Napisane przez: torlin | 28/02/2015

Kalejdoskop idiotycznych ciekawostek z Południa

Kalejdoskop

Rysunek – zdjęcie autorstwa Koperczaka z Wiki.

Czasami, bardzo rzadko, robię sobie w blogu Hyde Park. I mimo, że jestem na urlopie pierwszy dzień, nic mi się nie chce. Jednak podczas czytania zaległej prasy kilka razy wpadłem w wewnętrzną furię, postanowiłem ją wylać na papier.

————————

„Angora” przestawiła laureatów World Press Foto i znowu mnie szlag trafił. Te nagrody od dawna są skrojone na modłę lewicową, ale w tym roku to już naprawdę przegięli.

Zdjęcie roku – „Para gejów w sytuacji intymnej”,
I nagroda w kategorii „Natura – zdjęcie pojedyncze” – „Małpa szkolona w cyrku w Suzhou” – na zdjęciu widać przerażoną małpkę koło rowerku, a nad nią faceta z pejczem,
Nie chcę robić słupka, to tak w skrócie: „Stół kuchenny po ataku, Donieck”, „Pracownik fabryki dekoracji bożonarodzeniowych” (domyślacie się, jak wygląda, jak z „Ziemi Obiecanej”), „Dziewczyna ranna w trakcie starć z policją w Istambule”, „Zakażony wirusem ebola w Sierra Leone”.

Ludzie, zlitujcie się, ja wiem, że na świecie jest wiele nieszczęść ludzkich, niesprawiedliwości, chorób i wojen. Ale nie ma niczego więcej? Nie ma szczęścia, miłości, piękna (kobiety, przyrody)? Nie ma znakomitego zdjęcia, które pokazywałoby radość?
———————

Seriale będą nadawane szybciej w Stanach Zjednoczonych, aby więcej się zmieściło reklam.
——————–

Justyna Steczkowska była znana od dawna jako jedna z najgorszych kierowców w historii motoryzacji. Jazda pod prąd, parkowanie w miejscu dla niepełnosprawnych, na przystankach autobusowych czy na trawnikach, zderzenia (w tym z autobusem), stłuczki. A teraz wyszło szydło z worka, ona jest po prostu ambasadorem firmy Peugeot i ma w kontrakcie wyraźnie napisane, ze co pewien czas w prasie ma się znaleźć zdjęcie jej wozu z widocznym logo. Więc mają to, czego chcą. Ludzieeeeeeeeeee!!!
—————-

Nie daje mi spokoju, i to od dawna, ten „bul” Komorowskiego. Nie to, żebym był jakimś wielkim jego zwolennikiem, ale zawsze uważałem go za człowieka godnego szacunku, inteligentnego, „jednego z naszych”. Jego wpadki wizerunkowe są dla mnie przerażające. Mam ten sam kłopot, co z HG-W, nie mam alternatywy.
——————

Dla mnie Ogórek to Musze może buty czyścić, jeżeli chodzi o urodę.
—————-

Mają robić remont Dworca Południowego (dla ludzi nieznających Warszawy, Dworzec Południowy nie istnieje zdaje się od 1973 roku, kiedy to została zlikwidowana kolejka właśnie z tego placu do Piaseczna. Ale ponieważ plac ten nie ma nazwy, a jest jednocześnie wielkim centrum przesiadkowym (metro, autobusy odjeżdżające do Piaseczna, PolskiBus, podmiejskie PKS-y), powszechnie znany jest z dawnej nazwy – jakby nie mogli go radni nazwać np. Placem Południowym – ale u nas nie wolno tak prosto nazwać placu, to musi być koniecznie Plac Pomordowanych Żołnierzy  3 plutonu 1 kompanii 6 batalionu 14 pułku 13 brygady 1 Armii 7 Frontu – Związku Armii. Piszą w Gazecie Wyborczej: „Dziś przesiadki z metra do autobusów to Trzeci Świat, a ma być Europa”, „Wreszcie mamy wizję ambitnej zmiany w ważnym punkcie Warszawy. Coś na miarę bulwarów nad Wisłą, rewitalizacji Pragi, a nawet salonu stolicy na Trakcie”

——————-

Dworzec Południowy został zlikwidowany chyba w 1973, ale nie dam głowy, a nie chce mi się szukać. Może wcześniej. I tak minęło 42 lata, a podczas ankiety wśród młodzieży wchodzącej do Metra Wilanowska 95 % wiedziała, że Dworzec Południowy  to właśnie tu.
——————

Mamy ambitne plany zmian –

– coś na miarę bulwarów nad Wisłą – a może nie jest to jednak najlepszy przykład? Pokaz degrengolady HG-W, wybór firmy wykonawczej o niejasnych powiązaniach, zarejestrowanej na Cyprze, obrośniętej dziesiątkami firm – córek, pachnącej na dziesiątki mil kantem, zostawili wszystko rozgrzebane i uciekli z pieniędzmi,

– rewitalizacji Pragi – coś nie w pełni Praga daje się zrewitalizować, potrzeba na to jeszcze mnóstwo czasu i pieniędzy,

– salon na Trakcie – ja samego remontu nie krytykuję, tylko mi brak jest dalszego ciągu, wywalenia wszystkich urzędów z Krakowskiego Przedmieścia, zrobienia mnóstwa knajp, Trakt jest martwy. Oprócz tego do czystej ulicy należałoby odnowić domy i pałace, ale to jest problem całej Warszawy, jest obrzydliwa. Wszystko jest nierówne, byle jakie, pordzewiałe, brzydkie, małomiasteczkowe.
——————

Na Dworcu Południowym ma być mniej autobusów, bo ma być zrobiony łącznik szosy prowadzącej do Konstancina – Jeziornej z Ursynowem, aby autobusy linii 710 i 724 miały krótszą trasę i zawracały wcześniej. Akurat. Łącznik nie został zbudowany przez 30 lat, bo tyle czasu mieszkańcy Ursynowa nie chcą widzieć samochodów z Konstancina parkujących nad metrem, pod ich domami. Trochę ich rozumiem, przyjeżdżają sobie i parkują. A won do siebie 😉
——————

„Powstanie szybki dojazd do metra najprostszą drogą z biurowego „mordoru” z kursami raz na trzy minuty”. W czasach komunizmu Służewiec Fabryczny to były magazyny, czynne do 17. Jak głosił dawny dowcip, jakby cię zabito 10 po piątej, to twoje ciało znaleźliby dopiero następnego ranka. Po 1989 roku zaczęto ten teren wykupywać i stawiać biurowce. Każdy developer chciał swoją działkę jak najmocniej zabudować, niedbając o szerokość jezdni, miejsca parkingowe, lokale użytkowe, szerokość chodników, nawet przystanki dla autobusów. Powstał horror, niemożność dojechania ani komunikacją publiczną, ani samochodem, nie można nic załatwić, bo w promieniu 3 kilometrów nie ma wolnego miejsca nawet na rower, a pracuje tam tysiące ludzi. Teraz się obudzili?
—————

A nie powstałaby jakaś partia liberalna?

Reklamy

Responses

  1. Co ja poradzę że strasznie mi żal tego szympansa, to dziecko przecież.

  2. 1. Co ma fascynacja mediów okrucieństwem z lewicowością? To raczej drapieżny kapitalizm – pokazywać to, co się sprzeda!

    2. Jestem za przyspieszeniem seriali. Reklamy są ciekawsze i często mają lepszą fabułę. W Polsce jest taka fajna reklama, w której mało atrakcyjny chłopak zwraca uwagę dwóm dziewczynom w bikini, że nie zapięły pasów bezpieczeństwa. 🙂

    3. Módl się Torlinie, żeby było w Warszawie to, co jest, bo zawsze może spłonąć.

    4. Partia liberalna? Janusz Korwin-Mikke! To skrajny liberał!

  3. Nie wiem, ale ja naprawdę mam trudności z przekazaniem myśli. Myślisz gszczepa, że mnie nie żal tego szympansa? Co ja jestem, bez serca? Chodziło mi bardziej o to, że wszystkie zdjęcia są o tragediach, nie ma żadnego optymistycznego. To jest wpływ na WPF środowisk lewicujących, antyliberalnych i proekologicznych, dzieci Naomi. To tak, jak na Oskary mają wpływ środowiska żydowskie, gdyby „Ida” była o Polakach, pies z kulawą nogą itd.
    ————
    To samo jest z Tobą TesTequ, Ty nie możesz zaakceptować faktu, że w swoim blogu piszę o swoich wątpliwościach, myślach, koncepcjach, piszę o sprawach, które mnie bolą, śmieszą, żenują. I nie musi to być koniecznie zgodne z linią przewodnią państwa, partii czy konkretnych środowisk.
    1. Nic nie zrozumiałeś, przykro mi.
    2. Bez sensu – nie gniewaj się.
    3. To znaczy – nie mam mieć żadnych pragnień?
    4. Nie jednemu psu Burek.

  4. Torlinie:

    1. Zgadzam się z TesTeqiem: nie rozumiem, dlaczego twoim zdaniem pokazywanie ludzkich nieszczęść jest lewicowe.

    2. Nie rozumiem także, o co ci chodzi z tym Dworcem Południowym. Czy ktoś chce go nazwać Placem Pomordowanych albo czymś takim? Przecież tego placu nie będzie jeszcze przez dobrych kilka lat, to na razie pierwsze przymiarki.

    3. Komorowski. Co cię tak bulwersuje? Że popełnia błędy językowe? Mam znajomego, który zdecydowanie góruje nade mną wiedzą i obyciem w kulturze, a na każdej stronie tekstu pisanego robi po kilka błędów.

    4. A już uwagi na temat Traktu Królewskiego i w ogóle Warszawy, w której „wszystko jest nierówne, byle jakie, pordzewiałe, brzydkie, małomiasteczkowe” itd. to już mi brzmią zupełnie jak pisowska krytyka: wszystko jest źle, nic się nie udaje i to ONI są winni.

    Czyżby wątroba cię rozbolała na początku urlopu?

    A ja dziś poszedłem na spacer z psem i w parku przy Cytadeli natknąłem się na pluton Strzelców (a może Federastów) ćwiczący wznoszenie okrzyków państwowotwórczych, chyba na obchody Dnia Żołnierzy Przeklętych…

  5. @Torlin: Pamiętaj, że ja się nie obrażam. Szkoda mi na to czasu.

    Przeczytaj jedynie swoje odpowiedzi i zastanów się, co chcesz mi przekazać. Bo dla mnie to brzmi tak: ZNÓW IDIOTO NIE ROZUMIESZ

    Czy powinno mi się chcieć rozumieć? Osądź sam.

  6. 1. Ja mam zdanie jak „lewica” , twoim zdaniem. 🙂

    2. Co do urody pań , nie mam zdania, bo to kwestia gustu.
    ( tyle ,że nigdy bym nie kazała , jednej czyścić butów , drugiej ).
    Mnie na przykład podobają się tylko młodzi panowie , tak do 30 -tki.
    Taki młody , złoty chłopiec w stylu „młodego Roberta Redforda” z dawnych jego filmów na przykład filmu pt.”Żądło” 😉

    3. „Nie daje mi spokoju i to od dawna, ten „bul” Komorowskiego.”
    Ha ha ha.. . Mnie też , bo zastanawiam się, że mając tylu doradców (podobno 500 osób ), nikt mu nie podpowiedział prawidłowej pisowni ?…
    Ja też piszę z błędami i dlatego nie pcham się na afisz.
    Prezydent reprezentuje Polskę i wszystko co z nią związane (czyli , było nie było – również i j. polski w mowie i w pisowni ).
    (Popatrz a Wałęsę potrafili upilnować !..)
    Paweł Luboński,
    Pewnie , że są bardzo mądrzy ludzie piszący z błędami , nawet i dziennikarze, podobno Żakowski cierpi na jakąś chorobę, ale jego teksty w gazetach są bezbłędne, ktoś dokonuje korekty ?..

    Pozdrawiam!. 😀

  7. „To jest wpływ na WPF środowisk lewicujących, antyliberalnych i proekologicznych, dzieci Naomi.”

    Strasznie dużo wrzucasz do jednego worka, bez specjalnego sensu.

    Poklikałem sobie trochę po stronie WFP,
    2014, Daily Life , 1st prize singles
    http://www.worldpressphoto.org/awards/2014/daily-life/julius-schrank?gallery=1125526&photographer=1125151&category=52

    Dosyć optymistycznie to wygląda.

  8. Torlinie

    Problemy są nie po to, aby podnosić Ci ciśnienie, tylko aby je rozwiązywać.
    Jeśli chodzi o konkursy o których wspomniałeś…
    W tej chwili jest tyle pięknych zdjęć zrobionych przez zwykłych zjadaczy chleba, że trzeba czegoś więcej niż tylko piękna fotka.
    Cenne staje się narażanie życia, aby zrobić unikalne zdjęcia.
    Tak ja to rozumiem.
    Rozumiem również, że przy ogromie nieszczęść jakie dotknęły Żydów, mocno wpływowi rodacy starają się aby ta tematyka była widoczna szerszej publiczności.

    To, że rozumiem, nie oznacza akceptacji.
    Mogę rzucić na coś okiem, bez zaangażowania.
    Jeśli chodzi o reklamy…
    Nagrywarka doskonale sobie radzi z nimi. Odpala się nagrywanie, po jakimś czasie zasiada na ulubiony seans. Zgrabnie cofamy nagranie, oglądamy, przyspieszamy na reklamach.

    Lubię Steczkowską – moim zdaniem jest niezwykle zmysłowa, świetnie ubrana i potrafi się znaleźć.
    Oczywiście nie znam jej osobiście. Reklam nie oglądam.
    Błędy ortograficzne…
    Wystarczy włączyć w Wordzie sprawdzanie pisowni.
    To najmniejsza z wad prezydenta – tylko rodacy mogą ją dostrzeć.

    Pani Ogórek – młoda, wykształcona, kulturalna, ma nieszczęście być piękną.
    Zaryzykowała bardzo.
    Potrafię to docenić. Pewnie nie miałaby wpadek aktualnego prezydenta, a od tej funkcji niewiele się wymaga (słynny żyrandol).
    W sprawie przekrętów…
    Zawsze zadaję sobie pytanie, co jest lepsze?
    Pozwolić komuś ukręcić coś na boku – ale sprawy posuwają się do przodu, czy też nic nie robić przejrzyście, transparentnie?

    Nie jestem za aktualną władzą, ale żeby docenić czyjąś pracę trzeba posiąść dystans.
    Może ja go nie mam?
    Trudno powiedzieć.

  9. Uważam, że krętacza należy łapać na nadużyciach – dodaję celem wyjaśnienia:)

  10. Jak zwykle jestem niezrozumiany. Przywykłem. namiętnie czytacie nie to, co ja napisałem, ale co Wy chcieliście przeczytać. I z tym polemizujecie.
    1. Nic nie ma okrucieństwo z lewicowością, ani nie wrzucam wszystkiego do jednego worka. Piszę wyraźnie I DRUKOWANYMI LITERAMI:
    WSZYSTKIE ZDJĘCIA SĄ PESYMISTYCZNE, POKAZUJĄCE TRAGEDIE I OKRUCIEŃSTWA WSPÓŁCZESNEGO ŚWIATA, NIE MA ŻADNEGO ZDJĘCIA OPTYMISTYCZNEGO. I to jest właśnie lewicowość, podkreślanie jedynie wyzysku, klęski, śmierci, a nie zauważanie szczęścia i radości, bo takie stany są podejrzane, zarezerwowane jedynie dla wyzyskiwaczy, których należy ściąć na brzegach Libii.
    2. Z placem też nie napisałem, że ma być placem pomordowanych. Napisałem jedynie, że dzisiaj nie nazywa się placu np Południowy, on musi nosić nazwę np. 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich. Też Pawle przeczytałeś to, co chcesz przeczytać. Nie napisałem, że ten konkretny plac ma się tak nazywać.
    3. Dla mnie prezydent nie powinien robić takich błędów. Jak jest dyslektykiem, to niech wykłada studentom, tam nie poznają się, czy ból jest przez „u” czy „ó”.
    4. Szedłem wczoraj pomiędzy Placem Unii Lubelskiej a Konstytucji. Wiem, co piszę. Szare, brudne, byle jakie, nierówne, małomiasteczkowe. Nie napisałem, że nic im się nie udaje, bo to jest nieprawda, gdzieś Ty to u mnie wyczytał? Jak szedłem do Teatru Żydowskiego, to oczko Rajkowskiej wydawało mi się jak nie z tego miasta, piękne, śliczne, oświetlone, równe, estetyczne. O! To jest właściwe słowo, nasza stolica jest nieestetyczna.
    5. A w sprawie partii liberalnej, to tak jak napisałem, są różne partie. Chciałbym, aby powstała taka, która da większą wolność obywatelowi.

  11. Mario!
    Lubię Twoje wpisy. Bardzo. Pozdrawiam.

  12. Jeśli chodzi o Pragę..
    Aby ją prawdziwie zrewitalizować, należałoby rozpocząć od przesiedlenia „szemranych” mieszkańców.

    Wątpię aby skutecznym było tylko odnowienie praskich elewacji.

    W środku pięknego letniego dnia zapici panowie urządzają sobie na Jagiellońskiej zawody w strzelaniu do celu.
    Nabojem jest ogryzek, a celem głowa przechodnia. Zostałam ustrzelona w taki sposób.
    Ile było śmiechu i aplauzu przy tym.
    A Praga nocą?
    Strach się bać.

    A o pięknych bulwarach nad Wisłą marzę. Takich jak w Budapeszcie nie będzie, ale i tak będzie lepiej niż teraz.

  13. Torlinie

    Jest mi niezwykle miło to przeczytać.
    Obawiam się jednak, że może mój stoicyzm ostudzi Twój zapał, czego bym nie chciała.
    Lubię jak komuś na czymś zależy:)

  14. Mario!
    Praga się też zmienia. D., o której pisałem, że chodzimy od 5 lat do teatrów, kin, na wystawy, koncerty, zabrała mnie pewnego razu do Teatru „Akademia” na 11 Listopada 22. Dla niewarszawiaków ten adres nic nie mówi, dla ludzi mających tyle lat co ja – punkt jest jednoznaczny, jeden z boków Trójkąta Bermudzkiego, kto tam wchodził, to już nie wychodził, szczególnie nocą. Jeden z najbardziej przerażających fragmentów Warszawy. I my sobie, wieczorkiem, po spektaklu, o 11 wieczorem, pod rączkę, Stalową, Konopacką, mijając tak samo spacerujących – świat się wali.
    ————–
    Tak samo jestem zwolennikiem przedłużenia tunelu nad Wisłą, aby bulwary rzeczywiście łączyły rzekę z miastem. Ja, mówiąc o zaniedbanym mieście, potrafię docenić starania władz, aby jakiś fragment naszego nieszczęsnego grodu wyglądał estetycznie. Fontanny i okolice są cudowne, zjawiskowe, ale idąc dołem w kierunku Trasy W-Z mijasz przerażający parking, idziesz krzywym chodnikiem, a słupki są zardzewiałe.
    ————–
    Stoicyzm – mówisz! Ale widzę, że Tobie też zależy, może w mniejszym stopniu wylewasz to na „papier”. Chodziłem po wielu miastach Europy, dość długo urlopowo byłem w Madrycie, Wiedniu, Antwerpii, Kopenhadze, Budapeszcie, tam tego nie ma. Idziesz ulicą, masz równy chodnik, pomalowane latarnie, pasy czy słupki, wystawy są normalne. W Porto mieszkaliśmy obok „prowincjonalnej” stacji kolejowej, coś na kształt Warszawy Zachodniej czy Wschodniej. Chodząc po restauracyjkach, sklepach, kawiarniach wspominałem ciągle do K., że chciałbym, aby tak wyglądały okolice naszych dworców.
    ————–
    Przyznaję, że jestem raptus, chciałbym zmian już, natychmiast. M. powiedziała, że podziwia u mnie tę chęć naprawy świata, plany na przyszłość, optymizm.

  15. „Jak zwykle jestem niezrozumiany. Namiętnie czytacie nie to, co ja napisałem, ale co Wy chcieliście przeczytać.”

    Nie, Torlinie. Zechciej przyjąć do wiadomości, że o sensie tekstu (a zwłaszcza o jego odbiorze) nie decyduje jedynie literalne znaczenie słów i zdań, lecz również kontekst, a także zastosowana stylistyka. Jeśli piszesz o placu na miejscu Dworca Południowego, że nie ma jeszcze nazwy, i zaraz w następnym zdaniu zżymasz się na martyrologiczne nazewnictwo, to wybacz, ale jest w tym czytelna sugestia, że na pewno nazwą go na cześć jakiegoś batalionu AK. Cokolwiek przedwczesna.
    A jeśli wymieniasz jednym tchem kilkanaście warszawskich niepowodzeń czy bolączek, nie wspominając o sprawach udanych, których przecież też jest w naszym mieście niemało, to czym się różnisz od „lewicowych” jurorów World Press Foto, preferujących bolesną tematykę zdjęć?

  16. – Hanna Bakuła, nie może się nadziwić, jak w czasach pokojowych mógł się spalić most (ja też ) , zwłaszcza , że tych w Warszawie nie za wiele. Ewenement na skale światową !
    Pisze dalej ” … A może zrobić system kolejek linowych na drugi brzeg?
    Od pożaru nie poruszam się nad Wisłą i nie bywam po praskiej stronie. Dobrze, że tam nie mieszkam, miałam nosa wyprowadzając się z Saskiej Kępy. Tu przypominam, że 97% Warszawiaków była przeciwna obecnej ekipie, ale kogo to obchodzi? .. .”
    Pani Mario ,
    warszawiacy są zainteresowani swoim miastem , tak jak i pozostali Polacy swoja stolicą ,oczywiście poza swoim miejscem zamieszkania w Polsce. 🙂

    Pozdrawiam autora bloga i wszystkich jego czytelników . 🙂 )))

  17. Jula 😀
    Czuję się pozdrowiona – dziękuję:)

    Czy widzieliście Państwo to? :

    http://www.buzzfeed.com/annaneyman/27-reasons-you-should-never-visit-poland?fb_action_ids=738993256220937&fb_action_types=og.shares#.vyE1NL4be

    Jak dla mnie super.

  18. Zniknęła odpowiedź, którą napisałem rano (mój Tata powiedziałby, że nie dochodzą listy niewysłane 😉 )
    Mario!
    Nie znam angielskiego, tak że Twój link traktowałem jako szereg landszafcików z Polski. Dopiero na stronach Wyborczej zrozumiałem, o co w tym wszystkim chodziło:
    http://podroze.gazeta.pl/galerie/56,142744,17504471,Nigdy__nigdy__przenigdy_nie_jedzcie_do_Polski,,1.html
    —————–
    Julu!
    Mógł się spalić Wawel, płonąć Pałac Buckingham, to może spłonąć i most. A Bakuła wypisuje bzdury, co do tego pożaru mają jej spacery nad Wisłą? Wybuchnie nowy pożar?
    —————–
    Pawle!
    Nie zrobisz ze mnie narzekającego zgorzknialca. Ale Centrum jestem przerażony.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: