Napisane przez: torlin | 05/10/2016

Nieuniknione bezkrólewie

maria_emanuel

Nasz Drogi Celt napisał: „17.09. obchodziła 10-lecie swojego istnienia Konfederacja Spiska. Jest to obecnie największe polskie stowarzyszenie monarchistyczne. Jego członkowie stawiają sobie za cel przywrócenie nad Wisłą monarchii w oparciu o zapisy z Konstytucji 3 Maja 1791. Oprócz tego, jej członkowie biorą udział w dyskusjach temat szeroko pojmowanej monarchii i historii, obecni są też podczas wszelkich wydarzeń o takim zabarwieniu. Konfederacja dzieli się na kilka Starostw. W mojej okolicy są to Starostwo Krakowskie oraz Tarnowskie. Monarchia.info.pl to -jak sama nazwa wskazuje- główny polski portal monarchistyczny, naszpikowany różnymi ciekawostkami ze świata koronowanych głów oraz rozmowami na okołomonarchistyczne tematy”. Otóż – Drogi Celcie – Konfederacja Spiska goni w piętkę (jak i wszyscy „okołomonarchowie” 😉 ).

Musimy zacząć od „adremu”, chociaż ja już kiedyś popełniłem notkę na ten temat TU (przeczytajcie sobie tę notkę koniecznie), więc teraz bezczelnie sobie skopiuję. Monarchiści mają rację mówiąc, że jedynymi prawnymi sukcesorami do polskiego tronu zgodnie z Konstytucją 3 Maja są potomkowie dynastii Wettynów, tylko cały problem polega na tym, że … ich nie ma. Nasza Wielka Konstytucja postanawiała, że w przypadku braku syna u Fryderyka Augusta I tron obejmie jego córka Maria Augusta. Jak już pewnie przeczytaliście w notce, FAI był znakomitym gospodarzem, orędownikiem spraw polskich i dobrze się zasłużył dla naszego kraju. Zapis Konstytucji powtórzyła w art. 5 Konstytucja Księstwa Warszawskiego.

Ale teraz to się komplikuje, ponieważ wykładnia konstytucyjna została zniweczona przez rzeczywistość, Maria Augusta nie tylko nie miała dzieci, ale nawet nie wyszła za mąż. W związku z tym winien funkcjonować zapis art 5 Konstytucji Księstwa Warszawskiego: „„Korona książęca warszawska jest dziedziczną w osobie króla saskiego, jego potomków, dziedziców i następców, podług porządku następstwa ustanowionego w domu saskim”. Jak pisze Adam Biliński: „Wynika z tego przepisu, że prawo do tronu polskiego zostało przyznane wszystkim członkom saksońskiej rodziny królewskiej, zgodnie z zasadami dziedziczenia korony obowiązującymi w tej rodzinie. Biorąc pod uwagę, że była to norma prawna obowiązująca w momencie przyjęcia przez Fryderyka Augusta w 1812 roku polskiej dziedzicznej korony królewskiej w związku z przystąpieniem do Konfederacji Generalnej Królestwa Polskiego jego abdykacja i zwolnienie z przysięgi wierności Polaków, mające charakter osobisty, nie pozbawiło prawa do tronu polskiego jego następców. Według innej interpretacji jego abdykacja – jako dokonana pod przymusem – była obarczona wadą oświadczenia woli, pociągającą za sobą nieważność czynności prawnej”.

Skąd w takim razie wziął się facet ze zdjęcia, i z mojej notki, Maria Emanuel Wettyn? Jest prapraprawnukiem brata Fryderyka Augusta I, Maksymiliana. I póki Maria żył, było wszystko w porządku, mówił po polsku, czuł się władcą Polski, zainteresowany był naszym krajem. Niestety, następny, który zmarł bezpotomnie. Tuż przed śmiercią adoptował Aleksandra ks. Sachsen-Gessaphe, ale to już nie jest ta klasa, oprócz tego jego prawa do korony polskiej są z punktu widzenia norm wielce wątpliwe.

W związku z tym na stronie Wikipedii możemy przeczytać taki passus: „Adopcja siostrzeńca, Aleksandra ks. Saksonii-Gessaphe w 1999 r., spotkała się z dezaprobatą rodziny. Adopcja ta, w świetle prawa salickiego nie wiąże się z przejściem praw do korony. W lutym 2009 r. Organizacja Monarchistów Polskich wydała książkę prof. Jacka Bartyzela „Legitymizm. Historia i teraźniejszość”, w której m.in. zdefiniowane zostało stanowisko środowiska legitymistycznego wobec problemu ewentualnej sukcesji tronu w Polsce. Autor przedstawia kilka dopuszczalnych i uprawnionych propozycji obsadzenia polskiego tronu. Wśród (przykładowych) katolickich kandydatów wymienieni zostali:

  • przedstawiciel rodu wywodzącego się, jak Jagiellonowie, od Giedymina I, np. jeden z książąt Czartoryskich
  • przedstawiciel rodu Burbonów parmeńskich
  • przedstawiciel rodu Burbonów neapolitańskich
  • przedstawiciel rodu Koburgów belgijskich
  • Karol Stefan Habsburg-Lotaryński, książę von Altenburg, syn arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga, właściciela dóbr żywieckich
  • kandydat wybrany przez naród – założyciel nowej dynastii.

I to jest dowód na to, że monarchiści gonią w piętkę, kandydat wybrany przez naród niczym się nie różni od prezydenta, a jak nasze kochane społeczeństwo wybierze Jarosława ZbawPolskę Kaczyńskiego, to znowu będziemy mieli kłopot z sukcesją. To może zostawmy już tę wstrętną demokrację.

Ps. Dla mnie wszelkie deklaracje ideowe monarchistów to jest wyjątkowy bełkot: „Organizacja Monarchistów Polskich (jest) stowarzyszeniem Polaków, których sprzeciw budzi chora rzeczywistość totalitarnej demokracji. Zwalczamy wszelkie odmiany socjalizmu, przeciwstawiamy się szarości i nędzy egalitaryzmu. Pragniemy całkowicie wolnego rynku, eliminacji interwencjonizmu państwa i skorumpowanych biurokratów z życia gospodarczego. Jesteśmy jednym z tych ruchów, które (…)  odrzucają system demoliberalno–socjalistyczny i budują porządek katolicki, przywracają Stary Ład. Uważamy, że człowiek może kierować innym człowiekiem tylko za upoważnieniem boskim, a takie istnieje w dynastycznej monarchii, gdzie władza przechodzi zawsze na pierworodnego. Nie jesteśmy zwolennikami jakiejkolwiek monarchii, a jedynie opartej na Prawie Boskim: monarchii katolickiej, hierarchicznej, zdecentralizowanej, antyparlamentarnej i antydemokratycznej”. I to jest piękny przykład, jak można cudowną ideę utopić w oceanie radykalizmu.

 

Advertisements

Responses

  1. Dobrze wiedzieć, jak polska sukcesja tronu ma się obecnie 🙂 Oprócz zalinkowanej notki o Fryderyku Auguście, była tu jeszcze jedna u Ciebie, w której wspominasz Marię Emmanuela – ale teraz nie pamiętam tytułu.

    Na stronie Konfederacji Spiskiej rozprowadzana jest ankieta dotycząca ewentualnego przyszłego króla Polski, jest kilka opcji do wyboru, podobnie jak tu u Ciebie.

    Obecnie na prowadzeniu jest ród Czartoryskich. I moim zdaniem, gdyby restauracja u nas nastąpiła, to właśnie oni mają teraz (wobec śmierci Marii Emmanuela oraz kontrowersji związanych z księciem Aleksandrem) największe szansy i największe prawo do zasiadania na tronie.

    Natomiast ostatnia opcja tutaj podana (wybór kandydata przez Naród) odpada w przedbiegach, gdyż przeczy w ogóle całej idei monarchizmu polskiego. W Polsce bowiem Naród „już” wybiera i od lat wybiera same miernoty. Nie ma bowiem u nas nikogo faktycznie godnego do sprawowania najwyższej władzy, niezależnie od ustroju.

    Zgadzam się też z Tobą odnośnie przytoczonego na końcu cytatu – bełkot totalny, zakrawający niemalże na teokrację. A to już zaczyna być bardzo niebezpieczne.

    OMP niby zwalcza „totalitarną demokrację”, ale w zamian proponuje to samo – tyle, że w innej otoczce. I to jest też dobry przykład, jakiej monarchii polscy monarchiści faktycznie NIE chcą i jakiej powinniśmy unikać…

  2. Święte słowa, Panie Dobrodzieju! 😀

  3. Wróćmy do źródeł.
    Ja bym proponował na Króla kogoś z rodu Schffgotschów w którego żyłach płynie piastowska krew Bolesława Chrobrego.
    Z biogramu rodu
    „Hans Ulryk jako przedstawiciel śląskich stanów posłował do Pragi na dwór królewski. Jego żoną została Barbara Agnieszka, córka Joachima Fryderyka, piastowskiego księcia legnicko-brzeskiego. Jako książęcy zięć stał się kimś zdecydowanie ważniejszym. Poprzez to piastowskie małżeństwo Schaffgotschowie stali się krewnymi wielu dynastii….. Dziś jedynymi żyjącymi przedstawicielami rodu Schaffgotschów są potomkowie Leopolda Gotarda, 1. cieplickiego wolnego pana stanowego, podzieleni na trzy linie: cieplicką, górnośląską i austriacką. Wszystkie inne linie już wygasły.”
    Ratujmy więc póki nie wygasną zupełnie.

  4. Jak ja nie lubię monarchistów.

    Dawno temu, taki jeden monarchista, przekonywał mnie że monarchia jest lepsza, bo się zadba o wybranie właściwego kandydata i będzie już dobrze. Jak zwróciłem uwagę, a co będzie jak tym monarchą będzie Aleksander Kwaśniewski (to były te czasy), to się zadławił.

  5. Piotrusiu!
    Nie znałem tej dynastii. Ale królem mógłby zostać np. Jarosław, pochodzi on prawie bezpośrednio po Mieszku I
    http://genealogia.okiem.pl/kaczynski_przodkowie.htm
    😉
    ————
    Gszczepa!
    Może Cię zadziwi, ale uważałbym Kwaśniewskiego za rewelacyjnego króla, jest to człowiek mądry, pogodny, umiejący się zachować, mający wizję przyszłości i cudowną żonę. A jeżeli chodzi o wypitkę, to tam Głódź był bardziej winien.

  6. Owszem, ja go nawet lubiłem jako reprezentacyjnego prezydenta (w 2000 r. głosowałem na niego; nawet jeśli straciłem przez to finansowo – byłem w komisji i nie było pieniędzy za drugą turę).

    Ale na krakowskich monarchistów, działał jak płachta na byka, oni zaś byli kompletnie niezdolni do wyobrażenia sobie, że monarchą może zostać ktoś, kto będzie miał poglądy zasadniczo odmienne od nich, a urok monarchii taki że wyborów nie ma i żyć trzeba będzie z monarchą jaki jest.

  7. @ Torlin,

    Cos nie wypalilo z naszym spotkaniem -szkoda. Mam nadzieje, ze nic sie Tobie nie stalo. Upominek wrecze przy nastepnej okazji.

    Pozdrawiam z Wroclawia

    P.S. Wczoraj rowniez wyslalem e-mail.

  8. Vandermerwe!
    Stałem przed bramką wyjściową z kartką w dłoni od 12 do 14 – 6 października 2016 r. na lotnisku Okęcie. Marian, nie mogłeś mnie nie zauważyć.

  9. A jak z powrotem będziesz leciał?. Może wtedy. Podawałem Ci numer telefonu, zadzwoń, albo wyślij lepiej SMS-a, to ja oddzwonię.

  10. @Torlin,

    Ewidentnie stalismy w dwoch roznych miejscach tzn ja przy wyjsciu, ktorym wyszedlem – na dole, po odebraniu bagazu. Tam bylo kilka osob z kartkami ale nie Ty, nawet byl stojak, gdzie ludzie dawali ogloszenia – jest mi szkoda Twojego zmarnowanego czasu I straconej okazji na spotkanie. Najzwyczajniej w swiecie nie dopielismy wszystkiego do konca. Moze w powrotnej drodze. Odlatuje 18.10.2016 o 13-tej z minutami. jeszcze nie mam biletu na lot do Warszawy wiec mozemy sprobowac raz jeszcze. Ciesze sie, ze jestes caly I zdrowy. Moj numer komorkowy wysle e-mailem.

    Pozdrawiam

  11. Teraz to nieistotne, ale ja stałem na dole na samym czele karteczek. Z karteczką zgodnie z umową „VDM”. Trudno – szkoda. Teraz to już umówimy się w konkretnej kawiarni, teraz nie pamiętam, ale pojadę na lotnisko w poniedziałek, dla mnie to bliziutko, i podam Ci jej nazwę. Mój e-mail jacek.torlin@gmail.com.

  12. Pytanie do użytkownika Celt Peadar: Jeśli chodzi o Czartoryskich, masz na myśli potomków Adama Jerzego (syna Izabeli będącego owocem romansu z Nikołajem Repninem) czy Konstantego Adama (syna Izabeli będącego owocem romansu z markizem de Lauzun)?

  13. Odnośnie kontrowersji związanych z księciem Aleksandrem – dobrze to zostało wyłożone w tekście „Kto ma prawo do tytułu Margrabiego Miśni?” w czasopiśmie Verbum Nobile (nr 19) wydanym w 2015 roku przez Związek Szlachty Polskiej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: