Napisane przez: torlin | 24/10/2015

Tam powinien być gaz

PAY-Calbuco-volcano-erupting-in-Chile

Erupcja wulkanu Calbuco w Chile, jednego z najczęściej wybuchających potworów na świecie. Wiecie, że jestem wielbicielem pięknej fotografii, ta opisana została jako Caters News (a więc nieznane jest nazwisko fotografa, pozostała tylko nazwa agencji – obłęd) została przeze mnie ściągnięta ze strony TU.

Ale przyszedł mi, oglądając to zdjęcie, taki pomysł do głowy. Ciągle potrzebujemy gazu ziemnego, którego podstawowym elementem jest metan. Czy go przypadkiem niżej nie ma pod dostatkiem? Bo rozumiem, że trudno jest głęboko wiercić, ale kolski odwiert ma 12.376 metrów. I tam nie ma gazu, tego spod skorupy?

Nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, ale  nie mogę zrozumieć, jak można naprawiać zastawki w sercu dziecka w brzuchu matki, a nie można się dobrać do tak niewyobrażalnych  źródeł energii, jak wnętrze ziemi. Coś tu jest nie tak.

Advertisements

Responses

  1. Nie można się dobrać do wnętrza planety, bo tam jest Piekło. Zerwanie układu o nieagresji i poszanowaniu wzajemnych praw pomiędzy Rządem Światowym a Szatanem, groziłoby nieobliczalnymi skutkami. Dzięki wysiłkowi edukacyjnemu naszego państwa wie to każde dziecko.

  2. Protestuję! To jest wpis kryptopolityczny i przebiegła próba ominięcia przepisów o ciszy wyborczej! Dobrze wiemy, że nie chodzi o gaz ziemny nieobecny w wulkanach, a o wody termalne nieobecne w warstwach geologicznych pod pewnym pięknym miastem nad dolną Wisłą, których wydobycie planowała firma W Gorącej Wodzie Company Ltd, pod duchowym kierownictwem pewnego wplywowego zakonnika! 😀

  3. Pod wpisem o „Rejsie” było pytanie o film symbolizujący III RP. Filmy Smarzewskiego są zbyt gorzkie i nie aż tak śmieszne. Dla mnie bez wątpienia najlepszą komedią symbolizującą III RP w okresie przed Facebookiem jest film „Chłopaki nie płaczą”.

  4. Hm… Wydaje mi się, że źródłem metanu są resztki organiczne, a skoro życie istnieje na powierzchni, to wszystkie procesy osadowe, czy sfałdowania nie mogą go wepchnąć bardzo głęboko — musi pozostać w ‚naskórku’. Z tego co pamiętam, to tę warstwę szacuje się na jakieś 10 km* (miejscami, ale tylko miejscami, może być trochę więcej). Gdybyś szukał metali ciężkich, to może byłoby inaczej 😉

    *) Przyznaję, że wnioskowanie b. pośrednie, bo na podstawie zapamiętanej informacji, że góry (Mont Everest), czy rowy (Rów Mariański) nie mogą mieć wyraźnie większej wysokości/głębokości na Ziemi, gdyż dotyczą tylko wierzchniej warstwy — nie mogą ‚angażować’ warstw niższych.

  5. @pak4

    Jest to może jedynie ciekawostka dla historyków nauki, ale taka teoria była onegdaj całkiem poważnie rozważana:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_nieorganiczna_powstawania_ropy_naftowej

  6. Torlinie, ludzkość technicznie potrafi wiele rzeczy, ale nie wszystkie mają sens ekonomiczny. Na razie zdecydowanie taniej wychodzi kupić gaz od Ruskich niż szukać go w głębi Ziemi.

  7. @pak4: Metan pozyskuje się z krów.

    http://www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/krowy-wywolaly-pozar-wybuch-metanu-zniszczyl-dach-obory,391886.html

  8. @Szymon Kumusiński:
    Z tego co mi się kojarzy, to była teoria mocno polityczna, w sensie większego poparcia i dyskutowania w mediach, niż poważnego traktowania wśród uczonych.

    TesTeq:
    Oczywiście. I są tacy, którzy protestują przeciwko tej emisji gazów cieplarnianych. Nawet ich filmik reklamowy widziałem kiedyś w telewizji. Cóż, zapominają, że przecież można gazy chłodzące emitować — na przykład taki dwutlenek siarki, który bierze się z cebuli 😛

  9. Nie komentuję, bo nie mam zupełnie własnej opinii. Ale jedyny komentarz, jaki mi przychodzi do głowy, to w kierunku Pawła, wolałbym kupować gaz od Szatana, niż od Ruskich.

  10. @ Torlin,

    „..wolałbym kupować gaz od Szatana, niż od Ruskich.”

    Sadze, ze to bardzo polskie – zazwyczaj Polska i Polacy wychodzili na tym jak „Zablocki na mydle”.

    Pozdrawiam

  11. Miałem nie prowadzić dyskusji na ten temat, ale Tobie odpowiem Vandermerwe. Żebyś mnie źle nie pojął, ja nie mam nic przeciwko handlowi z Rosją, bo przypuszczam, że tak zrozumiałeś moją wypowiedź. Baku, Irkuck, Odessa, tam wyrosły wielkie fortuny gospodarcze, a Petersburg – wspaniałe kariery polityczne. Począwszy od „Ziemi Obiecanej” poprzez Wokulskiego aż po „Przedwiośnie”.
    Ja nie kupowałbym od nich gazu. Ani ropy naftowej. Bo to nie jest normalny handel, to jest wymiana na granicy szantażu i monopolu, czego ja nie znoszę. Teraz w perspektywie budowa drugiej nitki – zobaczymy jak sobie z tym poradzi Kaczyński.

  12. @ Torlin,

    „Bo to nie jest normalny handel, to jest wymiana na granicy szantażu i monopolu, czego ja nie znoszę. ”

    Monopolu twierdzisz i szantazu. A dlaczego nie widza tego w ten sposob Niemcy? Oczywistym jest, ze stosunki gospodarcze sa niejednokrotnie traktowane jako instrument nacisku politycznego – to stosuja wszyscy. Realia zas sa takie, ze nalezy bronic wlasnych interesow w sposob sensowny i dyplomatyczny. Gdy czynia to Czesi, Slowacy czy Wegrzy ma sie do nich pretensje, choc oni nie ukrywaja, ze przede wszystkim dbaja o swoj interes. W konkretnej sprawie, czyli stosunkow z Rosja POlska zabrnela w slepy zaulek i w swietle wyniku wyborow nie zanosi sie by bylo lepiej. Tak wiec bedziemy kupowac od Szatana choc wcale tego nie musimy robic.

    Pozdrawiam

  13. @Torlin: Obłudniku! Masz gaz w domu? Używasz go? Płacisz za niego? To kupujesz od Rosjan! Po co gadać po próżnicy, opowiadać wzniosłe ideologiczne dyrdymały, gdy proza życia każe postępować racjonalnie… Czemu nie palisz węglem? Albo drewnem z Lasu Kabackiego?

  14. Złoża gazu mają pojemność ograniczoną.
    Lepiej jest szukać nowych rozwiązań, niż działać zachowawczo.
    Zresztą w jakimś stanie USA już produkuje się ropę z określonego gatunku glonów – szczegółów nie pamiętam.
    Jeśli chodzi o gaz – może w przyszłości powstaną pozyskiwacze gazu przy wielkich oborach? W takich Indiach „święta krowa” to zwierzę wykorzystane do ostatniej kosteczki – na wszystko jest zapotrzebowanie – dlatego jest niezbędną i została świętą(szczególnie chronioną).

    Pewnie Torlin otwierał dziś szampana(może wczoraj?).
    Wszak pójdzie na wcześniejsza emeryturę:)
    Nie wiem, czy to było jego marzenie, ale ile czasu więcej na twórcze myślenie.

    Ja powoli zakopuję się w lektury. Aktualnie poszukuję najbardziej krwawego kryminału. Równie wybuchowego i spektakularnego jak fotka powyżej. Może ktoś tytuł podrzuci?

  15. Mario!
    „Czerwony Kapturek” 😀
    —————-
    TesTequ!
    To jedno nie ma nic do drugiego. Jestem zażartym przeciwnikiem PiS-u, a z drugiej strony – po ludzku – cieszę się, że wygrali: bo może zrealizują obietnicę (chociaż świetnie wiem, że nie), a po drugie – bo utarli nosa Platformie, tym zarozumialcom i bufonom.
    Słucham trochę radia, ojciec puszczał mi telewizję, i jest o wszystkich partiach, o Razem, Kukizie, Korwinie, że zabraknie lewicy, tylko o Nowoczesnej jakby zapomnieli. Ani słowa, wywiadów, rozmów.
    Mogę używać gazu, a jednocześnie być jego przeciwnikiem (nie gazu, tylko kraju pochodzenia tego gazu). Używam, bo nie mam innego wyjścia, i sprawą państwa jest tym się zająć.
    —————–
    Vandermerwe!
    Niemcy są jednak potęgą polityczną i gospodarczą, i naprawdę mogą zrobić krzywdę Putinowi. A ten stary gangster boi się tylko silnych, nas w ogóle lekceważy, (że Słowacja, Węgry, Estonia czy Łotwa w ogóle w jego mniemaniu nie istnieją).

  16. Nie masz wyjścia w sprawie gazu? A pieńki z polskiego lasu? A drogi polski węgiel? Bądź patriotą! 😀

  17. A .Nowoczesna jest nieciekawa. Rozsądek i matematyka to niemodne idee.

  18. @ Torlin,

    „Niemcy są jednak potęgą polityczną i gospodarczą, i naprawdę mogą zrobić krzywdę Putinowi. A ten stary gangster boi się tylko silnych, nas w ogóle lekceważy, ….”

    1. Dlaczego akurat sie boi? Skad takie przekonanie?
    2. Gangster? W czym jest bardziej „gangsterski” od innych politykow majacych wplyw na losy swiata?
    3. Nas, czyli Polske, nie tyle lekcewazy co traktuje jak to wynika z obecnego stanu wzajemnych stosunkow. Z tym, ze jesli mowic o lekcewazeniu to raczej warto spojrzec w strone Ukraine, w ktora Polska politycznie inwestowala – jak okazalo sie bez politycznej wzajemnosci.

    Pozdrawiam

  19. „..a z drugiej strony – po ludzku – cieszę się, że wygrali: bo może zrealizują obietnicę ..”

    Przy okazji wyborow w Polsce. Mam pytanie. Dlaczego w roznych przekazach podaje sie, ze do Sejmu wejdzie PSL z +- 5% glosow a nie wejdzie Zjednoczona Lewica z +- 7%?

    Z gory dziekuje za wyjasnienie.

  20. Zjednoczona Lewica to koalicja – próg 8%.

    A Torlina nie drażnić. Dla niego Putin to diabeł, a Obama to anioł. Z tą opinią zgodził się już dawno Komitet Noblowski, który dał Obamie nagrodę na zachętę, zanim ten zdążył zbombardować kilka wesel i szpitali… 😉

  21. Zacznę od końca, Lewica występowała jako koalicja partii, a ta musi mieć 8 %. Idiotycznie się rozdzielili z Razem, razem mieliby 8. Koalicją był też PiS.
    Dla mnie to jest gangster, Anglicy i Francuzi byli tacy sami, ale w XIX wieku, no może do lat 50. Podpisanie umów budapesztańskich, a później zajęcie Krymu, budowa bazy wojskowej na Wyspach Kurylskich, ciągłe prowokowanie, zadrażnianie.
    Nowoczesna. Może i niemodna, ale jednak dla wielu osób ważna. Słyszę właśnie teraz, że to ja rozgrabiłem PO. Powinienem być dumny?
    Przede wszystkim to powinniśmy wykorzystywać zjawiska termalne.

  22. No i spóźniłem się.
    Amerykanie to też gangsterzy. Ale z tym bombardowaniem szpitali i wesel to żeś pojechał po bandzie demagogii aż strach.

  23. Jeszcze jestem w gorączce wyborczej nocy… 😉

    A PO sama się rozpękła, gdy Tusk zaczął się pakować do Brukseli. Nie martw się, to nie Twoja wina. Też głosowałem na Petru, ale nie ujmuje mnie jego „charyzma”. Mam złe doświadczenia z innym facetem, który podobnym przymykaniem oczu przykrywał straszliwą niekompetencję i kompleksy. Ale nie twierdzę, że ten przypadek jest analogiczny…

  24. Mnie też nie ujmuje, właściwie do ideału brakuje kosmos. Ale cóż. Nawet trzymanie kciuków za Lewicę i Korwina też nie przyniosło skutków. Kaczyński da stanowisko jakiemukolwiek posłowi Kukiza, i będzie miał większość.

  25. Razem się nie rozdzieliła z ZL, bo nigdy z nimi nie była. Czytam, że to ZL odebrał głosy Razem uniemożliwiając im wejście do sejmu, a nie odwrotnie (w sensie, że wyborcy Razem i tak nie poparliby ZL, a wyborcy ZL wycofali poparcie dla Razem uznają, że ma za małe wyborcze szanse…).
    W każdym razie, Razem ma się do ZL mniej więcej jak .Nowoczesna (modna, oj, modna) do PO.
    Co do Putina — zapewne bym go nie popierał, gdybym się wczuł w sytuację Rosjanina, ale z Polskiej perspektywy irytuje mnie demonizowanie go, gdy praktycznie każde działanie identyczne z jego jest u nas rozgrzeszane (lub chwalone), gdy postępują tak politycy polscy, czy amerykańscy. Ja rozumiem, że ze swoimi trzymamy (NATO itp.), a obcym (Rosja) się sprzeciwiamy, ale jednak dostrzegam w tym cynizm.

  26. Pozwolę sobie wtrącić…
    Właśnie Tusk rozpieprzył PO.
    Nie wiem na ile był tego świadom, ale ucieczka do Brukseli była może ucieczką od odpowiedzialności za to co z tą partią zrobił (wyeliminował „gwiazdy” – ludzi inteligentnych, z pasją – bo zagrażali jego pozycji wodza).

    Nic nie urodzi się w formacji, gdy trzon stanowią potakiwacze – bojący się sprzeciwić wodzowi.

    U Kaczyńskiego jest podobnie – tyle, że ten bez skrupułów postanowił rozpętać i wykorzystać fobie, nienawiść, podziały, frustracje .
    Za mało znam historię, ale nasuwa mi si jedynie porównanie z wczesnym Hitlerem.
    Też głosowałam za Petru – nie wzbudza mojego zachwytu. Mój zachwyt wzbudza Razem – tyle, że program mają nieakceptowalny.

  27. @maria: Proszę, przestań czytać moje myśli! 😉

    A PiS się nie rozpada, bo Prezes nie wyjeżdża za granicę. Pilnuje interesu.

  28. No i mamy klub zwolenników Nowoczesnej. Ale żebyście wiedzieli, jak prawica pluje na Nowoczesną. Coś mi się wydaje, że robią to perspektywicznie, wiedzą, że to kiedyś może być silna partia (ale nie główna, zdaję sobie z tego sprawę).
    ——–
    Z drugiej strony to dobrze, że Kaczyński ma większość parlamentarną, ale nie konstytucyjną. Nie będzie mógł się zasłaniać czymś lub kimś, dlaczego tego czy owego nie mógł przeprowadzić, lub po prostu nie przeprowadził.

  29. Nowoczesna jak Balcerowicz – bezczelnie posługuje się matematyką, zamiast wizjami. To dywersja w świecie polityki.

  30. Odpowiadając na serio, rządzić powinna partia, która posługuje się matematyką i rozumem, ale winna również widzieć problemy społeczne. Niestety, na wizerunku Balcerowicza sprawa likwidacji PGR-ów tkwi jak cierń. Bo matematycznie (kapitalistycznie) były one niepotrzebne, ale społecznie…
    W dalszym ciągu moim marzeniem jest partia złożona z Balcerowicza (Petru), Kwaśniewskiego, Olechowskiego, Borowskiego. Do tej czwórki mam niezmienną słabość, i chciałbym, aby jeszcze zaistnieli w polityce.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: