Napisane przez: torlin | 25/06/2014

Poproszę piwo bez podsłuchu

podsłuchiwanie

Zdjęcie STĄD, ja wiem, że dotyczy Iranu, ale podobało mi się zdjęcie

I już nie wiem, po raz który – wychodzi na moje. Napisałem Staszkowi Logosowi L.A. na Facebooku: „Stasiu, po pierwsze nikt i nic nikogo nie wywali, po drugie mówili prawdę, po trzecie to były rozmowy prywatne, po czwarte podsłuchy były zrobione na drodze przestępczej, po piąte przy rozmowach prywatnych nikomu nic do tego, jakich się używa słów – trzeba było nie podsłuchiwać. Niech się wstydzi ten, co podsłuchuje, lub odsłuchuje, a nie ten, co mówi. Niechęć do tego rządu zabija w Tobie racjonalność myślenia. Sprawa jest dęta i pęknie jak nadmuchany balon”. I mogę dodać po szóste, wyciąganie wniosków na podstawie dowodów zdobytych w wyniku czynu karnego samo podlega karze kodeksowej.

Już od dawna lubię słuchać Giertycha, pamiętam, jak rozprawił się z Kurskim w Sejmie, nie zostawił na nim suchej nitki, zrobił z niego błazna rzeczowymi argumentami. Teraz to samo zrobił z pełnomocnikiem prawnym „Wprost” u Olejnik. Żal było patrzeć na jego interlokutora, zaciśnięta pięść, druga ręka wystukująca rytm nerwów. Wcale mu się nie dziwię.

A teraz i Kaczmarek. „Janusz Kaczmarek stwierdził w Radiu Zet, że jego zdaniem „dziennikarze „Wprost” mogą odpowiadać karnie za ujawnienie podsłuchanych rozmów polityków i biznesmenów”. – Czytając wprost przepisy, redakcja „Wprost” naruszyła Kodeks karny – podkreślił były prokurator krajowy.
W rozmowie z Moniką Olejnik Kaczmarek przyznał rację Romanowi Giertychowi, który stwierdził niedawno, że „cała redakcja powinna znaleźć się przed prokuratorem”. Zdaniem byłego prokuratora krajowego to, co powinno podlegać w tym przypadku ocenie sądu, to społeczna szkodliwość czynu.

Kaczmarek przypomniał w tym kontekście historię brytyjskiego tabloidu „News of the World”. W tej głośnej na Wyspach sprawie cała wierchuszka gazety trafiła przed sąd za włamania do skrzynek poczty głosowej telefonów komórkowych polityków i celebrytów”.

I co? Nie na moje wyszło? Najciekawsze są komentarze, i internautów, i dyplomacji amerykańskiej, i dziennikarzy. Wszyscy wzruszają ramionami. Ale coraz ciekawszy jest wątek rosyjski, ja to czułem podskórnie od dawna, ale oczywiście nie miałem dowodów.

———————-

Wytłumaczyć się muszę z pozornej niekonsekwencji w sprawie Stanów Zjednoczonych. Wiele osób mi to zarzuca w korespondencji prywatnej, że bronię współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, a jednocześnie stwierdzam, że Radek miał rację, gdy mówił, że jesteśmy przez USA robieni w „murzyna” (może z tym obciąganiem to lekka przesada). Otóż odpowiadam, mnie jedno z drugim nie koliduje, nie jest w sprzeczności. Zrobieni zostaliśmy w Iraku, w Afganistanie, przy zakupie F-16 chyba najbardziej. Ale w dalszym ciągu twierdzę, że w przypadku jakiejkolwiek napaści na nasz kraj jedynym państwem, który stanie w naszej obronie, to będzie USA.

Reklamy

Responses

  1. „Ale coraz ciekawszy jest wątek rosyjski, ja to czułem podskórnie od dawna, ale oczywiście nie miałem dowodów.”

    To jest ta polska paranoja, chyba nieuleczalna. Jak kiedys zauwazyl ( miedzy innymi) Norman Davis, Polakom sie zdaje, ze Polska jest centralnym obiektem zainteresowania i dzialan politycznych Rosji.

    „Ale w dalszym ciągu twierdzę, że w przypadku jakiejkolwiek napaści na nasz kraj jedynym państwem, który stanie w naszej obronie, to będzie USA.”

    Prosze spojrzec na swiat dookola nas. Stany Zjednoczone bronia wlasnych interesow a nie interesow innych krajow, nawet jesli sa to „tytularni” sojusznicy. Zreszta jest to regula wielkiej polityki. Rowniez obecne wydarzenia w Iraku winny nam cos na ten temat powiedziec.

    Pozdrawiam

  2. Vandermerwe!
    http://www.pb.pl/3741621,8199,rosjanie-mogli-przejac-skladywegla-pl
    i Gazeta: „Za aferą podsłuchową mogą stać Rosjanie – poszlaki są mocne”, i tekst, bo już jest zakodowany: „Niewykluczone, że uderzając w ważnych polskich polityków i urzędników, ktoś chciał utopić plany rządu mocnego ograniczenia importu węgla. A ten surowiec sprowadzamy przede wszystkim z Rosji.
    We wtorek ABW zatrzymała Marka Falentę, właściciela firmy Składywęgla.pl. To u niego w firmie pracował kilka lat temu Łukasz N., menadżer w restauracji Sowa&Przyjaciele, pierwszy zatrzymany w aferze podsłuchowej, który zdaniem śledczych nagrywał rozmowy polityków tej restauracji.

    – Mój klient nie przyznaje się do udziału w tym procederze. Nie miał z tym żadnego związku. To zatrzymanie jest niesłuszne i niepotrzebne – mówił po południu „Wyborczej” Grzegorz Radwański, obrońca Marka Falenty.

    CBŚ wkracza do Składów. Aresztuje 11 osób

    Składy Węgla to jeden z potentatów na rynku handlu węglem w Polsce. I, co ważne, głównie węgla pochodzącego zza naszej wschodniej granicy – dużo tańszego, choć niekoniecznie równie dobrej jakości jak z polskich kopalń.

    Falenta kupił 40 proc. udziałów w Składach w styczniu 2014 r., miał za nie zapłacić ponad 100 mln zł. Po transakcji we władzach spółki niewiele się zmieniło – prezesem był Arkadiusz P., znany w Bydgoszczy karateka, dyrektorem generalnym Marcin W., a właścicielem pozostałych udziałów jego dzieci, ponieważ Składy zostały zbudowane na bazie firmy należącej do ojca Marcina W.

    Nie ujawniamy nazwisk wielu osób, bo 3 czerwca policjanci z Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 11 osób z kierownictwa spółki, w tym prezesa, dyrektora, radcę prawnego, główną księgową. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy postawiła im zarzuty m.in. prania brudnych pieniędzy na kwotę 85 mln zł i wyłudzania podatku VAT. Część podejrzanych została zwolniona za kaucją, ale główni podejrzani wciąż pozostają w areszcie. Kierownictwo nad spółką przejął wiceprezes nominowany przez Falentę.

    Według osób zbliżonych do Marka Falenty twierdził on, że przed akcją dostał z rządu „propozycję nie do odrzucenia”, by sprzedał swoje udziały Skarbowi Państwa, który chciał przejąć kontrolę nad obrotem węglem w Polsce. Odmówił. Po zatrzymaniu zarządu spółki stracił dziesiątki milionów zł. Znajomym mówił, że padł ofiarą rządu i konkurencji.

    Wcześniej swoje śledztwo przeprowadzili dziennikarze TVN Uwaga. Zarzucili kierownictwu Składów wprowadzanie klientów w błąd: niedoważanie węgla oraz sprzedawanie rosyjskiego jako pochodzący z polskich kopalni. Te zarzuty potwierdziła kontrola UOKiK, który nałożył na firmę 500 tys. zł kary.

    Falenta: Rosjanie się wystraszyli i wstrzymali dostawy

    Sam Falenta jeszcze w poniedziałek w wywiadzie udzielonym „Pulsowi Biznesu” zapewniał: „W pierwszym tygodniu po aresztowaniu mieliśmy prawdziwy szturm na Składy. Obroty wzrosły o 700 proc. i dzięki temu firma dalej funkcjonuje. Obecnie ją restrukturyzujemy, dostosowujemy do nowej sytuacji. Rozglądamy się też za nowym dostawcą węgla, bo Rosjanie się wystraszyli, wstrzymali dostawy węgla i wycofali się ze współpracy. Jesteśmy i zawsze byliśmy otwarci na współpracę z polskimi kopalniami. Na razie poza Bogdanką, której węgiel również sprzedawaliśmy w tamtym roku, żadna ze śląskich kopalń nie była otwarta na nasze prośby o sprzedaż węgla. Nasze składy są tak duże, że w boksach może leżeć zarówno polski, jak i afrykański czy rosyjski węgiel. Wybór zostawmy konsumentowi”.

    Na pytanie, czy możliwy jest scenariusz, że to rosyjska mafia węglowa stoi za wyciekiem do mediów podsłuchów polskich polityków i urzędników, odpowiedział: ” O to należy pytać rosyjskie służby – robiących politykę, a nie rodzimych inwestorów – robiących biznes”.

    Aż 50 proc. swojego węgla rosyjska KTK sprzedawała Składom

    Składy Węgla reklamowały się hasłem „Największa polska firma w branży”. Ich siedziba mieści się w Białych Błotach pod Bydgoszczą, a surowiec był sprzedawany na 350 placach w całym kraju. Firma działa od 12 lat, ale od trzech ekspansywnie zdobywała rynek. Trudno było nie natknąć się na jej reklamę w prasie, radiu czy telewizji. Sponsorowała akcje charytatywne, klub żużlowy, kajakarzy, karateków.

    Węgiel sprzedawała po 599 zł za tonę – to o blisko 200 zł taniej niż ten sprzedawany z polskich kopalń. Bo kupowała je od Rosjan, głównie spółki KTK Polska, która w całości należy do rosyjskiej KTK (to skrót od Kuzbasskaja Topliwnaja Kompanija).

    To jedna z największych rosyjskich firm węglowych – oferuje surowiec bardzo tani, bo wydobywany w Zagłębiu Kuzbaskim metodą odkrywkową. Z 10,7 mln ton wyprodukowanych w 2011 r. przez kopalnie KTK (ostatnie oficjalne dane ze strony internetowej firmy) aż 6,5 mln zostało wyeksportowane. I – uwaga! – aż 3,2 mln ton do Polski.

    KTK de facto finansowała w dużej mierze działalność Składów, bo udzielała firmie MM Group – właścicielowi Składów – kredytów kupieckich.

    Tusk zleca Sienkiewiczowi tropienie nieprawidłowości w branży węglowej

    To jednak nie koniec rosyjskiego wątku. Ponieważ wiele polskich kopalń ma dramatyczne problemy ze sprzedażą węgla, a zwałów przybywa, rząd podejmuje próbę ograniczenia importu. 2013 był pierwszym rokiem od 2008, gdy minimalnie więcej węgla sprzedaliśmy za granicą, niż go kupiliśmy.

    W maju br. premier Donald Tusk obiecał górnikom w Katowicach, że żadna kopalnia nie zostanie zamknięta i że będzie się starał ograniczyć nieuczciwy import. Dlatego rząd myśli m.in. o zaostrzeniu norm zanieczyszczenia węgla radem i uranem, bo to uderzy w surowiec ze Wschodu. Tusk zleca też szefowi MSW Bartłomiejowi Sienkiewiczowi sprawdzenie, czy w sieciach sprzedaży surowca nie dochodzi do nieprawidłowości.

    Wciąż najważniejszy jest tu wątek rosyjski, bo z ok. 11 mln ton importowanego węgla gros stanowi ten z Federacji Rosyjskiej. Jak podał we wtorek „Puls Biznesu”, 40 proc. surowca kupowanego przez Polaków do celów grzewczych to właśnie tani węgiel rosyjski. Dla Rosjan to też coraz ważniejsza gałąź eksportu, w ciągu dekady eksport wzrósł o kilkaset procent. Samo Zagłębie Kuzbaskie – tam działa KTK – produkuje aż 200 mln ton węgla rocznie, z czego zdecydowaną większość eksportuje. Głównie do Chin, ale w Europie niezwykle ważnym rynkiem jest Polska.

    Jak twierdzi „Puls Biznesu”, to właśnie po zatrzymaniu kierownictwa Składów Węgla zaoferowano podsłuchy rozmowy Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką kilku redakcjom. Zdecydowało się je opublikować tylko „Wprost”.

    Właściciel rosyjskich kopalń nie lubi Polski

    Sprawdziliśmy koncern KTK. Ma kilka kopalń odkrywkowych w Kuzbaskim Zagłębiu Węglowym na południowym zachodzie Syberii. Należy do dziesięciu największych firm węglowych w Rosji, jego obroty sięgają 500 mln dol.

    Firma nie jest jednak związana w wielkim rosyjskim przemysłem, przykremlowskimi oligarchami. Ponad połowa jej akcji należy do miejscowego biznesmena i byłego wicegubernatora obwodu kemerowskiego (to tam znajduje się Zagłębie Kuzbaskie) Igora Prokudina. To typowy dla prowincji rosyjskiej przedsiębiorca, który doszedł do fortuny dzięki wysokiemu miejscu w nomenklaturze i dobrym stosunkom z miejscową władzą.

    Kluczowa jest tu jego bliska znajomość z wieloletnim szefem obwodowej administracji Amanem Tulejewem, gubernatorem obwodu kemerowskiego od 1997 r. Za sobą ma karierę typową dla partyjnego aparatczyka z czasów ZSRR. Ten absolwent Nowosybirskiego Inżynieryjnego Instytutu Transportu Kolejnego i Akademii Nauk Społecznych przy Komitecie Centralnym Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego został w 1990 r. kierownikiem Kolei Kemerowskiej. Potem był przewodniczącym kemerowskiej obwodowej rady deputowanych ludowych, potem deputowanym Federacji Rosyjskiej i wreszcie członkiem Rady Federacji – izby wyższej parlamentu składającej się z przedstawicieli poszczególnych regionów.

    W Polsce Tulejew zasłynął w 2004 r., gdy opublikował w „Izwiestiach” artykuł o zbrodni katyńskiej, zrównując ją z losem jeńców sowieckich w czasie wojny polsko-bolszewickiej. „Swego czasu podnosiłem kwestie winy Polski za zagładę jeńców czerwonoarmistów w obozach Piłsudskiego – stwierdził Tulejew. – Wobec Rosji nikt za te zbrodnie się nie pokajał. Ale za to skruchy kolejny raz żądają od nas”. Tulejew był też jednym z pierwszych szefów rosyjskiego regionu, który zaoferował pomoc „obywatelom Krymu” rzekomo ciemiężonym przez ukraińskie władze. Chodziło nie tylko o zbiórkę pieniędzy czy ufundowanie stypendiów, ale też o ofertę przyjęcia u siebie blisko 2 tys. „uchodźców”.

    Już po aneksji Krymu przez Rosję Tulejew dostał od gubernatora nagrodę miasta – za „wkład Kuzbasu w ponowne przyłączenie Krymu i Sewastopola do Rosji”.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,16208941,Za_afera_podsluchowa_moga_stac_Rosjanie___poszlaki.html#ixzz35eVWoKfJ

  3. A miało nie być polityki. Gdzie fikołek w stylu klauna, ja się pytam?

    A Amerykanie nas obronią tylko wtedy, kiedy będzie im się to opłacało. Dlatego warto zadbać, żebyśmy sami byli coś warci, a nie tylko liczyli na czyjąś łaskę. Łaskę, nie laskę! 😀

  4. Koronny argument ludzi przeciwnych likwidacji ogonków w języku polskim: „Bedzie Pani uprzejma zrobic mi laske”.

  5. @ Torlin,

    Podaje Pan to, co wypisuja polskie srodki masowego przekazu. To nie jest dowod na cokolwiek lecz potwierdzenie polskiej paranoi. Oczywiscie najlatwiej jest zagmatwac wewnetrzne problemy znajdujac zewnetrznego wroga – tu akurat Rosja jest wrogiem dyzurnym. Prosze sie nie obrazic, moj syn bedac przelotem na lotnisku w Warszawie, stwierdzil, iz jest one na miare „mocarstwa” za jakie uwaza sie Polska. I tak to jest, sluzby specjalne Rosji maja powazniejsze sprawy na glowie niz zajmowac sie panstwem, ktore probuje byc czym nie jest. Warto pamietac, ze II RP oficjalnie sie przyznawala do mocarstwowosci, marzyly sie nam nawet kolonie ( mniej oficjalnie), rezultat znamy.
    Moim prywatnym zdaniem zapisy pokazuja, ze polskim elitom politycznym sloma z butow wychodzi – kazdy moze sie mylic ale nie kazdemu wolno sie mylic!!! Zas sam fakt nagran mowi o mizerii polskiej rzeczywistosci.

    Pozdrawiam

  6. Nie Vandermerwe, starałem się czytać głosy ekspertów, którzy autentycznie przesłuchali taśmy, i co tam było mówione. Może obrzydliwym językiem, ale rozmawiano o najważniejszych sprawach do wykonania w państwie, i to właśnie konstytucjonaliści i ekonomiści byli zdumieni zatroskaniem „oskarżonych” o sprawy polskie. To była szczera i bardzo fachowa rozmowa.
    A jeżeli chodzi o Sikorskiego, to powiedział wszystko to, co po cichu się mówi w świecie. Nawet Amerykanie się nie obrazili, bo też przecież znają prawdę.
    A lotnisko? Mnie w tym temacie nie dokuczysz, bo ja pamiętam Polskę sprzed 25 – 30 lat i widzę, co się wydarzyło. Nasze lotniska pięknieją, są rozbudowywane (tylko nie pisz o Radomiu i Bydgoszczy, bo na chorobę głowy nie ma lekarstwa – mówię o poważnych lotniskach). Do wszystkiego dojdziemy, spokojnie.

  7. @vandermerwe: Chętnie posłucham i innych rewelacji na temat mapy zainteresowań i obszarów działalności służb różnych krajów.

    Czy człowiek zajęty polowaniem na bawoła rezygnuje z rozkwaszania much? Nie, bo byłby głupi i swędzący. 😉

  8. @ Torlin

    Rzecz nie w jezyku, ktorym sie poslugiwano ale tematach poruszonych i ich przyslowiowej przepasci miedzy oswiadczeniami oficjalnymi a owa prywatna „rzeczywistoscia”. Jesli zas minister nie zgadza sie z oficjalna polityka rzadu to najzwyczajniej podaje sie do dymisji. Zas lotnisko jest jakie jest a miejsce Polski tez jest jakie jest, mimo ze zdaje sie nam , iz gramy w innej lidze.

    @ TestTeq,

    Zle skierowana prosba jak i pytanie.

    Pozdrawiam

  9. @vandermerve: „sluzby specjalne Rosji maja powazniejsze sprawy na glowie niz zajmowac sie panstwem, ktore probuje byc czym nie jest.”

    I tak od ściany do ściany! Jednym się wydaje, że Polska jest regionalnym mocarstwem, innym, że jest zupełnie nieważna.
    Nieważna? Pod względem liczby ludności i potencjału gospodarczego jest, jeśli nie liczyć Rosji i Ukrainy, szóstym krajem Europy, pod względem rozmiarów terytorium siódmym. W dodatku graniczy z Rosją i jest do niej nastawiona niechętnie, a przynajmniej nieufnie. Ostatnio zaś ostro promuje proeuropejskie dążenia Ukrainy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z interesem Rosji.
    Azaliż rzeczywiście rosyjskie służby specjalne nie mają głowy do Polski? Źle by to o nich świadczyło.

  10. @ Pawel Lubonski

    Kiedys jeden z pisarzy napisal, ze kraje chca byc tym czym nie sa. Z tego powodu Anglicy uwazaja, ze prowadza sprawiedliwa polityke zagraniczna, Francuzi sadze, ze Francja jest mocarstwem zas Wlosi mysla,iz sa dobrymi zolnierzami. W tych samych kategoriach mozna umiescic polityke zagraniczna Polski – nam sie to wydaje. Realna wartosc tejze moze byc widoczna w efektach polskiego udzialu w wojnie w Iraku czy Afganistanie. Ale zrobmy inna probe. Wartosc naukowca mierzona jest iloscia powolan na jego dorobek naukowy. Wiec ja , mieszkajac poza Europa moge powiedziec ,ze o ile USA, Rosja, Chiny, Indie czy tez Wielka Brytania I Francja oraz Niemcy sa czestym tematem dyskusji prasy pozaeuropejskiej o tyle Polska nie istnieje. Nie jest to zadna obraza dla Polski i Polakow, gdyz takich krajow jest wiecej. Niemniej, tak jak wczesniej wymieniani, chcemy byc kims, kim nie jestesmy.

    Pozdrawiam

  11. Vandermerwe: „o ile USA, Rosja, Chiny, Indie czy tez Wielka Brytania I Francja oraz Niemcy sa czestym tematem dyskusji prasy pozaeuropejskiej o tyle Polska nie istnieje.”

    Polska nie prowadzi polityki globalnej, więc nie ma się co dziwić, że praca innych kontynentów się nią nie zajmuje. Oczywiście waży też na arenie międzynarodowej znacznie mniej niż wymienione wyżej kraje.
    Ale w polityce europejskiej waży jednak sporo i twierdzenie, że jest zbyt nieważna, by się nią interesowały służby specjalne Rosji, to ciężkie przegięcie. To tylko chciałem powiedzieć.

  12. Szanowny Autorze,
    ja już podrzucałam wprawdzie ten link, ale w nieco innym wydaniu, a do tego wpisu pasuje jak ulał.

    przy okazji pozwolę sobie tutaj odpowiedzieć interlokutorom z poprzedniego wątku
    @TesTeq: tak, to ja na fotce, tylko 3 sezony temu.
    @TesTeq, temp: rozumiem, ze Panowie woreczkami Schrödingera mniej zainteresowani?
    @Jula: po zastanowieniu: KNP- to nie Korwin, który został zaparkowany na 4 lata w PE. Te 10% – to dostaje Wipler. Młodzież – glosuje na Kaczyńskiego (ta bardziej socjalna) i na Wiplera (ta prorynkowa). Czyli sprawy toczą się w jak najlepszym kierunku 🙂

    Pozdrawiam Szanowne Towarzystwo 🙂

  13. @Lilka,
    Podobno Korwin, tak mówił , ma zrezygnować z PE, na rzecz polskiego Sejmu. (chyba nastąpi jakaś wymiana personalna) Jest pewny, że się tym razem dostaną bez problemu , tak jak i do PE.
    Bo chce w naszym Sejmie, trochę się powygłupiać , tak mówił. 😉

  14. @ Pawel Lubonski,

    Sluzby specjalne Rosji ( tak jak wszystkie sluzby tego typu na swiecie) zajmuja sie Polska w wymiarze adekwatnym do znaczenia danego kraju, w skali europejskiej lub swiatowej.

    Pozdrawiam

  15. vandermerwe pisze: Wartosc naukowca mierzona jest iloscia powolan na jego dorobek naukowy.

    W dziedzinie powołań może i się nie liczymy (chyba, że chodzi o powołania duchowne), ale z faktu, iż prasa pozaeuropejska pisze o Lady Gadze, a nie o polskim programie przesiewowych badań słuchu u noworodków, który jest najlepszy na świecie, wynika niewiele.

    Z innej beczki: czy słyszałeś, żeby kiedykolwiek Polska firma sprzedała licencję do USA na produkcję elektronicznego sprzętu wojskowego?

    Nie jesteśmy najlepsi we wszystkim, ale nie widzę powodów, żebyś się tak przygnębiał.

  16. Torlinie koniecznie musisz obejrzeć zdjęcia Lilki. Są bardzo ładne.

  17. @Jula
    przypuszczam, ze Wipler mu wytłumaczy, ze to nie jest dobry pomysł. Te 10% to są jego glosy, nie Korwina, tak ze argumenty ma 🙂

  18. To byłby pierwszy przypadek przekonania do czegoś Korwina.

  19. Wraca mąż do domu, widzi zapłakaną żonę pakującą walizki. – Co się stało, kochanie? – Ktoś zrobił ci zdjęcia jak uprawiałeś seks z kochanką Po czym żona wyciąga zdjęcia i podaje mężowi. Na zdjęciach w istocie widać męża w łóżku z kobietą, i to niebędącą jego żoną. – Przestań się pakować. Musimy dowiedzieć się kto zrobił te zdjęcia i dlaczego chce zniszczyć nasze małżeństwo.

  20. Witam Cię Boz!
    I co? Opublikował te zdjęcia w 300 tysiącach nakładu? Przecież to o to chodzi.

  21. boz: „Ktoś zrobił ci zdjęcia jak uprawiałeś seks z kochanką”

    Powinno być: „Ktoś cię nagrał, jak mówisz co drugie słowo k…, takiego ciebie nie znałam. I jeszcze skarżyłeś się kumplowi, że chcę pomalować salon na różowo, a tobie się to strasznie nie podoba”.

    To by była analogia z zachowaniem proporcjonalnej wagi problemu.

  22. http://niezalezna.pl/56747-w-cieniu-afery-podsluchowej-tusk-wpuszcza-rosjan-na-polska-gielde

    „W czasie gdy Donald Tusk straszy Polaków udziałem Rosjan w aferze taśmowej (oraz mafia weglowa), pozwala im na opanowanie strategicznych dziedzin polskiej gospodarki. ”
    Przypominam- ze wlasnie Rosjanie probuja przejac Azoty.

    Torlinie, GW nikt juz nie czyta. Serio.

  23. @TesTeq,

    Prasa pozaeuropejska ( przynajmniej ta, ktora ja czytuje) akurat o Lady Gagga nie pisze wiele lub tez nie pisze wcale – mniej wiecej w tej samej proporcji, co o Polsce – nie wiem jaki Pan z tego wyciagnie wniosek. Nie, o tej licencji nie slyszalem. Natomiast mam kontakty z Polska w mej dziedzinie zawodowej I niestety tutaj widze bardzo powazny regres spowodowany bardzo roznymi przyczynami. Absolutnie nie jestem przygnebiony sprawami Polski ( zwykla ciekawosc nie powoduje stressow), gdyz zyje w innej rzeczywistosci i to ta rzeczywistosc moze mnie nastrajac pesymistycznie lub optymistycznie. Kazdy z nas ma do rozwiazania problem w swoim kraju. Moj zas udzial w dyskusjach to proba utrzymania wzglednej sprawnosci jezykowej.
    Rzeczywiscie okreslenie „powolan” jest malo fortunne ale piszac mialem trudnosci ze znalezieniem wlasciwego okreslenia.

    Pozdrawiam

  24. @Pawel LUbonski
    Czyzby?
    szef msw – sluchaj, opozycja ma wg CBOS 43% poparcia (oficjalnie – nie przekroczyla 30%), zrob cos. Szef NBP – nie ma sprawy- zalatwi sie pieniadze, potrzebuje tylko nowego ministra finansow.

    ps. ale mlodziez jest juz na ulicy, to tylko rozni starsi panowie ida w zaparte. i to jest bardzo pozytywne 🙂

  25. @Paweł Luboński
    czyzby?
    szef msw: sluchaj, opozycja ma 43% poparcia, zrob cos
    szf NBP – nie ma sprawy, dostaniesz pieniadze, potrzebuje tylko nowego ministra finansow.

    ps. ale mlodziez jest juz na uliacach, to tylko rozni starsi panowie ida w zaparte. I to jest bardzo pozytywne.

  26. @ Lilka,

    Wlasnie, owe dyskusje w restauracji niekoniecznie toczyly sie wokol spraw prywatnych. Znam te rzeczy z lokalnego podworka. Tyle tylko, ze tutaj jest sprawa normalna, iz prasa wyciaga na swiatlo dzienne dzialania przedstawicieli panstwa, ktore w ten czy inny sposob maja wplyw na dobro nas, wyborcow. I nikt przy zdrowych zmyslach nie nazwie tego zamachem stanu ani zagrozeniem dla bezpieczenstwa panstwa – chyba tylko I wylacznie zagrozeni politycy. Prasa roznymi metodami zdobywa owe informacje czy dokumenty. W wielu przypadkach rzad probowal polozyc lape na dokumentach w posiadaniu prasy i przegrywal z kretesem w sadach ( lacznie z Sadem Konstytucyjnym), gdyz dobro spoleczne wyzej jest cenione od tego, co politycy probuja nazwac racja stanu. Ostatnimi czasy rzad przepychnal przez parlament tzw „secrecy bill”, ktory umozliwi utajnianie informacji ( w sposob calkiem dowolny I wedlug widzi mi sie ministrow) I surowe karanie tych, ktorzy wejda w posiadanie takich informacji – glownie dziennikarzy. Opozycja z miejsca oswiadczyla, iz ow document zostanie zaskarzony w Sadzie Konstytucyjnym. To tak z duzym skrocie

    Pozdrawiam

  27. @vandermerwe: Czasami bywam niemiły, gdy mnie emocje poniosą. Przepraszam.

    Co do polskiej technologii wojskowej licencjonowanej do USA – służę: The RF-7800I is manufactured by Harris under license from WB Electronics. ( http://rf.harris.com/capabilities/tactical-radios-networking/rf-7800i/ ). WB Electronics S.A. to polska firma.

  28. @Lilka: Mówisz, że tak dokładnie brzmiała ta rozmowa? A moje „kopiuj i wklej” przynosi coś takiego:

    BS: Mamy deficyt budżetowy, ryzyko przekroczenia progu, 43 procent w CBOS dla PiSu i osiem miesięcy do wyborów…

    MB: …bardzo mi się podoba takie postawienie sprawy. Jeszcze raz.

    BS: Dobra. Warunki wyjściowe do …

    MB: Mhm

    BS: Mamy d… pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa. OK. Polska wychodzi z kryzysu, dzieje się to na tyle wolno… Wszystko, wszystko działa, tylko problem polega na tym, że wpływy są opóźnione i wiemy, że buchnie pieniędzmi, tam nie wiem – w 15 pod koniec, ale na razie nie bucha. Są sygnały, że idzie ku lepszemu. Brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. Mamy osiem miesięcy do wyborów – jak zmniejszymy ten okres to ten warunek jest bez znaczenia – i PiS ma 43 proc. w sondażu. Czyli idziemy w taki wariant, w którym – nie czarujmy się – że tylko i wyłącznie ekonomika decyduje o ocenie stabilności kraju.

    MB: …czyli wszystko jest, niby, jest jeszcze…

    BS: Tylko wiemy, że to się skończy katastrofą, ponieważ zwycięstwo PiS-u oznacza ucieczkę inwestorów, pogorszenie się warunków finansowy

    MB: … no i…

    BS: … i parę innych kłopocików, ale to już takich wewnątrz polskich. I to jest dokładnie taka sytuacja, w której trzeba podjąć decyzję co my robimy z tym? Czy jest to moment na uruchomienie tego rodzaju rozwiązania, czy nie? Bo ja mam takie poczucie, że to jest wariant OK, ale on nie jest kompletnie hipotetyczny. W związku z tym albo idziemy wariantem czysto finansowym i wtedy nie ma żadnego powodu, żeby uruchamiać tego typu rodzaju mechanizmy, albo jednak rozumiemy, że między polityką, a stabilnością finansową państwa jest pewien związek, który w ostatnich latach w szczególnie mocno ujawnił w Europie.

    MB: Dobrze. Podoba mi się ten sposób stawiania sprawy. Bo on dotyczy Polski, a nie tylko tak zwanej gospodarki, czy jakiegoś tam…

    MB (Marek Belka) zupełnie jak jakiś patriota – prawy i sprawiedliwy – troszczy się o Polskę, a nie tylko gospodarkę czy „jakieś tam”. Nie sądzisz?

  29. @TesTeq

    Ale ja nie poczulem sie obrazony I nie dostrzeglem niczego niestosownego w Pana uwadze .

    Pozdrawiam

  30. @TesTeq
    wg starej zasady- państwo to ja a Polska – to POlska?
    zresztą- jak już w międzyczasie wiadomo, to tylko wierzchołek, ten z mniej szkodliwych wierzchołków (chociaż wychodzi tu również sprawa Amaber Gold)
    http://wpolityce.pl/polityka/202453-tylko-u-nas-stanislaw-janecki-o-tasmie-bienkowska-wojtunik-chodzi-o-gigantyczna-korupcje-setki-milionow-zl

  31. i bardziej wesoło 🙂

  32. Czego ja doczekałem, że u mnie w blogu będą dawane linki do wpolityce.pl. Koszmar

  33. Torlinie, bo GW, Newseeka, Polityki i innych gadzinówek nikt nie czyta, a jesli czyta to w celach rozrywkowych 🙂

    a poza tym- zapraszamy do wspólnego skakania 🙂
    jakiś nowy termin podskoków – w Twojej okolicy z pewnością pojawi się wkrótce.
    http://vod.gazetapolska.pl/7438-demonstracja-antyrzadowa-pod-wawelem

    🙂

  34. Ja mam dosyć. Lilko, ostrzegam Cię, jeżeli będziesz dawać u mnie linki do takich szmatławców jak Gazeta Polska, to się rozstaniemy.

  35. Torlinie, nie marszcz się. Dziewczyna, narciarka Cię podrywa, a Ty się złościsz. To oczywiste, że w tych (politycznych) sprawach jesteś niepiwotalny, więc musi jej chodzić o inne „te” sprawy. Zrywaj dojrzały owoc… 😉

  36. hmmm Torlinie…. bardzo to obiektywne i wyważone podejście.
    Ale ja mam inna informacje- coś co przecież jest oczywiste.
    Panowie jedli na koszt państwa- wiec to nie były prywatne 🙂

    http://niewygodne.info.pl/artykul3/01371-Nagrania-Belki-i-Sienkiewicza-sa-calkowicie-legalne.htm

    Tusk kłamie twierdząc, że nagrania prezesa NBP i szefa MSW pochodzą z przestępstwa. W świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika bowiem jasno, że taśmy Belki i Sienkiewicza są legalne! Po pierwsze podczas spotkania omawiano sprawy służbowe, a urzędnika można nagrywać podczas czynności służbowych w celu uzyskania dostępu do informacji publicznej. Po drugie – za kolacje obu panów zapłacono publicznymi pieniędzmi. Taśmy są zatem całkowicie legalne i nie pochodzą z przestępstwa – jak błędnie sugeruje Tusk.

    pozdrawiam 🙂

  37. Chcę, abyś mnie dobrze zrozumiała. Jak widzisz. nic dotąd na ten temat nie pisałem, ale musisz i mnie zrozumieć. To jest mój blog i w nim demokracji nie ma. Poglądy prezentowane przez PiS, Gazetę Polską, czy nawet Rzeczpospolitą są mi wstrętne. Dlaczego ja mam to czytać w swoim blogu? Z powodu politycznej poprawności? To jest mój blog i chcę się w nim dobrze czuć.
    Całe lata ten blog był apolityczny, chciałem uniknąć wojny polsko – polskiej. Z powodu znużenia dotychczasowym blogiem postanowiłem to odmienić, ale moje poprzednie przypuszczenia okazały się słuszne. Mój blog powinien być w dalszym ciągu apolityczny.
    Coraz bardziej skłaniam się ku stanowisku, że Polska powinna być podzielona wirtualnie na dwie części, powinny być szkoły, sądy, kliniki, prawo dla zwolenników Kaczyńskiego i Rydzyka, i Polska dla liberałów, z własnymi szpitalami, szkołami bez religii, prawem do aborcji, in vitro, eutanazji. Może wreszcie wtedy przestaniemy się kłócić.

  38. @ Torlin,

    „Może wreszcie wtedy przestaniemy się kłócić.”

    Problem polega na tym, ze Polacy nie potrafia dyskutowac. Takie sa moje obserwacje. Moje dzieci mialy w szkole „cos”, co nazywalo sie debatowaniem. Nauczyciel arbitralnie przydzielal role „za I przeciw” na zadany temat. W zwiazku z tym, ze musieli sie czesto scierac dobrzy koledzy z lawy szkolnej, mlodziez dosyc szybko uczyla sie, iz dyskusja to nie ataki personalne I zwykla klotnia.

    Pozdrawiam

  39. @vandermerwe: A w mojej szkole nikt się nie kłócił. Wszyscy zgodnie popierali budowę socjalistycznej ojczyzny. I komu to przeszkadzało? 😉

    @Lilka: Fajne rzeczy piszesz. Przy okazji wizyty w USA, Francji, Wielkiej Brytanii lub w Watykanie zbadaj legalność nagrywania polityków i dostojników bez ich zgody. Obiecuję przysyłać Ci paczki do więzienia. 😀

  40. @ TesTeq

    „A w mojej szkole nikt się nie kłócił.”

    W mojej tez nie. Nie zmienia to jednak faktu, iz po skonczeniu szkoly Polacy staja sie klotliwi.

    W sprawie nagran. Przyjmujac, ze obecnie wszyscy podsluchuja wszystkich, zarowno szarych obywateli jak I dostojnikow, mozna przyjac, iz stalo sie to dzialalnoscia calkiem legalna. Osobiscie z tym sie nie godze, nikt jedank oficjalnie mnie o zdanie nie pytal.

    Pozdrawiam

  41. Eric Schmidt (Google) na temat prywatności:

    „Jeżeli robisz coś, o czym nie chciałbyś, aby dowiedzieli się inni, może powinieneś po prostu przestać to robić?”

  42. @ TestTeq

    Sadze, ze cytat, ktory winni znac „bohaterowie” krajowej afery podsluchowej. W odniesieniu zas do zycia „szarych” obywateli, owo „przestac to robic” chyba oznacza przestac istniec. Jeden z brytyjskich profesorow napisal ksiazke o zagrozeniu swobod obywatelskich w czasach „walki” z terroryzmem. Porusza w niej wlasnie problem gromadzenia informacji o obywatelach I zagrozeniach z tego wynikajacych. Jesli na to spojrzec dokladnie, w ktoryms momencie, w imie powszechnego bezpieczenstwa panstwo demokratyczne przeksztalca sie w panstwo policyjne o powierzchownych cechach panstwa demokratycznego.

    Pozdrawiam

  43. @ vandermerwe
    „Polacy nie potrafia dyskutowac.”

    oj tam, oj tam, oni przecież tak dyplomatycznie:

    „Kuczyński: Na to nie ma innego słowa niż k…rewstwo, łajdactwo, sukinsyństwo! To jest k..rewstwo spowodowane paranoiczną nienawiścią…”

  44. Lilka, a przypomnij mi, kto ostatnio mówił o pływającym w Wiśle trupie Premiera RP. Czy to nie usta Prezesa, obdarzone imponującym przyrodzeniem. Kiedyś mieliśmy Pięknego Mariana z AWS, a teraz Pięknego Hofmana…

    I nie używaj argumentu, że to emocjonalna reakcja na arogancję i chamstwo, bo dżentelmeni nie chamieją pod wpływem emocji…

  45. @ Lilka, TesTeq

    Polski dyskurs polityczny jest doskonalym przykladem jak kiepsko w Polsce ze „sztuka” dyskusji.

    I rest my case – jak mawiaja „Rosjanie” z Ameryki Polnocnej.

  46. TesTequ!
    Już mam dość dyskusji politycznej, ale jedna rzecz mnie zaciekawia. Spójrz na swój komentarz i powiedz mi, w jaki sposób usta mogą być obdarzone imponującym przyrodzeniem. Bo to mi brzmi jak członek z ramienia. 😉

  47. Ale tak jest z dyskusją Vandermerwe, jako zaprzysięgłemu wrogowi Talibanu zdarza mi się „dyskutować” z ludźmi „bardzo” wierzącymi. Ja nie podnoszę głosu, używam tylko argumentów, oni na początku również. Kończy się zawsze jednym, wrzaskiem na mnie, później mnie obrażaniem, a jeszcze później obrażaniem się i demonstracyjnym odejściem od stołu.

  48. @ Torlin,

    Moze tak jest, a byc nie powinno. W tym caly sek. Sprawy wiary sa wyjatkowo delikatnym tematem. Zyje kraju wielu wyznan i kultur a to skutecznie uczy tolerancji

    Pozdrawiam

  49. @Torlin
    „Ja nie podnoszę głosu, używam tylko argumentów, oni na początku również.
    Kończy się zawsze jednym, wrzaskiem na mnie, później mnie obrażaniem,”

    Torlinie, czyżby?
    tylko z tego wątku:

    -> Poglądy prezentowane przez PiS, Gazetę Polską, czy nawet Rzeczpospolitą są mi wstrętne.
    -> zaprzysięgłemu wrogowi Talibanu

    to są argumenty? to nie jest obrażanie?

    „a jeszcze później obrażaniem się i demonstracyjnym odejściem od stołu.”

    – > Ja mam dosyć. Lilko, ostrzegam Cię, jeżeli będziesz dawać u mnie linki do takich szmatławców jak Gazeta Polska, to się rozstaniemy.

    hmm, to się nazywa wg Ciebie „demonstracyjne odejście”?
    ———————————–

    „Coraz bardziej skłaniam się ku stanowisku, że Polska powinna być podzielona wirtualnie na dwie części…”

    Wiesz, tez mi to przychodzi do glowy.

    Wasz kraj- to kraj Bartoszewskiego, profesora z małą matura, więźnia Oświęcimia zwolnionego z „przyczyn zdrowotnych”, „działacza” Żegoty, który o Kossak- Szczuckiej wspomniał po śmierci jej i jej córki a o Sendlerowej nigdy, szefa dyplomacji- który nazywa swój kraj „brzydka panna bez posagu”, a jej obywateli – „bydłem” (rozumiem, ze to był język dyplomatyczny).

    Nasz- to Polska Prof. Kiezuna.

    Wy macie Baumana, my Pileckiego

    wy- „Pokłosie” (tylko wtedy czekałby Was proces za oszczerstwo) tudzież tuzy wiedzy historycznej – jak M. Stuhr – my „Powstanie Warszawskie”.

    Wasze dzieci niech se czytają Agathe Christie, Conana, a nawet poezje Hartmana 😉 nasze Mickiewicza i tak, Sienkiewicza.
    itp, itp, itp

    Zachwycajcie się Wojewódzkim i Doda, jeśli uważacie ich za szczyty smaku i dowcipu, podziwiajcie Kwaśniewską – o np tutaj 🙂

    Kolekcjonujcie sobie na każdym rogu sztuczne kwiatki i nawet nazywajcie to „sztuka”, oglądajcie sobie męskie przyrodzenia na deskach teatrów, jeśli was to rajcuje (ale – pokażcie jacy jesteście postępowi i zatytułujcie dla odmiany ta „sztukę”- „Mahomet- dance” albo „Stars of David” ;)) , budujcie sobie stadiony za 1,6 mld („normalna” cena porównywalnego stadionu na zgnilym zachodzie 400-500 mln), budujcie polne ścieżki w cenie autostrad przez Alpy itp, itp, itp,

    ale róbcie to na swój koszt.
    Tak, tutaj żyją dwa społeczeństwa, nie mające punktów wspólnych.

    ps. oczekuje swojego „demonstracyjnego odejścia” po tym wpisie 🙂

  50. @TesTeq
    no, nie był to „język dyplomacji”, ale i tak idiotyczne sformułowanie Hofmana. W stylu „dorzynania watahy”, ale idiotyzm tym większy, ze wyrażenie Sikorskiego niekoniecznie było metaforyczne.

    @all
    jeszcze ciekawostka z „zamachu stanu kelnerów ” 🙂

    „Mam w tej chwili w każdej okręgówce prokuratora, który w zakresie kibolstwa, rasizmu i ksenofobii jest zapięty z moimi policjantami.”

    niezależna władza sadownicza, w demokratycznym państwie nie prawda? jakoś pasuje do wcześniejszego „Pokażemy, że monopol na przemoc ma państwo”
    taka trochę „teoretyczna” ta demokracja

    ps. zabierajcie sobie Sikorskiego, Sienkiewicza & ska do swojego państwa. Nawet Tuska wam dorzucim.

  51. Lilko, odechciało mi się. Wpis pt. „Poproszę piwo bez podsłuchu” jest ostatnim wpisem, na który wpuszczani są kaczyści. Tu możesz sobie szaleć do woli.

  52. Szanowny Torlinie.
    Alez ja chciałam porozmawiać, spokojnie rzeczowo i z faktami.
    Podjęłam rzucony przez Ciebie temat, wiec skąd to obruszenie?
    Możesz przecież odpowiedzieć „używając tylko argumentów”.
    Bardzo chętnie poznam Twój punkt widzenia.

    chyba, ze 🙂

    zdarza mi się „dyskutować” z ludźmi, nazywanymi ogólnie „lemingi”. Ja nie podnoszę głosu, używam tylko argumentów, oni na początku również. Kończy się zawsze jednym, wrzaskiem na mnie, później mnie obrażaniem, a jeszcze później obrażaniem się i demonstracyjnym odejściem od stołu.

    hmmm…

    ps. Ten blog- jest niby apolityczny, ale trzy ostatnie wpisy były wyjątkowo polityczne.
    ps.2 tak nawiasem – Prof. Kieżun – publikuje na „wpolityce” i „wsieci”.
    Czy jest on Ci „wstrętny”?

  53. Może nie wiesz o tym, że ten blog był apolityczny od 2006 roku (starałem się dawać co 3 dni notkę), teraz ostatnio, znużony dotychczasową formą, chciałem coś zmienić, ale ukarałaś mnie bardzo dotkliwie. Muszę wrócić do poprzedniej formy.
    Jest jedno zdanie dla mnie najważniejsze na świecie, dla mnie nie ma nic ważniejszego. MAM PRAWO MIEĆ WŁASNE POGLĄDY, NIE NARZUCAM ICH INNYM LUDZIOM I PROSZĘ, ABY NIKT MI NIE NARZUCAŁ SWOICH.
    I w tym się różnimy, ja oczywiście nie będę zgarniał w jedno miejsce różnych typów prawicy, tak jak Ty to robisz, bo wiem, że są różne środowiska. I nie jestem zwolennikiem Tuska, więc docinki pod jego adresem w moim blogu są pozbawione sensu.
    Każdy człowiek, jeżeli ma ochotę i nie jest ubezwłasnowolniony, ma prawo:
    – się zabić,
    – narkotyzować,
    – usunąć ciążę,
    – pójść do prostytutki,
    – wygłaszać antykościelne tezy, słuchać takich sztuk i oglądać filmy, takie jakie chce,
    – założyć własną religię,
    – zażądać eutanazji,
    – lekcji etyki w szkole, a powiem więcej, ma prawo żądać usunięcia religii ze szkół,
    i żadne siły nie mają prawa wprowadzać swoich arbitralnych i bałamutnych tez religijnych do kodeksów prawnych, gdyż każdy ma swój rozum i swoją moralność. I nikomu nic do mojej. I do żadnej innej.
    A jeżeli chodzi o bardziej ogólne moje pragnienia, już niedotyczące religii, to marzę o Stanach Zjednoczonych Europy, aby było to jedno państwo, jednej waluty, jednych urzędników, jednego prawa. Rozumiem zresztą uczucia drugiej strony, od 200 lat walczą ze sobą romantycy z pragmatykami – ale ja to już raz pisałem w swoim blogu, jeżeli możesz przeczytać, to zajrzyj.
    https://torlin.wordpress.com/2008/04/17/pragmatyk-czy-zdrajca/
    Wściekłość prawicy polega na tym, że to pragmatycy wygrali niepodległość. Tymczasem, jak pisze ten kretyn z truskawek z Milanówka, Polska powinna ponieść daninę krwi i wyzwolenie powinno być obmyte krwią „prawdziwych” Polaków i szubienicami dla całej reszty. I stąd ci żołnierze wyklęci, którzy byli pospolitymi bandytami i złodziejami, ideologizowanie NSZ, które nawet do AK się nie załapało, bo było za bardzo prawicowe. I nie wrzucaj mnie do komunistów, bo w życiu nie byłem członkiem żadnej partii.

  54. @Lilka: Cieszę się, że Torlin wygrodził tu dla Ciebie scenę kabaretową. Prawa i sprawiedliwa ręka składa mi się do oklasków po każdym Twoim komentarzu. Lewa nie nadanża, ale to chyba zrozumiałe. Raczej nie uda nam się „zabrać sobie Sikorskiego, Sienkiewicza & ska do swojego państwa. Nawet Tuska wam dorzucim”, bo jesteśmy u siebie. Co więcej cieszymy się, że w naszej wspólnej ojczyźnie każdy ma prawo wygadywać dowolne mądrości i dowolne brednie. Nikogo nie skazujemy na banicję.

    Jednym słowem – produkuj się tu bezskutecznie, dzięki temu stracisz czas przekonując nieprzekonywalnych. I gitara! – jak mówi Ferdynand Kiepski. 😀

  55. @Torlin: Podobno nie masz czasu, a tracisz go na rzucanie grochem o ścianę. Zadziwiające. Tym bardziej, że powabna Lilka już nas eksmitowała z Polski. Pakuj walizy i zmykaj, póki masz paszport. 😀

  56. Drogi TesTequ, już prawie mam, prace są na ostatniej prostej.

  57. @TesTequ!
    coś Ci się gdzieś tam przestawiło, bo Twoje dowcipne a celne uwagi pudłują niemożebnie…
    jam tylko podjęła temat rzucony przez Torlina, o czym nie dość, że możesz poczytać w jego wpisie powyżej, ale również w mojej odpowiedzi, gdzie zacytowałam go dokładnie, stosując „kopiuj”. „wklej”.
    ale, żeby nie było, że mi żal aboco:

    „Polska powinna być podzielona wirtualnie na dwie części” Torlin©

    TesTeq: „..że w naszej wspólnej ojczyźnie każdy ma prawo wygadywać dowolne mądrości i dowolne brednie”
    – no własnie nie do końca tak jest, a nawet bardzo tak niejest. Przykładów sporo, ale weźmy choćby chłopaków z Wrocławia, których poczęstowano wiezieniem… wcześniej Staruch – zamieszkał przez rok za kratkami bez wyroku (!). I tak mogą się chłopcy cieszyć, bo mógł ich na przykład nawiedzić samobójca… no ale, to jak już się trochę więcej ma do powiedzenia, nie prawdaż?

    ale Pan Sienkiewicz przecież sam (znowu żeby nie było ze mi zal) radośnie:
    „Mam w tej chwili w każdej okręgówce prokuratora, który w zakresie kibolstwa, rasizmu i ksenofobii jest zapięty z moimi policjantami.”

    to tyle w temacie „dowolnych bredni”, ergo- brednie i owszem, ale z dowolnością to już gorzej nieco… a niebrednie- to w ogóle, całkiem kiepsko…:/

    ps. Torlinie, odpowiedz dla Ciebie wkrótce, bo ona nieco dłuższa być możne.

  58. @Lilka: Masz rację, że moje dowcipne uwagi mogą być niecelne, ponieważ… ja w ogóle nie czytam, co Ty wypisujesz. Szkoda mi czasu. Mam go akurat tylko tyle, żeby zaczepiać się o jakieś przypadkowe zdanie z Twoich wypracowań. Piszesz coś o Wrocławiu – fajne miasto, tam jest taras widokowy lotniska Okęcie.

    Próbuj dalej mnie agitować. To miłe, być obiektem adoracji. Czuję się jak dziewczynka pociągana za warkocze… 😀

  59. @TesTeq
    ale ja nikogo nie agituje, przyjemnie po prostu podyskutować sobie, nieczesto mi sie to zdarza 🙂
    a na dobranoc- Heiße Neuigkeiten (no nie takie Neuigkeiten, bo sprzed 3 dni, ale i tak heiße:))
    http://www.bild.de/politik/ausland/abhoer-skandal/heisse-spur-in-polnischer-abhoeraffaere-36533398.bild.html

  60. @TesTeq
    Aha, dodam jeszcze- bo rzeczywiście, możesz być niedoinformowany- we Wrocławiu na wykładzie mjr. Zygmunta Baumana grupka osób wyraziła swój, jak najbardziej uzasadniony sprzeciw. „zapięty z policjantami” sad – skazuje za to na wiezienie…
    Piotr Staruchowicz, za hasło „Donald matole…” spędza rok w wiezieniu, bez wyroku(!)
    Teoretycznie- mamy wolny kraj.

  61. @Torlin
    na dziej dzisiejszy- zamiast odpowiedzi
    http://www.prawy.pl/z-kraju/6163-rosjanie-przejeli-grafen

  62. Lilko, jak już napisałem, w tym „odcinku” możesz sobie pozwolić, ja na ten temat nie będę nawet dyskutował. Dla mnie osoba, która pasjonuje się artykułem w takiej gazecie jak „Bild”; pisze, że brutalne przerwanie jakiejkolwiek dyskusji, bo tym panom się nie podoba temat albo osoba prowadząca, jest uzasadnione i która uważa, że można krzyczeć na premiera w ten sposób, nie będzie nigdy moim partnerem (partnerką) w dyskusji.

  63. Torlinie,
    TesTeq odpowiada kwieciście, nie czytając nawet tego, na co z takim zacięciem odpowiada (a nie czyta nie tylko mnie, ale również i Ciebie ;)), ale widzę własnie, ze to jakaś reguła tutaj jest. Juz poprzednia Twoja odpowiedz nijak się miała, do tego co ja napisałam, ale pomimo ze przeczytałam (SIC!) Twój powyższy wpis i to kilka razy, ni w ząb nie pojmuje co autor miał na myśli:

    „pisze, że brutalne przerwanie jakiejkolwiek dyskusji, bo tym panom się nie podoba temat albo osoba prowadząca, jest uzasadnione i która uważa, że można krzyczeć na premiera w ten sposób, nie będzie nigdy moim partnerem (partnerką) w dyskusji.”

    ??????

    Drogi Torlinik, Bild- to gazeta która jest po prostu wszędzie. Nie da się na nią nie trafić jeśli choćby np korzysta się z publicznych środków transportu. Rzadko pisują o Polsce, ale jak już napisali, trudno nie zerknąć 🙂 summa summarum- skoro nawet mocodawcy nap* (zwrot dyplomatyczny)ają się z tego nie-rządu, to długo mu już nie jest pisane. I chwalą za to niebiosom.

    Ogólnie- mogłabym sobie i nawet w stanie wyobrazić dyskusje na wspomniane przez Ciebie problemy, ale nie będę brać udziału w Twoim cyrku, z wydzielaniem jakichś odcinków i tym podobnych.

    Zresztą jesteś wyjątkowo impregnowany na fakty (albo należysz do układu). Ostatnio znowu wyprodukowałeś „niepolityczny” wpis – o demokracji w Priwislianskim kraju??? drogi Torlinie, na Twoim blogu panuje wolność słowa i demokracja w porównaniu z tym rozbojem i zamordyzmem którym mamy wątpliwa przyjemność się w naszym kraju cieszyć. W miedzyczasie zrozumieli to nawet Ci najmniej rozgarnięci.
    Tak Torlinie, w tym kraju, 25 lat po podobno – ” upadku komunizmu” minister spraw wewnętrznych ma „zapiętych prokuratorów ze swoimi policjantami”, grasuje seryjny samobójca i panuje rozbój nie spotykany chyba nawet w afrykańskich krajach. Miliard złotych nadpłaconych za stadion narodowy, miliard darowanych Gazpromowi przy tym Polska płaci 520$ za gaz, a Niemcy – 380$ (a kiedy ustalono te nowe, lepsze warunki? 20.04.2010, co za zbieg okoliczności), miliard sprezentowane Kulczykowi… a to tylko to co dociera do ogólnej wiadomości…

    Tak, ze przy tym wszystkim, Twoje pospolite kłamstwa („Kończy się zawsze /…/ obrażaniem się i demonstracyjnym odejściem od stołu”) to pryszcz.

    Tak czy tak, zegnam to kolko Starszych Panów (bardzo pozytywnym jest – ze już tylko takie kolka się ostały :)) tym optymistycznym akcentem 🙂

  64. Ja też Cię żegnam

  65. Lilko!
    Zostałaś zbanowana. Za szerzenie nieprawdy i nienawiść.

  66. @Torlin: Co oznacza słowo „zbanowana”? Widzę, że sięgnąłeś do kabury, a tam sękaty patyk zamiast rewolweru!!! 😀

  67. Powtarzam TesTequ, podawania informacji rodem z „Resortowych dzieci” nie będę tolerował. Nawet.gdyby ta osoba uważała to za prawdę. To jest mój blog i robię sobie tu, co chcę.
    Dlaczego sękaty patyk? To ja mam z Nią dyskutować? Mam tłumaczyć – dla przykładu – o tylu latach walki Michnika z komuną? Ty też masz takich u siebie, ile razy dostałem w Twoim blogu wulgarne słowa skierowane pod moim adresem, tylko że ja czegoś takiego nie toleruję.

  68. @Torlin: Dlaczego sękaty patyk? Bo facet z jajami, jak mówi, że kogoś zbanuje, to robi to skutecznie. A tu „zostałaś zbanowana”, a Lilka spokojnie umieszcza komentarze. To jest właśnie sękaty kijek zamiast egzekwowania zasad. Tirli-pirli zamiast zablokowania komentatora. Wytłumacz mi, jaka jest Twoja definicja „banowania” (co za polskie słowo!), bo według Wikipedii:

    Ban (ang. ban – zakaz, to ban – zakazywać lub pol. banicja) – termin stosowany w informatyce do określenia czynności zablokowania dostępu danego użytkownika do wysokopoziomowej usługi internetowej, na przykład komunikatora czy forum dyskusyjnego.

    Skoro po Twoim odważnym komunikacie Lilka mogła nadal tu hasać, to znaczy, że sam się przestraszyłeś swoich słów i nie zrobiłeś tego, co zapowiedziałeś.

    W moim domu mówiono: „Nie strasz, nie strasz, bo się …” (tu takie niedopowiedzenie, bo w moim domu nie używało się brzydkich słów). 😛

  69. Trochę to inaczej rozumiem TesTequ, nigdy nie lubiłem ostatecznych rozwiązań. Może i źle użyłem słowa, w takim razie powtórzę, Lilka będzie miała usuwane wpisy, które w sposób niesprawiedliwy będą obrażać ludzi mi bliskich politycznie. Ale mogą być komentarze tej osoby neutralne i zaangażowane, ja nikogo nie skreślam.
    Bo co to są za argumenty? W mojej rodzinie był jeden z najwyższych aparatczyków Gomułki, już kiedyś o tym pisałem, i co to oznacza? Że ja widząc go kilkanaście razy w życiu przesiąkłem komunizmem?

  70. „Mam tłumaczyć – dla przykładu – o tylu latach walki Michnika z komuną? ” ??????

    Torlinie Ty tak serio? tak zupełnie, zupełnie na poważnie? Wiesz, tez kiedyś w to wierzyłam, a przynajmniej bardzo, bardzo chciałam, wierzyć że to przyzwoici ludzie (a propos – mam na polce „Warto być przyzwoitym” i bardzo się tego wstydzę…) . Tak, czytywałam wyborcza, TP… Z Wyborczej otrząsnęłam się w miarę szybko- na przełomie wieków (chociaż o wiele za późno, gdybym wtedy myślała bardziej samodzielnie, powinnam zrozumieć co to jest za twór znacznie wcześniej; na obronę- mam swój młody wiek, ale to słaba obrona. po prostu – jest mi wstyd .. ) . To ze TP tez jest ryjówka- dotarło do mnie znacznie później, zaledwie kilka lat temu. I wciąż nie wiem, czy to TP się zmienił odkąd wykupił go TVN, czy niestety po raz kolejny dałam się w mojej świętej naiwności oszukać…

    ps. hehe. widze ze TesTeqa dotknelo osobiscie 😀 ;:D : D

  71. @Torlin: Pękasz i tyle. Tirli-pirli zamiast zablokować trolla. Twoje podejście kapitalnie opisuje następująca anegdota:

    Rosenberg wzywa swojego księgowego, Cukiermana. „Panie Cukierman, ja pana ostrzegam! Nic nie mówiłem, chociaż od 15 lat pan podkradasz pieniędze z kasy. Nic nie mówiłem, chociaż o firmowych sekretach od 10 lat opowiadasz pan naszej konkurencji Goldbergowi. Nic nie mówiłem, chociaż od 5 lat pan sypiasz z moją żoną. Ale teraz, panie Cukierman, pan zrobiłeś dziecko mojej córce Róży. Panie Cukierman, ja pana ostrzegam, ja mogę stracić cierpliwość!”

    (źródło: https://www.facebook.com/grzegorz.lindenberg/posts/10203211245467894 )

    Już to telepatycznie słyszę: pies robi kupę na chodniku, a Torlin myśli ‚zawsze robi kupę, w którą wdeptuję, ale może kiedyś w tej kupie znajdę diament przepięknej urody’. POWODZENIA!

  72. Brawo Lilka! Torlin wierzy w Ciebie, więc możesz walić jak w bęben. No i dotykasz mnie osobiście, a ja lubię osobisty dotyk wysportowanych dziewczyn. Jeszcze! Jeszcze! JESZCZE!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: