Napisane przez: torlin | 02/06/2016

Kanał na Liście

kanal-e1

Bardzo mnie interesuje działalność Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego, przyjętego przez Konferencję Generalną UNESCO w 1972 r. Polska ratyfikowała Konwencję w 1976 r., jako jedno z pierwszych państw. Konwencja jest umową międzynarodową i należy do niej 191 państw.

Szczególna opieka, którą miejscom na swoim terytorium mają zapewnić Państwa – Strony Konwencji ma je chronić przed utratą wyjątkowej uniwersalnej wartości i umożliwić ich zachowanie w możliwie niezmienionej postaci dla przyszłych pokoleń. Oryginalność jej polega na połączeniu obiektów  kultury i przyrody, na Liście Światowego Dziedzictwa znajdują się zarówno zabytki architektury i urbanistyki, jak i pomniki przyrody lub formacje geologiczne i ekosystemy, a także krajobrazy kulturowe – wspólne dzieła człowieka i przyrody.

W ramach Konwencji tworzona jest Lista Światowego Dziedzictwa. Jest to lista otwarta, aktualizowana każdego roku. Wniosek o wpis na Listę Światowego Dziedzictwa składa Państwo, na terytorium którego znajduje się dane miejsce, decyzję o wpisie podejmuje Komitet Światowego Dziedzictwa po zasięgnięciu opinii ICOMOS lub IUCN. Obecnie (stan na kwiecień 2016 r.) na Liście Światowego Dziedzictwa znajduje się 1031 miejsca, z Polski są to aktualnie następujące obiekty:

Historyczne centrum Krakowa (wpis 1978)
Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i Bochni (wpis 1978, 2013)
Belovezhskaya Pushcha / Puszcza Białowieska (wpis 1979, 1992, 2014)
Auschwitz Birkenau, niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady /1940-1945/ (wpis 1979)
Historyczne centrum Warszawy (wpis 1980)
Stare miasto w Zamościu (wpis 1992)
Miasto średniowieczne w Toruniu (wpis 1997)
Zamek krzyżacki w Malborku (wpis 1997)
Kalwaria Zebrzydowska: manierystyczny zespół architektoniczno-krajobrazowy oraz park pielgrzymkowy (wpis 1999)
Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy (wpis 2001)
Kościoły drewniane południowej Małopolski: Binarowa, Blizne, Dębno, Sękowa, Haczów, Lipnica Murowana (wpis 2003)
Muskauer Park / Park Mużakowsk (wpis 2004)
Hala Stulecia we Wrocławiu (wpis 2006)
Drewniane cerkwie w polskim i ukraińskim regionie Karpat (wpis 2013).
Lista informacyjna (Tentative List) jest to wykaz dóbr, które każde Państwo – Strona zamierza rozważyć jako kandydatury na Listę Światowego Dziedzictwa.
Krzemionki – pradziejowe kopalnie krzemienia
Bukowe lasy o charakterze pierwotnym w Bieszczadzkim Parku Narodowym
Gdańsk – miasto wolności i pamięci (2005)
Kopalnia rud ołowiu i srebra w Tarnowskich Górach
Kanał Augustowski (2006)
Pienińska dolina Dunajca (2006).
Całość bezczelnie prawie zerżnięta STĄD.

I teraz czytam, że samorząd województwa warmińsko-mazurskiego wystąpił do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o wpisanie Kanału Elbląskiego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, liczą na zwiększenie ilości turystów. Jest to dla mnie niewygodne politycznie, ale uważam, że wybudowanie kanału w poprzek Mierzei wzmocni region turystycznie, Szwedzi uwielbiają pływać na żaglach, a dla nich Cieśnina Piławska jest niedostępna. Jestem całym sercem „za”.

Reklamy

Responses

  1. Hmm, wpisanie Kanału Elbląskiego na Listę UNESCO a przekop Mierzei Wiślanej? Gdyby faktycznie jedno i drugie miało się ziścić, to mielibyśmy (I) Kanał na Liście na południe od Elbląga i (II) kanał na liście na północ od Elbląga (bo też nic prócz liści by tamtędy raczej nie pływało) 🙂

  2. Dzięki Szymonie za miły i dowcipny komentarz, ale…
    Powtórzę, przekop byłby istotny dla turystyki, szczególnie żeglarskiej, ponieważ (cytat ze strony żeglarskiej): „Wielu żeglarzy uważa, że żeglowanie po Zalewie Wiślanym jest bardzo dobrym wstępem do żeglugi po morzu. Jeśli jesteś żeglarzem śródlądowym ale znudziły Ci się już zatłoczone Mazury i kusi Cię „zapach słonej wody”, Zalew Wiślany jest właśnie tym akwenem który pozwoli Ci łagodnie przenieść się ze śródlądzia na morze”.
    I powtórzę, z przyjemnością przypłyną Szwedzi, Finowie, Łotysze czy ugrofińscy Estończycy.
    Ale musiałoby się dużo zmienić, jak dotąd po Zalewie nie wolno pływać w nocy (umowa z Rosją stwierdza, że cały Zalew Wiślany i Kaliningradzkij Zaliw są terenami przygranicznymi), co trzeba zmienić.
    Nie przypuszczam, aby Elbląg urósł jako port morski, ale jakby wyspecjalizował się w turystyce jachtowej: nabrzeża, opieka nad łódkami, przyłącza energii i wody, marina z XXI wieku, do tego z barami i restauracjami, miejscami do spania, szybkim transportem do centrum miasta, to miasto może więcej zarobić niż jako port morski.
    Pamiętaj o tym, że istnieje syndrom znużenia, na tym właśnie ostatnio Warszawa wygrywa z Krakowem, w Krakowie byliśmy, i w Wiedniu, i w Budapeszcie, i w Bratysławie. To gdzie nie byliśmy? W Warszawie. To samo może dotknąć Elbląg, tylko że to musi być nowoczesne.

  3. Jacku,
    słusznie zauważasz że perspektywy rozwoju Elbląga jako portu handlowego są mizerne. A skoro tak – to czy naprawdę sądzisz że warto byłoby wydawać ogromne pieniądze na przekop mierzei tylko po to, by paru potencjalnych Skandynawów (mających wszak od groma żeglownych akwenów morskich i śródlądowych u siebie) mogło ewentualnie odwiedzić to miasto jachtem? To trochę tak jakby (sięgając po tematykę mi najbliższą) zacząć w tym momencie budować „od zera” parową kolejkę wąskotorową gdzieś w szczerym polu z założeniem że znajdą się chętni na przejazd. Pomijam tu dewastację ekosystemu (pewną jak amen w pacierzu, w przeciwieństwie do mocno niepewnych dochodów z tytułu żeglugi rekreacyjnej) oraz wiążący się z nią spadek dochodów ze „standardowej” turystyki, świetnie przecież na mierzei rozwiniętej.

  4. No i last but not least – można w sposób dużo mniej inwazyjny (i tańszy) połączyć Zalew Wiślany z Bałtykiem z ominięciem Piławy udrażniając dla żeglugi Szkarpawę. Dla jachtów spokojnie wystarczy 🙂

  5. Zainwestowałbym w parową kolejkę wąskotorową w szczerym polu, jeśli można by w niej było legalnie grać w pokera i ruletkę oraz uprawiać nierząd. Przecież Las Vegas powstało w szczerym polu, przy którym nasza Pustynia Błędowska to śródmiejski skwer… 😀

  6. @TesTeq
    Pomysł dobry, aczkolwiek szerokość wagonów trochę ograniczałaby możliwość uprawiania niektórych z wymienionych przez Ciebie rozrywek 🙂
    https://pl.wikipedia.org/wiki/MBxd2

  7. Uwielbiam kolejki wąskotorowe. A co do kolejki w szczerym polu…
    Po całym świecie są rozsiane inwestycje, które ktoś zbudował w „głuszy”, a które teraz przyciągają miliony (tysiące) turystów. Przecież budowa Neuschwanstein była bez sensu. Nie wiem dlaczego, ale przyszła mi do głowy stacja metra „Kabaty” wybudowana w szczerym polu, wszyscy się zastanawiali, po jaką cholerę tam włożono ciężkie miliony. Teraz Kabaty są najpiękniejszą i ulubioną dzielnicą całej Polski.
    Inwestycje przyciągają, gdyby w szczerych beskidzkich lasach zrobiono kolejkę wąskotorową typu alpejskiego dla dzieci, non stop wiadukty, przepaście, tunele, to trzeba by pobudować szosę, restauracje i hotele, aby chętni mieli się gdzie zmieścić. A to przyciąga następne inwestycje.
    O to samo walczy Frombork, który umiera nad Zalewem. Nie może doczekać się mariny, oczyszczenia plaż. Likwidowana jest też linia kolejowa Nadzalewowa, która kiedyś była wielką frajdą turystyczną.
    Ale w dzisiejszych czasach nowe inwestycje i wypoczynek muszą być na poziomie, po europejsku, atrakcje, spanie, jedzenie, rozrywka. Może to być nawet brama nad zalewem.

  8. Wpisanie Kanału Augustowskiego popieram całym sercem. Dwa razy przepłynąłem go kajakiem (wraz z Wigrami i Czarną Hańczą). Kanału Elbląskiego niestety nigdy nie odwiedziłem, ale interesuje mnie od zawsze.

  9. A czytałeś Gszczepa, co wyczynia Szyszko? Chce wycofać Puszczę Białowieską z listy UNESCO, bo to nie jest jego zdaniem prawdziwa puszcza, tylko las zasadzony rękami człowieka.

  10. „Ale w dzisiejszych czasach nowe inwestycje i wypoczynek muszą być na poziomie, po europejsku, atrakcje, spanie, jedzenie, rozrywka. Może to być nawet brama nad zalewem.”

    A dlaczego wypoczynek musi byc „na poziomie, po europejsku”? Widzisz tu jest powazny problem. W Afryce ludzie przjezdzaja na tzw. safari i wedlug tego wzoru zyja chcac byc w 5-cio gwiazdkowym hotelu i jedznoczesnie doswiadczac dzikiej Afryki. Jest to zwykla perwersja i zaspokojenie czyjegos ego ale trudno mowic o safari i Afryce. Wiele z tego mozna odniesc do Europy, nie musimy wypoczywac „po europejsku” a raczej wypozywac z dala od tego, co mamy na codzien, z dala od tlumow, zgielku i gwaru.

    Pozdrawiam

  11. Vandermerwe!
    „wypoczywać z dala od tego, co mamy na co dzień, z dala od tłumów, zgiełku i gwaru”. Ale z ubikacją, a nie pod drzewkiem, restauracją, a nie frytkami na starym tłuszczu, spaniem w pokoju, a nie pod namiotem, z szosą asfaltową, a nie wybojach. Zaręczam Ci, że jak Szwed czy Fin przypłynie po raz pierwszy do Elbląga czy Fromborka, to nie będzie spał pod namiotem i siusiał do Zalewu. Z tym namiotem to muszę wytłumaczyć, ja wiem, że wielkie namioty jak hangary mieszkalne też są namiotami, ale to są pokoje mieszkalne. Te są z wygodami, przedsionkami, z dostępem do wszystkich mediów.

  12. @Torlin,
    Tak, trochę mnie to martwi, ale mam nadzieję że odpuści jednak.

  13. Tylko trochę? Mnie strasznie

  14. Mnie tylko trochę, ale to dlatego że nie wierzę żeby przeszło.

  15. Momentami nie wiem, w jakim ja kraju żyję. Może to i nie przejdzie, ale przyjechali do nas eksperci z UNESCO, a wtem nasi rozpoczynają modlitwę
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20197177,trwa-spotkanie-z-ekspertami-unesco-ws-puszczy-wtem-lesnik.html#Czolka3Img


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: