Napisane przez: torlin | 13/09/2016

Rzecz o Czarnogórze i krainach jej podobnych

2016-09-06-13-49-12

Przepraszam za niezbyt ostre zdjęcie starówki Kotoru, ale niestety mój smartfon Sony zrobił aut i ma porysowany obiektyw. Ciekawe, czy z tym można coś zrobić.

Czarnogóra składa się z gór. Pozornie to stwierdzenie wydaje się być banałem, truizmem, ale tak jest. To są niekończące się góry, schodzące bezpośrednio do morza. Wiem, że istnieje nizinna dolina wzdłuż niewielkiej rzeki Zeta, ale poza tym to są góry, góry, bez końca ciągnące się góry.

Wiem, że jest mnóstwo bogatych państw górzystych, że o Szwajcarii czy Norwegii nie wspomnę, ale tak się zastanawiam, z czego ci ludzie mają żyć. Spotkałem Polaków, którzy przyjechali z Bośni i Hercegowiny, mówią, że tam jest jeszcze biedniej niż w Czarnogórze. Jak jechałem autokarem, widziałem kolosalne różnice pomiędzy poszczególnymi krainami (bo nie tylko państwami). Reasumując, najbiedniejsza jest Bośnia (o Albanii się nie wypowiadam, bo nie wiem), później jest Czarnogóra. górzyste rejony Serbii, północna Serbia, bo ma Wojwodinę ukradzioną Węgrom, a później same Węgry. Za każdym razem jakby otwierała się nowa cywilizacja, Czarnogóra – wszystko krzywe, połamane, zardzewiałe, i niekończące się kamienie; południowa Serbia – też biedna, ale ktoś próbuje coś tam naprawić, pomalować, ustawić prosto; północna Serbia – już prawie Europa;, i dopiero Węgry – widok mijanych wsi, miasteczek, magazynów świadczy o tym, że jesteśmy w Europie.

Czy o tym decyduje tylko przynależność do Unii Europejskiej i mniej górzysta powierzchnia? Nad tym samym zastanawiałem się w Gruzji, w Grecji i w Turcji, dlaczego jedne państwa nawet w biedniejszych regionach nie mają tak widocznej beznadziei, a inne są w rozpaczliwej sytuacji. Mafia? Mafioso Żabliaka, Il Padrino, zaprosił nas do domu, dał kieliszek rakii i powiedział, że kocha Polaków. Bosko. Państwo mogłoby również zarabiać na opodatkowaniu produkcji alkoholi, w każdym miejscu są budy sprzedające wino i alkohol w plastikowych butelkach. Oczywiście bez żadnych banderoli, takie są tylko w dużych sklepach.

A jednocześnie największe cywilizacje świata powstały w takich bidagórzystych krajach, w Grecji, Turcji, Iranie, Japonii, Gruzji, Armenii. Mieli więcej czasu na medytacje?


Dla Stokrotki

2016-09-06-11-44-06

Reklamy

Responses

  1. Góry powodują tworzenie spójnych społeczności.

  2. Ja wiem, czy masz rację Gszczepa? A państwa-miasta w Grecji? A ilość ludów zamieszkujących dzisiejszą Turcję? Ja bym powiedział, że góry sprzyjają tworzeniu twardych społeczeństw, każdy górol to jest twardy górol. Ale z filozofią u nich gorzej. Chyba że tischnerowską.

  3. Bo na zepsute Sony
    Najlepsze są iPhony.

  4. Zlitujże się TesTequ, przecież to jest to samo, tylko inaczej nazwane przez firmę Apple 😦

  5. „największe cywilizacje świata powstały w takich bidagórzystych krajach, w Grecji, Turcji, Iranie, Japonii, Gruzji, Armenii.”

    Azaliż? A Mezopotamia, Egipt, Indie, Chiny?
    Tych wymienionych przez Ciebie też nie nazywałbym „największymi”, poza może Grecją (ale to dlatego, że my, Europejczycy, Grecji tak wiele zawdzięczamy) i Japonią, która stworzyła cywilizację bardzo oryginalną, hermetyczną, ale czy wielką?
    Imperium osmańskie powstało na gruzach cesarstwa bizantyjskiego i jego dziedzictwu oraz Arabom zawdzięcza swój rozkwit kulturalny. Turcy jako tacy byli przecież koczowniczym plemieniem, które przywędrowało ze środkowej Azji.
    A Gruzja i Armenia to cywilizacje lokalne i umiarkowanie bogate.

    Na Bałkanach zaś różnice kulturowe dość wyraźnie nakładają się na zasięg władzy tureckiej. Ubogie i zacofane są te regiony, które najdłużej należały do Turcji i nie doznały XIX-wiecznego przyspieszenia, które było udziałem Węgier, Wojwodiny czy Chorwacji.

  6. Dopiero jak wrzucisz jakieś zdjęcie „ze sobą” w tej Czarnogórze to uwierzę że tam byłeś.
    🙂

  7. „Czy o tym decyduje tylko przynależność do Unii Europejskiej ….”

    Jesli brac jako przyklad Grecje to akurat UE + ero nie za bardzo im pomogly, mozna nawet zawyrokowac teze, ze euro w sporej czesci stalo sie przyczyna greckich problemow. Co do reszty nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Rozwoj ludzkosci roznymi dziwnymi drogami chadza. By nie byc goloslownym. Pomysl o wojnie brytyjsko-zuluskiej, gdzie na przeciw siebie w XIX w. staly dwie armie, ktore nijak do siebie nie pasowaly. Osoba nie obeznajmiona z historia moglaby pomyslec, ze kazda z nich uczestniczyla w wojnach oddzielonych od siebie o stulecia, jesli nawet nie tysiaclecie.

    Pozdrawiam

  8. Stokrotko!
    Znowu nie umiałem wkleić zdjęcia w komentarze, więc dałem na górze
    ——-
    Pawle i Vandermerwe!
    Zaraz wyjeżdżam, mój komentarz będzie pojutrze popołudniu.

  9. Dziękuję. Teraz to co innego.
    🙂

  10. Ale fajna fotka 😉

    Rozwinę moją myśl.

    Góry powodują tworzenie spójnych społeczności na poziomie lokalnym (w ramach jednej doliny, czy kotliny) poprzez jasne i jednoznaczne granice, a jednocześnie kulturę wspólnej pracy i przeżywania chociażby świąt czy wesel. Jednocześnie prowadzą do różnorodnych, ale dzielących wspólną kulturę społeczności na wyższym poziomie, regionalnym czy krajowym. Tak właśnie działała chociażby Grecja: wiele różnych, jednoznacznie wyrazistych społeczności, dzielących podobną meta-kulturę. Wymiana doświadczeń połączona z rywalizacją bardzo wzbogaca i przyspiesza rozwój.

  11. „Wymiana doświadczeń połączona z rywalizacją bardzo wzbogaca i przyspiesza rozwój.”

    Z pewnością, ale co to ma wspólnego z górami? Akurat społeczności góralskie na całym świecie bywają zwykle najbardziej konserwatywne i zamknięte w sobie.
    Antycznych Greków zaś trudno nazwać góralami. To byli żeglarze. Łączyło ich morze, tak jak innych łączą otwarte równiny.

  12. Zapraszam po „odbiór” dedykowanego tekstu.
    🙂

  13. Mnie kiedyś coś innego intrygowało: jak mogła rozwinąć się cywilizacja w takich upałach (Egipt, Iran)?
    Generalnie najbardziej rozwijała się na trasach jedwabnego szlaku – czyli tam gdzie miał miejsce przepływ ludności i pieniądza.
    Zgadzam się, że Japonia, ze względu na długą izolacje i hermetyzm, kulturę ma zapożyczoną od Chińczyków i Koreańczyków – udoskonalili ten mix.

    Mnie się wydaje, że w Czarnogórze gdyby poprawiona została infrastruktura drogowa, lotnicza kolejowa, to kraj ten stałaby się poważnym graczem na rynku turystycznym. Coś tam powoli się dzieje..

    „Należy zaznaczyć, iż wiele czarnogórskich przedsiębiorstw zostało przejętych przez zagraniczne koncerny m.in. browar Niksić przez belgijski Interbrew, koncern paliwowy Jugopetrol Kotor przez grecki Hellenic Petroleum, Montenegro Bank przez słoweński Nova Ljubljanska Banka, Montenegro Telekom przez węgierski Matov. Znakomicie prosperująca i wytwarzająca 51% czarnogórskiego eksportu huta aluminium KAP (Kombinat Aluminijuma Podgorica) została sprzedana Rosjanom (En+ Group). Do czerwca 2009 roku sprywatyzowano ponad 85% firm będących własnością skarbu państwa.”(http://www.psz.pl/117-polityka/wiktor-hebda-5-lat-niepodleglej-czarnogory).

    Państwa rozwijają się gdy maja pieniądze, a tu…….

    Gdyby państwo to weszło do UE jak Chorwacja, czy Słowenia, to uroda tego miejsca spowodowałaby napływ turystów, nawet do obecnych warunków – bo obecność w UE to również bezpieczeństwo.
    Pierwszy raz jadąc byłam pełna obaw. Zresztą nocą w Durmitorze nie było za przyjemnie – a przecież ludzie jadą aby zrelaksować się, a nie spoglądać za siebie, choćby na wszelki wypadek.
    Tak czy inaczej jestem oczarowana krainą Montenegro. Szkoda, że nie miałeś pogody.
    Jadąc prywatnie, można zmieniać plany i dopasowywać je do warunków atmosferycznych.

  14. „Mnie kiedyś coś innego intrygowało: jak mogła rozwinąć się cywilizacja w takich upałach (Egipt, Iran)?”

    Najwcześniejsze wielkie cywilizacje rozwinęły się właśnie w klimacie gorącym, w żyznych dolinach wielkich rzek – Egipt, Eufrat, Indus, Huang-ho. Chyba głównie z dwóch powodów: doskonałe warunki dla rolnictwa oraz konieczność zbiorowego wysiłku przy nawadnianiu pól.
    W klimacie umiarkowanym było może przyjemniej pracować fizycznie, ale tej pracy dużo więcej: karczowanie lasu pod uprawę, potrzeba opału na zimę, ziemia, która rodzi tylko raz do roku.

  15. @ Pawel Lubonski,

    Byly rozne teorie wiazace rozwoj cywilizacyjny z klimatem. To, co kiedys czytalem akurat probowalo udowodnic cos odwrotnego; klimat umiarkowano-surowy to rozwoj cywilizacyjny, klimat cieply lub tez bardzo cieply -dokladnie odwrotnie. Zapewne klimat ma swoj wplyw ale niekoniecznie mozna to okreslic jako zaleznosc „liniowa”.

    Pozdrawiam

  16. „…cos odwrotnego; klimat umiarkowano-surowy to rozwoj cywilizacyjny, klimat cieply lub tez bardzo cieply -dokladnie odwrotnie.”

    Jedno drugiemu nie przeszkadza. Na wczesnym etapie rozwoju ludzkości korzystniejszy mógł być klimat ciepły, ale po osiągnięciu określonego poziomu cywilizacyjnego zaczynały działać inne czynniki.

  17. Moim zdaniem tym innym czynnikiem tworzacym cywilizacje jest konieczność robienia zapasów i związana z takim trybem konsumpcji okresowa nadwyżka.
    1, Cywilizacja judeo egipska oparta na spichleżach faraona, oraz przeplataniem się lat tłustych i chudych.
    2. Cywilizacja grecka umożliwiająca dzięki nadwyżkom zapasów słodkie oddawanie się filozofii i demokracji.
    3. Kaptalizm europejski eksplodujący nadwyżkami na cały glob.
    Z drugiej strony zaś okresowy niedobór wynikający z braków zapasów.
    Niedobór rujnujący próby teorzenia cywilizacji.
    1. Grecy helleńscy szukający dobrobytu nad brzegami Indusu.
    2. Rzymianie z nieustannym przemieszczaniem środków (żołnierzy, chleba i igrzysk( po obszarze rozległego imperium.
    3. Hunowie plądrujący Europę i Ludy Europy centralnej plądrujące Rzym.
    4. Arabowie gnający za szczęściem wokół morza Śródziemnego i Krzyżowcy szukający zbawienia w Lewancie.
    5. Wreszie Napoleon i Aleksander, oraz Hitler i Stalin wojujący tam i z powrotem. Komunizm eksplodujący na cały glob niedoborem.

  18. Najpierw się nie wpisywałem, bo byłem na urlopie. Teraz – bo mam nadmiar pracy. Znacie powiedzenie z „albo przemarsz wojsk”?
    Bardzo dziękuję za dyskusję, nie mam sprecyzowanego poglądu, to się nie odzywam.

  19. Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden czynnik – mobilność.
    W miejscach gdzie mieszkańcy podróżują poza swoje rody, nacje, plemiona – mieszka i żyje się lepiej, nowocześniej i bardziej komfortowo.
    A religia?
    Jaki ma wpływ na budowę cywilizacji?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: