Napisane przez: torlin | 24/11/2016

Czy zwłoki jakiejkolwiek osoby są własnością państwa?

pulkownik-matuszewski-wyladowal

Należy sobie zadać to pytanie – czy zwłoki jakiejkolwiek osoby są własnością państwa? Starsi Moi Komentatorzy doskonale wiedzą, że z pułkownikiem Ignacym Matuszewskim, synem Ignacego, jestem bardzo związany emocjonalnie, pisałem na jego temat pracę magisterską w Katedrze Historii Gospodarczej. Jest mi osobą bardzo bliską emocjonalnie, stosunkowo dużo wiem na jego temat , i to, co teraz wyprawia Macierewicz, przyprawia mnie o mdłości.

porazajacy-komitet-honorowy

Otóż pod wpływem Cenckiewicza powstał porażający komitet honorowy ds.  sprowadzenia do Polski prochów pułkownika, należy do niego minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz, wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak oraz wspomniany historyk Sławomir Cenckiewicz.

Przeciwko sprowadzaniu prochów pułkownika jest rodzina, m.in.  jego bratanica. Przypominam, że pułkownik Matuszewski ze swą pierwszą żoną miał Ewę, która tak tragicznie skończyła w Powstaniu (pisałem o tym TU), z drugą, Konopacką, nie miał dzieci. Pytam, czy jakiekolwiek państwo ma prawo decydować o przerzucaniu zwłok z jednego grobu do drugiego.

Drugą sprawą jest wyciąganie cytatów z publicystyki Matuszewskiego. Prawica oczywiście podaje fragmenty potwornie antykomunistyczne, pisane głównie pod koniec swojego życia w Ameryce, i wyciąga z nich wspaniałe alegorie: Niezależna: „Nie ukrywajmy, czytając te słowa w 2016 r. nie myślimy tylko o rozprawie komunistów z polskością w latach 40. i 50. W nieunikniony sposób myślimy o tuszowaniu Smoleńska i parkosyzmach nienawiści wobec domagających się prawdy o nim ze strony środowisk „Gazety Wyborczej” czy tygodnika „Polityka”. Myślimy też o braku skrupułów targowiczan z KOD-u, by szkalować własne państwo na całym świecie, skoro władzę przejął w nim znienawidzony obóz niepodległościowy” (tych parkosyzmów świadomie nie poprawiam, chociaż wiem, że jest to literówka, ale symptomatyczna). Matuszewski miał głębokie przemyślenia i sprowadzanie go jedynie do agitatora antykomunistycznego jest niesłychanie upraszczające.

Na koniec – może nie czepianie się, bo to jest zrozumiały skrót myślowy, a jedynie podanie prawdy, Ignacy Matuszewski nigdy nie był w 5 kolejnych rządach Ministrem Skarbu, a jedynie był pełniący obowiązki. Ale to szczegół wobec wszechświata cynizmu ekipy rządzącej.

To jest właśnie kłopot jakiegokolwiek inteligenta wobec prawd objawionych. Im jest łatwo rzucać hasełkami, a tacy jak ja mają kłopot, bo za każdym razem muszą przez co najmniej 10 minut udowadniać, że to nie w pełni było tak. Ale tego już nikt nie chce słuchać. Ważniejszą publicystyką od amerykańskiej, czym się tak strasznie podniecają Cenckiewicze, jest pisanina zamieszczana głównie w „Gazecie Polskiej” za czasów Miedzińskiego. Był twardym sanacyjnym oficerem, jednocześnie bardzo wyraźnie widział błędy ekipy rządzącej, więcej, widział, jak II Rzeczpospolita jest państwem niesprawiedliwym. Jego ojciec, znakomity krytyk literacki, był socjalistą, jego córka Ewa pisała w konspiracyjnym pisemku socjalistów „Płomienie”. Nie mogę również zaprzeczyć, że był zaangażowanym antykomunistą. Bardzo się zmienił po odmowie Sikorskiego, ja go w żaden sposób nie apologizuję, bo jego krytyka układu Sikorski-Majski z punktu widzenia Polski była bez sensu.

To jest za bardzo złożona postać, aby Macierewicz mógł to zrozumieć. Ale w końcu – czy państwo ma prawo zwozić prochy różnych ludzi do Polski, nie pytając rodziny?

Advertisements

Responses

  1. Mam tu podejście podobne do poprzedniego wpisu. Nie rozumiem całego konceptu sprowadzania zwłok itp, itd.

  2. Powtórzę Gszczepa pytanie, czy zwłoki są własnością państwa, że sobie może ono dowolnie je przemieszczać?

  3. Według mnie nie są, I nie powinny być.

  4. Czy zwloki sa czy nie sa wlasnoscia panstwa jest chyba w tym wszystkim problemem marginalnym. Nawet jesli dzisiaj zgodzimy sie, ze nie sa, to i tak jest za pozno – tak circa o 26 lat.

    Pozdrawiam

  5. Zgadzam się z Tobą Stokrotko!
    ————–
    Vandermerwe – błagam – nie zrozumiałem komentarza. O jakie 26 lat Ci chodzi, co jest za późno?
    ———-
    pzdr

  6. @Torlin,
    Ale to nie trzeba być właścicielem czegoś, żeby to coś przemieszczać
    .

  7. Doczesne szczątki zasłużonych Polaków są rozsiane po całym świcie. Sprowadzanie wszystkich nie ma sensu. Dlaczego sprowadzono te, a nie inne? Podejrzewam, że cel był propagandowy, w wybór zwłok przypadkowy.
    Ekshumacja bez zgody rodziny jest nieetyczna.

    PS. Druga żona Matuszewskiego, zdobyła pierwszy złoty medal olimpijski dla Polski oraz była właścicielką wspaniałego beretu https://www.youtube.com/watch?v=IO2gL-qOdeE

  8. Zgadzam się z Torlinem i też nie wiem, o co chodzi z tym „26 lat” vandermerwe.

    Zgadzam się z gszczepa, że nie trzeba być właścicielem, żeby przemieszczać. Można być kierowcą autobusu, motorniczym, maszynistą itp. 😀

    A meritum? Gdyby zwłoki palono i rozsypywano na cztery wiatry, to nie byłoby problemu.

  9. A z punktu widzenia prawa wygląda to tak:
    http://www.repozytorium.uni.wroc.pl/Content/77834/17_T_Gardocka_Czy_zwloki_ludzkie_sa_rzecza_i_co_z_tego_wynika.pdf

  10. @gszczepa: Dzięki! Rewelacyjne opracowanie! Czytałem z wypiekami na twarzy! Serio! Nawet kwestia kościelnych relikwii jest tam omówiona:

    Przechowywanie relikwii lub eksponatów będących częściami ciała ludzkiego jest formalnie wykroczeniem z ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

  11. @ Torlin,

    Czy nie jest symptpmem glebszej choroby spolecznej moze nawet politycznej „wojna na zwloki”? Czy te, czy tez te „smolenskie” – to tylko mala czastka. Spoleczenstwo polskie jest w stanie wojny ze soba, niemal od poczatku przemian i akurat tego nie mozna zwalic na PRL. Jak powiedzial moj syn, Polacy nienawidza Niemcow, nienawidza Rosjan, a przede wszystkim nienawidza samych siebie.

    Pozdrawiam

  12. @vandermerwe: Tym bardziej nie wiem, o co chodzi z tym „26 lat”? Problem jest znacznie bardziej „wiekowy”, co znakomicie tłumaczy Piotr Koryś: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/piotr-korys-bledne-kolo-polskiego-rozwoju/ . Polecam!

  13. @ TesTeq,

    Moze i jest to problem „wiekowy”. NIemniej mialo byc inaczej, mialo byc lepiej – w koncu haslo „Solidarnosc” do czegos zobowiazywalo.
    Moja osobista refleksja. Zyje w kraju o wiele bardziej zlozonej historii i o wiele trudniejszych i „pogmatwanych” ukladow spolecznych. Jesli porownam jak sobie poradzono z wieloma (oczywiscie nie wszystkimi) problemami, jak wiele z problemow marginalnych ( jak np. sprawa przerywania ciazy czy praw homoseksualistow) pozostalo marginalnymi i jako takie znalazly bezbolesne prawne rowiazanie to zastanawiam sie czy przypadkiem „ktos na gorze” nie przekrecil mapy do gory nogami. I ten stan rzeczy znajduje odzwierciedlenie w tym jak ludzie odnosza sie do siebie na codzien.

    Pozdrawiam

  14. Gszczepa!
    W dalszym ciągu nie rozumiem, jak tak można. Mój Ojciec żyje, i się ma dobrze, niech żyje, ile mu natura da. Ale jeżeli pójdzie na wieczny odpoczynek, to będą delegacje, sztandary, strzały w powietrze, i tak sobie wyobrażam, że ktoś powie, że mój Ojciec nie będzie pochowany na Powązkach, tylko koło Łupaszki, w ogóle nie pytając mnie o zdanie. Państwo wyjmie trumnę i sobie przeniesie. To jakiś obłęd.
    ———-
    Link bardzo ciekawy, ale niestety nie porusza tematu wiodącego w tym wpisie.
    —————-
    GregorzuM.!
    Z pierwszym akapitem Twojego komentarza zgadzam się całkowicie. A jeżeli chodzi o jego sprawy prywatne, to moim zdaniem Stanisława Kuszelewska była o wiele ciekawszą osobą od Konopackiej. Działaczka harcerska, prozaik, tłumaczka, współzałożycielka i wiceprezes Centralnego Towarzystwa Ogrodów Jordanowskich, członkini Rady Programowej Polskiego Radia, podczas Powstania członek pułku „Baszta”.
    ——————
    Niestety TesTequ z większością tez Pana Piotra nie mogę się zgodzić. Zajmowałem się historią gospodarczą i stwierdzam, że autor opiera się na ocenach z dzisiejszego punktu widzenia i coś za bardzo ma poglądy Kaczyńskich. To nie moja bajka.
    —————
    Vandermerwe!
    Ależ to zabetonowanie jest sterowane, rzecz jasna. Ja w ogóle od dawna podejrzewam, że Kaczyński z Tuskiem umówili się na taki scenariusz. Przypomina mi to złapanie dwóch aktorek w małej, zacisznej kawiarence przez paparazzi na rozmowie w wielkiej przyjaźni przy kieliszku alkoholu, gdy tymczasem media rozpisywały się o ich nienawiści, przed kamerami aktorki obrzucały się błotem, dochodziło do rękoczynów – a to wszystko w jakimś (zrozumiałym) celu.

  15. Nasze problemy jakoś bledną z oddali:
    https://www.washingtonpost.com/world/middle_east/palestinians-and-israelis-are-now-fighting-over-corpses/2016/11/25/89641d30-7a8f-11e6-8064-c1ddc8a724bb_story.html

  16. Przejrzałem linkowany wywiad z dr Korysiem i wydał mi się zbieraniną oczywistości i ogólników. Zaiste nie wiem co on chciał powiedzieć, ale wygląda na to że nic nie powiedział.

  17. @ Torlin,

    „Ależ to zabetonowanie jest sterowane, rzecz jasna. ”

    Nie wiem, rowniez nie uwazam, aby rzecz sprowadza sie do dzialania dwoch osob. Problem nazwalbym „systemowym”, rodzil sie wraz z III ( IV?) RP. Z daleka jest jest to obraz dosyc przygnebiajacy. Z wyrywkowego bliska, przerazajacy, gdy slucha sie pogladow mlodych ludzi, ktorzy mowiac o obronie panstwa posluguja sie retoryka anarchistyczna czy tez nihilistyczna. Inna sprawa, ze swiat zachodni przechodzi okres stabilnosci chwiejnej i niezadowolenia spolecznego, jest to jednak kiepska pociecha.

    Pozdrawiam

  18. Gszczepa!
    Miałem również takie wrażenie. Dr Koryś zawarł w swoim opracowaniu ogólny pogląd piewców Kaczyńskiego, że w czasach zaborów nie mogło być dobrze. I Schluβ. A jeżeli było dobrze, to musiało być źle, z samego założenia, że bez niepodległości nie mogło być dobrze.
    A to jak zwykle nie było takie proste, zależało to od okresu, zaboru, aktualnych przepisów i sytuacji międzynarodowej. Dla przykładu – Warszawa miała kanalizację przed Petersburgiem.
    ————–
    Vandermerwe!
    Kolejne narody wariują, taka moda widać. Po Polakach, Amerykanach, Brytyjczykach i Turkach zwariowali Mołdawianie (jeszcze wcześniej Gruzini), Bułgarzy i Litwini. Aż strach pomyśleć, kto będzie następny.

  19. @ Torlin,

    Mysle, ze jestesmy swiadkami zlozonego procesu, ktorego jeszcze nie rozumiemy. To jest jednak zupelnie inny problem, od opisywanego przeze mnie. Nie, Polacy ani zaden narod nie zwariowal. Wszystko to jest wynikiem konkretnych procesow wewnetrznych, ktore w wielu wypadkach byly lekcewazone.

    Pozdrawiam

  20. Vandermerve – proces jest złożony, ale nie na tyle by go nie rozumieć.
    Tyle, że zrozumieć proces to nie to samo co nauczyć się nim sterować.
    Piękny przykład podaje Torlin mysląc, że wariują narody. Niestety wariują sternicy, oraz ich wyznawcy i opisywacze działań.

  21. Vandermerwe!
    O tym, że zrozumiałem, co się stało, pisałem ostatnio. Jeżeli strach przed Iksem (nienawidzący przeciwników Kaczyński, łapiący za cipki gbur amerykański, czerwona Rosja w przypadku dawnych republik + Bułgaria, odejście z Unii Anglii – niepotrzebne skreślić) jest większy od nienawiści do partii rządzącej, to ona jakoś trzyma się na powierzchni.Jeżeli kropla się przeleje, to to wszystko przestaje być ważne, i głosuje się nienawiścią, a nie rozumem. Wszyscy się tak samo czujemy, mieszkańcy Warszawy, Nowego Jorku, Londynu, Stambułu, zapewne Kiszyniowa, Sofii i Wilna., jakby się nam sufit zawalił na głowę.
    —————
    Nie Piotrusiu, to wariują narody, przeczytaj moją odpowiedź do Vandermerwe.

  22. @ Piotrus & Torlin,

    Mozna miec inne zdanie na temat wydarzen w roznych krajach, niemniej zakrawa na arogancje ( przepraszam za wyrazenie), ze ludnosc tego czy innego kraju zwariowala, gdyz akurat te decyzje nam sie nie podobaja. Na ile kazdy z nas zna i rozumie motywy tych decyzji? Jesli wiemy wszystko na temat wydarzen w innych krajach, dlaczego nie potrafi sie rozwiazac zasadniczych problemow w Polsce? Odrobina skromnosci nie zaszkodzi.
    Znam ten „bol” z autopsji. Ludzie przyjezdzaja z Europy, Australii czy Ameryki do Afryki i w swoim przekonaniu wiedza wszystko, maja rozwiazanie dla kazdego problemu. Wystarczy kilka pytan by wykazac ich niewiedze graniczaca z arogancja.

    Pozdrawiam

  23. Vandermerwe!
    Ależ to nie jest arogancja, ani niewiedza, używam słowa „zwariowały” właśnie z punktu widzenia liberalnych metropolii. Nie wiem wszystkiego, nie mam absolutnie żadnego rozwiązania problemów, ale czytam na tyle dużo analiz socjologicznych dotyczących USA, Wlk. Brytanii, Polski i Turcji, aby móc podsumować, że podobne problemy dotykają osoby wykluczone. W generaliach: coraz trudniejsze przebicie się awansowe (w sensie klas), zamknięcie przemysłu + bezrobocie, zanik więzi rodzinnych i tradycji, ciągły atak na religię, te wszystkie osoby czują się wykluczone, poniżane, odsunięte na boczny tor, jak te przysłowiowe „mohery”.
    I tutaj w glosowaniu przelała się kropla goryczy, ten, na kogo głosowano mógł mówić cokolwiek, i tak by wygrał. Litwa w rękach Rosji, spodziewał się ktoś czegoś podobnego? A przecież sami Polacy tak głosowali. Zwycięska partia na Litwie, jak już pisałem, miała w poprzednim sejmie zdaje się jednego posła.
    Dlatego użyłem słowa „zwariowały”, bo na szali nienawiści do kręgów liberalnych zakwestionowali niepodległość swojego kraju lub jego żywotne interesy. Pamiętaj Vandermerwe, że ja w ramach prowadzenia blogu mam prawo do swoich opinii, a nie przypominam sobie, abym pisał, co dany naród ma zrobić. Ale mam prawo do ocen, i to globalnych.

  24. Coś mi się wydaje Torlinie, że próbujesz na przekór Marksowi przekonać mnie że to świadomość określa byt.
    Ja zaś twierdzę, że Nadbudowa stworzyla wygodny dla siebie system ocen i wartości.
    Ja zaś widzę, że Masy olały ów system i nawet ich nowy przedstawiciel Morawiecki (bankster starego systemu przecież) twierdząc że PKB to tylko takie PKB i nic ważnego potwierdza boskość ludowego głosu. (suwerena ha ha ha)
    Niedługo wyłonione zostaną przez Prezesa (w końcu stara marksistowska szkoła) nowe elity gburowato łapiące niedomytymi łapskami delikatne cipki. Przecież taka jest normalna kolej rzeczy.;-D

  25. @ Torlin,

    Masz prawo do wyrazanie opinii, nikt tego nie kwestionuje. Natomiast zwrocilem uwage na dosyc kategoryczne slowo „zwariowal”. To jest Twoja opinia ale jednoczesnie ustawia druga strone w niekorzystnym swietle, a tak byc nie powinno. I to jest moja opinia. Zdawalem soobie sprawe, ze slowo „arogancja” moze byc odebrana jako bardzo mocne okreslenie i winno byc ocenione tak samo jak „zwariowal”. Przeprosilem i jeszcze raz przepraszam za jego uzycie.

    @ Piotrus,

    Przepraszam

    Pozdrawiam

  26. Piotrusiu! Vandermerwe!
    W porządku. Zgoda. Pax.

  27. Dobrze wiesz, że na postać Matuszewskiego ja zawsze patrzył będę przez pryzmat śmierci Wieniawy i ich ostatniej, nieznanej nam rozmowy, ale chyba jednak rozmowy, która Wieniawę jeśli nie pchnęła do samobójczego skoku, to na pewno nie powstrzymała przed nim… I stąd trudno mi o obiektywizm, ale pomijając postać Matuszewskiego i ohydną próbę zawłaszczania jego pamięci (i osoby) przez Maciarewicza et consortes, to pytanie o prawo do dysponowania czyimiś szczątkami pośmiertnymi bym sformułował tak: czy wiadomo cokolwiek o jakiejkolwiek wyrażonej woli samego Matuszewskiego w tej materii? Bo jeśli taka była, choćby jako ustne westchnienie w przytomności wiarygodnego świadka, to dla mnie to jest najwyższym prawem i jeśli życzył sobie być pochowanym w ojczyźnie, to należy do tego dążyć nawet wbrew rodzinie i, jeśli trzeba, to z takimi sojusznikami, jakich nam niebo akuratnie zsyła…
    Jeśli takiej woli nie było, lub pozostaje nieznaną, to pierwszeństwo bym dał woli rodziny, nawet wbrew wszystkim innym. Nie jest to w końcu (z całym szacunkiem) postać na miarę Mickiewicza czy Słowackiego, którzy na swój sposób należą do Narodu i ich sprowadzenie w swoim czasie, było urzeczywistnieniem woli Narodu, ale i potwierdzeniem niepodległości tegoż Narodu, który w tej sprawie zdecydować mógł, chciał i wolę swą zrealizował…
    Ciekawość, ze nie chcą sprowadzić Andersa spod Monte Cassino, Maczka z Bredy, czy Kopańskiego z Londynu…
    Kłaniam nisko:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: