Napisane przez: torlin | 02/09/2014

Tauromachia czyli sztuka korridy

tauromachia-wroclaw-picasso-dali-goya-logoPrzyznaję szczerze, że ciągnie mnie do Wrocławia na wystawę. Będą na niej przedstawione prace trzech wybitnych malarzy: Goi, Dalego i Picassa, a całość jest powiązana nutką przewodnią tauromachii, czyli sztuką korridy. Więcej można sobie poczytać TU. Wszystkie cytaty ze strony miasta Wrocławia TU, ale mi się tak spodobały opisy, że nie próbowałem własnych. „Osią ideową wystawy „Picasso/ Dali/ Goya – Tauromachia – walka byków” (24.07-16.11.2014) jest metaforyczna walka dobra ze złem, fizyczności i duchowości, wewnętrzna walka człowieka. Interesujący kontekst kuratorski pozwoli widzom przekonać się jak wiele tropów i symboli przejawia się w artystycznym ujęciu tauromachii zaproponowanym przez hiszpańskich twórców”.

Dla przykładu:

zrecznosc-i-zuchwalosc-juanito-apinani-na-arenie-w-madrycie-2014-06-24-800x555

Francisco de Goya, „Zręczność i zuchwałość Juanito Apiñani na arenie w Madrycie“, 1814-1816

„Francisco Goya użył tauromachii jako metafory dla wyrażenia swoich poglądów politycznych. Wystawa zaprezentuje jedną z najsłynniejszych serii 33 rycin Goi pt.: Tauromachia. Na grafikach artysta uwiecznił wszystkie etapy walki, tworząc tym samym swego rodzaju kronikę”.

Tauromachia Dali

Salvador Dali, „Walka byków nr 1”, 1965

„W oczach Salvadora Dalego walka byków była przede wszystkim brutalną rywalizacją. Dali podejmował temat tauromachii w swoich litografiach. Są to dynamiczne, pełne kolorów prace. Co więcej, na pierwszy rzut oka mogą robić wrażenie zabawnych. Jednak to tylko pozór. Dali przedstawia corridę jako tragedię, ponieważ niezależnie od jej wymowy symbolicznej, służy ona głównie rozrywce”.

tauromachia Picasso

Pablo Picasso, „Byk”, 1945

„Pablo Picasso, dzięki inspiracji zaczerpniętej od Goi, odniósł się do tematu corridy jako instrumentu walki z wojskową dyktaturą. Jego zamiarem było zwrócić uwagę świata na zbombardowanie baskijskiego miasta Guernica. Stąd na wystawie zobaczymy m.in. karton przygotowawczy do dzieła Guernica, zachowujący oryginalne wymiary obrazu”.

Powyższa strona nawiązuje również do Hemingwaya:

„Tauromachia inspirowała również pisarzy. Dobrym przykładem dla podsumowania literackich poszukiwań oraz ilustracją a zarazem komentarzem do nadchodzącej wystawy jest fragment książki Ernesta Hemingwaya:

„Pojechałem więc do Hiszpanii, żeby obejrzeć walki byków i spróbować napisać o nich samemu. Myślałem, że będą proste, barbarzyńskie i okrutne i że mi się nie spodobają, ale że zobaczę pewną określoną akcję i że da mi ona to odczucie granicy życia i śmierci, co chciałem uchwycić. Znalazłem określoną akcję, ale walka byków była tak daleka od prostoty i podobała mi się tak bardzo, że okazała się o wiele za skomplikowana dla mojego ówczesnego warsztatu pisarskiego i poza czterema bardzo krótkimi szkicami nie potrafiłem napisać nic na jej temat przez lat pięć – a żałuję, że nie odczekałem dziesięciu. Jednakże gdybym był czekał dostatecznie długo, pewnie nie napisałbym nic w ogóle, bo kiedy naprawdę zaczynamy dowiadywać się czegoś o jakichś rzeczach, mamy tendencję, aby raczej dowiedzieć się jeszcze więcej, a nie pisać o nich, toteż nigdy – chyba że ktoś jest bardzo egotyczny, co oczywiście wyjaśnia powstawanie wielu książek – nie można sobie powiedzieć: teraz już wiem wszystko na ten temat i napiszę o tym”*.

*E. Hemingway, Śmierć po południu, przeł. B. Zieliński, Warszawa 1971″.

I tak wrocławianie napisali za mnie notkę.

Reklamy

Responses

  1. Wcześnie dziś wstałam żeby być u ciebie pierwsza. Żeby cie jeszcze zastać w łóżeczku i rozkopać ci kołderkę mój ty torreadorze. Albo byku! Włożę czerwone majteczki a ty będziesz mnie atakował swoimi rogami! Rozmarzyłam się. Całuski!

  2. To jest notka o ars auro prior, a nie o ars amandi, droga osobo (jak przypuszczam płci męskiej) oznaczonej jako Zuzanna.

  3. Nie wiem Torlinku czy się cieszyć czy smucić razem z tobą ale pamiętaj że gdy nikogo nie zainteresuje treść notki ars coś tam to ja zawsze mam na pupci czerwone majteczki i ochotę. No czasami je zdejmuję żeby przeprać oczywiście. Fajnie piszesz a ja fajnie czytam i nie tylko. Skąd pomysł że jestem niegrzecznym chłopczykiem? Gdybyś mnie zobaczył to byś nie miał wątpliwości. Nie mam tego co myślisz w majteczkach brzydalu. Całuski i rurka z kremem dla ciebie!

  4. Widzę Torlinie, że i w Twój blog zaczyna wlewać się muł.
    Życze wytrwałości i pozdrawiam.
    Dla mnie walki byków to alegoria końca cywilizacji.
    Zabijanie wigoru i spontaniczności przez uzbrojonego w szpadę cherlaka.
    Oglądająć śmierć byka mało kto zadaje sobie pytanie – jak wyglada koniec torreadora ?
    Kiedyś miałem kontakt z emerytowanymi bokserami – żal patrzeć.

  5. Piotrusiu, a zwykłe polowanie to nie jest alegoria końca cywilizacji? Toreador przynajmniej naprawdę naraża życie, nie zawsze kończy w łóżku. Byk ma większe szanse w konfrontacji ze szpadą niż kaczka czy jeleń z nowoczesnym sztucerem myśliwskim.

  6. Miło mi Piotrusiu że elegancko mnie zauważyłeś. Dla Torlinka mogę być nawet mulicą.

    Darek mówi że mądrale to tchórze co mówią na okrągło żeby powiedzieć ale żeby nikt nie usłyszał. Chciał byś powiedzieć o mnie niemiłe rzeczy ale brakuje ci… czegoś tam to mówisz tak żeby Torlinek zrozumiał a ja nie. Darek mówi że jak wchodzi do pociągu i słyszy „coś tu zalatuje” to nie wali w pysk z litości żeby tchórz nie pobrudził tapicerki.

  7. W ksiazce „Znaczy Kapitan” jest rozdzial, w ktorym ma swoja role rowniez corrida.
    Konczy sie on slowami:
    „Znaczy, panowie wszyscy maja sklonnosc, jesli nie do przygladania sie zabijaniu, to do zabijania niewinnych stworzen.”

    Pozdrawiam

  8. Przed laty syn znajomego zapragnął indiańskiego pióropusza z orlich piór. Kolega, przykładny rodzic bez mrugnięcia pojechał na indyczą farmę by spełnić marzenie. Za pół litra uzskał od dozorcy pozwolenie na wejście do ogromnego hangaru pełnego indyków.
    Został wegetarianinem.
    Od trzydziestu lat wspomina widok ogromnych zaszczutych ptaków jakby świadomych własnego jutra i w beznadziei pozwalających wyrywać pióra.
    Było to coś gorszego niż milczenie owiec. Syn zadowlić się musiał piórpuszem syntetycznym.
    Myśliwy to hodowca indyków przechowywanych w krzakach zamiast w hangarze. Banalny macho z sumieniem polukrowanym wzniosłymi hasełkami.
    W corridzie miejce lukru zajmuje kadzidło.
    Byk, kaczka, jeleń prędzej lub póżniej trafiają na talerz. Także my ludzie w swej pysze stajemy się smakołykami w diecie różnej maści robali.
    Nie wiem Pawle po co banlnemu w sumie losowi każdego z nas nadawać pozory sacrum ?

  9. Mnie oczywiście bardziej chodziło o sztukę, a nie o corridę (tutaj sztuka jest podmiotem, a korrida przedmiotem). Ale jak chcecie znowu o zarzynaniu zwierząt, to ja uważam, że walka z cyrkiem, delfinariami, korridą jest hipokryzją, zabijamy ich tysiące.

  10. @ Torlin,

    „że walka z cyrkiem, delfinariami, korridą jest hipokryzją, zabijamy ich tysiące.”

    Na nasze zycie sklada sie zarowno hhipokryzja jak i zabijanie. Od czasu do czasu jedno splatane jest z drugim. Rownie ciekawa sprawa jest fakt, iz zgodnie z postepem w obu „dziedzinach” osiagamy kolejne szczyty doskonalosci.

    Pozdrawiam

  11. Dzień dobry Torlinku! Kolejny ranek bez ciebie ale Darek jest to piszę cichuuuuuuyagtdDAZXGDFCZ

    TU DAREK
    SORY ZIOMY ALE ZUZE POROMBALO I COS TU PISALA
    ONA ZAWSZE SWIRUJE JAK MYSLI ZE SPOTKALA KOGO MONDREGO ALE KONIEC
    LAPTOK NA BAZAR ZUZA DO KUCHNI BO GLODNY JESTEM
    I SZLABAN NA KOMURE
    PIOTREK RACJA ZUZA JEST MULOWATA ALE CYCOCHY MA JAK DODA
    SIEMANO

  12. „ja uważam, że walka z cyrkiem, delfinariami, korridą jest hipokryzją,”

    A ja uważam, że hipokryzją nie jest. Czym innym jest zabijanie zwierząt na mięso czy skóry, a czym innym zabijanie czy dręczenie ich dla rozrywki albo z bezmyślności. Zgodzę się jedynie, że walce o prawa zwierząt przyznają niektórzy nieproporcjonalnie wysoką rangę i że przybiera ona niekiedy groteskową treść i formę.

  13. A ja będę pisał bez przerwy to samo, od pamiętnych notek moich poświęconych cyrkom. Nie znoszę fundamentalistów, wszystko albo nic, uważam, że świat nie jest z założenia sprawiedliwy, i ktoś lub coś jest gorsze, nie ma zbyt dobrego życia, albo w ogóle żyje dla czyjejś przyjemności. Możemy złorzeczyć, ale tak jest świat ułożony, to lew zabija antylopę, ale jak jej nie ma, to tenże lew umrze z głodu.
    I w tym jest kilka podstawowych punktów dotyczących moich poglądów:
    Powtarzam, nic się nie stanie, jeżeli trochę zwierząt będzie służyło jako rozrywka, szczególnie dla dzieci, ale i dla dorosłych. Ten mit powtarzany aż do znudzenia przez ludzi nazywających się miłośnikami przyrody, że szczęśliwe zwierzę to to, co hasa na wolności, a w niewoli cierpienie, jest po prostu nieprawdziwe. Dotyczy to koni do Morskiego Oka, delfinów, które zdaniem mp tracą echolokacje w basenach, rzeźni, przewożenia koni (słynne transporty do Włoch), ferm, cyrków itp. To wszystko powinno być, i nie powinno być likwidowane, ale uważam za słuszne to, co robi Unia Europejska, walka ze zbydlęceniem, pazernością. Konie do MO powinny mieć silniczki elektryczne pomagające wciągnąć wozy pod górę, klatki powinny mieć odpowiednie zagęszczenie, wszystkie zwierzęta powinny mieć ochronę weterynaryjną, odpowiednią wielkość klatek, wyżywienie. Inaczej mówiąc wszystko powinno mieć podłoże cywilizacyjne.

  14. „tak jest świat ułożony, to lew zabija antylopę, ale jak jej nie ma, to tenże lew umrze z głodu.”

    Torlinie, ale przy braku cyrku ludzkość nie umrze z głodu?
    Ja widzę tę sprawę tak (trochę po buddyjsku): nie należy zadawać nikomu – także zwierzętom – cierpień, jeśli nie jest to konieczne z jakichś powodów wyższej rangi. To prawda, że żyjąc w stanie dzikim, zwierzęta też cierpią, często jeszcze bardziej. Ale człowiek do tego ręki nie przykłada.
    A czy delfin w akwanarium i słoń w cyrku są rzeczywiście nieszczęśliwe, o to należałoby zapytać słonia i delfina.

  15. Sztuka ?
    Nieco wyrafinowana erotyka.
    Subtelna niczym genitalia wymalowane przez łobuza na ścianie.
    Inspiracja identyczna.

  16. Pawle, będę brutalny, „delfin w akwanarium i słoń w cyrku są rzeczywiście nieszczęśliwe”, ale dzieci są szczęśliwe, i dorośli też. Trzeba zrobić wszystko, aby zwierzęta przebywały w godnych warunkach, jak czytałem kiedyś na ten temat, bardzo ważny dla zwierząt jest opiekun, z którym są zaprzyjaźnione. Ale przepraszam Cię Pawle, ale mam w nosie, że jeden rekin w warszawskim ZOO jest trochę nieszczęśliwy, jak widzę dziesiątki, setki buziek z zachwytem wpatrzonych w potwora. Rozróżnijmy dwie rzeczy, prześladowanie zwierząt, fatalne warunki, a niewola. To są dwie zupełnie różne sprawy.
    Identycznie jest z końmi, jak nie będą jeździć do Włosienicy, to pójdą do rzeźni. Może się spytamy koni, co wolą? Ja wiem, że jestem cyniczny i brutalny, ale taki jest świat, nikt tych koni nie będzie trzymał dla samej przyjemności, takie to trzyma się pod wierzch. Oprócz tego to jest wielka frajda dla turystów, mówię – dodać silniczek elektryczny popychający pojazd do góry i specjalny hamulec przy zjeździe.
    Inna rzecz, że my patrzymy na zwierzęta z punktu widzenia ludzi, paniusia – damulka mówi do swojego wystrzyżonego pudelka wąchającego gówienko innego psa: „zostaw, to be”, nie pozwala mu zjeść zepsutego mięsa i mówi, że zaraz go wykąpie, bo się piesek wybrudził. Ja nie wiem, czy to nie jest gorsze od ZOO, pies poznaje inne psy po zapachu, nie powinien jeść rzeczy świeżych i nie powinien być kąpany. W Lesie Kabackim w zimie widzę psy husky ciągnące sanki z dzieckiem. I te komentarze, jak można tak dręczyć psa, to jest praca ponad jego siły. Tymczasem gdyby ten zwolennik przyrody trochę chociaż poczytał na ten temat, to wiedziałby, że to jest największe marzenie psów typu husky czy alaskan malamute. Znasz określenie „lokomotywy północy?
    Pozdrowienia
    ————-
    Piotrusiu!
    Erotyka? Graffiti na ścianie? Mamy jednak zupełnie inny odbiór piękna zaklętego w sztuce. No cóż, nie wszyscy jesteśmy jednakowi – prawda – Piotrusiu?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: