Napisane przez: torlin | 03/02/2015

Wyspa Man mistrzem świata w piłce nożnej

Legia w koszykówce

Zdjęcie ma się trochę nijak do treści notki, ale kibicuję teraz bardzo koszykarzom Legii w walce o ich powrót po latach do ekstraklasy.

Znowu będzie, że jestem nienowoczesny, ale mnie komercjalizacja sportu doprowadza do szału. Dla mnie, – powtarzam – dla mnie jest to naruszenie wszelkich norm prawidłowej rywalizacji sportowej. Te rzeczy nawarstwiały się od lat, ale teraz nastąpiło apogeum (złośliwi stwierdzą, że to nie jest żaden koniec, ale dopiero początek). Potworne pieniądze płacone za zawodników i za mecze, nawet przegrane, to wszystko jest dla mnie nienormalne, ale już przywykłem. Ale do wszystkich rywalizacji pomieszanych z pieniędzmi już nie.

Bomba wybuchła w związku z Katarem, który zatrudnił najemników, nawet nie dając im obywatelstwa, bo to wiązałoby się ze zbyt dużymi przywilejami. Tłumaczenie się kretyna z Kongresu (TU): „W składzie wicemistrzów świata, Kataru, grało wielu naturalizowanych zawodników. Według obecnych przepisów po trzech latach przerwy w zawodach międzynarodowych można wystąpić w barwach innego kraju. – Ostateczna decyzja o zmianie obywatelstwa należy do Kongresu IHF. Jeśli przykładowo zawodnik chce reprezentować Polskę, to musi okazać odpowiednie motywacje i uczucia. Ta sprawa nie dotyczy wyłącznie Kataru, ale też i pozostałych federacji piłki ręcznej. Katarczycy okazali właściwe podejście, dlatego Kongres nie widział żadnych przeciwwskazań – tłumaczył prezydent IHF Hassan Moustafa”.

Ale czegóż można się spodziewać po Egipcjaninie, który od lat podejrzewany jest o przepotworne łapówkarstwo. Największa afera powstała po mistrzostwach świata w Chorwacji w 2009 roku, gdy publicznie oskarżył o to Moustafę Peter Mühlematter, a są to w końcu prezydent i sekretarz generalny związku. Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego, że można sobie kupić miejsce w ekstraklasie, że można wyeliminować zespół w eliminacjach, a zaraz potem spotkać się z nim w rozgrywkach (teraz mieli to mężczyźni z Niemcami, a niedawno to samo było z kobietami, też z Niemkami), że Luksemburg ma mistrza świata w narciarstwie Marca Girardelliego, przecież autentycznego Austriaka. że można tak po prostu z rozgrywek usunąć dowolny zespół jak kiedyś siatkarzy Korei Płd. z Ligi Światowej, a  dać po uważaniu inny (w tym wypadku Polskę).

Tina Weirather

A jak wspominamy Girardelliego, to mały odpoczynek od ciężkiej pracy blogowej, zjawiskowa Tina Weirather, narciarka z Liechtensteinu

O wszystkim powinny decydować wyniki na parkiecie, boisku, śniegu itp. W jak największym stopniu należałoby ograniczyć możliwości regulowania wynikami sportowymi przy pomocy „zielonego stolika”. Ale to wynika ze zbyt dużej ilości gotówki będącej w posiadaniu niektórych ludzi czy państw, zdolni są przekupić każdego, co jest murowane w przypadku Kataru, ale tego oczywiście nikt nie udowodni.

Naciśnij TU

Reklamy

Responses

  1. Torlinie, po co te nerwy? Sport na najwyższym szczeblu od dawna nie jest już tym, czym go chcieli mieć XIX-wieczni angielscy dżentelmeni i co się marzyło baronowi de Coubertin. Dzisiaj jest działalnością gospodarczą z dziedziny show biznesu i tak go należy traktować. Nie wkurza cię przecież to, co się dzieje na przykład w branży muzyki popularnej, filmu czy nawet sztuk plastycznych. Wszędzie tam gra idzie przede wszystkim o wielkie pieniądze, a nie o jakieś ideały.
    Mnie, owszem, martwi to, że pieniądz wdarł się w dzisiejszym świecie wszędzie. Kiedy ostatni raz byłem w Zakopanem, zbulwersował mnie trochę widok ratowników TOPR w strojach służbowych oblepionych logo różnych firm (jak właściwie brzmi liczba mnoga od „logo”?). W tym przypadku jednak komercja służy przynajmniej szlachetnemu celowi.
    Natomiast komercjalizację sportu wyczynowego traktuję z chłodną obojętnością.

  2. Skomercjalizowanych zostalo wiele dziedzin naszego zycia. Problem w tym, ze spoleczenstwa to albo zaakceptowaly badz zostaly „przekonane” do zaakceptowania. Gdyby jeszcze owa komercjalizacja przeradzala sie w jakosc. W samym sporcie, w moim przekonaniu, glowna ofiara padla wychowawcza rola sportu, gdzie ponad wola zwyciestwa bylo zmaganie sie z wlasna fizyczna I psychiczna niedoskonaloscia. Jakies smetne resztki minionych idei zostaly ale I one skazane sa na obumarcie. Ma racje Pawel Lubonski piszac o sporcie jako o dzialalnosci gospodarczej, ktora zajmuje sie popularna rozrywka zwana sportem.

    Pozdrawiam

  3. @Torlin: A dlaczego utożsamiasz igrzyska medialne dla gawiedzi ze sportem? Ekstraklasy, Ligi Mistrzów, Mistrzostwa i Igrzyska Olimpijskie to wyroby sportopodobne, nośniki reklam i tyle.

    Sądzisz, że aktorzy tych widowisk tak na serio usiłują wygrać? Wtedy zakłady bukmacherskie byłyby całkiem nieprzewidywalne, a tego chyba nie chcemy, nieprawdaż? 😉

  4. TesTeq: „Sądzisz, że aktorzy tych widowisk tak na serio usiłują wygrać?”

    Aleś Pan cynik! Ja sądzę, że na serio usiłują wygrać, tak jak każdy menedżer na serio chce, żeby firma pod jego zarządem rozkwitała. Bo to oznacza dla niego wysokie premie i bonusy.

  5. @Paweł Luboński: To moje nieuprawnione uogólnienie, Drogi Panie, mające swe źródło w serii ustawionych meczy w europejskich ligach piłki nożnej i zadziwiających wynikach meczów rosyjskiego tenisisty Nikolaya Davydenko http://en.wikipedia.org/wiki/Nikolay_Davydenko#Controversies

    Czasami przegrana może dać wyższy bonus od wygranej. Towar jak każdy inny…

  6. Ale to jest mimo wszystko uogólnienie TesTequ. Nie sądzę, żeby Stoch, Radwańska, nasi piłkarze ręczni, siatkarze nie chcieli „tak naprawdę wygrać”. Nie oglądam meczów polskich piłkarzy ręcznych, bo raz oglądałem i o mało nie umarłem na serce. Ludzie oglądający mówią, że to są horrory. I możesz powiedzieć, że oni nie chcieli wygrać, a ich mecze były ustawione?
    To, że są przedsiębiorcy nieuczciwi nie oznacza, że wszyscy są nieuczciwi. A jak myślisz, co doprowadziło ludzkość do tego stanu nieuczciwości? Pieniądz, pazerność i chciwość ludzka. A co doprowadziło do takiego stanu rozkwitu naszej cywilizacji? Pazerność i chciwość ludzka, pomieszana z duszą odkrywcy. Nie ma jednoznacznych recept.
    Ps. Nie miałem dobę Internetu.
    —————
    vandermerwe!
    Mam trochę inne zdanie na ten temat. Obumiera sport szkolny, coraz więcej młodych ludzi nie chce ćwiczyć, dla niektórych jest to wygodne (po prostu lenistwo), ale dla wielu jest to związane z warunkami technicznymi. Szkoły powinny mieć basen, prysznice, szatnie, suszarki do włosów, wyposażenie techniczne. Jeżeli dziewczyna po zajęciach w szkole ma spocone włosy i ciało, to w dzisiejszych czasach kultu czystości jest to nie do zaakceptowania.
    Ale za to rozkwita sport indywidualny, widzę, ile osób biega, jeździ, chodzi po górach. Moja praca jest obok olbrzymiego salonu siłowni, już o 7 rano stoi kilkadziesiąt samochodów i widzę młodzież (ale i starszych) wędrujących w kierunku wejścia.
    —————-
    Pawle!
    przyznaję się, że jestem niekonsekwentny. Kompletnie nie przeszkadzają mi nalepki na ubiorach czy samochodach, za to do szału doprowadza mnie nazwa „T-Mobile Ekstraklasa”.

  7. „do szału doprowadza mnie nazwa T-Mobile Ekstraklasa”.

    No cóż, w Madrycie stacja metra w centralnym punkcie miasta nosi oficjalną nazwę „Puerta del Sol Vodafone”. Nie ma tam żadnej siedziby firmy Vodafone.

  8. @Torlin: I tu się zgadzamy – cały rozwój to wynik pazerności i chciwości, czyli doboru naturalnego, który premiuje drapieżców.

    Jasne, że wielu sportowców jest nieskorumpowanych. Proces ich wymierania zajmie trochę czasu… 😉

    A stadion Legii to już nie Pepsi Arena. Cieszysz się?

  9. Fajny i sympatyczny fotoreportaż o Szarapowej w Krakowie
    http://www.zczuba.sport.pl/Zczuba/56,138263,17350858,Maria_Szarapowa_w_Krakowie__ZDJECIA_.html#Prze
    Dwie uwagi:
    1. co to oznacza – „zorganizować incepcję”, bo ni cholery nie wiem
    2. Szarapowa urodziła się w Niaganiu, czyli w Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym – Jugra, czyli na Syberii. Wiki podaje, że zima na terytorium Okręgu jest surowa i długa, z grubą pokrywą śnieżną, średnia temperatura stycznia w Jugrze wynosi od -18 °C na zachodzie do -24 °C wschodzie Okręgu, a w rzeczywistości zimą w nocy temperatury potrafią spadać poniżej -45 °C. I jej jest zimno w temperaturze 0 st.?
    3. Ale wygląda na sympatyczną tenisistkę.
    ————
    Pawle!
    A może kiedyś była?
    ——–
    TesTequ!
    A mnie Pepsi Arena w ogóle nie przeszkadzała. Ale domyślam się, dlaczego tak jest w moim przypadku, nie znoszę zagranicznych firm telefonicznych, że pozabierała nam różne Ery.

  10. Zgoda, że rozwój cywilizacji zawdzięczamy – może nie wyłącznie, ale głównie – ludzkiej żądzy władzy i bogactwa. Nie znaczy to jednak według mnie, że powinniśmy każdy konkretny przypadek pazerności i chciwości traktować jako coś obojętnego moralnie, jeśli nie pozytywnego.

  11. „co to oznacza – „zorganizować incepcję”?

    Po angielsku „inception” to rozpoczęcie jakiejś działalności.

  12. „A może kiedyś była?”

    Nie sądzę. Po prostu madryckie metro sobie w ten sposób dorabia. Dla mnie jest to bulwersujące, bo to tak, jakby stację metra w Warszawie na Placu Zamkowym nazwać „Zamek Królewski Coca-Cola”. Puerta del Sol to samo serce Madrytu, najważniejszy plac miasta.

  13. 1) Jedyny sport, o który warto dbać, to sport amatorski 😛
    2) Ale czemu się dziwić? Szukam programu (komputerowego) bo był świetny. Ale trudno się o nim czegoś dowiedzieć, bo firma go sprzedała konkurencji, którą wykupił jeszcze inny inwestor. Wszystko podporządkowane dobru firmy X. A klienci? Przecież konkurencja nie jest tej firmie na rękę. Dla klientów to dobrze już było.
    Sport jest częścią biznesu. Dlaczego miałby być wyjęty z praw rynku?
    3) http://aszdziennik.pl/114409,meczu-polska-katar-nie-bedzie-emir-kataru-chce-kupic-polske-i-zlikwidowac-federacje-pilki-recznej 😆

  14. PAK-u!
    3. Ty żartujesz, ale ja odpowiadam na serio. Nie lubię takich ogólnych stwierdzeń. To, że jest rzecz, która się „źle prowadzi”, to nie oznacza, że należy ją natychmiast zlikwidować. Sport daje szczęście milionom, i to trzeba uszanować. Ja osobiście, może niezaangażowany tak na 100 %, też mam momenty wzruszeń, szczęścia, nerwów, a czasami niewyobrażalnej, obłędnej radości. Tak jak było w meczu Celtic – Legia, mimo że skończyło się źle przy zielonym stoliku.
    2. Ale właśnie wspaniały jest pod tym względem Internet. Dawniej firmy mogły coś zamieść pod dywan, teraz każdy ma prawo wrzucić to „w chmurkę”.
    1. Nie, tylko nie przesadzaj. Powtórzę, sport zawodowy daje szczęście milionom ludzi, dlaczego im to zabierać?
    ————-
    Pawle!
    To co oznacza zdanie: „Pamiętając jak tenisistka zorganizowała kilka miesięcy temu incepcję w samolocie i strollowała współpasażera, pisząc: „hej, kolego, jestem tuż za tobą!”…”?

  15. Torlin pisze: 1. co to oznacza – „zorganizować incepcję”, bo ni cholery nie wiem

    Obejrzyj http://pl.wikipedia.org/wiki/Incepcja . Chodzi o sen we śnie. Czytał o Szarapowej, a ona widziała, że on czyta o niej, a on potem w Internecie zobaczył, że ona widziała, że on czyta o niej…

  16. Paweł Luboński pisze: Nie znaczy to jednak według mnie, że powinniśmy każdy konkretny przypadek pazerności i chciwości traktować jako coś obojętnego moralnie, jeśli nie pozytywnego.

    Gdy czyjaś pazerność przekracza granice dopuszczalnej moralności (chodzi oczywiście o osobistą moralność Kalego), należy ją zwalczyć swoją, jeszcze większą pazernością… 😉

  17. @ Torlin,

    „Ale za to rozkwita sport indywidualny, widzę, ile osób biega, jeździ, chodzi po górach.”

    Jesli dobrze rozumiem dyskusja zaczela sie od „ubolewania” nad stanem sportu wyczynowego – to ten ulegl komercjalizacji. Wraz z komercjalizacja radyklanie zmienilo sie oblicze sportu wyczynowego. „Umasowienie” wysilku fizycznego mozna uznac za pozytyw niemniej malo ma to wspolnego z dyskutowanym tematem. Jak bardzo komercjalizacja ma wplyw na to, co dzieje sie w sporcie prosze spojrzec na sprawe dopingu. Przede wszystkim, tjemnica publiczna jest, ze uzycie srodkow niedozwolonych jest powszechniejsze niz to wynika z ilosci wykrytych przypadkow. Po drugie, dawniej zlapany na „przestepstwie” byl dyskwalifikowany dozywotnio, pozniej zmniejszono to do 4 lat a teraz mamy 2 lata. Efekt tego jest taki, ze delikwent zlapany na jednej olimpiadzie bedzie wystepowal rowniez na nastepnej. Najzwyczajniej w swiecie za kazdym sportowcem wyczynowym znajduja sie pieniadze, jest on swoista inwestycja, ktorj trzeba bronic za wszelka cene.

    Pozdrawiam

  18. „…. cały rozwój to wynik pazerności i chciwości, czyli doboru naturalnego, który premiuje drapieżców. ….
    …..Zgoda, że rozwój cywilizacji zawdzięczamy – może nie wyłącznie, ale głównie – ludzkiej żądzy władzy i bogactwa. ….”
    Tylu banialuk jednocześnie dawno nie czytałem.

  19. Gwoli wyjaśnienia
    1. Drapieżca to nikt inny jak wyłodniały padlinożerca.
    Dobór naturalny naszych czasów zawęził populację drapieżców do znikomej liczby.
    2. jak uczy historia żądza władzy i bogactw jest jedynie żądzą włady i bogactwa. Czasami zapokajana – w zdecydowanej większości nie.  Żądza jest raczej źródłem nieszczęść i rozwój cywilizacji niczego jej nie zwdzięcza.

  20. @Piotruś: Mówisz, że dwa zdania, to dla Ciebie „tyle banialuk”? Gratuluję doboru lektur. Ja niestety trafiam na znacznie więcej bzdur. Przed chwilą czytałem o koncepcji czasoprzestrzeni wymyślonej przez Kurta Gödela i wydaje mi się kompletną niedorzecznością. Co o tym sądzisz?

  21. Piotruś pisze: Dobór naturalny naszych czasów zawęził populację drapieżców do znikomej liczby.

    Ale jaki wpływ ma ta populacja na naszą planetę! Ze swoich przestronnych gabinetów w największych bankach inwestycyjnych kontrolują wszystko. Dosłownie. I pożerają co się da! 😉

  22. Piotrusiu, ze śmiechem powiem, że takiego nagromadzenia banialuk, jak w Twoim wpisie, to nie widziałem już dawno (tylko mi się nie obraź za te słowa). Kto Ci powiedział, że drapieżca to padlinożerca? To jest w świecie zwierząt zwierzę żywiące się mięsem innych zwierząt, jak lew, tygrys, wilk. padlinożerca jest podgrupą.
    Niestety, to jest prawda, cała historia rozwoju ludzkości wynikała z żądzy bogactwa, sławy, rozgłosu, i – to trzeba podkreślić – ciekawości. Bo tacy też byli.

  23. TesTeq – ze swoich przestronnych gabinetów kontroluja nieco chudszych gostków siędzących w nieco mniejszych gabinetach piętro niżej.
    A przepraszam – mogą zlecić dodrukowanie biliona euro.
    Ot tacy drukarze nic poza tym.
    Goedel nie wymyślił czasoprzestrzeni.
    Torlinie na temat ww zwierząt i wielu innych zdanie mam zupełnie odmienne. Poza tygrysami pozostałe wzbudzaja jedynie litość. No chyba,że w bajkach o dzielnych lwach i innych takich.
    Marność drapeżczego losu dawno wyjaśniły teorie gier.
    Na temat mozolnego budowania cywilizacji dyskutowaliśmy już wiele razy i zawsze każdy pozostawał przy swoim zdaniu. Ja wiem, że historię rozwoju ludzkości w znacznej mierze opisywali w swych gabinetach cherlawi uczeni, zafascynowani losem żądnych sławy awanturników. Spróbuj się pochylić nad grobami łowców, którym nic sie nie udało. Jest ich zdecydowanie więcej ,leżą w bezimiennych mogiłaćh i nie wspomni o nich najmarniejszy kronikarz.
    Moim zdaniem historia rozwoju ludzkości to mozolne budowanie bazy pod kolejny szczebel. Dopiero mając bazę można porywać się na szczyty władzy, sławy i rozgłosu. Kim byłby Aleksander bez Grecji i Persji.

  24. No tak , jedne cywilizacje padały .Czasami na ich gruzach powstawały inne a czasami zupełnie znikały. Ciekawa jestem co będzie z naszą ;D
    Tak,że z tą pazernością różnie bywa, czasami i unicestwienie. Brak równowagi w przyrodzie prowadzi często do zagłady , czyż nie?

  25. @Piotruś: Ajajaj, rzeczywiście można było zinterpretować to inaczej niż umyśliłem… Napisałem: koncepcji czasoprzestrzeni wymyślonej przez Kurta Gödela. Chodziło mi o koncepcję interpretacyjną wymyśloną przez Gödela, a nie samo pojęcie – opis tej koncepcji znajdziesz tu: http://en.wikipedia.org/wiki/Closed_timelike_curve , ale mnie ona nie przekonuje.

    Dziękuję za wytknięcie mi tej dwuznacznością, która mogła mnie skompromitować, będąc świadectwem mojej niekompetencji w tej materii. Uff…

  26. Ja tego iPada kiedyś zabiję!
    Nie: Dziękuję za wytknięcie mi tej dwuznacznością
    Ale: Dziękuję za wytknięcie mi tej dwuznaczności

  27. Przepraszam nie znam dobrze angielskiego.
    Ale polecam
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hermann_Minkowski
    Żył sto lat wcześniej, a jakby bliżej.

  28. @Piotruś: Służę polskim, skrótowym wpisem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamknięte_krzywe_czasopodobne

    A teraz lekcja z Wikipedii: Jeśli ktoś poda Ci link do hasła w egzotycznym języku (na przykład angielskim) w lewej kolumnie witryny Wikipedia (wersja desktop) możesz znaleźć napis „Polski”, który prowadzi do hasła w języku polskim, jeśli takowe istnieje.

  29. @Torlinie:
    @1: Oczywiście przesadzam. Wiem, że są ludzie, którzy to lubią. Nawet ja czasem oglądam jakieś mecze z przyjemnością (pod warunkiem jednak, że nikomu nie kibicuję). Ale chciałbym dać właściwą miarę rzeczy — czymś innym jest choćby bieg masowy, niż wspólne oglądanie meczu.
    @2: No i? Możemy sobie pomarudzić, że firma prowadzi się niezgodnie z oczekiwaniami klientów, ale co z tego? Konkurencja na rynek nie wejdzie, bo to za duża inwestycja. Więc i tak musimy od tej firmy kupować… Internet niczemu poza marudzeniem nie służy.
    @3: Oczywiście, że aszdziennik.pl przesadza. Ale zauważ, że i w Twojej Legii grają piłkarze importowani. Ba! Bez transferów trudno sobie wyobrazić podnoszenie poziomu, choćby dlatego, że za sportowcami idzie know how. Więc jak to właściwie ma być?

    @TesTeq:
    a) Nie wszystkie hasła mają swoje odpowiedniki po polsku.
    b) Nie zawsze wiedza ‚po polsku’ odpowiada wiedzy ‚po angielsku’.

  30. @pak4: Braki wikipedyczne nie mogą nas powstrzymywać od edukowania nieuświadomionych. Napisałem przecież: prowadzi do hasła w języku polskim, jeśli takowe istnieje.

  31. Faktycznie , jak teraz się patrzy na rozgrywki sportowe , czy to na poziomie Europy, Świata , to mam wrażenie , że następuje specjalizacja z poszczególnych nacji (najemników) , tak zawodników jak i trenerów .
    Stronę biznesową , współczesną , świetnie wyłożyliście.
    Jakoś to nie kojarzy mi się ze starożytną Grecją , gdzie uczestniczyli wolni, młodzi Grecy płci męskiej , (choć kobiety też były usportowione ale miały oddzielne zawody), bardziej natomiast z Imperium starożytnego Rzymu i gladiatorami. ;).. (To współczesne zniewolenie gladiatorów od pieniędzy)
    Może ten ogień nie powinien być brany z Grecji tylko własnie z tego Colosseum Rzymskiego. 😉
    Słyszałam,że padła propozycja by te gruzy tak odrestaurowywać by służyły i współczesnym gladiatorom 😉 ..
    Czyżby na naszych oczach dokonywała się kolejna zmiana cywilizacyjna?..
    Powolna likwidacja państw narodowych (zaszłość z XIX wieku) i powolne zastępowanie ich przez organizacje ponadpaństwowe. To te poza kontrolą sfery finansowe i pozostali. Szkoda ,że my mamy w ofercie tylko tania siłę roboczą , ale i ona zaczyna się posługiwać kilkoma językami. 😉
    Zauważcie,że współcześni sportowcy i ich trenerzy biegle władają kilkoma językami. Jak pięknie mówił po polsku ten francuski trener siatkówki. ;D
    Francuz mówiący po polsku, no, no -rzecz niesłychana…

  32. @Jula:
    Ogień z Olimpii to chyba pomysł Hitlera? Tak mi się coś obiło o uszy. (Sprawdzam: znicz olimpijski pojawił się w Amsterdamie, ale sztafeta i zapalanie znicza w Olimpii — w Berlinie.)

  33. Julu!
    Tylko błagam nie idealizuj „starogreckich” Greków, bo zabrniesz w ślepą uliczkę.
    „To współczesne zniewolenie gladiatorów od pieniędzy” – dawniej mógł zostać zabity przez władcę, to chyba pożądanie pieniędzy jest czymś lepszym.
    Dla mnie odrestaurowanie ruin nie jest żadną „zmianą cywilizacyjną”.
    Patrząc na współczesną Polskę myślę tylko o jednym, żeby została zlikwidowana jako państwo narodowe i została częścią jednej Europy. My się nie nadajemy do rządzenia sami.
    ————
    PAK-u!
    Tak jak napisałeś, od Amsterdamu, więc to nie Hitler.
    Akurat Legia prowadzi bardzo fajną politykę ze swoją szkółką piłkarską, co raz to nowy narybek zaczyna się sprawdzać w pierwszym zespole.
    ————
    Piotrusiu!
    „Moim zdaniem historia rozwoju ludzkości to mozolne budowanie bazy pod kolejny szczebel. Dopiero mając bazę można porywać się na szczyty władzy, sławy i rozgłosu. Kim byłby Aleksander bez Grecji i Persji.” To w takim razie jak wytłumaczysz fenomen powstania Stanów Zjednoczonych?
    ————-
    TesTequ!
    Mało jest osób, które potrafią wytłumaczyć równanie Einsteina, czasoprzestrzeń. Więcej powiem, przeciętny Polak nie potrafi jednego zdania powiedzieć o drugiej zasadzie dynamiki Newtona czy o prawie Archimedesa. A Tamilowie mieszkają na Grenlandii.

  34. @Torlin: Obejrzałeś już „Incepcję”?

  35. Nie, a po co mam oglądać? Mnie interesowało tylko to słowo.

  36. Torlinku,
    w większości kryminałach dla pieniędzy się zabija !. ..
    no czasami zbrodnie w afekcie z miłości ,władzy no i są jeszcze ci zwyrodnialcy seryjni . Jednak PIENIĄDZE są w statystykach kryminalnych na pierwszym miejscu ! .. . 😉 😀

  37. „To w takim razie jak wytłumaczysz fenomen powstania Stanów Zjednoczonych?”

    Ja myślę ,że na fenomen współczesnego USA i Kanady maja wygnańcy -buntownicy tak w opozycji do króla jak i religii,krajów z których wyjechali głównie Ci z zachodniej Europy a potem z całego świata. Podobnie jest i w Australii.
    Ci którym się tam nie udaje wracają na stare europejskie śmieci. Mnie bardziej pasuje Kanada sądząc z opisu życia moich znajomych tam, przeciętnych ludzi , takich jak ja.
    Koleżanka -emigrantka w USA, uczyła się ich historii, by otrzymać, tamtejsze obywatelstwo , zna wszystkie myśli Ojców Ameryki na pamięć i prawie całą ich konstytucje , która tyle lat trwa, choć z licznymi poprawkami. Trzeba przyznać ,że Ojcowie Ameryki wielcy byli.
    Spacyfikowali tubylców i zaczynali wszystko od nowa. Wolność sobie wywalczyli odcinając się od Anglików ,Francuzów a potem umiejętnie z nimi handlując.
    Ameryka Łacińska , jak z nazwy wynika zbyt podległa była jednemu KK i zbyt długo podległa macierzystym krajom w Europie , które tylko łupiły nic tam nie na nowo nie organizując . Inny klimat niestety był. 😉
    Ps.
    Myślisz ,że Polską chciałby ktoś zarządzać na drodze pokojowego przejęcia ?.. Raczej , jak historia uczy to tak po kawałku .;)
    Pa!

  38. @Torlin: Ty samolubie! To następnego słowa sobie szukaj sam. Nie będę niczego wyjaśniał. Nie płacą mi za to. Misja edukacyjna jest wpisana do Konstytucji, więc Ministra Edukacji Narodowej niech Cię uświadamia!

  39. Julu!
    Ej, coś mi się nie wydaje. Moim zdaniem jako pierwsza jest miłość (i sprawy okołomiłosne: zdrada, nieszczęśliwa miłość, nieodwzajemniona).
    ————
    TesTequ!
    Jak to ma być nauka poprzez danie linku do całego filmu, to nauczycielu ucz się sam 😉

  40. @ Jula

    „na fenomen współczesnego USA i Kanady maja wygnańcy -buntownicy tak w opozycji do króla jak i religii,krajów z których wyjechali głównie Ci z zachodniej Europy a potem z całego świata. Podobnie jest i w Australii.”

    Panstw powstalych z buntu jest wiecej.

    „Trzeba przyznać ,że Ojcowie Ameryki wielcy byli.
    Spacyfikowali tubylców…..”

    Czyzby ich wielkosc wynikala z pacyfikacji ( bardzo delikatne okreslenie) ludow zamieszkujacych Ameryke Polnocna?

    Pozdrawiam

  41. @Torlin: Zasmuciłeś mnie. Naprawdę nie obchodzi Cię mój edukacyjny komentarz! 😯 Tam był link do Wikipedii. Nie do żadnego filmu.

    W gruncie rzeczy guzik Cię obchodziło, co to za skojarzenie z „Incepcją”.

    Nie zrozumiałem, że po prostu chciałeś sobie podrwić ze sformułowania „zorganizować incepcję”. Sorry. Drwij sobie dalej. I nie oglądaj filmów za pomocą Wikipedii, bo może nie działać…

  42. TesTequ!
    Może Ty masz inne linki, mnie Twój zaprowadził na stronę filmu z Leonardo DiCaprio. Wybacz.
    ——–
    A może porozmawialibyśmy też o innych eksterminacjach, a nie tylko o Indianach?

  43. To wystrzegaj się Wikipedii. Tam jest więcej opisanych filmów…

    Skoro z tą „incepcją” chodziło o odniesienie do filmu, to podałem link do Wikipedii, którego przeczytanie wiele wyjaśnia.

    Teraz mnie olśniło! Dla Ciebie przeczytanie wpisu w Wikipedii to obejrzenie całego filmu! W takim razie polecam hasło http://pl.wikipedia.org/wiki/Kino – tam jest wyjaśnione, na czym polega oglądanie filmów.

    Jestem złośliwy? No pewnie, bo ja tu się męczę, Torlinkowi wiedzę pod nos podsuwam, a Ten fochami strzela! 😯

  44. Jakimi fochami, link jest do filmu. Przeczytałem treść filmu, wiem o czym jest, ale w dalszym ciągu nie bardzo wiem, co mam zrobić, żeby Cię w pełni zadowolić. Wejść na stronę angielską?

  45. Myślę, że zamiast: Jak to ma być nauka poprzez danie linku do całego filmu, to nauczycielu ucz się sam 😉
    miło byłoby przeczytać: Dzięki, wiem już, o co chodziło z tą incepcją.

    Ale pal licho.

    Nie czytaj nic po angielsku, bo oni takie rzeczy wypisują, że wstyd powiedzieć!

    Na przykład tu http://en.wikipedia.org/wiki/Invasion_of_Kuwait#Iraqi-American_relations : jest opisane, jak pani April Glaspie – ambasador amerykańska w Iraku zasugerowała Saddamowi, że jego atak na Kuwejt jest bez znaczenia dla USA (dała mu „zielone światło”). Zaraz potem Kuwejt został przez Amerykanów „wyzwolony” spod niecnej okupacji irackiej.

    Nie czytaj!

  46. Bardzo dziękuję TesTequ 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: