Napisane przez: torlin | 20/07/2014

Sąsiad z galaktyki za rogiem

paradoks Fermiego

Temat dzisiejszej notki odnalazł się sam podczas mojego serfowania po Internecie. Czegoś tam szukałem, i otworzyła się mi strona z Wikipedii poświęcona Paradoksowi Fermiego. Sami możecie poczytać sobie na ten temat TU, powiem tylko szczerze, że w życiu o tym paradoksie nie słyszałem, ale zaintrygował mnie on w sposób niebywały. Bo po prostu nigdy nie podchodziłem do tych spraw w ten sposób. Fermi mówi: „Wielkość i wiek Wszechświata sugerują, że powinno istnieć wiele zaawansowanych technicznie pozaziemskich cywilizacji. Jednak takiemu rozumowaniu przeczy brak obserwacyjnych dowodów ich istnienia. Zatem albo początkowe założenia są nieprawidłowe i zaawansowane technicznie życie jest znacznie rzadsze niż się sądzi, albo metody obserwacji są niekompletne i ludzkość jeszcze ich nie wykryła, albo metody są błędne i cywilizacja ludzka poszukuje niewłaściwych śladów”.

I to jest racja. Dlaczego np. inna cywilizacja nie ma być w innym wymiarze, być duchem, składnikiem powietrza czy np. atomu krzemu, lub wręcz pustką międzygalaktyczną. A może my rzeczywiście żyjemy w Matriksie, wtedy cała wiara w Boga byłaby uzasadniona. Druga sprawa, która mnie ciekawi, to w jaki sposób astronomowie odnajdują planety przy gwiazdach tak strasznie od nas odległych, i skąd wiedzą, że tam mogłoby być życie. Jak sobie nie dają rady np. z Marsem – co ja mówię, oni nie dają sobie rady z Księżycem, ludzkim mózgiem czy wnętrzem Ziemi.

Advertisements

Responses

  1. Po co szukać w odległych gwiazdach ?
    Ja sobie zadaję pytanie dlaczego inne gromady istot ziemskich poza ssakami nie wyewoluowały do postaci świadomej siebie. Gady żyją na ziemi znacznie dłużej od ssaków, a spłodziły jedynie papugę.
    Czyżby innych (owadów, rybek) nawet na to nie byłoby stać ?

  2. z tego co kojarzę, to odnajdywanie odległych planet jest możliwe dzięki zjawisku soczewkowania – wolę nie wyjaśniać, bo jestem laikiem w tych tematach, ale chodzi o efekt jaki grawitacja wywiera na promienie świetlne.

  3. Skłaniam się do poglądu, że Wszechświat (ten, który jest przez nas postrzegany) jest swego rodzaju gigantycznym komputerem, w którym działa jakiś ewolucyjny program. Logika wskazuje więc na to, że musiał więc istnieć jakiś Programista. Tylko, w takim razie, kto stworzył – czy też raczej skąd się wziął – ów Programista? 😉
    Całkiem ludzkie pytanie, tylko, obawiam się, odpowiedź jest chyba „nieludzka” (boska?) – więc przez nas nie do pojęcia. Myślę, że niczego, co jest na poziomie metafizycznym (co jest metafizyką… jeśli jest), nie jesteśmy w stanie pojąć. Może tylko intuicyjnie „przeczuć”?

  4. Oto są pytania, Drodzy Panowie. Ale Paradoks sformułowany, że hej!!!

  5. Jak byłem małym chłopcem, hej! to zaczytywałem się w książeczce „Czy istnieje życie poza Ziemią” z biblioteki Młodego Technika 😉 A tam stawiali pewne rzeczy inaczej.

    > „Dlaczego np. inna cywilizacja nie ma być w innym wymiarze, być duchem, składnikiem powietrza czy np. atomu krzemu, lub wręcz pustką międzygalaktyczną.”
    Czyli istnieć poza postrzegalną, fizyczną rzeczywistością? Tu pytanie filozoficzne: czy istnieje niefizyczna, niepostrzegalna rzeczywistość?
    I pytanie numer dwa — czy jej istnienie, albo nieistnienie ma jakikolwiek wpływ na paradoks Fermiego? W końcu odwołuje się on do fizycznego, postrzegalnego wszechświata.

    Pytania mogą być raczej innego rodzaju:
    1) Czy cywilizacja istnieje cały czas, czy też jest czymś krótkotrwałym? (To też pytanie o naszą przyszłość. Czy wcześniej nie przyjdzie klęska wojskowa, ekologiczna, czy energetyczna?)
    2) Czy cywilizacja ma w ogóle chęć poznania obcych? Przypomniejmy tu dawne Chiny, które odizolowały się od świata zewnętrznego. Może ‚obcy’ też tacy są?
    3) Poszukiwanie innych cywilizacji jest kosztowne energetycznie. Badacze przyjmują różne progi — np. wykorzystanie przez cywilizację całej energii gwiazdy macierzystej do poszukiwania kontaktu. Czy cywilizacja osiągnie odpowiedni poziom energetyczny i zechce go wykorzystać tak ekscentrycznie?

    > „Druga sprawa, która mnie ciekawi, to w jaki sposób astronomowie odnajdują planety przy gwiazdach tak strasznie od nas odległych, i skąd wiedzą, że tam mogłoby być życie.”
    Czytana przeze mnie ksiązka była wydana w latach 80-tych (na początku), choć potem to i owow odczytywałem, to jednak pamić i umysł już nie były tak chłonne… Nie odpowiem więc wyczerpująco, czy to są kwestie częstotliwości zmian jasności, czy może własności spektrum pozwalają odkrywać planety w odległych systemach.
    Co do życia sprawa jest o tyle „łatwiejsza”, że już dawno formułowano ideę ‚ekosfery’, czyli zestawu warunków, które planeta do rozwinięcia życia musi posiadać. Jest to kwestia dostępnej energii gwiazdy macierzystej, siły przyciągania, budulca, itp. (Oczywiście, przy pewnych założeniach — z niewielu pierwiastków da się budować życie, ale może brakuje nam tu wyobraźni.) Wg tych danych, w naszym układzie życie mogłoby było powstać na Wenus, Ziemi i Marsie. Rozumiem, że lista nie jest kompletna — w obu przypadkach skrajnych, mamy problemy z atmosferą, która obecnie nie nadaje się (wg naszej wiedzy) dla życia. Co nie znaczy, że w przeszłości się nie nadawała.

  6. @Piotrusiu:
    > „a sobie zadaję pytanie dlaczego inne gromady istot ziemskich poza ssakami nie wyewoluowały do postaci świadomej siebie. Gady żyją na ziemi znacznie dłużej od ssaków, a spłodziły jedynie papugę.”
    Krukowate też są wcale inteligentne. I to przy ograniczeniach, jakie umiejętność lotu nakłada na wielkość mózgu.
    > „Czyżby innych (owadów, rybek) nawet na to nie byłoby stać ?”
    Owadów podejrzewam, że nie. Na możliwość rozwoju samoświadomości wpływa kilka czynników — zacznijmy od interakcji ze światem zewnętrznym, co z góry eliminuje nam grzyby i rośliny; mózg musi się rozwinąć, co eliminuje nam stworzenia ewolucyjnie małe, jak owady (ograniczenia pancerza chitynowego i tchawek). Praktycznie na placu boju pozostają kręgowce. Idziemy dalej — przydałyby się chwytne kończyny, czyli ograniczamy się do małp. (Choć ciekawym przypadkiem mogą być walenie. Ale nawet jeśli są samoświadome, to nam to nic nie daje, a już na pewno nie daje cywilizacji technicznej (patrz: chwytne kończyny, które eliminują większość zwierząt morskich).)

    PS.
    Zapewne należałoby dopisać kwestie rozrodu (duży mózg jako bariera dla porodu u łożyskowców) i wychowania (opieka nad potomstwem, która umożliwia nabywanie wiedzy).

  7. Bardzo ciekawe jest PAK-u to, co piszesz. Dodałbym jedynie pewną uwagę, że pytanie, „czy istnieje niefizyczna, niepostrzegalna rzeczywistość?” nie posiada odpowiedzi, bo skoro jest ona „niepostrzegalna”, to my nie możemy jej zarejestrować swoimi zmysłami. To tak jak z Bogiem, wierzący nie umieją udowodnić, że on istnieje, a ja nie mogę być na 100 % pewien, że rzeczywiście nie istnieje.

  8. pak4 – świadomość własnego istnienia jest dopiero wstępem do poszukiwań istnienia INNYCH.
    W przypadku gadów i torbaczy wielkości mózgu nie ogranicza średnica kanału rodnego – mogłyby mieć mózgi znacznie większe od człowieka.
    Tyranozaur i kangur nie mają co prawda przeciwstawnego kciuka, ale wolne łapki już tak, a mimo tego z ich mózgami nietęgo.
    Torlinie internetu bezprzewodowego i radia również nie postrzegamy własnymi zmysłami co nie dyskwalifikuje ich realnego istnienia.
    Może inna cywilizacja wygląda właśnie jak internet bezprzewodowy ?

  9. Stanisław Błaszczyna on 20/07/2014
    at 16:25
    ………..nie jesteśmy w stanie pojąć
    …………………………………………………………………………………………
    Można by rzec ,że zaczyna się to już przy wstędze Möbiusa.
    Swego czasu był interesujący artykuł w pewnym zagranicznym periodyku na temat co sądzą astrofizycy na temat „Programisty”.

  10. pak4 on 21/07/2014
    at 11:31
    Praktycznie na placu boju pozostają kręgowce. Idziemy dalej — przydałyby się chwytne kończyny, czyli ograniczamy się do małp.
    …………………………………………………………………………………..
    Plac boju trzeba byłoby uzupełnić o b. inteligentne ptaszki żyjące bodaj na Nowej Gwineji, używające wytworzonych przez siebie narzędzi (tak,tak) do wydobywania larw z głębokich szczelin pni drzew. (rewelacyjny film zrealizowany chyba przez BBC).

  11. Jejku! Co ja tu robię! To dla mnie zaczyna być za mądre. W życiu nie słyszałem o wstędze Möbiusa. Jak zacząłem czytać
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wst%C4%99ga_M%C3%B6biusa
    to przelazłem na stronę butelki Kleina.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Butelka_Kleina
    Fascynujące.

  12. @zezem:
    Tak. Zwierzęta mogą być dużo inteligentniejsze niż nam się wydaje. Ale to jeszcze nie oznacza wytworzenia cywilizacji.

    @Piotruś:
    Ale też dzisiaj ewolucjoniści przestrzegają przed takim myśleniem, że inteligencja i cywilizacja są celem ewolucji. Nie. „Celem” (jeśli tak można powiedzieć) ewolucji, jest takie dostosowanie organizmów, by przetrwały. „Inteligencja” jest jednym z możliwych rozwiązań, najczęściej mniej skutecznym niż długie szyje, czy chyże nogi. Potrzeba więc bylo wiełu przypadków by ona powstawła.
    Weźmy taki przypadek: Właśnie czytałem o koncepcji, że rozkwit gatunków, po długim okresie trwania życia mało zróżnicowanego, mógł być związany z pojawieniem się drapieżników, które wymusiły szybsze zmiany ewolucyjne. Więc jeśli na coś takiego potrzeba gdzieś ponad miliard lat (uwaga: to tylko koncepcja), to może się okazać, że na wielu planetach warunki sprzyjające życiu trwają zbyt krótko…

  13. @Torlin
    Podoba mi się przytoczony cytat E.Fermiego. Jest w nim sporo pokory.

  14. Moje komentarze są monotonne, znowu zgadzam się z Wami obydwoma. Pracuję nad nową notką, muszę posegregować, poukładać, ale mam nadzieję, że się Wam wszystkim spodoba.

  15. Życie jest jedynie kopiowaniem informacji i niczym więcej.
    Kopiowanie nie ma celu ani ram czasowych, a według zasad entropii może być obarczone jedynie błędem.
    Z powyższej interpretacji świadomość jawi się jako wynik błędów w kopiowaniu materii. Wobec tego może byc jednokrotnym wybrykiem, o czym moim zdaniem właśnie świadczy teoria ewolucji.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: