Napisane przez: torlin | 21/08/2013

Orzeł pił z Kozakiem

Hymn Włoch

Bardzo lubię takie ciekawostki. Wszyscy słyszeli o Janie Henryku Dąbrowskim, który w naszym hymnie na czele swoich legionów miał wracać z ziemi włoskiej do Polski. Ale mało kto wie, że jest pewnego rodzaju symetria w hymnach Polski i Włoch. Otóż wyobraźcie sobie, że w hymnie włoskim jest mowa o Polsce. I to jest rok 1847.

Già l’Aquila d’Austria
Le penne ha perdute.
Il sangue d’Italia,
Il sangue Polacco,
Bevé, col cosacco,
Ma il cor le bruciò.

Już Austriacki orzeł
stracił swe pióra
Krew włoską
Krew polską
pił wraz z Kozakiem
Lecz wypaliła mu serce.

Tego naprawdę nie wiedziałem.

Reklamy

Responses

  1. Przypomina napisy z kibolskich transparentów. 😯

  2. Autor tego tekstu triumfował z dziesięć lat za wcześnie, jeśli idzie o Włochy, a siedemdziesiąt lat za wcześnie co do polskiej krwi.

  3. No proszę!

    Okazuję, że Polak może bratankiem nie tylko Węgra, ale i Włocha też 😉

  4. Ja wiem, czy z kibolskich? Mnie bardziej pasują tutaj jako treści martyrologiczne, wypisz wymaluj Polska Udręczona, w kajdanach. No bo jak Ci brzmią te słowa: „Zewrzyjmy szeregi, gotowi na śmierć, gotowi na śmierć, Italia wezwała!” albo „Od wieków byliśmy deptani, poniżeni”. No wprost Polska PiSowska.
    —————
    Pawle!
    Rzeczywiście 10 lat brakuje do zwycięstw nad Austriakami we Włoszech (ale głównie armii francuskiej i piemonckiej), ale 1918? Austria? Mnie się wydaje, że jest to metafora, a nie odniesienie do konkretów historycznych.
    —————
    Ja to najbardziej chciałbym być bratankiem Billa Gatesa 😉

  5. Bratankiem Billa Gatesa? Zwalczać komary w Afryce?

  6. Jedyną chyba w dziejach sposobnością, gdy Italczycy mogli Kozaka na swojej ziemi zobaczyć, jeszczeć w symbiozie z austriackim orlem, i nabrać doń zrozumiałej odrazy, byłażby antynapoleońska wyprawa Suworowa w 1799. Wychodzi na to, że im tęgo w pamięć wówczas zapadli, skoro w hymnie lat kilkadziesiąt później pisanym awansowali na równych austryjackim prześladowcom:)
    Kłaniam nisko:)

  7. Dzięki Wachmistrzu, muszę Ci powiedzieć, że historia Suworowa to jest przyczynek do sprawiedliwości w Rosji. Jak marszałkowie Stalina przelatujący pomiędzy gułagiem a rządzeniem wielomilionowymi armiami, tak samo Suworow raz był banitą, raz wywyższany ponad wszystkich. Po Włoszech przerzucono go do Szwajcarii, wrócił w glorii, został generalissimusem i księciem italskim, a za naruszenie „najwyższego Regulaminu” w Rosji znowu został wygnany.
    —————-
    Gorzej, gdybym Tes Tequ musiał zwalczać komary w dalekiej Syberii.

  8. Torlin: „Mnie się wydaje, że jest to metafora, a nie odniesienie do konkretów historycznych.”
    .
    Oczywiście że metafora, ale metafora powinna jakoś korespondować z rzeczywistością. Nawet czysto symboliczny okrzyk „zwyciężyliśmy” wygląda śmiesznie, kiedy do prawdziwego zwycięstwa jeszcze bardzo daleko.

  9. Paralela między Suworowem a sowieckimi marszałkami wydaje mi się ryzykowna. Suworow był osobowością rozrywającą sztywne ramy epoki, być może (gdyby pożył dłużej) jedynym godnym przeciwnikiem dla Napoleona. Stąd ta huśtawka wzlotów i upadków. Marszałkowie swoje wzloty i upadki zawdzięczali jedynie paranoi Stalina, a nie własnym postępkom.
    Zresztą nie używałbym liczby mnogiej. Z najważniejszych dowódców Armii Czerwonej z gułagu wyciągnięto zdaje się tylko Rokossowskiego. Więcej było niższych rangą generałów.

  10. „Gorzej, gdybym Tes Tequ musiał zwalczać komary w dalekiej Syberii.”
    No proszę , jaka u Torlina rusofobia niczym u braci Kaczyńskich.

    Bo dzięki dalekiej Syberii mamy tulu znakomitych podróżników , inżynierów itd.. Bo i zawodowi żołnierze całkiem nieźle się sprawdzili np. o wolność i demokrację w USA 😉
    inna ciekawostka;
    Kościuszko , ze swych wojaży do Ameryki przywiózł i to 😆
    ” Mimo skromnych dochodów, z trudem wystarczających na niezbędne wydatki, Kościuszko ograniczył pańszczyznę chłopom siechnowickim. Odtąd mieli odpracowywać tylko dwa dni w tygodniu. Kobiety zwolnione zostały od pracy zupełnie. Taka decyzja, zgodna z poglądami generała, nie mogła znaleźć uznania u okolicznej szlachty.”
    A hrabia Pułaski z Polski, tego nie wiedziałam 😉 ” ulegając wpływom Wessla jego otoczenia, podjął się na rozkaz Generalności zorganizowania porwania króla, Stanisława Augusta Poniatowskiego 3 listopada 1771, a po tym nieudanym wyczynie, spadła na niego główna odpowiedzialność.”

    Benedykt Dybowski, Jan Czerski, Aleksander Czekanowski czy Karol Bohdanowicz – pozostawili po sobie trwałe ślady na Syberii uwiecznione w jej nazwach geograficznych. Do oswojenia rozległych dziewiczych terytoriów przyczynili się także liczni emigranci jadący 150 lat temu na Syberię za chlebem.Polscy zesłańcy, którzy w Syberii widzieli nie tylko miejsce uwięzienia, ale także pole do badań etnograficznych, przyrodniczych i kulturoznawczych.
    Wiesz , to hasło polskich kiboli „polskie pany i ruskie i litewskie chamy ” skądś się biorą , to jak wyssany z mlekiem matki u Polaków antysemityzm.
    To tan nasza religia tak nas wywyższała , niezasadnie. Bo noblistów przyrodników , chemików zna się i uczy w szkole raczej z tamtych nacji. Wspaniała literatura rangi światowej grana po dzień dzisiejszy na największych scenach świata , zwłaszcza w USA .no cóż my tylko ta religię wprowadziliśmy w wolnym kraju do szkół państwowych , co raczej duma nie jest .
    Nasi bojownicy wylądowali w latach 80-tych część w pięknym ośrodku wypoczynkowym w Gołdapi (też na mazurach komary) i za to żądają dodatkowo odszkodowań a przecież byli nieźle finansowani , teraz Polska dostaje niezłe pieniądze na walczenie o „demokracje w Białorusi. Znajomy był „odosobniony” w latach 70-tych w Bieszczadach i o dziwo wspomina ten okres jako najpiękniejszy w swoim życiu , z sentymentem do „zakapiorów” itd..

    Pa! 😉

  11. Jula 😀 pisze: Kościuszko ograniczył pańszczyznę chłopom siechnowickim. Odtąd mieli odpracowywać tylko dwa dni w tygodniu. Kobiety zwolnione zostały od pracy zupełnie.

    Seksista i prześladowca kobiet! W dzisiejszych czasach dostałoby mu się od feministek! 😉

  12. Spokojnie TesTegu , odpracowywały te pańszczyznę w domu. Hahahah. 😆

  13. W temacie pańszczyzny 80 , 😯
    Ciekawy link o dosyć niekonwencjonalnym zachowaniu seksualnym, Polaków na obczyźnie.
    Tak,że panowie, proszę uważać na siebie w Grecji. Zwłaszcza na obrońców zwierząt. hahaha…

    link to — > http://fantacznie.bloog.pl/id,337982363,title,Brak-slow,index.html

  14. Szczerze mówiąc Julu zupełnie nie rozumiem Twojego rozdrażnienia. Był to cytat z Rosiewicza, i miałem nadzieję, że czytelny:
    Są Francuzki, które ponoć słyną w świecie z mody,
    Zdobią twarze w makijaże i pachnące wody,
    Lecz jak czułbyś się nad ranem idąc do roboty,
    Gdybyś nagle poczuł w nozdrzach zapach firmy Coty,
    Albo zamiast pokowboić w dalekiej Syberii – co?
    Miałbyś całe swoje życie spędzić w perfumerii?
    Po drugie, nie musisz mnie przekonywać do zasług Polaków na Syberii, bo pisałem o tym wielokrotnie. Piszesz: „Polscy zesłańcy, którzy w Syberii widzieli nie tylko miejsce uwięzienia, ale także pole do badań etnograficznych, przyrodniczych i kulturoznawczych” – nie gniewaj się, ale powtarzasz stereotypy. Najbardziej znanymi ludźmi na Syberii w tamtych czasach byli ludzie gospodarki. Michał Orfanow w 1870 roku pisze; ” Hotel prowadzony jest przez Polaka, cała służba hotelowa to Polacy, od bufetowego po woźnicę, wynajmujecie dorożkarza – Polak, wchodzicie do rzeźnika, mleczarni, krawca, szewca – Polacy”. Polacy – pisze Orfanow – mieli zdecydowaną przewagę w świecie lekarskim, w adwokaturze, wśród personelu urzędniczego w kopalni złota (Miszel Orfanow, W dali. Rasskazy iz wolnoj i niewolnoj żyzni – Moskwa 1883). A Niemiec Albin Kohn pisze, że w wielu miastach syberyjskich należało do dobrego tonu noszenie ubrania uszytego przez Polaków, jedzenie pieczywa z piekarni Polaka, kupowanie polskich mebli, czy pijanie polskiego piwa. A najpiękniejsze sklepy to były sklepy warszawskie. I cukiernie, wędliniarnie, stadniny, ogrodnictwo, restauracje, kawiarnie. Gazeta Sibir napisała przy pożegnaniu powracających do kraju: „Szkoda, że wyjeżdżacie”.
    A co do tego ma niekonwencjonalne zachowanie seksualne Polaków? Dalibóg nie wiem. Pozdrawiam.
    —————
    Nie wiem dlaczego Pawle, ale chodził mi po głowie Koniew. A to porównanie jest według mnie dopuszczalne, ja chciałem pokazać, że Rosja się nie zmieniła. Jedna z największych bogaczek Teodozja Morozowa była właścicielką jednych z największych latyfundiów w ówczesnej Rosji i w mgnieniu oka wylądowała w ziemiance zamorzona głodem. Wyżej przedstawiony triumfator pod byle pretekstem został wygnany jak banita, Rokossowski jednym drgnieniem powieki władcy z lagru wylądował na czele Frontu, a Michaił Chodorowski i Płaton Lebiediew na pstryknięcie palcami wylądowali z bogaczy w lagrze. Cóś się zmieniło?

  15. „Ja chciałem pokazać, że Rosja się nie zmieniła.”
    .
    Torlinie, powyższe stwierdzenie ma zerową wartość poznawczą, gdyż nie da się mu przypisać ani prawdy, ani fałszu. Można znaleźć równie wiele argumentów na rzecz tezy, że Rosja nie zmieniła się od XVIII wieku, jak i na rzecz tezy, że zmieniło się tam prawie wszystko.
    Tego rodzaju uogólnienia służą jedynie utwierdzaniu się w swojej emocjonalnej ocenie, przeważnie negatywnej.
    Łatwość arbitralnego wynoszenia lub poniżania ludzi nie jest charakterystyczną cechą Rosji, lecz wszelkich ustrojów autorytarnych, w których decydujące znaczenie ma wola wysoko postawionej jednostki, a nie prawo czy obyczaj. Nie inaczej było w Niemczech hitlerowskich czy w cesarskiej Francji.
    Byłbyś zresztą bardziej przekonujący, gdybyś podał jakieś przykłady podobnych praktyk w Rosji POMIĘDZY Pawłem I a Stalinem. Obawiam się, że nie byłoby to łatwe.
    .
    „Wyżej przedstawiony triumfator pod byle pretekstem został wygnany jak banita.”
    .
    Pierwsza banicja Suworowa nie nastąpiła pod byle pretekstem, tylko za sprawą jego zasadniczej niezgodności z władcą co do doniosłych zagadnień wojskowych. Suworow nie chciał zaakceptować nowych, a już wtedy anachronicznych regulaminów wojskowych narzucanych przez cesarza Pawła zakochanego we fryderycjańskich Prusach.

  16. „Łatwość arbitralnego wynoszenia lub poniżania ludzi nie jest charakterystyczną cechą Rosji, lecz wszelkich ustrojów autorytarnych”. Koniec. Kropka. To jest najważniejsze zdanie, jakie Pawle napisałeś. Naprawdę, wydawało mi się, że takich rzeczy nie muszę tłumaczyć Gościom w tym blogu, których traktuję jak elitę. Jestem rusofilem, mówię po rosyjsku, oglądam filmy, uwielbiam obrazy i wielu kompozytorów, moja firma prywatna handlowała kiedyś z Rosjanami i Białorusinami, więc język miałem na co dzień w użyciu (teraz już mi nie idzie tak łatwo). I wypiłem z nimi morze wódki.
    A zupełnie czymś innym jest zagrożenie ze strony Rosji właśnie w propagowaniu działań pozornie demokratycznych, pod przykrywką demokratycznych wyborów, procesów sądowych, wprowadzanego prawa – kryją się najbardziej autorytarne działania jak za czasów pierwszego koronowanego cara Rosji (ale już na ten temat dyskutowaliśmy). Pzdr

  17. „A co do tego ma niekonwencjonalne zachowanie seksualne Polaków? ”
    – kontynuacja rozmowy z TesTeqiem. Taki przykład , ,jak pewne zachowanie może wpłynąć w danej społeczności , na postrzeganie zachowania, całej nacji !

    – Cieszę się,że masz tak dużo wiadomości na temat , jakie to „interesy Polacy potrafili robić w przeszłości z Rosjanami z obopólną korzyścią”.
    (Koleżanka z mężem Kanadyjczykiem była 5 lat na Alasce, tam zauważyła , jak podobne drobne interesy robią Rosjanie z Amerykanami.
    Bardzo dużo Rosjan jest w tym amerykańskim stanie. 😀 )))
    Hotele,knajpki z rosyjskim jedzeniem , są tam bardzo atrakcyjne i drogie .. itd..)

    Oligarchowie zawsze są powiązani z władzą – na dobre i na złe 😉
    Zamówienia publiczne itd. . ..
    W Polsce dosyć ciekawa wyprzedaż majątku , na którym , też niezłe fortuny się potworzyły ( głównie na samych transakcjach , nic na trwale nie zostawiając , żadnych inwestycji w kraju ) itd.. .

    Czytałam w Polityce ,że i naszym największym oligarchom, coś ostatnio nie idzie tak dobrze jak kiedyś , w interesach w Polsce .

    Pozdrawiam!

    Ps.
    Po prostu zauważyłam ,że nie uznając „polityki” jaka jest prowadzona w Rosji i w Chinach , zaczynasz wybielać USA, dzielić na „dobrych” i „złych” – a to wcale tak nie jest , co udowodnili Logos i inni.

    Bo każdy ustrój włącznie z demokracja ulega wypaczeniu.
    Co złego dzieje się w USA mogą powiedzieć tylko sami amerykanie.
    Wiz dalej dla Polaków, nie ma , dlaczego?!! … Tak z nimi sympatyzujemy, tak im kibicujemy?!

    Pa!

  18. @Jula 😀: Naczytasz sie, naczytasz i potem powtarzasz. Powiem Ci, że 99% Polaków zazdrości „oligarchom”, ale… bezmyślnie siedzą przed telewizorem, kiedy tamci wytrwale „knują”.

  19. Nie Julu, nie wybielam Amerykanów. A w sprawie wiz to Polacy są sami sobie winni, Amerykanie ogłaszali non stop kryteria, jakie musi spełnić dane państwo, aby przejść na ruch bezwizowy. Polacy tych norm nie spełniali i koniec. Teraz naprawdę nie ma problemu z dostaniem wizy, jak się wyjeżdża do USA.
    ————-
    Tes Tequ!
    Muszę należeć do tego 1 procenta!

  20. Torlinie chyba naprawdę należysz do tego 1%, ale w sprawie wiz do USA – ja takiego szczęścia kilkakrotnie nie miałam,więc poniekąd wiem o czym nadmieniła Jula.
    macham

  21. A po co Wam wizy do USA? Tam biją Murzynów i Indian, policjanci są przekupni, rząd spiskuje przeciwko obywatelom i wszyscy uprawiają seks ze wszystkimi. Widziałem to wszystko w kinie i telewizji!

  22. Mnie po nic, tylko skoro Polska taka „wasalska” stała się wobec USA , to ta normalizacja stosunków , by pomogła we wzajemnym poznaniu. 😉
    A tak, to coś mi tu nie gra . To układ bogatego z żebrakiem.
    Dodam jeszcze ,że żebrak bez honoru .No ale Ten od zagranicy , to chyba ma obywatelstwo USA, no bo skoro żona już jest Polką !?
    hahahha 😆

  23. Skoro normalizacja stosunków pomogłaby w poznaniu… to jedźmy do Poznania, a nie do USA! 😀

  24. Sarno!
    Ten 1 procent to była odpowiedź udzielona Tes Teqowi, że tyle właśnie nie zazdrości oligarchom. Powiem szczerze, że mało co zazdroszczę ludziom pod względem majątkowym. Dla mnie ważne są zupełnie inne wartości.
    A że Cię nie wpuścili do Stanów? Może wyczuli, że ich nie lubisz? 😉
    ———–
    Julu!
    O tym żebraku to o kim mówisz, bo nie wiem. A czy my jesteśmy wasalami? Moim zdaniem nie, bo współpraca ze Stanami to jest ratowanie świata tak nam bliskiego, a nie kupczenie, mam zupełnie inną optykę. Pisałem już o tym tyle razy, że mnie znudziło.
    ————–
    Tes Tequ!
    Telewizja kłamie – nie wiesz o tym?

  25. Torlin ,
    jak Batman ! 😯 80 😉 Chyba żartujesz tym stwierdzeniem. „Moim zdaniem nie, bo współpraca ze Stanami to jest ratowanie świata tak nam bliskiego, a nie kupczenie, mam zupełnie inną optykę , uważasz ,że inny nie byłby dla nas lepszy ?!” Jakaś konserwa przez ciebie przemawia no i przede wszystkim konformizm i oportunizm. To czuć widać i słychać u Ciebie!!!
    Własnie w Radomiu jest parada maszyn nie do ratowania ale do zabijania. 😦

    TesTeg,
    Poznaniaków poznałam na obozie żeglarskim w młodości nad pięknym jeziorem w Powidzu . Sympatyczne pyry, tak dziewczyny jak i chłopaki.
    W mojej radosnej młodości. 😉 😆

    Pa! 😛

  26. Jula 😀: Powidz? Na Air Show w Radomiu psioczysz, a do Powidza wybrałaś się oglądać przez płot wojskowe samoloty (pod przykrywką obozu żeglarskiego). Ładnie to tak?

  27. Pozwolisz Julu, że zostanę przy swoim. Nie ma obowiązku mnie rozumieć, i można się ze mną nie zgadzać.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: