Napisane przez: torlin | 02/07/2018

Męskie dbanie czyli delikatny botoks raz na pół roku

Tak się zastanawiam, jak napisać notkę, aby nie wyjść z jednej strony na starzejące się próchno pamiętające czasy Stalina i osobę kompletnie nienowoczesną, a z drugiej podkreślić jednak potrzeby pielęgnacji. Przeczytałem w GW, w „Wysokich Obcasach” artykuł Basi Stareckiej (nowa moda – już nie Barbary): „Męskie dbanie”, a dokładniej mówiąc są to cztery wywiady z ludźmi sukcesu w wieku 34-37 lat. Powiem szczerze, trochę wpadłem w przerażenie: „depiluję się cały”, „nie piję alkoholu, bo to ma wpływ na cerę”, „raz w miesiącu wizyta u kosmetyczki”, „dla mnie niezbędnym minimum jest delikatny botoks raz na pół roku”, „twarz myję emulsją micelarną”. I cały spis używanych kosmetyków: krem Avène, filtr SPF 30 Clarins, pomadka Waterclouds, olejek Nuxe: „najpierw myję twarz żelem oczyszczającym, potem wklepuję krem, osobny do twarzy, a inny pod oczy, a na końcu olejek z witaminą C”.

Przypuszczam, że rozwiązaniem jest – jak zwykle – zdrowy rozsądek. Wszyscy wiedzą, że skóra u mężczyzny, a szczególnie na twarzy, jest kompletnie inna niż kobieca, jest twardsza, ma grubszy naskórek. Ja przez całe życie myję twarz tylko lodowatą wodą, do twarzy używam trzech kosmetyków: balsamu po goleniu codziennie, i od czasu do twarzy zwykły krem Nivea i żel do mycia twarzy (gdy mam ją naprawdę brudną).

Tak się zastanawiam, czy takie zniewieścienie mężczyzn nie jest początkiem upadku cywilizacji (patrząc na Rzym). Oprócz tego, patrząc na dojrzałych mężczyzn, jako starsi potrafią być o wiele bardziej atrakcyjni dla kobiet – pod warunkiem, że są zadbani. Bo dla mnie bez przerwy jest olbrzymia różnica pomiędzy dbaniem o siebie, a zniewieścieniem.

 

 


Responses

  1. Chciałabym dodać czasy ” rokoko” , może ” barok” , z punktu widzenia dzisiejszych czasów można by powiedzieć, że mężczyźni byli z wyglądu bardzo zniewiesciali. Peruki , tę kolorowe ubrania , pończochy , buty na obcasach , puder , malowidła itd… na równi były używane przez ówczesnych mężczyzn jak i kobiety.
    Tyle , że w przeciwieństwie do czasów starożytnych . Łaźnie z gorącą i zimną wodą , były to czasy brudasow. 😂
    Ps. Złoty mloteczek do tłoczenia w tych olbrzymich perukach insektów.
    Modę na czyste wysportowane ciało wprowadzili do kultury chyba Anglicy , tak z końcem XVIII w.
    Choć Sjandynawowie mieli przecież swoją łaźnie cały czas. Pasek chyba opisuję mocno zbulwersowany ich golizna. 😊
    Dobrze ze chłopaki dbają o siebie. Jeszcze nie dodałeś, że farbuja włosy itd.. bo te czuprynki przylegające łysienie, ” tupeciki” , to też były znane od dawna.
    Generalnie chrześcijanie od sredniowietrza zakładali w swoim kult ducha a ciało trzymali w brudzie. Dlatego czyści owczesni Samuraje po zapachu ich po długich nosach przybyłych Portugalczyków i innych Jezuitów rozpoznawali i szybko się pozbywali.
    Wracając do dzisiejszych czasow i mojego pokolenia , to faceci wyglądają jak moi dziadkowie, tacy zaniedbani. Uważam, że dobrze iż młodzież plci neskiej dba o wygląd. Wszyscy powinni. Choć bez skrajności w drugą stronę. Tj. bez tych operacji , bo w pewnym wieku zamieniają się zombie. 😉

  2. Errata- średniowiecze , początek brudasow : kult ducha z pogardą dla ciała. 😉

  3. Nie Julu, to nieprawda. Akurat Słowianie, Litwini, ludy wschodnie miały bardzo duży związek z wodą, łaźnią i czystością, i to od zapomnianych czasów, VIII-X wiek. Świadczy o tym zapis Ibn Jakuba, przeczytaj sobie TU i TU.
    Nawet ja potrafię wydobyć ze swojej pamięci fakty dotyczące sauny w historii Polski, Leszek Biały uciekał w końcu z łaźni przed mordercami, a słynne były zarzuty wobec Jagiełły, że siedzi w saunie zamiast wydawać rozkazy i rządzić. Prawda jest taka, że im dalej w las (czyli później), to było gorzej. A za czasów Wazów i Sasów wprost tragicznie, ale do tego doprowadził Twój ulubiony Kościół Katolicki zwalczający zepsucie.

  4. No to jak sam podkreślasz to był wpływ czasów pogańskich Słowian . 😉
    Jagiełło myl się jeszcze nie ochrzszczony i to mu zostało z tą bawią w kształcie konia.

    No tak mój ulubiony KK.😉 Właśnie o tym pisze .
    Dlatego mówię o wpływie religii katolickiej . Tam Biskupi i inni kapłani przypominali aby za bardzo się nie myć. Ciało powinno cierpieć.
    Dusza tylko czysta. 😂

  5. Jagiello woził ze sobą na wyprawy balie do kąpieli w kształcie konia. 😉
    Tak w tych starych grobach drewnianych były łaźnie , wykopaliska potwierdzają . Niektórzy mozni mieli takie łaźnie w domach. Oddzielne pokoje.

  6. Zgadza się Julu, i okazuje się, że im dalej, tym gorzej. Dociera do mnie argument, że bardzo dawna Polska była krajem wilgotnym, pełnym rzeczułek, bagien, trzęsawisk, a później ludzie odsunęli się od sauny czy łaźni.
    Ale mój wpis nie był na temat czystości Polaków, a co powinni robić nowocześni mężczyźni oprócz utrzymywania czystości i ogólnej schludności? Czy to, co proponuje współczesna cywilizacja, nie jest przesadą?

  7. Przesada są tylko tę operacje plastyczne i wstrzykniecia przeciwzmarszczkowe. To tworzy jednakowe ZOMBI.
    😉

  8. Żyjemy w cywilizacji wizerunku.
    Obraz rzeczy staje się ważniejszy od samej rzeczy.
    To samo zaczyna dotykać ludzi.

  9. Zdecydowanie, przesada.

  10. O kurczę,facet bardziej dba o swą buziuchnę niż ja. Ale jakiś mało nowoczesny, zamiast się regularnie depilować niech usunie owłosienie z cielska laserem, o ile tylko nie jest jasnym blondynem.
    Może zamiast botoksu niech sobie zafunduje chelatowanie witaminami, to dobrze na intelekt wpływa.
    Miłego;)

  11. Anabell!
    Chelatowanie – wyraz, który usłyszałem po raz pierwszy w życiu. Ale Anabell, dziewczyny też przesadzają, młoda dziewczyna ma czasami taką tapetę na twarzy, że aż mi żal, że tak psuje sobie cerę. Tutaj muszę zwrócić honor w jednej sprawie, na moim kremie jak wół jest napisane, żeby stosować do twarzy z wyjątkiem okolic oczu. Musimy rzeczywiście tam mieć inną skórę.
    —————-
    Julu!
    Znowu i w tym przypadku potrzebny jest umiar. Same operacje plastyczne nie są złe, szczególnie, gdy ratują psychikę pacjenta, jego dobre samopoczucie. Maski i potwory powstają w wyniku obszernych operacji.
    Jad kiełbasiany stosowany jest również w operacjach plastycznych, ale odkryty został w związku z medycyną, leczy się przy jego pomocy zeza, opadające powieki, przykurcze.
    —————
    Tak Piotrusiu, celebryci są ważniejsi od ludzi znanych z tego, co zrobili. Ale pamiętaj, nie było epoki, w której nie uważano by, że jest coraz gorzej i wszytko chyli się ku upadkowi.
    ——————
    Gszczepa!
    Powtórzę swoje ostatnie zdanie: „Bo dla mnie bez przerwy jest olbrzymia różnica pomiędzy dbaniem o siebie, a zniewieścieniem”. Tylko widzisz, zastanawiam się, czy ja nie wolę takich facetów, może przesadzających, od tego całego grona mężczyzn, może i czystych, ale wyglądających przerażająco, te brzuchy, owłosione nogi, sterczące podkoszulki, włosy spadające na kark.

  12. Torlin,
    Czyli wszystko jest dla ludzi co dla siebie wymyślają .
    Młodości się nie zatrzyma.
    Starości nie da się zapobiec.
    Ludzie niech dbają o siebie ,oby tylko nie popadali w skrajność.
    Jesteśmy różni i tego się trzymajmy .
    Uroda , to tylko rzecz umowna.
    Najważniejsze jest zdrowie.
    Historia pokazuje , że wszystko jest zmienne.
    To co było modne wczoraj , dziś już śmieszy.
    Każdy się rodzi i umiera przechodząc cały proces starzenia tak z zewnątrz jak i wewnątrz własnego organizmu.
    Po prostu przyjmijmy to z godnością. ☺

  13. Torlinie uważam, że zawsze jest tak samo. A teraz jest nawet lepiej, bo wizerunki można zmieniać, przestawiać, zamalowywać i wycierać. Natomiast rzeczywistość jest taka jaka jest.

  14. Torlinie, dokonujesz oceny zeczywistości i zmian które w niej zachodzą w oparciu o co? Poza naturalnie jednym artykułem w jednej gazecie zawierającym przykłady wybrane wcale nie losowo przy użyciu niejasnych kryteriów.

    Nie wiemy ani z jaką częstotliwości mężczyźni „botoksują” się, ani jakich środowisk to dotyczy. Wiemy, że autorka twierdzi, że znalazła osobnika, który się w ten sposób zachowuje.
    Wierz mi, to za mało aby uogólniać i wieszczyć upadek cywilizacji w wyniku „zniewieścienia”- A propos: tu gdzie ja żyję botoksował się (bo moda raczej zanika) tylko określony rodzaj kobiet. Większości to nigdy nie dotknęło.

  15. I wśród kobiet są wyznawczynie perfekcjonizmu, co od jakiegoś czasu jest dla mnie wyznacznikiem nie higieny, tylko galopującej nerwicy. Mamy znerwicowane czasy, ale nadal są i Ci odporni, których żaden diabeł nie chwyta. Tych lubię, szczególnie gdy po wyjściu spod prysznica pachną anarchią 🙂

  16. Drogi Telemachu! Co ja bym bez Ciebie zrobił! Kto by – z żelazną konsekwencją – przekonywał mnie od dawien dawna, że piszę głupoty, rzeczy niepotrzebne, nieprawdziwe, za bardzo ogólne, za bardzo szczegółowe – niepotrzebne skreślić.
    Jeżeli przeczytałbyś jeszcze raz moją notkę, całą i dokładnie, to zauważyłbyś, że moja notka jest obiektywna, i wszystko jest napisane czarno na białym. Że są to wybrani czterej mężczyźni, bardzo dobrze zarabiający, w tym samym wieku po 30-tce. I o nich piszę.
    Jedyne zdanie, które być może rzeczywiście niepotrzebnie pojawiło się w notce, to: „Tak się zastanawiam, czy takie zniewieścienie mężczyzn nie jest początkiem upadku cywilizacji (patrząc na Rzym)”. Posypuję głowę popiołem, rzeczywiście niepotrzebnie. Ale czy warto było dla tego jednego zdania pisać: „Torlinie, dokonujesz oceny rzeczywistości i zmian które w niej zachodzą (…) Wierz mi, to za mało aby uogólniać i wieszczyć upadek cywilizacji w wyniku „zniewieścienia”-
    ——————
    Świechno!
    Miło mi, że wpadłaś (chyba dobrze odczytałem płeć, jeżeli nie, to przepraszam). Z kobietami i ich stosunkiem do mężczyzn to jest trochę skomplikowana sprawa, ale chyba najlepiej to podsumowała Fringilla w rozmowie z Wiedźminem: „A czymże jest prawdziwa męskość, jeśli nie wymieszanymi we właściwych proporcjach klasą i szaleństwem”. Ale takich mężczyzn jest mało, może to właśnie ta czwórka. 😉

  17. Julu!
    Piszesz: „Młodości się nie zatrzyma.
    Starości nie da się zapobiec”.
    Prawda, ale widzę po sobie, jak wszelkie starania potrafią opóźnić starzenie się. Dostałem dzisiaj nie wiadomo z jakiego powodu wysokiego ciśnienia, postanowiłem zwalczyć go metodami japońskimi, 4 godziny chodziłem po lesie, biegałem, byłem na siłowni, a wieczorem jeszcze poszedłem na rower na przejażdżkę Co nie oznacza, że nie wziąłem lekarstwa. Ale to bydlę wróciło do normy.
    ————–
    Piotrusiu!
    To wizerunek to nie jest rzeczywistość? Wpadniemy w werbalne określenia stanów, które nie mają normy. Dla mnie w Polsce jest teraz przerażająca rzeczywistość, dla zwolenników PiS-u cudowna. Dla wielu ludzi pogoda teraz w Polsce jest cudowna, dla mnie przerażająca. To jaka jest rzeczywistość?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: