Napisane przez: torlin | 20/10/2016

Nieznany sojusz polsko-chiński

2016-10-20-20-01-53

Premier Józef Cyrankiewicz, premier Chin Czou En-laj oraz pierwszy sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka.

Przyznam się szczerze, że jest bardzo mało faktów historycznych, o których nie słyszałem. Jakieś szczegóły, mało znane bitwy lub detale, ale myślałem, że w generaliach trudno jest mnie zaskoczyć. A taką niespodziankę stworzył dla mnie Kamil Wrotkowski w nr 42 tygodnika „Polityka” o antymoskiewskim sojuszu polsko-chińskim w 1956 roku. Zdaniem autora mówienie o zapobiegnięciu przez Chińczyków interwencji Rosjan w Polsce jest przesadą, ale pełne poparcie, jakie miał Gomułka w niełatwych dniach październikowo-listopadowych, na pewno dawało mu siłę. Miał bardzo ciężką sytuację, każdą zaproponowaną zmianę towarzysze radzieccy uważali za wrogą działalność antyradziecką. A przecież musiał dokonać zmian w Biurze Politycznym, a przede wszystkim pozbyć się Rokossowskiego i wojsk radzieckich w Polsce. To na wniosek Chińczyków Chruszczow przyjął formułę o: „rezygnacji z ingerencji w wewnętrzne sprawy innych państw, ich równoprawnym traktowaniu oraz umożliwieniu im samodzielnego decydowania o kwestiach ekonomicznych i organizacyjnych”.

O postępowaniu Chińczyków w październiku 1956 roku usłyszałem po raz pierwszy w życiu.

Ps. Przepraszam wszystkich za milczenie w blogu, związane jest to z moimi problemami. Mam nadzieję, że się poprawię.

 

Reklamy

Responses

  1. Też nie mam za wiele czasu, więc tylko link:
    http://www.newsweek.pl/historia/piraci-czang-kaj-szeka,88757,1,1.html

  2. Widzisz Gszczepa, jaki Mao był wspaniały, a Czang wstrętny 😉

  3. „… jaki Mao był wspaniały, a Czang wstrętny😉”

    Sprawa ocen jest sprawa ocen. Natomiast warto przeczytac ksiazke „Forgotten Ally. China’s World War II 1937-1945”, gdyz o IV aliancie zasadniczo sie nie pamieta, jednoczesnie tamten okres byl „odskocznia” historii poruszanych powyzej.

    Pozdrawiam

  4. Dopisuję do listy książek do przeczytania, niestety, na pozycji numer 74 😦

  5. Vandermerwe!
    To IV aliantem przestali być Francuzi? 😉
    ———–
    Gszczepa!
    To Ty tyle czytasz? Powiem szczerze, że ja czytam jakieś 10 książek na rok, za dużo jest do czytania w czasopismach i w Internecie. Dowiadywałem się już w Bibliotece Publicznej Śródmieścia, czy mają już „Króla” Twardocha, okazało się, że zamówili i na dniach będą mieli

  6. Staram się sporo czytać, ale źle się zrozumieliśmy. To jest bardzo długa lista książek które czekają na przeczytanie 😀

  7. @ Torlin,

    „To IV aliantem przestali być Francuzi?”

    Nie jestem pewien czy Francuzi byli aliantem w pelnym tego slowa znaczeniu. Poza tym druga czesc tytulu ksiazki; „China’s World War II 1937-1945” wskazuje jak bardzo eurocentrycznie patrzy sie na historie II w.s. – autor ksiazki Rana Mitter jest profesorem University of Oxford

    Pozdrawiam

  8. Gszczepa!
    Ależ bardzo dobrze żeśmy się zrozumieli. To jest lista oczekująca na przeczytanie. Ja mam jedną pozycję.
    —————-
    Vandermerwe!
    Nie wydaje mi się, aby opis II Wojny Światowej był eurocentryczny. Za dużo działo się na Pacyfiku, Azji, Afryce czy koło Montevideo. A Chiny? Popraw mnie, ale przez całą II Wojnę Światową, od momentu zajęcia przez Japonię, aż do wyzwolenia, działały tylko oddziały partyzanckie. Bo trasa Birma-Chiny została zablokowana przez Japończyków.

  9. @Chiny.
    No nie. W Chinach dużo działo się. Przede wszystkim Chiny nigdy nie zostały w pełni zajęte, natomiast przez 8 lat toczyła się tam regularna wojna, z rozmaitymi zwrotami.

    Kampania birmańska to odrębne zupełnie zagadnienie.

    Notabene właściwie cała nowoczesna historia Chin od powstania bokserów co najmniej, to jest obszar który jednocześnie jest zaniedbany w moich lekturach, a również bardzo bym chciał coś o tym poczytać, ale jeszcze nawet książek nie znam odpowiednich.

  10. Gszczepa!
    Przepraszam za głupie pytanie, ale co „dużo się działo”? Co się działo pomiędzy wypowiedzeniem wojny zarówno przez Japończyków, jak i Czai po ataku na Pearl Harbor przez Chiny – a wyzwoleniem? Oprócz walk partyzanckich.

  11. @ Torlin,

    W Europie i swiecie zachodnim poczatek II wojny swiatowej to rok 1939. W tytule zas wyraznie II w.s. umieszcza sie w okresie 1937-1945. Wspomne wiecej, sa historycy (bardzo w sumie nieliczni), ktorzy II wojne swiatowa w Azji rozciagaja od 1937 do poczatkow lat 70-tych, gdy z Wietnamu ywszly wojska amerykanskie. Mozna nad tym debatowac ale warto wiedziec o takim widzeniu historii.
    Co do dzialan wojennych na terenie Chin to sie mylisz. Przede wszystkim Japonia nie zajela calego terenu Chin a walki tam toczone byly starciami regularnych armii – do samego konca. Jako ciekawostke podam, ze wojska chinskie uczestniczyly w odzyskiwaniu Burmy. Nie wiem czy wiesz, ze Czang-kaj – szek uczestniczyl w konferencji kairskiej – niestety byl to jedyny przypadek, gdy potraktowano Chiny jako alianta o rownych prawach. Nie jest wykluczone, ze wojna w Chinach uratowala Indie. Tu dochodzimy do jeszcze jednego malo znanego znanego apsektu II w.s. tj. udzialu w tej wojnie Indii. Przypuszczalnie bez wysilku zbrojnego i przemyslowego tego kraju ( w tym czasie czesc Imperium) Wielka Brytania nie mialaby czego szukac w Azji. Tu moge polecic dwie ciekawe ksiazki:

    1. Churchill’s Secret War
    2. Forgotten Wars. The End of Britain’s Asian Empire.

    Pierwsza jest o tyle ciekawa, ze nie tylko mowi o kontrybucji Indii w zwyciestwie ale rowniez o tragicznej cenie jaka musialy zaplacic z racji dzialan „Matki Brytanii”.

    Podrawiam

  12. Trudno nawet myśleć o opisaniu kilka lat wojny w jednym komentarzu, ale spróbuje zasygnalizować parę epizodów:

    1) wielka operacja transportu lotniczego zaopatrzenia; Indie->Chiny;
    2) udział lotnictwa amerykańskiego, w tym polskiego ochotnika (taki polski akcent:-)), Witolda Urbanowicza, w wojnie powietrznej na froncie chińskim,
    3) operacja Sei-go spowodowana Raidem Doolitle; nakierowana na zniszczenie potencjalnych baz lotniczych,
    4) w walkach w Birmie wzięły udział również znaczące siły chińskie (prawie pół miliona żołnierzy)
    5) niezależnie od Kuomitangu, komunistyczne siły prowadziły „swoją” wojnę;
    6) Japońska „Operacja nr 5”; próba zdobycia i zniszczenia stolicy Czang-Kaj Szeka, chińskie zwycięstwo;’

    Chiny nie zostały także „wyzwolone”, tak jak powiedzmy Francja, japońskie siły kapitulowały przed chińskimi.

    Chiński front był też jedynym gdzie użyto broni biologicznej.

  13. Jak to kiedyś powiedział pewien Pan ,, Moje królestwo to książki, sam sobie kreuję poddanych.”

  14. Coś mi się w tym wszystkim nie zgadza. We wszystkich dostępnych publikacjach są informacje jedynie o olbrzymich oddziałach partyzanckich. Jest opis ofensywy japońskiej III – XII 1944 (!!!) w prowincji Honan, w której wyspiarze zabili 1 mln Chińczyków i zdobyli 2 mln km kw. terytorium. Japończycy poddali się tylko z powodu amerykańskich bomb atomowych i ofensywy rosyjskiej.

  15. U.W.!
    Lubię książki, ale muszę zacząć spoglądać na nowoczesność, może audiobooki, lub Kindle.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: