Napisane przez: torlin | 10/07/2017

Malarskie echo serca Torlina

Frederick Morgan 1847-1927 – „Młody galant”.

Reklamy

Responses

  1. Jest coś przeuroczego w tym obrazie 🙂 Rycerskość w najczystszej postaci, szarmanckość nader rzadka w dzisiejszych czasach… 🙂

  2. Ładne.

  3. No a ta brzydula w tle zazdrości , ładny chłopczyk cieszy się , że może przenieść ” slicznego aniołka „.
    Przypomniała mi się książka Marka Twaina pt. ” Przygody Tomka Sawyera „.

  4. Jula – mnie się wydaje, że to dwie twarze tgo samego anioła.
    Wyraz twarzy wynika z położenia anioła.

  5. 😇😈Piotruś,
    Obydwie dziewczynki ładne. Dopatrzylam się urody i u tej drugiej , tyle że jest smutna .😉

  6. Julu!
    Może i masz rację, ale wydaje mi się, że to są li tylko nasze chęci zobaczenia tego, co chcemy.
    —————
    Celcie!
    To właśnie zauroczyło mnie w tym obrazie, i ta rączka na szyi.
    —————-
    Gszczepa!
    Prawda? Przeurocze!
    ——————
    Piotrusiu!
    możesz mieć rację.
    ————
    Nie biorąc pod uwagę być może słusznych uwag Juli i Piotrusia pozwolę sobie na komentarz w stylu TesTeqa:
    Chłopczyk wybrał tę dziewczynkę dlatego:
    1. że jest ładniejsza,
    2. że jest młodsza,
    3. że jest lżejsza. 😉

  7. Dzięki, Torlinie! Już nie muszę nic dodawać. 😀

  8. A może po przeniesieniu tej dziewczynki , potem w imię rycerskosci przeniesie te druga.
    Czy cięższa , obydwie dziecieco pulchniutkie. 😉
    Czyli nie rycersjosc ale ” miłość ” lub cynizm. Choć ta druga moz być jego siostra i wtedy wiadomo. Siostrzana miłość na tym etapie wieku to walka. 🙂

  9. „Choć ta druga moz być jego siostra i wtedy wiadomo.”

    Jak mawial moj tata: jesli brat kupuje siostrze pierscionek z brylantem, to albo to nie jest jego siostra, albo nie jest to brylant.

    Pozdrawiam

  10. Julu!
    Miłość (czy zafascynowanie) musi być z założenia cyniczna i wyrachowana. Jeżeli kocha się konkretną kobietę nie zwraca się uwagi na inne, i czy to komu przeszkadza, czy powoduje ból istnienia u innych osób.
    Ale z drugiej strony ten obrazek pokazuje doskonale, przed jakimi dylematami stają ludzie dobrze wychowani. Moja ciocia powtarzała: „Jak nie wiesz, jak się zachować, to zachowaj się przyzwoicie”. W mojej rodzinie funkcjonuje mnóstwo najróżniejszych poglądów i powiedzonek rodem z XIX wieku. Powróćmy do obrazka, przeniósł i co dalej. Po drugiej stronie rzeczki (błota, kałuży) stoi druga dziewczyna, również ubrana w buciki. Ja powiedziałbym pierwszej: „Poczekaj na mnie, przeniosę tylko twoją koleżankę”.
    ————
    TesTequ!
    Cała przyjemność po mojej stronie.
    4. że jest uśmiechnięta.
    ————-
    Vandermerwe!
    Skłaniałbym się raczej do zdania Piotrusia, że to jest ta sama dziewczyna, tylko w przeciwstawnej sytuacji życiowej.

  11. Jeżeli idą razem dalej ,to chyba tak.
    Chyba ,że chce uciec od tamtej dziewczynki, ale to zależy jak postapi aniołek, może poprosi grzecznego chłopczyka by przeniósł koleżankę , siostrzyczke lub towarzyszke zabaw. 😇
    W tedy chłopczyk natychmiast przeniesie i tę drugą, prawda ?…😉

    Ps.
    Hmm, faktycznie u Ciebie myslenie taaakie dziewietnastowiecznie , ale i u większości naszej „elity”.
    Co moim zdaniem jest szkodliwe dla całości społeczeństwa.
    Cały czas pokutuje u nas jakiś przedwojenny , warstwowy podział ludzi.
    Ludzie na wsi byli inaczej pokazywani, niż na obrazkach tego angielskiego malarza.
    Tam nie ma takiego zapotrzebowania na udowodnienie swojego pochodzenia szlacheckiego , może dlatego ,że inaczej tam działało prawo dziedziczenia tytułu. Tylko najstarsze dziecko pozostali funkcjonowało jako normalni ludzie.
    Tak , ze nie odczuwa się tego nacisku nawet w tych krajach gdzie dalej funkcjonuje monarchia postępowa , np. W Szwecji.
    Nie wiem , czy kojarzysz w czym rzecz.
    Poza tym w Polsce jest jakaś dziwnie zachowawcza , ktoś trafnie ujął ” antyrosyjska choroba polskich elit „. W imię czegoś tam , nie potrafią ” robić interesów ” z tym bogatym w surowce krajem, a już Wokulski pokazywał ,że można. 😉
    Cały bogaty zachód robi a Polska coraz bardziej w izolacji. Może to ten katolicyzm , który w naszym kraju jest bardzo wsteczny itd.. A może to wszystko razem. W końcu u nas nie było żadnej rewolucji . ☺

  12. Torlin pisze: Moja ciocia powtarzała: „Jak nie wiesz, jak się zachować, to zachowaj się przyzwoicie”.

    Gdzieś to słyszałem… Czy przypadkiem Twoja ciocia nie nazywała się Antoni Słonimski? Albo Stanisław Słonimski, ojciec Antoniego? 😀

  13. @ Jula,

    „..” antyrosyjska choroba polskich elit „. ”

    „Polska Chora na Rosje” – tak miedzy innymi uwaza prof. Lagowski. Chyba duzo w tym prawdy. w wielu zakatkach swiata akurat Rsja nie jest widziana jako kraj wrogi – kontynent afrykanski w to wlaczajac. Zreszta w polityce nie ma pojecia „lubi”, ” nie lubi”, zas najczesciej istnieja wspolne interesy. W swietle tego dziwi polska „milosc” do Stanow Zjednoczonych – w sumie nieodwzajemniona. W kwestii interesow nie ta liga i znaczenie w swiecie. Wspolne interesy winnismy miec z sasiadami bardzo bliskimi i troche dalszymi np. wlasnie z Rosja. Ale „Polska chora na Rosje” a lekarstwa nie widac.

    Pozdrawiam

  14. Wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać od komentarza polityczego.
    W ramach oszczędności powinni dla Prezesa wydobyć z demobilu papamabile – radość byłaby dla wszystkich.

  15. Julu!
    Może i moje myślenie jest nieprawidłowe, ale bądźmy szczerzy – mało szkodzące innym. Niestety, w młodości słyszałem teksty, w które dzisiaj trudno uwierzyć i są szokujące – dostałem kiedyś burę od innej ciotki, że sprzedałem maliny na targu. Podczas wakacji razem z synem gospodarza z sąsiedztwa zebraliśmy dwie konwie malin, pojechaliśmy na targ do Suwałk i je opchnęliśmy. Usłyszałem: „Jacek, mogłeś rozdać te maliny, ale tobie nie wypada sprzedawać – to nie uchodzi w porządnym domu”.
    ————-
    Julu, Vandermerwe!
    Rozumiejąc Wasz sposób myślenia wydaje mi się jednak, że tworzycie nieprawidłowe skróty myślowe. Nie można porównywać relacji polsko-rosyjskich z kontaktami państw afrykańskich z Rosją. To jest ustawianie sobie rzeczywistości pod nieprawdziwą tezę. Relacje polsko-rosyjskie są złe od kilkuset lat, stosunki te obrosły tak straszną ilością pretensji, zawiści, niechęci, wspomnień, zadr, że nie da się tego wyleczyć bez zgody z obu stron. Mamy to samo z kontaktami z Ukrainą i Niemcami, też to wolno idzie.
    Bo Wasz sposób pojmowania tego tematu – cały świat handluje z Rosją – a my nie, jest niesłychanym uproszczeniem, dlatego że nic nie mówi o relacjach pomiędzy tymi państwami. Ja też mogę powiedzieć Pakistanowi, dlaczego nie handlujecie z Indiami – my handlujemy, i bardzo dobrze na tym wychodzimy. A powiedz to Pakistańczykowi. Powiedz Irakowi, dlaczego nie handluje z Iranem. Polska traktuje Teheran jako znakomitego kompana handlowego, dlaczego Bagdad nie słucha i nie robi tego samego?
    ————-
    TesTequ!
    Wydawało mi się, że znam dobrze Skamandrytów, i nie skojarzyłem. Ale ja napisałem prawdę, być może cytowała.
    ————–
    Piotrusiu!
    Ja mam dosyć Kaczyńskiego.

  16. Anglia z Francją też ciągle na wojennej ścieżce, W historii 100 – letnia wojna itd..
    Francja z Niemcami to samo , ciągle zmiany terytorium.
    Jednak tę stosunki między tymi państwami jakże inne.
    Czyżby to pragmatyzm tamtych państw.

    Przecież Duda został wybrany tylko dlatego ,że Komorowskiego , jego interpretacji historii nie dało się słuchać, rodem z jakiegoś romantyzmu.

    Przecież on i teraz , jak się to gdzieś złapie , jego gadanie, niczym się nie różni moim zdaniem od Kaczyńskiego , który zafiksowal na Smoleńsku, przynajmniej skończyły się wycieczki do Katynia.

    To samo z tym drugim co był w sporze z Tuskiem z tez jakies ma wyksztalcenie historyczne, z Wrocławia. Taka jakas miernota ,ze nawet nazwiska nie znam , chyba teraz jest prezesem partii PO.

    Jedynie sam Tusk reprezentował jakiś tam poziom ale otoczony byl pajacami. Dlaczego nie dopuszczal ludzi mądrych a może takich w Polsce nie ma.?

    Plan Balcerowicza w ogóle nie obejmował kapitału ludzkiego.
    A to przecież ludzie głosują na polityków.

    W tej chwili PIS może rzadzić w nieskończoność. PO w ogóle nie jest dla niego zagrożeniem.
    Te dwie partie mają identyczną politykę zagraniczną a i wewnętrzna też.
    Stosunek do kleru również.

    Jedynie najbardziej trzymająca się realiów i w interesie wyborców swoich była PLS.

    Bo nawet dawni lewicowcy ; Cimoszewicz , Kwaśniewski stali się „jastrzebiami” oderwanymi od rzeczywistości, realizujący politykę zyczeniowa i wpatrzeni w USA jak obrazek.

    Szkoda ,że USA nie specjalizuje się w sprzedaży schronów zamiast w rakietach , czy tarczach. 😉
    Rosja raczej nie jest zainteresowana napascia na nasz ” jakze bogaty kraj tak w myśl technologiczną , jak i różnorodne surowce.”

    A gdyby z satelity odkryli u nas pokłady ropy i nas zaatakowali , to USA z pewnością by z nimi kombinowala jak się tymi dobrami podzielić.

    I oczywiście z naszą rzadzaca elitą , która w chwili zagrożenia ucieklaby przez Zaleszczyki.
    Już Kochanowski pisał, że Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
    Ciągle to bez zmian. ☺

    Dlaczego ciagle mamy takie wredne elity rzadzace poniewierajace ludźmi we własnym kraju ?..

  17. @ Torlin,

    Rzecz nie w tym, czy inne kraje handluja czy nie. Rosja jest sasiadem Polski, w dodatku duzym i znaczacym i stosunki z Rosja winny byc przynajmniej poprawne. Jak jest mozna zobaczyc. Polskie media funkcjonuja wedlug zasady, dzien bez dokopania Rosji jest dniem straconym. Jak tylko mozemy „palec w rosyjskie oko” wsadzamy. Jestem pewny ze strona rosyjska dokladnie zapoznaje sie z tresciami medialnego przekazu. Chcemy miec wojska amerykanskie na polskim terytorium. Sadze, ze w antyrosyjskim zaslepieniu nikt sie nie zastanowil, jakie tego moga byc konsekwencje. W razie czego Polski nie wybronia ale kraj, w ktorym mieszka 40 mln ludiz bedzie pieknym celem do pierwszego uderzenia. Juz raz Polska uwazal sie za mocarstwo i miala „zelazne” sojusze. Jak sie skonczylo, wiadomo. Z elitami, ktore nie oddawaly nie tylko kurtki ale i guzika tez mamy kiepskie doswiadczenie. Nie wiem czy historia mogla potoczyc sie inaczej ale lepiej jej nie powtarzac i sprawdzac. Poza tym Polska jest zbyt biednym krajem by bawic sie w wielka polityke – zamiast wypinac sie na zbrojenia w nadzieji na rozprawe z Rosja , moze warto pomyslec o potrzebach spoleczenstwa, gdyz wiele jest do zrobienia.

    Pozdrawiam

  18. Mam nadzieję, że moje oświadczenie nie będzie miało wpływu na Wasze odwiedziny Kamiennej Wioski, ani się nie obrazicie. Ale – Julu i Vandermerwe – mnie nie po drodze z Wami. Mam kompletnie inne poglądy. Obydwoje – moim zdaniem – jesteście blisko lewej strony sfery politycznej.
    Nie chciałbym wracać do spraw przełomu lat 80. i 90. w naszym kraju, bo to, gdzie jesteśmy teraz w sferze cywilizacyjnej, zawdzięczamy temu okresowi. Balcerowicz oczywiście popełniał błędy, takim było np. zlikwidowanie PGR-ów, ale jego plan był wspaniały i przyniósł cudowne owoce. Żyjemy kompletnie w innej Polsce, obejrzyjcie sobie zdjęcia z lat 80.
    Tak samo kompletnie nie zgadzam się z oceną naszych stosunków z Rosją. To to państwo stara się nam zaszkodzić, jak tylko może. A to ograniczy import żywności, a to podniesie ceny na gaz, a to uniemożliwi tranzyt. Ich sposób rozumowania widać na przykładzie Patriotów, jest to broń jedynie obronna, Rosjanie się wściekali, bo przeszkadzała im broń obronna w ewentualnym ataku. Jest to państwo usiłujące nam zaszkodzić w każdej sferze, a podpisywanie z nimi jakichkolwiek umów czy porozumień kończy się tym, co doświadczyła Ukraina. Za oddanie broni atomowej miała ze strony Moskwy gwarancję nienaruszalności terytorialnej. Ha, ha, ha.
    Nasze sojusze są jednak zupełnie inne niż przed wojną, wtedy mieliśmy porozumienia dwustronne, teraz jesteśmy członkami NATO. To jest wielki, militarny sojusz. Polska znowu nie zbroi się na potęgę, stara się jedynie wypełnić zobowiązania sojusznicze. Ja bym ewentualną agresję Rosji włożył między bajki, bo to jest jedynie gra polityczna, wzajemne straszenie, niż wstęp do rzeczywistej wojny. Rosjanie nie wystąpią przeciwko NATO. O wiele bardziej martwiłbym się o Koreę Północną.

  19. No cóż , widzę , że choroba jest u Ciebie zaawansowana. ☺
    Bardzo wyraźnie jesteś rusofobem i w tym temacie nie ma z tobą żadnej polemiki. Jesteś zaprogramowany niczym elita naszego mocarnego państwa , ktore swego czasu chcialo byc posrednikiem miedzy Unia a Rosja.
    Okazało się ,że Niemcy , Francja mają wyszkolonych specjalistów, że nie potrzebują ” naszego pośrednictwa „. Omijają nas dnem Bałtyku. 😉

    Jeżeli chodzi o moje miasto , to w latach 80-tych , było to miasto przemysłowe , teraz jest pustka . Miasto zdecydowanie brzydkie, bez żadnej wizji .

    Jedynie dzięki otwarciu granic Unii i możliwości migracji ekonomicznej nie ma rozruchow i mocno zaawansowanych struktur mafijnych, choć co do drugiego nie mam pewności.

    W moim mieści jest teraz w miejsce dawnych ” peweksow” dużo sekend handow. Sklepów z używanymi rzeczami , chyba ze smietnikow.
    Tony tego jest przewożone i chyba ludzie kupują.

    Jedynie jestem zadowolona z dróg. Choć młodzi coraz więcej korzystają z usług tanich linii lotniczych niż busikow do pracy do Holandii, Irlandii , Niemiec . Szybciej i bezpieczniej.

    Teraz mniej żywności ekologicznej . Więcej chemii. No ale takie zmiany są w całym świecie. Z nowoczesnej technologii dostępnej dla mas wszyscy korzystają.

    Co do Korei Północnej nie byłoby problemu, gdyby tam była ropa. Wtedy USA by już dawno interweniowalo. Choć nie wiem jaki wpływ ma bliskie sąsiedztwo Chin i jak się ma sprawa z uzbrojeniem tego państwa i jego udzialu w polityce dominantow swiatowych. 😉

    No ale to jest moje spojrzenie na rzeczywistość, twoje jest inne , choć mieszkamy w granicach jednego państwa.

  20. @ Torlin,

    Nie wiem czy jestem po lewej stronie sceny politycznej, zwazywszy, ze w zyciu, pod wplywem kolejnych doswiadczen, musialem dokonywac rewizji pogladow jak i oceny przeszlosci. Jezeli juz, uzyje okreslenia, na ktore sie czesto powolujesz – jestem liberalem.
    Niepotrzebnie mieszasz obecna sytuacje w Polsce do naszej dyskusji, gdyz ksztalt dzisiejszej Polski wynika z wielu czynnikow i niewiele ma wspolnego ze stosunkami polsko-rosyjskimi. Poprawne ulozenie tych stosunkow jest imperatywem wynikajacym chocby z geografii. Piszesz, ze Rosja „stara nam sie zaszkodzic”. Wiesz polityka jest polityka. Prosze nie twierdz, ze akurat w stosunku do Rosji polska polityka „pachnie fiolkami”. Nastawienia polskich elit jak i sporej czesci spoleczenstwa sa jawnie antyrosyjaskie i tamta strona dobrze to rozumie. Dygresja w tym miejscu. Na poczatku roku odwiedzila nas kolezanka zony. Mila, inteligentan i wyksztalcona osoba, rowiez zwolenniczka liberalnej demokracji. Mamy zwyczaj ogladania roznych serwisow informacyjnych: Al-JAzeera, CGTN (Chiny), wiadomosci z Indii, BBC,CNN oraz RT . Mila Pani dostawala szalu, gdy ogladalismy „propagandowa tube Kremla” RT, demonstracyjnie wychodzila z pokoju. I to jest chyba „znak czasow i postaw” dominujacych w Polsce, ze szkoda dla nas samych.
    Oczywiscie mozesz uwazac, ze Rosja „przeszkadza Polsce miec bron jedynie obronna” ale z drugiej strony nie mozesz zabronic Rosji zaniepokojenia rosnaca militaryzacja wzdluz rosyjskich granic. Patrzac na historie w czasach wspolczenych kataklizmy wojny nachodzily Rosje od zachodu. Wiec jesli Polacy powoluja sie na historie pozwolmy rowniez Rosjanom.
    Rowniez upraszczasz spraw kryzysu na Ukrainie, ktory ma wiele watkow i aktorow. Oczywiscie najprosciej powiedziec, ze wszytkiemu winna jest Rosja. Jesli jednak poczytac rozne analizy problem jest dosyc zlozony i ewentualna „wina” mozna obciazyc wielu. Spojrz na to jeszcze z innej strony. Stany Zjednoczone uzurpuja sobie prawo „bronienia swoich interesow, obywateli, demokracji i praw czlowieka”z wykorzystanim wszelkich dostepnych srodkow i robia z tego uzytek w najdalszych zakatkach swiata. Uwazaja, ze to prawo jest nadrzedne nad prawem miedzynarodowym, inaczej mowiac, lamia prawo miedzynarodowe. Popatrz rowniez na Izrael, czy wszelkie kraje majace jakikolwiek wplyw na wydarzenia swiatowe. Z tego wynika prosty wniosek: dalej istnieje cos takiego jak strefa wplywow, interes wlasny i fakt, ze silnym wolno wiecej. Reakcje sa tym ostrzejsze im blizej granic – pomysl o „Kryzysie Kubanskim”, gdy z powodu rakiet umieszczonych na malej wyspie blisko brzegow USA , kraj ten byl gotow do militaarnej konfrontacji – jak nie patrzec, Kuba, tak jak i Ukraina, byla i jest suwerennym panstwem.

    Pozdrawiam

  21. Droga Julu! Drogi Vandermerwe!
    Mam olbrzymią nadzieję, że różnice pomiędzy nami nie poróżnią nas. Widzę olbrzymie zaniedbania ostatnich dwudziestu kilku lat w Polsce, ale widzę olbrzymie sukcesy. Widzę olbrzymie zaniedbania w kontaktach z wieloma państwami sąsiednimi, i widzę olbrzymie osiągnięcia.
    Jeżeli chodzi o Rosję musicie rozróżnić Rosję i Rosjan, to nie jest to samo. Rząd rosyjski jest obrzydliwy, zaś Rosjanie są cudowni. Znam język rosyjski (sporo zapomniałem, organ nieużywany degeneruje się i zamiera, kiedyś mówiłem w miarę płynnie), oglądam filmy, czytam na temat Rosji, znam kilka osób z Rosji. Jednakże – rząd dławiący siłą ruch wolnościowy nie jest godny nawet spojrzenia.

  22. @Torlin
    Nasze sojusze są jednak zupełnie inne niż przed wojną, wtedy mieliśmy porozumienia dwustronne, teraz jesteśmy członkami NATO.

    Przedwojenne sojusze dawały dużo większe gwarancje („wszcząć ofensywę przeciwko Niemcom z udziałem przeważającej części swych wojsk w 15 dni”) niż NATO, które zawiera jedynie bardzo ogólnikowe stwierdzenie o udzieleniu pomocy.

  23. Bardzo lubię tu zaglądać ale jednak lepiej by było gdyby ciocia Ciebie zachęcała do sprzedaży tych ekologicznych malin niż do ich rozdania. 😉

    Ja mam inne wspomnienie. Byłam z koleżanką u jej babci na przedmieściu mojego miasta. Pozwoliła nam zrywać w ogródku porzeczki z zaznaczeniem – „Dziewczynki tylko z tego krzaczka, bo tamte są sypane na sprzedaż na targ dla ludzi. 😀”.
    (A NIECH SIE LUDZISKA TROJA ). ?! 😨

  24. To ciekawe, Torlinie, że osoby dostrzegające Twoją rusofobię („rząd rosyjski jest obrzydliwy”) nazywasz lewą stroną sfery politycznej. Cóż, dopisz mnie do tej listy. Tym bardziej, że dostrzegam u Ciebie również daleko posuniętą amerykofilię.

  25. @ Torlin,

    Co to znaczy ze rzad rosyjski jest obrzydliwy? W pewnym sensie kazdy rzad jest obrzydliwy. Sadze, ze wiekszosc Rosjan sie z Toba nie zgodzi, mimo krytycznych uwag jakie moga miec pod adresem dzialania wlasnej wladzy. Poza tym rzad rosyjski nie dziala bym ja czy Ty ten rzad lubili lecz by miec aprobate spoleczenstwa rosyjskiego.
    Do czego odnosisz sie piszac:”..rząd dławiący siłą ruch wolnościowy nie jest godny nawet spojrzenia.”

    Pozdrawiam

  26. Julu!
    Dlatego fasolkę najchętniej kupuję od babci sprzedającej na targu z gazety.
    ———-
    TesTequ!
    Diagnoza sporządzona, konieczne lekarstwo – rozstrzelać. Nie będzie nam tu Torlin bruździł jakimiś tam fobiami i filiami. Postaram się pamiętać, że Rosja jest cudownym, demokratycznym krajem, a Stany Zjednoczone są obrzydliwym krajem najeżdżającym czołgami swoich własnych obywateli. Obiecuję poprawę, i zdaję sobie z tego sprawę, że dobrze, że żyję we współczesnym świecie, bo dawniej za moje poglądy Zygmunt Luksemburczyk kazałby mnie zrzucić z wieży, Witold by mnie utopił, a Świdrygiełło oślepił.
    ———-
    Vandermerwe!
    Czeczenia.

  27. Gszczepa!
    Nie zgodziłbym się z Tobą, dzisiejsze sojusze są o wiele ważniejsze. „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. A Rosjanie, jak będą próbowali coś tam ugrać na NATO, to najpierw spróbują z krajami bałtyckimi, i to raczej z Łotwą i Estonią, które nie tylko są malutkie i bezbronne, ale i mają olbrzymią (toutes proportions gardees) mniejszość rosyjską.
    Powiem Ci szczerze Gszczepa, że nie bardzo widzę (i rozumiem) zarzuty o działalność antyrosyjską tego rządu, jak i poprzedniej ekipy. Więcej powiem, mnie się ciągle wydawało, że nasi bez przerwy chcą dobrze, są ugodowi, gotowi nawet na duże odstępstwa, a to „państwo moskiewskie” traktuje ten objaw jako słabość, więc można w negocjacjach podkręcić śrubę. Adherenci Rosji nie widzą, że rząd tego kraju wykorzystuje w sposób brutalny każdą sytuację, za każdym razem tłumacząc to w swój sposób. Pisałem o tym już wielokrotnie, że PiS przypomina właśnie sposób rządzenia rosyjsko-chiński. Czeczenia – nie ma niepodległości, najeżdżamy was czołgami, bo to jest odwieczna ziemia rosyjska, a o jakimkolwiek referendum zapomnijcie, Krym to co innego, tutaj referendum jest ważne.
    Zabawy z samolotami wyłączającymi wbrew prawu sygnały identyfikujące, ingerowanie w wybory demokratycznych państw, napady hakerów na malutkie państwa, aby zdezorganizować ich życie gospodarcze, doping sportowców, podburzanie kraje Unii Europejskiej przeciwko sobie, wykorzystując do tego wielkie koncerny, które z założenia są niemoralne – to jest codzienność ich polityki. I tak mógłbym ciągnąć, ale muszę pamiętać (patrz moja odpowiedź dla TesTeqa), że obiecałem sobie poprawę, i będę powtarzał sobie co rano: „Rosja jest cudownym, demokratycznym krajem”.

  28. Ja tak bym nie była pewna tej babci. Myślę, że jest posredniczka. Chyba , że znajoma z ogródka po sąsiedzku i pewność , że nie sypie. 😉

    Różnica między Rosją a USA , jest taka ,że u jednych odpowiedzialność spływa bezpośrednio na rząd a u drugich pośrednio. Bo tam korporacje (lobbysci ) spokojnie eksploatuja inne państwa i swoich. Może to niezadowolenie , było powodem wyboru u nich właśnie tego prezydenta .
    Likwidują tych liderów, którzy są w opozycji rowniez i z innych krajow .
    Są dyskretniejsi, sprytniejsi. Może to tradycja anglosaska.
    Tam są godni podziwu agenci ( szpiedzy) .Mają znakomity marketing, pijar.

    Symbolem może być „James Bond „, czyli zupełnie inaczej niż w naszej polskiej kulturze. ☺ ( no moze slynny Kloss ).

    Ps. Nikt ciebie nie zastrzeli , ani nie zlikwiduje, choć takie przypadki dziwne były w ostatnich czasach w Polsce.
    Ty jesteś w tym myśleniu bardzo zgodny z rządzącymi z kolejnych ekip. To raczej my powinnismy sie obawiać , bo jesteśmy w tym kraju odosobnieni w myśleniu , a szkoda. 😉 😃

  29. @ Torlin,

    Czeczenia, powiadasz. Jak zwykle rzeczywistosc nie jest taka prosta jak ja powszechnie sie opisuje. Wiem bardzo lubimy przedstawiac walki roznych grup i ugrupowan jako „swieta walke o wolnosc”. Niestety to nigdy nie bylo takie proste i oczywiste. Rowniez w przypadku Czeczenii. Tak samo bylo z rozpadem Federacji Jugoslawii, z Kosowem czy nawet ruchami wyzwolenczymi w Afryce. W innym miejscu podalem przyklad Milosewicza, ktory umieral jako „najgorszy zbrodniarz wojenny” naszych czasow ( nim znaleziono w zastepstwie innych) nie doczekawszy konca procesu . Przy okazji innego procesu tenze trybunal, ktory go probowal sadzic, oczyscil Milosewicza z zarzutow – tyle tylko, ze nikt juz na ten temat pisac nie mial ochoty. Warto byc ostroznym z katergorycznymi sadami jesli nie wiemy wszystkiego. Ale nich Ci bedzie. Nie czujesz obrzydzenia na mysl o Wojnie w Wietnamie? Tak, to byla wojna wyzwolencza, ruch wolnosciowy ,ktory najpierw tlamsili Francuzi a pozniej Amerykanie. Czy wart jest Twojego spojrzenia rzad, majstrujacy przewroty w Chile czy Iranie? Zdaje sobie sprawe, ze w kazdym wymienionym przypadku znajdziesz jakies logiczne wyjasnienie np. walke z komunizmem.

    Pozdrawiam

  30. Idę do pracy, więc krótko
    Julu!
    Pośredniczka nie trzyma odrobiny swoich skarbów na gazecie.
    ———–
    Obydwoje!
    Różnica jest taka, że Rosja likwidowała bunt swoich obywateli.

  31. „Zabawy z samolotami wyłączającymi wbrew prawu sygnały identyfikujące, ingerowanie w wybory demokratycznych państw, napady hakerów na malutkie państwa, aby zdezorganizować ich życie gospodarcze, doping sportowców, podburzanie kraje Unii Europejskiej przeciwko sobie, wykorzystując do tego wielkie koncerny, które z założenia są niemoralne – to jest codzienność ich polityki. I tak mógłbym ciągnąć, ale muszę pamiętać (patrz moja odpowiedź dla TesTeqa), że obiecałem sobie poprawę, i będę powtarzał sobie co rano: „Rosja jest cudownym, demokratycznym krajem””

    Skad jestes taki pewien , ze tak wlasnie rzeczy sie mialy czy maja? Prosze przynajmniej udowodnij zarzut na czasie i.e. ingerencje w wybory. Z samolotami dam sobie spokoj bo trudno traktowac to calkiem powaznie.

    Pozdrawiam

  32. Torlin, to nie znasz życia. Właśnie celem zmylenia trzyma w gazetach. ☺
    Moja znajoma miała ferme kurza i właśnie takie starsze panie na targu sprzedawały jej jajeczka. Właśnie w woreczkach po 5, 10szt.rozłożone na gazecie.😆
    Ona im hurtem a one detal. 🐣
    Ps. Dorabialy do emerytury.

  33. Vandermerwe moim zdaniem pewność pochodzi stąd, że od czasów Piotra I w Moskwie Polacy przebywali jedynie jako towarzysze Napoleona, natomiast Rosjanie przechodzili przez Warszawę zliczoną ilość razy.
    Róznica między Wschodem i Zachodem polega moim zdaniem na pojmowaniu i znaczeniu własności, oraz wynikającym z tego pojmowania sposobem dysponowania własnością. (w tym mieści się także własność samego siebie czyli wolność)

  34. @ Piotrus,

    Przepraszam ale to co Pan pisze ( choc jest to w sumie bardzo niejasne) nie uzasadnia kategorycznosci stwierdzen Gospodarza blogu(?).

    Pozdrawiam

  35. Vandermerwe
    To proste. Mnie podobnie jak Torlinowi, ( czyli człowiekowi kierującegmu się zachodnim systemem wartości) rosyjskie metody sprawowania władzy mieszczą się w pojęciu zwanym obrzydliwość.
    Obrzydliwa jest aktualna karuzela premier prezydent
    Obrzydliwe są mordy polityczne
    Obrzydliwe jest wzbudzanie strachu małych sąsiadów.
    Zdarzające się na Zachodzie ekscesy rządzących typu faszyzm, frankizm lub francuski terror trwają króciutko przy bezmiarze czasowym rosyjskiego generatora strachu.
    Wyśmiewana przez nas zachodnia polityczna poprawność to mikroobłuda wobec powszechnego niet nie nada.

  36. @ Piotrus,

    Ma Pan prawo do wlasnych pogladow i doboru slow, niemniej nie moga uchodzic one za fakt i opis stanu rzeczy. Bez odpowiedniej podbudowy sa tylko czyims wyobrazeniem o swiecie – na pograniczu propagandowej powodzi slow.

    „Zdarzające się na Zachodzie ekscesy rządzących typu faszyzm, frankizm lub francuski terror trwają króciutko przy bezmiarze czasowym rosyjskiego generatora strachu”

    Moglby Pan to uzasadnic. Czy jest Pan tego pewien, i czy jest Pan pewien powszechnosci tej oceny? Rozumiem, ze winy „nasze” mozna zbyc machnieciem reki niemniej to nie umniejsza ich powagi.
    I jeszcze jedno. Jak juz Pan sie powoluje na „zachodni system wartosci” to czy traktuje je Pan wybiorczo czy tez w calosci, z calym bagazem.

    Pozdrawiam

  37. Torlin pisze: Postaram się pamiętać, że Rosja jest cudownym, demokratycznym krajem, a Stany Zjednoczone są obrzydliwym krajem najeżdżającym czołgami swoich własnych obywateli.

    1. Albo zacietrzewienie polemiczne utrudnia Ci czytanie, albo złośliwe nadinterpretacje są Twoim stylem.

    2. Gdybyś jednak chciał zrozumieć, to tłumaczę: między „Rosja BE, Ameryka CACY” a „Rosja CACY, Ameryka BE” jest jeszcze Ameryka i Rosja, które realizują swoje globalne i wewnętrzne cele. Jednym z takich celów jest sprzedać jak najwięcej broni frajerom, a drugim kupić jak najtaniej surowce od frajerów, przy okazji zapewniając wielkie zyski swoim cwaniakom.

    Zrób z tym moim krótkim wykładem geopolityki co chcesz. 😉

  38. Piotruś pisze: To proste. Mnie podobnie jak Torlinowi, ( czyli człowiekowi kierującegmu się zachodnim systemem wartości) rosyjskie metody sprawowania władzy mieszczą się w pojęciu zwanym obrzydliwość.
    Obrzydliwa jest aktualna karuzela premier prezydent
    Obrzydliwe są mordy polityczne
    Obrzydliwe jest wzbudzanie strachu małych sąsiadów.

    W tym miejscu pozdrawiamy serdecznie kolejno:
    0. Johna Edgara Hoovera – dyrektora FBI w latach 1924-1972.
    1. Braci Kennedych.
    2. Prezydenta George’a H.W. Busha (ojca), George’a W. Busha (syna) i kandydującego, ale wyśmianego przez Trumpa Jeba Busha (drugiego syna).
    3. Billa i Hilary Clinton.
    4. Donalda Trumpa z żoną, córką i zięciem.
    5. Naród Grenady https://pl.wikipedia.org/wiki/Inwazja_na_Grenadę .

  39. @Torlin
    Powiedz Irakowi, dlaczego nie handluje z Iranem.

    Jak to nie handluje? Przecież handluje, jak również wojskowo współpracuje itd. Współczesny rząd iracki jest mocno pro-irański. Co ekstremalnie frustruje Amerykanów 😀

    @Torlin,
    Nie zgodziłbym się z Tobą, dzisiejsze sojusze są o wiele ważniejsze. „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”

    A jest tak ponieważ, bo?
    Zobacz jak wyglądają dowolne działania NATO, mozolne ugadywanie koalicji chętnych.

  40. Do wszystkich!
    Nie będę kontynuował dyskusji, gdyż ona właśnie jest tylko wtedy, kiedy jest szansa na uzgodnienie stanowisk. Jesteśmy teraz w stanie jedynie zaprezentować swoje poglądy, a to dyskusją nie jest. Nie będę Was przekonywał, jako liberał uważam jednak, że macie prawo mieć własne, tak jak i ja.
    pozdrowienia

  41. @ Torlin,

    Wlasnie bardziej jest dyskusja , gdy stanowiska sie roznia. Gdy wszyscy zgadzaja sie ze wszystkimi mamy monolog. Poza tym istnieje cos takiego jak fakty i opinie.

    Pozdrawiam

  42. To nie jest żadna dyskusja:
    A – jest X,
    B – X to jest bzdura, prawdą jest Y,
    A – nieprawda, to jest X
    B – nie X, a Y
    itd.
    To jest dyskusja Vandermerwe?

  43. Przepraszam, że jeszcze otwieram gębę.
    TesTeq – podane przykłady utwierdzają mnie w słuszności obrzydzenia.
    Vandremerwe – żyje w moim świecie. Takim go subiektywnie widzę i takim opisem układam w logiczną (przynajmnie niesprzeczną) całość, a trafność przewidywań utwierdza mnie w słusznośći opisu.
    W tym świecie pojęcie – powszechość oceny – znaczy tyle co skuteczność propagandy.
    Pozwól, że za radą Torlina na tym zakończę wyjaśniena.

  44. Aż strach się odzywać w obecności takich sierioznych autorytetów. Zmykam!

  45. Piotrusiu! Dziękuję.
    —————-
    TesTequ, uwielbiam Twoje opuszczanie mojego blogu z trzaskaniem drzwiami, to znaczy, że nie jest on nam obojętny. Najważniejsze, to jest się pięknie różnić..

  46. Różnić to jedno. Słuchać to drugie – trudniejsze. Pozdro!

    PS. Módl się za przedoskonałą amerykańską demokrację, bo intelektualiści tamtejsi w rozpaczy – chcą zakładać KOD. 😀

  47. Zaskoczony jestem, bo po Tobie demagogii się nie spodziewałem. Nigdy nie twierdziłem, że demokracja amerykańska jest doskonała, wręcz przeciwnie, ale wolę być Johnem Brownem w stanie Arkansas niż Jurijem Bogdanowem z Saratowa, kiedy mówię, że prezydent jest głupi.
    A po drugie – USA dotknęła ta sama choroba co Węgry, Litwę, Polskę czy Turcję.

  48. @ Torlin,

    „To nie jest żadna dyskusja:
    A – jest X,
    B – X to jest bzdura, prawdą jest Y,
    A – nieprawda, to jest X
    B – nie X, a Y
    itd.”

    Zastanawiam sie, czy powyzszy model „dyskusji” odnosi sie do mnie czy tez jest jakims ogolnym opisem. Staram sie nie pisac, ze ktos czy cos jest „glupie”, „obrzydliwe” i nie probuje przylepiac etykietek wypowiadajacym tezy, z ktorymi sie nie zgadzam. Zdaje sobie sprawe, ze czasmi moge kogos urazic i w takiej sytuacji najzwyczajniej przepraszam. Jednoczesnie nie bardzo potrafie przyrownac wspomniany „model” do dyskusji tutaj toczacych sie, nawet jesli czasami sa podbudowane emocjami. Akurat zona podsunela mi ciekawy artykul tutejszego komentatora politycznego Princa Mashele, ktory zaraz na wstepie pisze, ze cywilicacja zachodnia zbudoeana jest na odmiennosci pogladow. Zacheca czlonkow spoleczenstwa do mowienia „nie”, a poprzez taka postawe weryfikuje gloszone tezy i zasady funkcjonowania spoleczenstwa. Tak widzi „nas” Afrykanin i jesli chcemy sprostac jego wypbrazeniu nie powinnismy unikac scierania sie pogladow.

    Pozdrawiam

  49. @ Piotrus,

    „Takim go subiektywnie widzę i takim opisem układam w logiczną (przynajmnie niesprzeczną) całość, a trafność przewidywań utwierdza mnie w słusznośći opisu.”

    Z pierwsza czescia Pana wypowiedzi jak najbardziej sie zgadzam, gdyz nasze tutaj rozwazania, niczym nie podbudowane sa rzeczywiscie subiektywnym opisem swiata. Jesli chodzi zas od druga czesc, calkiem na powaznie, podziwiam Pana, biorac pod uwage, ze nawet zawodowi badacze problemow maja powazny klopot z trafnoscia wlasnych konkluzji i potrafia zmienic poglady o 180 stopni. Doskonalym przykladem jest prof. Sachs „wspolojciec planu Balcerowicza” i ex-wyznawca terapii szokowej.

    Zycze powodzenia

  50. A ja bym ten obraz nazwała: „Smutek odrzuconej”.
    Tak czy inaczej jest bardzo miły w odbiorze.

  51. Stokrotko!
    Ciekawa analiza, mimo wszystko „odrzucona” jest na drugim planie.
    ———-
    Vandermerwe!
    Błagam, nie bierz wszystkiego do siebie, to jest powszechne w całym kraju, w telewizorowni również. To jest jak moja dyskusja z osobą wierzącą, ja twierdzę, że Boga nie ma, ona że jest. I tak możemy do końca życia i o jeden dzień dłużej.

  52. @ Torlin,

    Badz spokojny, nie biore do siebie, jedynie chcialem miec jasnosc w sprawie. Dalej uwazam, ze dyskusje sa potrzebne, gdyz ich glownym celem jest poznanie stanowiska i argumentacji strony przeciwnej. Natomiast problemem nie tylko polskim jest zanik dyskusji jako takiej i przeksztalcenie jej w „szarpanine pod budka z piwem”.

    Pozdrawiam

  53. @Torlin
    Czasami to co na drugim planie jest równie ważne a nawet ważniejsze.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: