. Np. tek kto już dziś wie gdzie będą te stadiony zarobi sporo.

    Dla biedoty jest nic, bo biedota nie rozumie, że na wiedzy, którędy przebiegnie nowa linia kolejowa można zarobić równie dobrze, jak na stadionach. Biedota zajmuje się historią, ludzie wiedzy kolejnymi obszarami do zagospodarowania.

  4. @TesTeq – „Biedota zajmuje się historią, ludzie wiedzy kolejnymi obszarami do zagospodarowania.” – no ba! Od 20 lat tych samych 100 ludzi wiedzy zajmuje się tym samym 😉 a media robią co mogą by reszta bawiła się w IPN-y. To bardziej pesymistyczna diagnoza na temat Polskiego Sukcesu Gospodarczego niż nawet ja bym wymyślił… Moje gratulacje…

  5. Interesująca sprawa… O autach ładowanych na promy już słyszałem, lawety widuję na drogach od czasu do czasu, jednak o aucie na torach kolejowych słyszałem dotąd tylko raz…

    W „Powrocie do przyszłości III”, doktor Brown i Marty, chcąc wrócić z Dzikiego Zachodu do współczesności, zamieniają koła wehikułu czasu z normalnych samochodowych, na takie specjalne, przyczepne do szyn, aby lokomotywa mogła popchnąć DeLoriana do odpowiedniej prędkości… Nie słyszałem jeszcze jednak o CAŁYCH POCIĄGACH przeznaczonych do tego celu…

    Jeżeli „technologia kontenerowa” i droga morska z Gdyni nad Adriatyk nadal będą się tak prężnie rozwijać, jak to opisujesz powyżej, wreszcie będziemy mieć jakiś bardziej trwały powód do dumy 🙂

    Cieszę się, że tym razem mogłem cośkolwiek tutaj napisać. Czytałem Twoją poprzednią notkę o Pani Prezydent, ale jako że to sprawa lokalna, nie bardzo wiedziałem jak mogę ją skomentować.

    Lubię Cię odwiedzać i komentować, ale głupio mi w wypadkach, kiedy nie wiem co pod daną notką napisać.

    Pozdrawiam!!

  6. https://en.wikipedia.org/wiki/Rail_freight_transport – cóż – cały problem w tym, ze należałoby naśladować w zasadzie Rosję, a wiadomo ze to nie może to być!

  7. Celt Petrus:Nie słyszałem jeszcze jednak o CAŁYCH POCIĄGACH przeznaczonych do tego celu…
    …………………………………………………………………………………………………….
    Przykładem transportu aut koleją jest m.in. Simplontunnel w Szwajcarii.
    Jest też usługa dla turystów zmotoryzowanych wybierających się np. z Niemiec do Włoch. Auta są „pakowane” na specjalne lory ,a ich pasażerowie do wagonów sypialnych…

  8. Dzięki Szymonie!
    Skoro jest tak, jak piszesz, to jest ciekawe, dlaczego w dalszym ciągu ciężarówki szaleją po polskich drogach. To jest zastanawiające.
    I teraz dopiero, w kontekście rozbudowy portów, widać potrzebę ruchu południkowego. Autostrada A1 ślimaczy się, ale pozostały do zbudowania właściwie fragmenty, gorzej, że budowę autostrady Świnoujście – Szczecin – Gorzów – Zielona Góra – Legnica zaniechano w ogóle, pozostawiono tylko S3. A trasa szybkiego ruchu S3 Świnoujście – Szczecin jest dopiero projektowana. Bez sensu.
    A są jakieś tory odpowiadające przewozom kontenerów Świnoujście – Szczecin – Wrocław- Czechy?
    Dzięki.
    ——————
    Kazekkurz!
    Tes Teq mnie gani, że wszędzie widzę demagogię. Ale co ja na to poradzę! Pisanie o Afganistanie w kontekście TIR-ów przewożonych koleją jest demagogiczne, znając do tego poglądy autora blogu. Można też poruszyć sprawę służby zdrowia, bicia Murzynów w Stanach i zawalenia się domu – fabryki w Bangladeszu.
    —————-
    Tes Tequ!
    Można załatwić sobie również łapówkę Podczas budowy Kolei Warszawsko – Wiedeńskiej miasto, które dało łapówkę, miało dworzec w środku miasta, a te, które nie dało, 5 kilometrów obok. Częstochowa dała. Ale tak było i przy budowie innych torów, Sandomierz nie dał, to im wybudowali dworzec po drugiej stronie Wisły.
    —————-
    Celcie!
    Po niemiecku to brzmi „Autoreisezug”, a ponieważ Wikipedia przenosi również na alternatywne strony w innych językach, stąd bez trudu znalazłem po angielsku „Motorail”
    http://en.wikipedia.org/wiki/Motorail
    Po polsku nie ma.
    Jak nie wiesz, co napisać, to mi wystarczy: „Cześć Torlinie, pozdrawiam”. Dopuszczalne jest „Jacku”. 😉
    —————
    Zezem!
    Ja widziałem taki pociąg w Austrii.

  9. @ Torlin:

    1) Równolegle do S3 biegnie tzw. Nadodrzanka (czyli ciąg Szczecin – Kostrzyn – Zielona Góra – Wrocław), a dalej linia przez Kłodzko i Międzylesie do Czech

    2) Sandomierz dlatego ma tak fatalnie położony dworzec, że do wybuchu I wojny światowej nie było zgody na dociągnięcie doń torów z Ostrowca Świętokrzyskiego. Zrobili to dopiero Austriacy w 1915 (bardzo się przy tym spiesząc), stąd jest jak jest. Pisałem o tym nb. niedawno u siebie:

    http://railwayparadise.blox.pl/2013/05/Zespol-porozbiorowego-niedorozwoju-ukladu-1.html

  10. Szanowny Torlinie!
    W Newsweeku jeden z komentatorów napisał, że autorem musi być humanista i Polak, bo ciągle wymyśla koło. W Niemczech i Szwajcarii ruch tranzytowy odbywa się już od 30 lat koleją. Raczej kontenerów, nie TIRów. W Niemczech to pociągi z Flensburga (granica Danii) do Basel. A Szwajcarzy pozwalają na tranzyt powyżej 15 ton tylko koleją. Niestety, w zły dzień można niemiecką autostradą jechać 300 km tylko lewym pasem a kolej jest wykorzystana w 100%. Poziom życia to liczba TIRów na drodze, rosną i w Polsce szybko.
    Co do Rosjan to ja ich nie uważam za idiotów. Wskutek polskiego awanturnictwa już od lat ponad 1000 TIRów dziennie płynie z Lübeck promami do Petersburga. A Polacy debatują. No i to szowinistyczne: „rozjeżdżają nam” drogi. Te drogi są i tak za niemieckie pieniądze, a na dodatek to klienci, którzy płacą za przejazd. Pamiętam wrzask, że nie wolno budować autostrady przez Warszawę dla rosyjskich TIRów. Niech jadą przez Grójec. Dlaczego Polacy obrażają swoich klientów, źródło dochodu? Te obraźliwe cyrki z licencjami. Pociągi to zdawanie się na łaskę Bosaków (szef TV). Ja bym tego nie zrobił.

  11. Wróćmy do źródeł! Niech każdy wytwarza we własnym zakresie niezbędne mu rzeczy. Nie będzie wówczas potrzeby transportowania tego wszystkiego w te i z powrotem.

  12. Szymonie!
    Dzięki!
    —————-
    Wiki66!
    Spokojnie, ja nie jestem nacjonalistą. Z tą racjonalnością Rosjan to nie przesadzaj, bo możesz dać siedem przykładów racjonalnych, a następne trzy będą tak upolitycznione, że ich koszty do ceny będą miały się tak, jak w najczarniejszych latach komuny.
    Świetnie wiadomo, dlaczego Austria i Szwajcaria to wprowadziły, szczególnie chodziło o ochronę środowiska.
    Jeżeli chodzi o rozjeżdżanie dróg. Teraz, jak są autostrady, to już nie ma takiego wielkiego niebezpieczeństwa. Ja niestety pamiętam czasy, gdy tych autostrad nie było, a TIR-y zasuwały 120 km/h przez wieś (patrz casus Augustowa).
    Jeżeli chodzi o Grójec, to w ogóle nie rozumiem Twojej uwagi. Dlaczego nie mieliby jechać przez Grójec? Co to jest, obraźliwe? Pchanie autostrady środkiem miasta, zamiast zrobić obwodnicę, jest dla mnie szaleństwem. I wydaje mi się, że każdy przeciętnie rozgarnięty kierowca rosyjski jadący z ładunkiem do Niemiec wolałby jechać obwodnicą, a nie pchać się przez miasto.

  13. @ zezem i Torlinie:

    Dziękuję za wyjaśnienie 🙂 Link z Wiki, który w komentarzach tutaj zamieścił kazekkurz, przekierował mnie na polski „Pociąg towarowy” i niemiecki „Guterzug”… Twojego linka zezem obejrzę w sposobniejszej chwili 🙂

    Póki co życzę Wszystkim dobrego dnia 😉

  14. Nikt nie wspomina o całkiem istotnych zyskach 1-tir – 1-2 kierowców. 2-3 kontenery góra podczas gdy 1 pociąg – 30 kontenerów – 2 maszynistów. Co więcej – ta sama rachuba obowiązuje przy transporcie osobowym – 1 kierowca w busie wiezie góra 15 pasażerów – jeden czy 2 motorniczych – 200-3000 osób.
    Likwidacja kolei w Polsce jest fragmentem szerszego procesu – upadku cywilizacyjnego kraju – który przejawia się w zaniedbaniach w rozwoju infrastruktury – dlatego Torlinie nie wypowiadaj mi demagogii. Te uwagi należy kierować pod adresem niekompetentnych rządzących – którzy nie mają pojęcia o tym co to są rowy melioracyjne i kto je czyści a biorą się za geopolitykę. Po raz kolejny nadmienię, że fakt iż nasz rynek jest otwarty dla zalewu nadprodukcji towarów zza granicy, co sprawia wrażenie wzrostu gospodarczego ale nim nie jest ( bo my kupujemy a nie sprzedajemy) bywa przez wielu ludzi mylony z realnym wzrostem.
    Wracając do korzeni – rozwój jest w tedy kiedy rodzina z zabitej dechami wsi ma dostęp do nowoczesnego żłobka i szybkiego internetu na zasadach niekomercyjnych, a nie wtedy kiedy na rondzie w stolicy ktoś za państwowe pieniądze stawia plastikową palmę. Znacznie lepiej byłoby w Polsce zainwestować w szybki internet ( powiedzmy 2 mb darmowo dla każdego – więcej – komercja) i w koleje niż w drogi i piłkę nożną….

  15. @kazekkurz: W upadku cywilizacyjnymi podążamy śladami USA, gdzie koleje rozpadły się w latach 1970, kiedy zastąpiły je tamtejsze TIRy i transport lotniczy.

  16. Celcie!
    Spójrz na mój link w komentarzu skierowanym do Ciebie.
    —————
    Kazekkurz!
    Jestem spokojny podczas naszej rozmowy, bo z człowiekiem takim jak Ty trudno jest polemizować, tak owładnęły Twoją głowę slogany.
    Demagogia jest zawsze wtedy, gdy dyskutant używa chwytliwego, populistycznego hasła w celu pognębienia przeciwnika, a które to hasło nie ma nic wspólnego z wiodącym tematem rozprawy. Najtypowsze w historii to jest: „A u was biją Murzynów”, a w życiu rodzinnym: „Ty nie masz racji, bo zdradzasz żonę”. Zarówno Ty, jak i Tes Teq, poruszacie w obrębie różnych tematów interwencję w Afganistanie, która ma się nijak do tematu dyskusji. Na siłę, co usiłujesz, podciągnąć można oczywiście wszystko. Rowy melioracyjne również. Ta dyskusja nie ma sensu. Łącznie z palmą, kiedy piszesz, że postawiono ją za państwowe pieniądze. Postawiono ją za prywatne, a teraz to przejęło miasto za samorządowe. Nie znasz się całkowicie na tym, o czym piszesz, i to mnie z jednej strony uspokaja, a z drugiej niepokoi, bo nie chcę prowadzić takiej dyskusji. Jeżeli chodzi o przywóz towarów, to jesteśmy w Unii, na rynku otwartym, gdzie działa podaż i popyt.
    A jeżeli chodzi o upadek cywilizacyjny, to Ty nie wiesz, co mówisz, już w sposób całkowity. Polska ma właśnie największy rozwój cywilizacyjny w historii, tego nawet za Jagiellonów nie było. A jak ktoś nie ma Internetu, to niech sobie założy. Wieś dechami zabita niech założy sławojki, odremontuje izby i wynajmuje turystom. Skończmy wreszcie z tym dawaniem przez Państwo, a tak samemu wysilić głowę to nie łaska? Drogi to powinno budować Państwo, ale żłobki osoby prywatne, mały biznes. A szybki Internet dla leni, którym się nie chce pracować, będzie pretekstem, aby siedzieć cały dzień przed ekranem i grać. A żyć z renty dziadków.
    ————
    Tes Teq-u!
    Nie obraź się za wywołanie Cię w przykładzie. 😀

  17. Kazekkurz
    A ile miejsc pracy stworzą wozy konne zamiast TIRów? TIR w 1 dzień to 23 tony, czyli 50 wozów konnych i 50 osób przez miesiąc. Tę dyskusję o transporcie sobie darujmy.
    Torlin
    To uwaga o rozjeżdżaniu „naszych” dróg mnie sprowokowała. Proszę się nie wykręcać. Polska ma najlepszy okres rozwoju w historii, ale problemem jest rozumienie ekonomii w stylu „ja sobie wyobrażam, że lepiej przez Grójec”. Zanim mi Pan odpowie proszę popatrzeć na mapę dróg do Warszawy. S8 Gierkówka jest konkurencją dla autostrady z Łodzi. 2 miliardy w błoto a wystarczyło wybudować 30 km z Łodzi do Rawy. Albo spróbować w godzinie szczytu skręcić w prawo z Łopuszańskiej w Aleje otwartym rok temu węzłem. Bogaty kraj i pieniędzy jest zdecydowanie za dużo.

  18. Dobrze Wiki, więc po kolei.
    Dyskusję o transporcie sobie rzeczywiście darujmy, bo jak będziemy dla przykładu cegły przenosić, to kilka milionów ludzi znajdzie zatrudnienie, ale to chyba nie o to chodzi.
    Jeżeli chodzi o Grójec, to tak wskazywałaby logika, obwodnice zgodnie z nazwą są poza miastami. Prowadzenie autostrady przez Warszawę jest niezgodne ze współczesnymi trendami, aby miasto było dla ludzi, a nie dla samochodów. Litwinowi będzie naprawdę wszystko jedno, czy pojedzie do Berlina poprzez Warszawę, czy jej południową obwodnicą. Zupełnie inaczej wygląda sprawa w zatłoczonych miastach typu Górny Śląsk czy Zagłębie Ruhry. Autostrada do Puławskiej powinna zostać zbudowana, względnie do Przyczółkowej, i tam kończyć się ślepo, bez dalszego przejazdu, jako łącznik autostradowy z Warszawę.
    Gierkówka nie jest zupełnie alternatywą dla autostrady A1, i żaden łącznik nic Warszawiakom nie daje. Bo jadąc do Częstochowy czy na Górny Śląsk w życiu nie skręciłby do Tuszyna. Bardzo dobrze, że ją zbudowano, jestem zachwycony. Jak wracałem PolskimBusem z Wiednia w zeszłym roku, to na prawie 80-kilometrowej trasie trwały prace, wyglądało to imponująco.
    Warszawa ma szczęście do źle zaprojektowanych skrzyżowań, ale akurat wiadukty umożliwiające skręt w lewo do Pruszkowa zostały dobrze zrobione, co akurat było największą bolączką.

  19. Naprawdę nie dostrzegasz symbolicznej wagi Afganistanu (czy wcześniej Iraku, a teraz Syrii)?

    Dla mnie jest symbolem prawdziwych priorytetów rodzaju ludzkiego – symbolem tryumfu bezwstydnej chciwości. Jako symbol może być zatem przywoływany w każdej dyskusji dotyczącej jakiejś społecznej bolączki.

    Stanowi dowód na to, że ani infrastruktura, ani służba zdrowia, ani opieka społeczna nie są tak ważne, jak zyski realizowane podczas wojny. Wiedział o tym Wokulski (ale dostał kręćka na punkcie pewnej arystokratki), wiemy to i my.

  20. Powiem Ci szczerze, że mnie to znudziło Symboliczna waga Afganistanu symbolem triumfu bezwstydnej chciwości. Ionesco łamany przez Mrożka. I z dodatkiem Gombrowicza, bo w Syrii nie ma żadnych obcych wojsk. Takich tekstów nie spodziewałem się po Tobie.

  21. W odpowiedzi trochę demagogii dla Ciebie:

    Piszesz: w Syrii nie ma żadnych obcych wojsk.

    Odpowiadam: Tak jak w Polsce przez 75% 1939 roku.

  22. myślę, że aby pomysł tranzytu kolejowego (podkreślmy: tylko i wyłącznie tranzytu) zadziałał musiałoby nastąpić kilka zjawisk:
    1. musiałby być opłacalny
    2. musiałby być opłacalny
    3. musiałby być opłacalny.

    Z kolei aby był opłacalny:
    1. Polska musiałaby być większa
    2. Logistyka standardowa musiałaby być droższa
    3. Rozwiązania systemowe musiałyby być lepsze.

    Polska jest niewielka, stosunkowo łatwo ją przejechać z lewa na prawo i prawa na lewo. Nawet uwzględniając pauzy, które muszą wykręcać kierowcy tirów, przelot „na kołach” jest czasami szybszy niż na lawecie kolejowej. Bo na lawetę trzeba czekać, bo załadunek trwa, bo tysiąc formalności, bo kierowca staje się zależny od urzędnika i takie tam. W krajach gdzie transport drogowy jest drogi (tzn. bardzo drogie autostrady i bezwzględny zakaz ruchu poza nimi w tranzycie) to może być jeszcze opłacalne. Opłacalność wzrasta wraz ze wzrostem odległości.

    Jeśli ktoś wpadnie na pomysł, że wystarczy zmienić prawo aby rzecz nakazać i nie będzie się kłopotał opłacalnością, to znowu zostanie wylane dziecko z kąpielą. W tym kraju nic nowego.

  23. Onibe, lubię Twoje komentarze, ale widzę, że Ciebie też ogarnia to rzucanie okrągłych zdań na temat naszego Państwa. Dlaczego „w tym kraju nic nowego?” Daję przykłady, że w Polsce się źle dzieje, i na ten temat piszę, ale są olbrzymie pokłady sukcesów absolutnie niewątpliwych. I dlatego tak alergicznie reaguję na takie stwierdzenia: „a tam, u nas w Polsce”, „nieudolny Tusk”, „upadający naród”, „coraz większa bieda”, „cofamy się w rozwoju”.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: