Napisane przez: torlin | 29/07/2015

Retrybucja lub ekspiacja

ekspiacja

U Wachmistrza ciekawe nasze wspólne rozważania nad dawnymi słowami retrybucja i ekspiacja. A te wyrazy są ważne w moim kontekście, bo nie mam czasu dla swojego blogu, nie mam tematów, i zaniedbałem go potwornie. To co? Retrybucja czy ekspiacja? U góry zaś cudowny przykład, jak nie należy się brać za staropolszczyznę, jak się nie ma chociaż minimum przygotowania.

Advertisements

Responses

  1. Ekspijacyjna? Może to pielgrzymka byłych pijaków?

  2. Pawle!
    Obydwa słowa w tytule odnoszą się li tylko do mojej winy.
    Jeżeli chodzi o pielgrzymkę, to słowo zostało użyte w sposób niezmiernie prawidłowy, bo w religijnym kontekście – „ekspiacja” to przywrócenie jedności z Bogiem naruszonej grzechem samego pokutującego lub innego człowieka czy społeczności (cytat z Wiki, bo mi się nie chciało myśleć). ;). Chodzi tylko o ten błąd, a skojarzenie z pijakami niezmiernie oryginalne.

  3. W moim rozumieniu retrybucja wiązać się musi z jakąś choćby próbą naprawienia zła uczynionego, bez znaczenia czy rozmyślnie, czy nie. Ekspiację zaś w sensie niereligijnym widziałbym jedynie do żalu ograniczoną…
    Kłaniam nisko:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: