Napisane przez: torlin | 08/06/2016

Urodziny Piotra Fronczewskiego

młody Piotr Fronczewski

Dzisiaj 70. rocznicę urodzin obchodzi Piotr Fronczewski. Powiedzieć, że go uwielbiam, to za mało powiedziane. Cudowne Kabareciki Olgi Lipińskiej, wspaniałe role, m.in. w Szpicbródce czy „Lata dwudzieste, lata trzydzieste”. A do tego szaleństwo dzieci śpiewające wówczas non-stop piosenki z Kleksa. Karate mistrz. I do tego cudowny aktor teatralny, byłem na „Ja, Feuerbach” w Ateneum – wielka rola. I do tego tak mi bliski imiennik Jacek Kwiatkowski i niezapomniany von Horn.

Dałem zdjęcie młodego Pana Piotra, bo nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale nasz bohater rozpoczynał swoją karierę od roli Kazia  w spektaklu telewizyjnym „Żołnierz Królowej Madagaskaru”, cudownej komedii, znanej raczej z filmu, gdzie rolę Kazia grał … Radosław Piwowarski. „Kaziu, nie męcz ojca”.

Panier Piotrze, nigdy w życiu z Panem nie rozmawiałem, ale życzę Panu jeszcze mnóstwa lat na scenie iw filmie.

Reklamy

Responses

  1. Też bardzo go lubię i cenię.
    I chyba von Horn w „Ziemi obiecanej” to faktycznie jedna z perełek wśród ról jakie zagrał.

  2. Bardzo sympatyczne role w Teatrze TV

  3. Stokrotko, ale jakby ktoś mnie postawił pod ścianą i kazał wybrać coś naj naj najulubieńszego z jego dorobku, to byłby kabarecik. Ten dawny, z Pokorą, Kobuszewskim, Wrzesińską, Sienkiewicz. Szukałem długo, ale znalazłem.

    Obejrzyj sceny po piosence Krafftówny, to jest to, co torlinowe tygrysy lubią najbardziej.
    ———————
    Gszczepa!
    Muszę poszukać tytułu, kiedyś obejrzałem teatr telewizyjny z Holoubkiem i Fronczewskim. Ojciec i syn wybierają się w ostatnią podróż sentymentalną dla tego pierwszego do Oświęcimia, w którym ojciec siedział za czasów wojny. Syn jest opryskliwy, trochę podenerwowany na ojca, końcówka jest niesamowita, otóż w pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że ten właśnie ojciec ożenił się i zaopiekował kobietą zgwałconą przez gestapowca, i on właśnie jest skutkiem gwałtu – jego synem. Koncert gry aktorskiej.
    A ja byłem również na „6 Piętrze” na „Słonecznych chłopcach” z Fronczewskim i Kowalewskim. Też pychota.

  4. Pamiętam świetną rolę Fronczewskiego w klasycznym „O człowieku który wydawał Gazetę Rolniczą”. Był również ciekawy spektakl o meczu między szachistami (też klasyka, aż wstyd że zapomniałem tytułu).

  5. Nie chodziło Ci przypadkiem o „Paradę oszustów”, odcinek „Mistrz zawsze traci”?

  6. Tak, to było dokładnie to!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: