Napisane przez: torlin | 20/09/2013

No to lecę

477px-Stara-praha-zatecka-ulice-vladimír-kormout

Już przy poprzedniej notce dostawałem wpisy życzące mi wspanialej podróży, dziękuję bardzo. Więc 23 września lecę w poniedziałek rano czeskimi liniami do Pragi Czeskiej. Plecaki przełożone zostaną do następnego samolotu, a my dwoje z leciutkimi plecaczkami od 10 do 22 po starej Pradze. Obiecaliśmy sobie, że dajemy spokój Hradczanom, mostom Karola czy  Wacławiakom, chcemy pójść obejrzeć Tańczący Dom, wejść lub wjechać na wzgórze Petrin, przejść się wzdłuż Wełtawy, przejechać się tramwajem po zaułkach Starej Pragi i pójść do w miarę dobrej knajpy.

W nocy lecimy też CSA do Tbilisi, prawie dwa tygodnie włóczenia się, wracam w sobotę 5 października. Mimo wszystko do wyjazdu mnie będzie mało  w Internecie, bo dzisiaj cały dzień muszę wszystko pozałatwiać, ubezpieczyć się, wymienić pieniądze, kilka rzeczy kupić, a sobotę i niedzielę mam pracującą od rana do wieczora. W związku z tym coś tam może bąknę, ale generalnie ŻEGNAJCIE PRZYJACIELE. 😉

Reklamy

Responses

  1. Miłej podróży. Nie wiem tylko, czy to dobrze, że zaplanowałeś knajpę jako ostatnią atrakcję w Pradze. Samoloty nie czekają na spóźnialskich, a jak piwo się poleje, możesz utracić stabilność temporalną…

  2. Udanej i bezpiecznej podróży, Jacku! 🙂

    Porób proszę trochę zdjęć i zdaj nam tu szczegółową relację po powrocie.

    A kiedy już nieco ochłoniesz, zapraszam na Polankę nadrobić zaległości 🙂

  3. Życzę wielu wspaniałych wrażęń. A także /bo kiedyś dużo latałam z racji wykonywanego zawodu/ – aby ilość udanych startów równała się ilości takich samych lądowań.
    Praga jest wspaniała i złota – to wiadomo.
    A Gruzja z Kaukazem i ze świątyniami i zamkami po prostu BAJECZNA!!!

  4. Dobrej podróży!

  5. Szerokosci !!! 😆
    I oczywiście czekamy na relacje , może już w trakcie podróży ? . .. . 😉

  6. No to do miłego wyczytanie i zobaczenia (mam nadzieję na fotki).

    Na pewno będzie fantastycznie.

    Czekamy na relację z podróży.

    Och, jak ja kocham latać.

    Ślę dobrą energię w kierunku podróżników:)

  7. Na Dejviceh ulica Jugoslavskich Partizanov je Hospoda u Śvejku.
    W pobliżu uniwersytetu. Dają niezłe jedzenie – a Purkmistrova Basta je najlepsi. A pivo – jesli chcesz dużo- to desitka, jeśli w miare to dvenastka.

  8. http://prawiewszystkoopradze.blogspot.com/2012/05/u-kalicha.html
    Tylko broń boże nie politykuj – Bretschneider czuwa.
    No to wracaj.

  9. Dziękuję za życzenia i dobre rady, z tym że ja w Pradze będę kilka godzin, tak naprawdę urlop mam gruziński. W każdym razie kupiłem dzisiaj mapę trekkingową zarówno Swanetii, jak i dojścia do lodowca Kazbeku, na spółkę z Kaśką, to będziemy wędrować. Zdjęcia oczywiście będę robił, z tym że Kaśka ma lustrzankę, to jej zdjęcia będą ładniejsze od moich. A czy Celcie kiedykolwiek nie było sprawozdania z moich podróży? Zawsze jest.
    ———–
    Mario!
    Powiem szczerze, z tym lotem mam pewien kłopot, otóż latałem już mnóstwo razy, ale pierwszy raz mój bagaż będzie przeniesiony do innego samolotu, zawsze jak dotąd moje loty były bezpośrednie. Strasznie się boję, że mój bagaż będzie jeździł bez końca w miejscu wydania w Pradze. Mój zięć latając non-stop do Cincinnati za każdym razem leci z dwiema przesiadkami i mówi, żebym się nie przejmował i jak się martwię spytać osoby przyjmującej bagaż na warszawskim lotnisku. Ale niepokój pozostaje.

  10. To nie bierz tyle bagażu – tylko podręczny!

  11. Popieram TesTeqa

    Nadmierny bagaż tylko nas niepotrzebnie ściąga na ziemię.

  12. Rozumiem, że to żart, ale jakoś mnie nieprzekonujący. Same podkoszulki, skarpetki i niewymowne na 12 dni mają swoją objętość. Myślicie, że ja nie chciałbym wędrować tylko z małym plecaczkiem? Ale raz na kilka dni zrobimy sobie bazę, wtedy odpoczniemy od ciężarów.

  13. „Nie mówię żegnaj, lecz: Do widzenia”

  14. Na 12 dni? Wystarczy jedna zmiana! Nie przesadzaj z tą higieną. 😀

  15. Właśnie co to za ,,Żegnajcie” ?
    Skojarzyło mi się z ,, navigare necesse est, viviere non est necesse”

  16. Do zobaczenia Przyjaciele. Życie jest piękne.

  17. A pewnie, że jest…:) Leć, Torlin, leeeeeeeeeeeć! 🙂
    Kłaniam nisko:)

  18. Siedzę sobie na lotnisku w Pradze i zasypiam na stojąco, a przede mną nocny lot. Powinniście mi współczuć 🙂

  19. Współczujemy Ci, tylko się zagapiliśmy. Pewnie już wylądowałeś w Gruzji.

  20. Torlinie!

    Lecisz na spotkanie z Zofia, rozumiemy. Ona już może z Sibiru sie wydostala, by now. Czy wam obojgu to wiek spasował aby ? Bo miałem, niewielkie co prawda, watpliwosci w temacie. W tEmacie, mowie. A nie w tOmacie. If you get my drift. Skumbrie, you know..

    Pozdro. Oraz pochwa. To dla ciebie, Torlinku bejbi, ta pochwa. Bo wiem ze nie wierzysz w nadprzyrodzenie. Tak trzymaj!

  21. Ortequ! Jaka Zofia! Ja jestem z Kasią! Gruzja to naprawdę europejski kraj, więcej jak wrócę lub będę miał łączność z Internetem

  22. Torlinku!

    Tos ty caly czas podlaczony do pajeczyny jest? Na lotniskach prawie ze III-go świata? Zdumiewające to jest. Naprawdę zdumiewające.

    Noo, chyba żeś sie uplasował w obozie prez. Saakaszwilego. Największego przyjaciela kaczystow w swiecie. Madziarski Orban jako przyjaciel kaczystow to betka w porównaniu do Saakaszwilego jesli o wzajemne wspieranie sie we wstecznictwie chodzi. Po zrozumieniu tej prawdy oczywistej zdumienie jest ciut mniejsze. Ale wciąż jest! To zdumienie, znaczy, ono jest. Saakaszwilii po sadach Gruzji jest juz ciagany, jak rozumiem. Za wywolanie wojny z Rosja on posadach ciagamy jest. Podczas gdy w Polszy nikt nie jest ciagany, jeszcze, po sadach za spowodowanie katastrofy smolenkej. Czy nie sadzisz ze nadejdzie kiedys taki dzien gdy nalot kaczystow na Gruzje 2008 i ich nalot na Smolensk 2010 zostana w koncu jakos polaczone ze soba? Chyba ktoś będzie musiał się pochlastać natenczas. Tylko ty nie badz wolunterem w tej sprawie, Torlinku! Zapewniam cie, żeś ty nic z tym wspólnego nie miał. Trust me on that.

    Hef a wonderful trip. I wracaj na blog, you hear?

  23. test

  24. Saakashwili to jest człowiek, który wyprostował Gruzję, to jest kraj na dorobku, ale juz europejski, bezpieczny, z niesłychanym potencjałem, niesłychanie budujący się i rozwijający.
    A Internet? Jest wszędzie, w każdym domu, w którym mieszkamy. Mamy również wykupioną kartę telefoniczną z dostępem do Internetu, ale ja z tego’ wszystkiego nie usiłuję korzystać, bo po to jestem na urlopie, aby odpocząć. Ale po wszystkich dniach słonecznych teraz leje, to wziąłem od Kaśki tableta. A jutro wieczorem na lotnisko w Tbilisi, w sobotę się odezwę

  25. Miło, że nie zostawiasz naszej ciekawości niezaspokojonej i odzywasz się chociaż pod notką 🙂
    Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tak fajnie Ci urlop mija… 🙂 Ty się odezwiesz jutro, a kolejna notka u mnie będzie albo jutro, albo w niedzielę (jeszcze nie wiem do końca) 🙂

    Pozdrawiam!!

  26. Torlinie moja ciekawość mieści się w trzech punktach :-))

    1. Wino
    2. Gruzinki
    3. Śpiew

  27. Gruzinki? Takie małe ciasteczka z oślim serem? 😀

  28. Dziękuję za wpisy i zapraszam do nowej notki. Dla ludzi wszędzie widzących spisek informuję, że notka jest 666 z kolei w WordPressie w moim blogu. 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: