Napisane przez: torlin | 02/08/2013

Trolejbus na Dworcu Południowym

Trolejbus w Metrze Wilanowska

Dzisiejszy wpis jest żartobliwy, delikatny jak panienka. Od dawna fascynują mnie tablice wywieszone w Metrze Wilanowska. Na peronie, co jest chwalebne, wywieszone są tablice informacyjne, pokazujące w sposób szkicowy otoczenie stacji, usytuowanie ulic, przystanków transportu miejskiego, aby osoba nieznająca okolicy już na peronie mogła zdecydować, którym wyjściem wyjść (sic!). I na takiej tablicy, na mojej stacji, jest symbol trolejbusu. Dla osób nieznających tematu – w latach 1983 – 1995 z wielkiej pętli autobusowej (i trolejbusowej) z rogu Alei Wilanowskiej i Puławskiej odjeżdżały trajlusie do Piaseczna. Ale słuchajcie, trajtki zlikwidowano w 1995 roku, osiem lat temu. I nikt nie wpadł na pomysł, aby odświeżyć tablice informacyjne? Nikt temu się nie przygląda? Tego nie śledzi? Są nowe ulice, piękne przedłużenie KEN-u w kierunku Puławskiej, a tu trajtek króluje.

Druga sprawa to jest niesłychana kariera nazwy tego placu. To jest po prostu fenomen, i nie daje on nic do zrozumienia Komisji Nazewniczej. Oni są mądrzejsi. A rzecz jest taka, przez cały wiek chodziła ciuchcia do Piaseczna właśnie z tego placu koło Metra Wilanowska, ze wspomnianego wyżej skrzyżowania. Kolejkę zlikwidowano w 1969 roku (tak mówi Wiki, mnie się wydaje, że zlikwidowano ją w 1973 roku – ale pamięć jest zawodna, mogę się mylić), i przez te całe lata ten plac nazywano Dworcem Południowym. Oglądałem jakiś rok temu sondę uliczną przy wejściu do Metra Wilanowska skierowaną do uczniów i uczennic (w każdym razie bardzo młodych ludzi), gdzie jest Dworzec Południowy. Wszyscy wiedzieli. Mówili – „przecież to tu, to tu jest Dworzec Południowy”. Świadczy to o tym, że określenie miejsca (bo nie placu) „Metro Wilanowska” jest wyjątkowo niefortunne, a sama „Wilanowska” jest myląca, bo Aleja Wilanowska jest długa i bardziej kojarzy się z Wilanowem.

A może tak nazwać ten plac Placem Południowym?

Reklamy

Responses

  1. Trolejbusów jakoś nigdy na żywo nie widziałem. Pamiętam z dziecinnych lat tylko ostatnią konną dorożkę jeżdżącą po sądeckich ulicach…

    Co do Napoleona, owszem – największy zawód był w tym, że ostatecznie przegrał, ale nie tylko to mam na myśli… Resztę znajdziesz w odpowiedzi na Twój komentarz u mnie. Niemal równie długiej jak Twój 🙂

    A do pozostałych Twoich notek zajrzę przy okazji. Teraz czas na obiad.

  2. To może by tak nazwać Dworzec Zagubionych Trolejbusów 🙂
    Pozdrawiam Cie Torlinie sierpniowo 🙂

  3. A może:
    Południowe Rozdroże? 😉

  4. Taka nowa świecka tradycja 🙂
    Pamiętam z Francji, laickiej, place i ulice świętych. Skąd nazwy? A! Bo kiedyś, dawno, stały tam kościoły pod ich wezwaniem.
    Więc My, żyjąc w czasach tyleż postchrześcijańskich, co pokolejowych 😀 możemy przyjąć i Dworzec Południowy 😀

  5. No widzicie? Nic Was nie zdziwiło, że na najważniejszej niby komunikacji miejskiej, nowoczesnej, są tablice sprzed wielu lat. „W Polsce to norma” – usłyszę.

  6. W Polsce normą jest dbałość o zabytki. A tablice sprzed wielu lat są zabytkami, więc nie wiem, o co ten raban!

  7. Chyba starsze widywałem 🙂
    Choć z drugiej strony, gdy odkrywa się na murze napis sprzed 50, czy 70 lat, to jest coś! Może należałoby je ukryć do tego czasu? 😉

  8. Nie chcę się mądrzyć ani okolicy nie znając, ani trafności nazwy dzisiejszej (w ilu miejscach np.metro tą Wilanowską przecina i czy to rzeczywiście jest zwodnicze?) Ale jeśli nazwa Dworzec Południowy jest nazwą lokalną, tradycyjną, a Dworca tego w rzeczywistości przecież nie ma, to jakże zwodniczem by to było dla wszystkich przyszłych przyjezdnych, co by może nawet jakich dalszych połączeń szukali, tradycji lokalnej nie znając…
    Kłaniam nisko:)

  9. Reasumując, chodzi mi o to, aby ktoś o to zadbał, powinno to chyba robić kierownictwo metra. Jeżeli chodzi o nazwę, to ja wyraźnie napisałem, żeby go nazwać Placem Południowym, a nie Dworcem. A tablica jest jeszcze jednym przykładem, co się w Warszawie dzieje.
    ————-
    Dzięki Wachmistrzu, że wpadłeś, szkoda tylko, że do tak nieinteresującego Cię tematu. Tak chciałem, abyś napisał słowo na temat frontu włoskiego…

  10. O tej nocie mówisz: https://torlin.wordpress.com/2013/07/20/po-co-byl-ten-front/?
    Kłaniam nisko:)

  11. Nie żaden Plac Południowy, o którym nikt nie słyszał, tylko Dworzec Południowy i basta! Ewentualnie Dworzec Opaczności! 😀

  12. Myśląc Metro Wilanowska, zawsze w głowie mam lokalizację stacji Dworca Wileńskiego.
    Rzeczywiście nazwie należałaby się się korekta.
    Dworzec Południowy na pewno nie pomyliłby się.

  13. Witam Cię Mario i pozdrawiam.
    ————-
    Wachmistrzu!
    Ale konfuzja. Oto, do czego dochodzi, jak człowiek pisze z pamięci, a nie sprawdzi. Ale mam cichą nadzieję, że będzie mi to wybaczone. 😉
    ————–
    Tes Tequ!
    Albo Plac Mórz Południowych 😛

  14. Będzie:))
    Kłaniam nisko:)

  15. Kamień z serca 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: