Napisane przez: torlin | 05/12/2014

O kim mowa – zagadka nr 1

Lit4

Obraz – rysunek Artura Grottgera z cyklu „Lithuania” noszący tytuł „Bój” z 1866 roku. Obraz ten był mi konieczny do tego wpisu, gdyż ten wspaniały artysta namalował go we dworze Stanisława hrabiego Tarnowskiego w Śniatynce, a tego późniejszego rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego i Prezesa Akademii Umiejętności w Krakowie uwiecznił na tym właśnie rysunku.

Otóż ten wspaniały hrabia, mając 26 lat, został członkiem krakowskiego komitetu powstańczego działającego w porozumieniu z Hotelem Lambert, i pewnego razu w swojej książce tak pisze o pewnym znanym człowieku i jego działalności powstańczej. Nazwijmy poszukiwanego człowieka Igrekiem:

„Za Langiewicza dostawiał broń do Goszczy. Wyprawiono ich dwóch (…), Igreka z Szujskim (Józef Szujski, poeta, historyk krakowski). Jechali na pace, w której karabiny tak źle były ułożone, że tłukły się i rzegotały cały czas (dzisiaj powiedzielibyśmy – grzechotały). Straże bardzo grzecznie udawały, że nie słyszą i puściły ich. Igrek z drżeniem w głosie wspominał, że w chwili jak zobaczył ten obóz, zrozumiał, jaki będzie koniec i ufności nie odzyskał już nigdy. A Szujski przeciwnie – tak on mówił – tak się uniósł na widok kos, karabinów i krakowskich czapek, że płakał z radości, jakżeby widział początek zwycięstwa”.

Jakie imię i nazwisko nosi Igrek?

Reklamy

Responses

  1. Torlinie nie wiem czemu myślałam że nie lubisz Grottgera.
    Bo ja bardzo a i owszem a cykl Lithuania szczególnie.

    Odnośnie zagadki to ociec Igreka był Czechem a matka pochodziła z rodziny polsko niemieckiej a on był patriotą i Polakiem.
    Nie uczestniczył w powstaniu zdaje się ze względu na zdrowie i słaby wzrok.

  2. A ja myślałem, że to będzie trudna zagadka. Jak zwykle nie doceniłem moich Ukochanych Komentatorów. Ale sam cytat – cymesik – musisz przyznać.

  3. Torlinie

    Czy nie mylisz kuzynów? Obaj Stanisławy i obaj Tarnowscy.

  4. „Igrek z drżeniem w głosie wspominał, że w chwili jak zobaczył ten obóz, zrozumiał, jaki będzie koniec i ufności nie odzyskał już nigdy.”

    Gdyz zle musialo sie to skonczyc. Na ile takie wydarzenie jak Powstanie Styczniowe przyczynilo sie do niepodleglosci Polski? Jeden z moich pradziadkow bral udzial w Powstaniu. Stracil majatek i nazwisko (nazwisko, ktore nosze ma swoj poczatek w tamtym wydarzeniu) , uratowal jednak zycie lecz 1918 roku nie dozyl.

    Pozdrawiam

  5. Nareszcie Edwarze, gdzie Ty byłeś. Stęskniłem się za Twoimi komentarzami. Jakbyś miał chwilę czasu, to cofnąłbyś się do ciekawszych notek moich i dał jakiś komentarz.
    Jeżeli chodzi o meritum – starałem się to zrobić jak najdokładniej, acz błądzić jest rzeczą ludzką, a ja się nie obrażam za zwrócenie uwagi. Cytat pochodzi z książki Marii Szypowskiej „Jan Matejko wszystkim znany”, którą raczyłem kupić na wyprzedaży za dwa złote i pięćdziesiąt groszy. To ciekawe, ponad czterystustronicowe dzieło, jest pełne tego rodzaju anegdot. W wykazie pozycji bibliograficznych jest książka: „Tarnowski Stanisław, Matejko, Kraków 1897”. Z tej książki jest też pyszny cytat, który nie za bardzo nadaje się na zagadkę: „Trzeba wiedzieć, przekonać się na własne oczy: jak wygląda miejscowość, pole tej bitwy? A więc w roku 1877 podróż ma miejsce. Podróż przez Częstochowę, Warszawę do Prus Królewskich. Główna kwatera w Waplewie u hr. Sierakowskich, a stamtąd mniejsze wyprawy do Gdańska, Malborka i wreszcie na pola między Grunwaldem a Tannenbergiem”.
    Znowu wracając do meritum – na stronie 91 Pani Maria pisze wyraźnie: „Stanisław Tarnowski sam uczestniczył w krakowskim Komitecie powstańczym w porozumieniu z Hotelem Lambert i przypłacił to dwuletnim austriackim więzieniem. Z kolei w Wiki
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Tarnowski
    jest dokładnie to samo u rektora, tylko innymi słowami. Doszedłem do wniosku, że jest jedna i ta sama postać.
    A jak wszyscy Moi Komentatorzy są tak znakomici, to piekielnie ciężka zagadka, kogo chowano w Krakowie 8 lipca 1869 roku: „Zwłoki Iksa zamknięte w miedzianej trumnie, zakupionej ze składek publicznych, po uroczystym nabożeństwie przeniesiono do (…) grobowca i tam je złożono. W żałobnym obrządku wzięli udział mieszkańcy Krakowa, którzy uformowawszy się w kondukt na rynku, przed kościołem Mariackim, przybyli na Wawel. Dopuszczono – acz w bardzo ograniczonej liczbie – delegatów miast galicyjskich, przedstawicieli szlachty, chłopów i Żydów. Zjawili się też posłowie sejmowi z zaboru pruskiego. Tylko zabór rosyjski nie był reprezentowany ze względu na ostre zakazy władz carskich, grożące represjami”.

  6. Vandermerwe!
    Dla mnie Powstanie Styczniowe było szaleństwem. Listopadowe to jeszcze miało jakąkolwiek szansę, Styczniowe żadnej. Mnie też to Powstanie ukarało, car zabrał mojej rodzinie majątek. Jeżeli chcesz poczytać, co ja sądzę na ten temat, to zajrzyj do mojej dawnej notki:
    https://torlin.wordpress.com/2009/10/22/powstanie-ze-stycznia/

  7. Idzie o ten oto fragment:

    „Obraz – rysunek Artura Grottgera z cyklu „Lithuania” noszący tytuł „Bój” z 1866 roku. Obraz ten był mi konieczny do tego wpisu, gdyż ten wspaniały artysta namalował go we dworze Stanisława hrabiego Tarnowskiego w Śniatynce, a tego późniejszego rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego i Prezesa Akademii Umiejętności w Krakowie uwiecznił na tym właśnie rysunku.”

    Łączysz w jedną dwie postacie,

    Stanisław Tarnowski z Śniatynki posłużył Grottgerowi za model. Nie on jednak był przyszłym rektorem UJ.

  8. Nowa zagadka?

    Nie tylko mieszkańcy Podgórza ale także ci z Nowej Huty wiedzą że idzie o Kazimierza W.

  9. link do właściwego Tarnowskiego

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Tarnowski_(Bia%C5%82y)

  10. Dla Torlina

    X wspomina
    ,,Do pracowni mojego ojca wszedł młody powstaniec, bo takim go w moich oczach dziecka, które ich tylu widziało, pojąłem. Smukły, żywy, z piękną głową o profilu drapieżnego ptaka, a pięknych, łagodnych oczach czarnych, w burce i świtce powstańczej wszedł jak wcielenie młodości dziarskiej i bitnej (…) Bezpośrednio po wejściu zobaczyłem tego gościa w ramionach mojego ojca (…) Jak fizycznie przedstawiali obaj pyszne okazy naszej rasy, tak i polskimi były ich serca. Taka radość była w oczach mojego ojca, a takie przywiązanie i głęboka czułość w zachowaniu się powstańca, że to już wystarczyło, żeby ta wizyta utrwaliła się w mojej pamięci na zawsze. ”

    Powstaniec figuruje powyżej na obrazie ,,Bój” w lewym górnym rogu a kto pisał te słowa?

  11. Edwarze!
    Wielcem Ci wdzięczny za poprawkę, nie upilnowałem. Ale od czego mam Przyjaciół Blogowych!!!
    ————–
    U.W.!
    Moim zdaniem powstańcem jest sam autor rysunków Artur Grottger, a kto to mógł pisać? Tenże Stanisław Tarnowski w Śniatynce?
    A teraz dopiero, chcąc być uczciwym, wbiłem do Googla. Okazało się, że co do Grottgera miałem rację, ale słowa te pisze Wojciech Kossak.

  12. Ostatnio przypadkiem trafiłam na ciekawy materiał filmowy o prawnuczce Wojciecha Kossaka mieszkającej na terenie Puszczy Białowieskiej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: