Napisane przez: torlin | 30/10/2016

Grad w październiku

2016-10-29-14-12-26

Nadciągnęło chmurzysko, zrobiło się czarno, i raptem usłyszałem łoskot, to walił grad. Nie przypuszczam, aby grad w październiku był takim ewenementem w naszej szerokości geograficznej, ale jego gwałtowność wzbudziła mój szacunek. Ale w końcu, jak w upalne lato 5 sierpnia 352 r. na rzymskie wzgórze Eskwilin mógł spaść śnieg, to dlaczego nie mogło być gradu w Dąbrówce w październiku.

Advertisements

Responses

  1. W ub. roku w środku lipca spadł mi na działce pomiędzy Legionowem a Modlinem grad wielkości kostek cukru /tylko że okrągły/.
    To dopiero było dziwne. A potem przyszło słoneczko i wszystko się roztopiło i wysuszyło.
    U mnie /na północy W-wy/ też się zrobiło ciemno i deszczowo, Ale bezgradowo.
    A co to jest to niebieskie? Rzucasz sobie tym w kierunku gradu?

  2. Droga Stokrotko, to jest barierka przy schodkach. Zresztą niedługo już to zdjęcie będzie fotografią historyczną, gdyż mój syn odebrał zgodę urzędu na wycięcie tych dwóch świerków widniejących na zdjęciu. Już za bardzo przechylają się na stronę domu, i są od strony zachodniej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: