Napisane przez: torlin | 02/10/2014

Czegoś tam nie mamy, ale bez kompleksów

DSC03004

Czegoś tam nie mamy, ale bez kompleksów. Zupełnie pozbawiłem się kompleksów przebywając w Portugalii. W większości spraw ludzkich moim zdaniem stoimy wyżej niż Portugalia. Wiadomo świetnie, że to państwo ma więcej zabytków i turystów niż Polska, ma większe porty i lotniska, jako byłe państwo kolonialne.

DSC03025

Ale takiej ilości ruin, pustostanów, rdzewiejących fabryk, niedokończonych inwestycji, złomu na poboczach nie widziałem nawet w Gruzji (na zdjęciu jedynie ściana zewnętrzna budynku w Sintrze). Stare domy ładnie wyglądają dla turystów, ale mieszkać w nich, to jest koszmar. Podejrzewam, że na warszawskiej Pradze jest wygodniej i „cywilizacyjniej”. Ale wielu rzeczy nie mamy. Dla przykładu – zdjęcie u samej góry – nie mamy takiego oceanarium,

 

DSC03150

takiego mostu,

DSC03193

takiego statku wycieczkowego.

Podstawowa różnica na korzyść Portugalii dla mnie to są koleje. Wygodne, punktualne, pociągi podmiejskie są zbudowane na zasadzie dżdżownicy, jak nowe metro warszawskie. Całość pociągu jest jednym wielkim wagonem, bez przeszkód możesz przejść od początku do końca składu.

Bardzo mi smakowały ryby atlantyckie, żarłem je na okrągło w różnych postaciach, a że lubię ryby, to miałem raj. Wszędzie ciemne oliwki, a że ja mogę je jeść garściami, to też byłem w siódmym niebie.

A teraz samokrytyka, pojechałem w ten sposób po raz ostatni raz w życiu. Chyba. Już mam dosyć włóczenia się z ciężkim plecakiem po starych miastach, wyszukiwania noclegów, tanich knajpek, nocowania nie zawsze w świetnych warunkach. Pod koniec byłem tak zmęczony, jakbym nie był na urlopie. Planuję w przyszłym roku wyjechać w stylu „Tunezji”, czyli hotel stacjonarny i stamtąd wyprawy z plecaczkiem. W końcu na 10 dni podróży byłem i zwiedzałem 10 miast Portugalii: Lizbona, Sintra, Óbidos, Alcobaça, Batalha, Leiria, Coimbra, Porto, Braga i Guimarães. A przecież oprócz tego byliśmy na Capo da Roca, w Cascais, jechaliśmy pociągiem wzdłuż Douro (po hiszpańsku Duero) do Pinhao. Za dużo, a pomyśleć, że w planach mieliśmy jeszcze Fatimę i przede wszystkim Tomar z klasztorem Templariuszy – nie daliśmy rady, bo to była sobota i nic nie jeździło. Coś nawaliłem w wyjeździe, bo śniły mi się żagle, kajaki, bory i Suwalszczyzna.

Reklamy

Responses

  1. A wrażenia Zuzanny ?

  2. Lecherku najdroższy! Ja swoje wrażenia opisywałam na bieżąco i możesz sprawdzić że wymieniłam te same miejsca tylko bardziej te co je polubiłam. Torlinek zapomniał tylko o górach nie wiem czemu bo przecież zawsze zalicza najwyższą górę w okolicy. Może ma złe wspomnienia z tego spania z owcami hi hi hi. Nie dziwię się że już nigdy więcej nie chce tak nocować! Całuski!

  3. Czegoś nie mamy co oni maą ale mamy za to coś czego oni nie mają i dobrze:-)
    Witaj Torlinie:-)

  4. Witaj Torlinie
    Super, że4 Ci się podobało:)
    Myślę, że jak odpoczniesz, to jeszcze więcej będziesz miał optymizmu

    @ Testeq

    Ja słyszałam tylko o
    Starej…
    Miłosnej
    znaczy Starej Miłosnej

  5. Jacku,

    cieszy mnie, że zaczynasz postrzegać kolej jako istotny komponent swoich podróży 🙂 Ja póki co jeszcze nie miałem przyjemności zapoznać się z siecią iberyjską (skądinąd szerszą nawet od rosyjskiej), ale przy najbliższej okazji skorzystam.

    Co do ryb: Portugalia słynie z dorszy przyrządzanych na wiele sposobów, ale czy miałeś może okazję jeść tam coś dziwaczniejszego/

  6. Wieczór na odpowiedzi – ale najpierw sprawa Zuzanny. Jak widzicie, nikogo nie banuję, gdy jest miły i sympatyczny. Ja wprawdzie od samego początku uważałem, że to jest mężczyzna, bo teksty brzmiały: „jak sobie wyobraża mężczyzna tekst kobiety na ten temat”. Kompletnie nieprawdziwe psychologicznie. A czy to jest znakomity TesTeq? Chciałbym, aby do mnie wrócił, ja w końcu nie wiem, o co On się na mnie obraził, zawsze Go traktowałem z wielką estymą. A czy to jest On? Mam za małe umiejętności komputerowe, aby to sprawdzić.
    ——————
    U.W.!
    Zawsze tak jest. Mój tekst bardziej dotyczył sfery psychologicznej: „jak to na Zachodzie cudnie”. A tu to nie tak.
    —————
    Mario!
    Moja ukryta głęboko miłość napisała dokładnie to samo, że czuję się zmęczony i muszę odpocząć. PO URLOPIE!!! Po prostu muszę troszeczkę zwolnić, taka jest prawda.
    —————–
    Dla Ciebie Szymonie będzie przeznaczona osobna notka, pamiętałem o Tobie i porobiłem trochę zdjęć. Póki co zdaję sprawozdanie, gdzie jeździłem koleją:
    – Lizbona – Sintra (sensacją było dla mnie, jak zobaczyłem przystanek Benfica – okazało się, że jest to jedna z dzielnic Lizbony),
    – Cascais – Belem,
    – Porto – Pinhao – Porto wzdłuż Douro (hiszp. Duero),
    – Porto – Braga,
    – Guimarães – Porto,
    – Porto – Lizbona.
    Oprócz tego kilkakrotnie jeździliśmy koleją na trasie Porto-São Bento – Estação de Campanhã, gdyż obok Campanhi mieszkaliśmy, a to jest jeden przystanek kolejowy. Metrem jest to dziewięć przystanków i to z przesiadką (coś w stylu Kraków Główny – Kraków Płaszów).

  7. To była prowokacja.
    Też nie chciałam urazić Testeqa.

  8. Dziękuję za już i proszę o jeszcze, czyli dalsze zdjęcia i refleksje. Nigdy w Portugalii nie byłam, więc tym bardziej jest to dla mnie interesujące.

  9. Wkurzyłaś mnie Mario a może nie Mario tylko Marianie albo Ryśku z Klanu którego uwielbiam bardzo. Torlinek też daje mi popalić podejrzeniami ale uczuć mych nie odmieni. Ale to boli 😦 bo nikt nie chce urazić testeka a we mnie można walić jak w rurę od gazu. Przeczytajcie co o mnie piszecie i lepiej mnie zbanujcie zamiast łaskawie trzymać jak jakieś zwierze w zoo co jest miłe i sympatyczne. Sama nie potrafię odejść. 😦

  10. „W większości spraw ludzkich moim zdaniem stoimy wyżej niż Portugalia.”

    Sadze, ze warto sprecyzowac te mysl. Niemniej, nalezy pamietac, ze mimo posiadania terytoriow kolonialnych az do polowy lat 70-tych, Portugalia byla w czasach nam wspolczesnych jednym z biedniejszych krajow Europy. Czeste do niedawna wizyty w bylych koloniach – Angoli i Mozambiku- pozwolily mi spojrzec na ow kraj z pewnym szacunkiem. Nie jest to takie proste i oczywiste, gdyz dosyc czesto slyszy sie opinie o Portugalczykach jako ” technik od pomidorow” czy „morski murzyn” ( to ostatnie przetlumaczylem w lagodniejszej formie, gdyz oryginal jest o wiele bardziej pogardliwy w swej wymowie). Wiekszosc z nas zna kolonialne osiagniecia Wielkiej Brytanii, Francji czy Holandii. Natomiast, raczej nieslusznie, niewiele o Portugalii. Moja wypowiedz nie powinna byc traktowana jako pochwala kolonializmu.

    Tyle w skrocie.

  11. Nudy. Torlinek w pracy a ja siedzę sama i oglądam Polo TV. Majteczki w kropeczki o ho ho ho aż mi całe ciało chodzi. Jeśli mam być szczera to wolę taką muzyczkę niż jak Torlinek wyciąga swój saksofon z pudła i dżezuje. Tak mówi że dżezuje ale trudno tego słuchać. Jemu pewnie się to podoba bo tupie lewą nogą i nadyma się jak balon.

  12. Jesteśmy Europą. Od jakiegoś czasu. Z każdym krajem możemy się porównać i zawsze będzie coś lepiej tam, coś lepiej tu. Wszystko jedno, Francja, Rumunia, Portugalia, czy Węgry.

  13. PS.
    Znajomy, który kilka lat temu odwiedzał Portugalię przywiózł podobny ‚obrazek’ niszczejących budynków, do którego dołączył komentarz spotkanego Portugalczyka — budynki niszczeją, bo jest problem z ustaleniem… prawa własności. Podobno kwestie ustalenia spadkobiercy przyjęły rozmiary społecznej plagi.

  14. Ostatni raz? Poczekamy,zobaczymy, Może tylko zmęczenie przez Ciebie przemawia. Zjawiskowe zdjęcia!

  15. Portugalia mi się podoba właśnie dlatego, że bardzo dużo rzeczy jest inaczej, ale jednocześnie to nie jest tak że możemy pomyśleć że jest inaczej bo od razu lepiej albo bogaciej.

  16. I zostałam tylko ja. Jedyna wierna komentatorka co uwielbia ten blog i jego Autora. I on też. Tej Portugalii nigdy nie zapomnę. Pojedźmy tam jeszcze raz! Pojedźmy! Pojedźmy! Dobrze że te najbardziej bezwstydne zdjęcia zostały w alkowie.

  17. Stokrotko, dziękuję Ci za odwiedziny.
    —————-
    vandermerwe!
    O tych określeniach nie słyszałem.
    A co do „słyszalności” o koloniach? Chyba jednak nie masz racji. 10 % Polaków potrafi wymienić jedną kolonię holenderską, 5 % drugą, a ja i kilku moich komentatorów wie np. że Cejlon i Formoza to były kiedyś kolonie holenderskie, i więcej, może kilka holenderskich dodatkowo wymienić.
    A z Portugalią sprawa jest jasna, 10 % wymieni Brazylię, Mozambik i Angolę, 5 % Goę i Makao, a kto wie, że ww. wyspy były właśnie koloniami portugalskimi, tylko ich Holendrzy stamtąd wyparli?
    ————-
    PAK-u!
    Być może tak jest, nie wiem. A Portugalia podniosła mnie na duchu, bo ostatnio byłem na Zachodzie w bogatej Belgii.
    ————
    5000lib!
    Dzięki za miłe słowa.
    ————
    gszczepa!
    Święte słowa.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: