Napisane przez: torlin | 30/08/2016

Robin Hood z Barnsdale

????????????????????????????

Wpadła mi w rękę (na ekran) krótka rozprawka rozprawiająca się (sic!) ze wstecznym poglądem, jakoby Robin Hood ukrywał się w Lesie Sherwoodskim. Otóż to jest nieprawda. jak popatrzymy na mapę, to lasy Barnsdale były odległe o 40 mil od Sherwoodu. Las Barnsdale na północy opierał się o rzekę Went i tam na przeprawie po raz pierwszy nie tylko Mały John spotkał Robin Hooda, ale jest to najstarszy zapis dotyczący tego rozbójnika. Brzmi on:  „‚Y mete hem bot at Went breg,’ s(e)yde Lytyll John” (‚I met him but at Wentbridge’, said Little John) ( „Poznałem go, ale w Wentbridge , powiedział Mały John).  W średniowieczu wioska Wentbridge nosiła nazwę Barnsdale, jako główna osada lasu.

Wentbridge-River-Went--27th-June-2009-l

Przyznać trzeba uczciwie, że rzeka Went nie należy do pokroju Wołgi, Dunaju czy Renu, ale…

niebieska plakietka

… na dzisiejszym moście władze samorządowe umieściły powyższą błękitną plakietkę.

John Leland, żyjący w Anglii w pierwszej połowie XVI wieku zamieszcza w swoich annałach archeologiczno-etnograficznych  – „… the woodi and famose forest of Barnsdale, where they say Robyn Hudde lived like an outlaw.” Robin Hood i Guy Gisborne” jest to ballada z XVII wieku, jednak jej brzmienie jest bardzo podobne do innej z 1475 roku. Cała akcja dzieje się w lesie Barnsdale, a sam Robin mówi przedstawicielowi króla: „I am Robin Hood of Barnsdale”.

Wentbridge_Viaduct_-_geograph.org.uk_-_718101

I kolejny mit powalony na kolana. A głównym traktem, na którym Robin zatrzymywał bogatych podróżnych prawie współcześni poprowadzili autostradę A1 (teraz ona idzie inną trasą, na zdjęciu most na rzece Went).

Advertisements

Responses

  1. Już ci chyba pisałem, Torlinie, że podziwiam twoją zdolność fascynowania się na starość takimi sprawami. I zazdroszczę.
    Co zaś do Robina Hooda, to jakież to obalanie mitu? Przecież cała jego historia to mit, zapewne w podobnym stopniu jak historia Janosika, który na tle wielu innych karpackich zbójów wypada blado, a mimo to jest najsławniejszy.
    Nawiązując do dyskusji o realizmie z poprzedniego wątku… Czytałem bodajże cztery różne powieści o Robinie. Trzy z nich prezentowały rzeczywistość bajkową, bez większego związku z realiami XIII-wiecznej Anglii. Wiarygodnie wyglądała tylko czwarta, angielskiego autora, bez wątpienia lewicowca, który zrobił z Robina przywódcę nieudanego powstania chłopskiego.

  2. To, że była wersja o Barnsdale nie obala wersji o Sherwood 🙂 Zwłaszcza, że żyjąc „poza prawem” czasem trzeba uciekać przed tegoż prawa egzekutorami.

    PS.
    Nie chcę wyjść na takich, co na przykład bronili wersji filmowej z „Braveheart” przeciwko historii. Po prostu uważam, że to słaby argument na ten mit.

  3. Dla mnie, Robin to tylko Robin of Sherwood w wersji telewizynej, i Robin Hood Kraszewskiego, w wersji książkowej. Reszty, nie uznaję 😉

  4. @ gszczepa,

    „Reszty, nie uznaję”

    Uwazam, ze najciekawsza wersje, przebijajaca wszystkie inne, zrobili tworcy filmu „Robin Hood. Men in Tights”.

    Pozdrawiam

  5. Miało to swój urok, ale wtedy to już byłem chyba z jednej strony za młody, z drugiej za stary 😉

  6. Robin była dziewczynką z zielonym kapturkiem. Mit o facecie w rajtuzach wymyśliły męskie, szowinistyczne świnie. 😛

  7. Oto dowód:

  8. Wyjdę na ignorantkę, ale Robin Hood mi się kojarzy jedynie z gościem w śmiesznej czapce 😉 Za to, Torlinie, pozwolę sobie odpowiedzieć tutaj na Twój komentarz sprzed kilku notek.
    No tak, w tym roku lato u nas nie dopisało i zamiast lipca mieliśmy zdecydowany lipcopad. Kołobrzeg w październiku – jak najbardziej, myślę że dla masochistów przeznaczony jest właśnie szczyt sezonu letniego: stonka wszędzie, korki wszędzie, co to będzie, jak się za rok znów zjedzie to wszystko. A w Szczecinie byłam tylko w szpitalach, sądach i na dworcach. Może dlatego nie ciągnie mnie, by zwiedzić stolicę województwa turystycznie 🙂 🙂

    Pozdrawiam!

  9. Marchevko!
    1. Uwielbiałem zawsze kanoniczną książkę o wesołych przygodach Robin Hooda.
    2. Kocham spacery październikowe po brzegu morza i – tylko nie traktuj mnie jak masochistę i nie bądź przerażona – biegi o 7-8 rano wzdłuż brzegu (przyznaję – z wiatrem).
    3. Takie miasta jak Szczecin trzeba koniecznie zwiedzić turystycznie. I mam ochotę kiedyś zrealizować ten szczytny cel.
    Pozdrowienia
    —————-
    Pawle!
    Wynika to na pewno z mojej psychiki, ale też z prowadzenia blogu przez tyle lat (kończę właśnie 6 stycznia 2017 roku 10 lat). Pisząc notkę regularnie co trzy dni brakuje mi tematów, i jak znajdę ciekawe zdanie (Robin nie grasował w Sherwood) natychmiast je zapisuję, i jak mam czas, to zaczynam grzebać w Internecie. Teraz mam tłumacza, to mogę patrzeć do historycznych annałów, Wiki różnych krajów, ciekawych tekstów. Czasami jest tak, że porzucam pierwotny tekst, bo odnalazłem coś o wiele ciekawszego. Jestem ciekaw świata.
    Mit. Może i masz rację, ale wydaje mi się, że od początku ludzkości bawiono się tymi dwoma odmianami mitu (opowieść o bogach, demonach, legendarnych bohaterach i nadnaturalnych wydarzeniach, oraz ubarwiona wymyślonymi szczegółami historia o jakiejś postaci lub o jakimś wydarzeniu (SJP). A czym innym jest np. strzelanina w O.K. Corral i bohater znany na całym świecie – Wyatt Earp? Ani to nie było w budynku, który dzisiaj zwiedzają turyści, ani Wyatt Earp nie był ideałem (został po tej strzelaninie postawiony przed sądem), a cała strzelanina trwała 30 sekund. I wiesz, czym to się skończyło? Że cały kwartał ulic uznany został za Tombstone Historic District.
    ——————-
    PAK-u!
    Ale o Barnsdale nikt nie wie. Trzeba to odkłamać, wprowadzimy dobrą zmianę. 😉
    —————–
    Gszczepa i Vandermerwe!
    A ja najbardziej lubię wersję Pyle’a.
    ——————
    TesTequ!
    Muszę zobaczyć, jak Ty to robisz, że wklejasz zdjęcia do komentarzy.
    Przepiękna ta driada, jak na mój gust ma trochę za duże piersi jak na łuczniczkę. Szkoda byłoby, gdyby sobie jedną odjęła 😦
    A ja Twoją będę zwalczał swoją 😉

  10. Te piersi nie tylko na Twój gust Torlinie za duże.
    W praktyce piękna pani bardzo szybko zostałaby Amazonką
    Niedawno odwiedziłem Kołobrzeg – jest cudowny. Dobra zmiana trwa tam już 40 lat. Szkoda mi tylko zapyziałych smażalni ryb w zrujnowanych kamieniczkach dzielnicy portowej. Teraz przy samej latarni pełno knajp serwujących ryby z hipermaketów – nie te smaki, nie te klimaty.
    Zwaliło mnie natomiast z nóg jak zawsze Świnoujście. Pierwszy raz tam zawitałem w początku lat 60. Wtedy po zejściu z promu nadziałem się na defiladę Armii Czerwonej. Teraz zostałem onieśmielony wręcz rozmachem rozwoju dzielnicy uzdrowiskowej.

  11. Piotrusiu!
    Świnoujściu jak powietrza potrzebna jest autostrada (S3 jest trasą szybkiego ruchu). Ale w sumie S6 też jest bardzo potrzebna Polsce północno-zachodniej.

  12. Jak można przeczytać u Sapkowskiego, że piersi przeszkadzają w strzelaniu z łuku, to głupi mit. Sam znam kobietę, która w młodości uprawiała łucznictwo, a biust ma spory i nie musiała nic obcinać. Za to znakomicie rozwinęły się jej bicepsy….

  13. Pierwszy raz w historii prawie 10-letniej znajomości z Tobą Pawle zwątpiłem w Ciebie. I ja żartowałem, i Piotruś, a Sapkowski wziął to z mitów greckich, że Amazonki obcinały sobie pierś, aby celniej strzelać. Pamiętaj, że słowo Amazonka pochodzi z greki i oznacza Amadzon = a – przeczenie + madzos – pierś.

  14. Torlinie! Zachwycająca, niesamowita notka… 🙂 Kiedy na to trafiłeś? Gdzie?

    Tyle lat było, że Sherwood, a tu kicha bo Barnsdale… 😀 Zupełnie po przeciwnej stronie. Poprawiłeś mi humor bardzo. Dziękuję 🙂

    Dostałeś mojego maila?

  15. Bardzo się cieszę, że Ci się podobało.
    Oczywiście, że dostałem.
    Pozdrowienia.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: