Napisane przez: torlin | 10/10/2018

Estetyka akt urzędowych

Jak już pisałem – nie mam tematów. Postanowiłem w takim razie pokazać rzecz, która mną wstrząsnęła. Czy tylko ja mam takie odczucie? Mam paszport z 2010 roku, jest właściwie ważny do 2020, ale na zdjęciu mam dłuższe włosy, brodę i wąsy, a teraz wyglądam, jakby mnie wypuścili z poprawczaka. Już do Gruzji mnie nie chcieli wpuścić. Ponieważ dochrapałem się zaszczytnej funkcji emeryta, płacę za nowy paszport tylko 70 złotych, a nie 140. To se zrobię nowy, stać mnie – pomyślałem. Mam zdjęcia z wyrabianego dowodu osobistego, myślę – sprawdzę, czy one się nadają. Wlazłem na stronę ul. Kruczej, odnalazłem „Wymagania do zdjęć paszportowych”, „Pliki do pobrania”, a tam była: „Instrukcja wykonywania zdjęć spełniających kryteria ICAO w zakresie biometrycznego wizerunku twarzy w paszportach i dokumentach podróży”, a także „Plakat informacyjny „Nowe zdjęcia do paszportu” dotyczący wyglądu zdjęć do paszportów biometrycznych”.
Zawartych jest tam szereg zdjęć, przyzwoitych pod względem estetycznym, tekst jest napisany poprawną polszczyzną, i raptem oczom oglądającego ukazują się dwa rysunki, nie wiadomo po co, bo zdjęcia pokazują dokładnie to samo. Rysunki – koszmarki, czy naprawdę w akcie urzędowym nie może być czegoś ładniejszego? Czy tylko ja jestem przewrażliwiony?

Ps. Wyrażam olbrzymią wdzięczność Szczurkowi, że mi pomógł, i do tego telefonicznie, abym skutecznie mógł zamieścić powyższy rysunek w blogu, w oryginale zawarty w PDF-ie.


Responses

  1. Chłopczyk jak walczyk a dziewczyna jak malina hehehehehehehe 🙂

  2. Cała prawda! Też uważasz, że śliczni?

  3. Mam niejakie obawy Zacny Torlinie, związane głównie z tym, że rycina ukazała się na stronach rządowych a zatem najprawdopodobniej przedstawia wizerunek oraz oficjalnie przyjęty standard wyglądu Prawdziwych Polaków, poniekąd akurat w tej opcji nie odbiegający od rzeczywistości 😦

  4. Wiosną ub. roku wymieniałam paszport, ale nic mnie ta frajda nie kosztowała.Widać co jeszcze było po staremu.Oczywiście doznałam dwukrotnie z tej okazji szoku- wpierw gdy odbierałam zdjęcie u fotografa, drugi raz gdy odbierałam paszport. Ale nie ma lekko- trzeci raz był szok zbiorowy- ponieważ potrzebne było stwierdzenie własnoręczności mego podpisu- urzędniczka wpierw przyglądała się zdjęciu, potem mnie, potem poprosiła bym zdjęła okulary, które oczywiście noszę stale, a które nadają mi inteligentnego wyglądu, potem zapytała się grzeczniusio czy mam może jeszcze jakiś inny dokument poza paszportem, więc pokazałam dowód osobisty i prawo jazdy.I kobieta się załamała, bo na każdym jednym zdjęciu wyglądałam inaczej, na domiar złego na żadnym nie byłam do siebie podobna. No co ja zrobię, ja po prostu jestem extra niefotogeniczna. W końcu połączyła się z europejską bazą danych i okazało się, że wg nich to ja mam przeterminowany dowód osobisty. Żeby było zabawniej mąż mój pokazał swój dowód, który wg owej bazy jest w porządku, ważny, choć wydany ze 2 miesiące pózniej niż mój. Załamana całkiem pani urzędniczka uznała w końcu, że ja to ja gdy złożyłam swój „skomplikowany” podpis.
    A rysunek poglądowy prześliczny – zakochać się można z miejsca.
    Miłego;)

  5. Tak nas widzą komputery ?

  6. Anabell!
    Z tą płatnością to ja jeszcze nie wiem, bo nie składałem podania. I mimo, że okulary noszę od I klasy szkoły podstawowej facet robiący mi zdjęcie do dowodu zasugerował, aby fotografię zrobić bez szkieł. I takie mam.
    Do Gruzji można wjechać na dowód, i to mnie uratowało, bo dowód (poprzedni) miałem z podobnym zdjęciem. Po „odrzuceniu” paszportu wyciągnąłem dowód osobisty, pogranicznik wezwał kierownika i ten po dłuższym namyśle wpuścił mnie do tego przepięknego kraju. Widać nie wyglądam na terrorystę ani anarchistę.
    —————–
    Szczurku! Piotrusiu!
    Jest to niewątpliwie portret pamięciowy Prawdziwych Polaków.

  7. Torlin,
    Skoro piszesz o estetyce, to może coś o etyce ?.. 😉

    Co sądzisz o filmie ” Kler” . Byłam na seansie , widziałam i mogę powiedzieć, że w dzisiejszych czasach poruszyć temat ” tabu” w Polsce wymaga pewnej odwagi.

    Smarzowski bezkompromisowy , odwalkowal temat dobrze jak i w poprzednich swoich filmach tj. ” Dom zły „, ” Drogówka „, ” Wolyn” , ” Róża ” , „Pod Mocnym Aniołem ” itd.. mocne, dobre filmy.

    Można oglądać też w Internecie on-line.
    No cóż kk , pokazany jako korporacja i ludzie czyli kapłani pracujący w niej , mający takie same ułomności charakteru jak i inni .. .

    No i to wzajemne powiązania między bandytami, władzą i klerem itd…
    Jakby to powiedzieć nihil novi. Wszystko to znamy, to było i będzie niestety, mają od nas przyzwolenie Ci i inni. Tylko się wymieniają.

  8. Powiem szczerze Julu, że nie dałem rady obejrzeć żadnego z filmów Smarzowskiego, to nie moja estetyka. Próbowałem ugryźć właściwie wszystkie, i wszystkie gasiłem po kilkunastu minutach. Z wyjątkiem „Wołynia”, bo takich filmów jak i „Katyń” nie oglądam pryncypialnie.

  9. A ja Smarzowskiego odkryłam dla siebie i uważam ,że jest dużo lepszy od innych uznanych , choćby Wajdy. Bo opowiada jezykiem wspolczesnym. Wajda dla mnie byl nie złych czasów.
    ” Kler ” , bardzo dobre kino, wyważone i wbrew ” reklamie”, spokojnie przedstawiona historia trzech księży. Akcja zwarta, dobrze się ogląda.
    Nie ma szokujących scen, wszystko w domyśle, ale wiadomo o co chodzi. Polecam . Nie dziwię się , że jest duża frekwencja pomimo, że nie ma wycieczkę ze szkoły czy wojska. ☺

  10. Julu!
    Słyszałem, że „Kler” wbrew obiegowym opiniom jest „mało smarzowski”, bulwersujący temat jest oczywiście jego, ale film w stosunku do poprzednich jest niesłychanie wyciszony. Tak słyszałem, pójdę obowiązkowo.

  11. Jula: „w dzisiejszych czasach poruszyć temat ” tabu” w Polsce wymaga pewnej odwagi.”

    Bez przesady z tą odwagą, przecież wszyscy wokół poruszają i nic im się za to nie dzieje. Byłem na „Klerze”, film niezły, zwłaszcza od strony aktorskiej, ale na kolana nie rzuca. Fabuła jak na mój gust zbyt zawikłana, bo ciągnięte są równolegle trzy słabo ze sobą powiązane wątki.
    Muszę się zgodzić z obawami niektórych ludzi Kościoła: u widzów mniej refleksyjnych lub już wcześniej nastawionych antyklerykalnie może wywołać wrażenie odkrycia prawdy: proszę, takie jest nasze duchowieństwo, sami pedofile, dziwkarze, alkoholicy i kanciarze. Jedyny w pełni „porządny” ksiądz w tym filmie to dość mdła postać młodego wikarego pojawiająca się tylko w tle.
    Oczywiście twórca ma prawo pokazać wybrany dowolnie, choćby i tendencyjnie wybrany wycinek rzeczywistości.

  12. Nie no, ” pod mocnym aniołem też mi się podoba” , ” drogowka” . Ma on swój styl , tematy niebanalne, współczesne, dobrze wybrane ciekawie pokazanie.
    No i swoich aktorów , których ja uwielbiam. To wszystko wartkie dobrze pokazane. Nawet straszny ” Wołyń „.

    Każdy reżyser ma swój styl i aktorów z którymi najczęściej pracuje. Swietna Iwona Bielska.Uwielbiam tę aktorkę, prywatnie żonę starszego Grabowskiego.
    Ja wcześniej nie ogladalam jego filmow , bo bylam przerazona mocna tematyka .

    Jednak on pokazuje nam tę rzeczywistość w bardzo ciekawy sposób. Wszystko jest dobrze zaplanowane ,zwarte . Humor obok tragedii. Kino myslace i bardzo współczesne. Wajda , tj. styl filmów Wajdy jest przy Smarzowskim jakiś archaiczny. Smarzowski pokazuje to o czym myśli każdy Polak niezaangazowany w żadną partię w Polsce , ale nie ma odwagi głośno mówić.

    Zwłaszcza o naszych współczesnych decydentów polityków .
    Również pokazuje i ofiary, ktore sie lekcewarzy , umniejsza ich bol. Smarzowski pozwala im mówić , bo wie ze cierpią nadal po latach.
    Mowi dosyc zamiatania pod dywan. Pokazuje wszystkich ludzi z każdej strony. I od zachrystii i tych w centrum polityki, wspolczesnego, polskiego biznesu.

    Nie dzieli na ” naszych ” dobrych i ” zlych” innych. Tłumaczy ,że zło może być , ze jest i w nas. Pokazuje „solidarność ” modląc się w kościele za wolnością i z drugiej zniewolenie dziecka . To było mocne i mocno pokazujące obłuda i hipokryzję. Uwielbiam Smarzowskiego. Nie ma patosu u niego , jest tylko i aż człowiek , każdy człowiek .

    Gajos to mi się kojarzy z trylogia Tolkiena .Oczywiście , chodzi mi o postać grana , nazwisko tego biskupa. Znawcy trylogii Tolkiena skojarzą taki wydźwięk zla . 😉😂

  13. Paweł Lubonski,
    spróbuj pochować , będąc ateistą na małym oddanym kościołowi cmentarzu. Zobacz co możesz zrobić z pomnikami Kaczyńskiego.
    Jak są poszukiwani przez policję ludzie , którym te pomniki się nie podobają ivwyrazaja to głośno.
    Ustawa o uczuciach religijnych. Jak nie masz pieniędzy , to siedzisz w więzieniu za wyrazaniecglosno poglądów. To samoz praca, zwłaszcza w spółkach skarbu państwa a i prywatnym małym przedsiębiorcą też potrafi się utrudnić zyciecaz do skutku, tj, do likwidacji . Naprawdę nie widzisz tego powiązania ?..
    Tę kobiety wyjeżdżając do Czech , czy na Słowację. To też pokazał Smarzowski, jak gospodyni zaszła w ciążę. 😉
    Film polecam i w ogóle tego reżysera.😂

  14. Julu!
    Po raz kolejny piszesz o Wajdzie. Robisz wg mnie podstawowy błąd, porównujesz ludzi, których faktycznie nie można porównać, gdyż ich dzieła są skierowane do innych odbiorców. Smarzowski to jest kino popularne, Wajda zaś intelektualne. To tak samo, jak nie można porównywać Pasoliniego i Felliniego, czy na poziomie kabaretów Kabaretu Starszych Panów i Kabareciku Olgi Lipińskiej. Ci twórcy poruszają po wielokroć tę samą tematykę, tylko innymi środkami wyrazu.
    Mamy to samo w muzyce rockowej, o tym samym śpiewali King Crimson, Bob Dylan czy Pink Floyd. Dam Ci cudowny tekst piosenki Black Sabbath „Paranoid”:
    „Zerwałem z moją kobietą
    bo nie umiała mi pomóc z moim umysłem
    Ludzie mają mnie za wariata
    bo ciągle krzywo się patrzę

    Cały dzień myślę o rzeczach
    ale nic nie wydaje się zadowalające
    Myślę, że chyba zwariuję
    jeśli nie znajdę czegoś co mnie uspokoi

    Czy możesz mi pomóc?
    Zająć sobą mój mózg?
    O tak

    Potrzebuję kogoś kto pokaże mi
    te rzeczy w życiu, których sam nie umiem dostrzec
    Nie zauważam tych rzeczy co sprawiają prawdziwą radość
    Muszę być ślepy

    Opowiedz żart, a ja westchnę
    I Ty będziesz się śmiać, a ja będę płakać
    Radość której nie czuję
    i miłość są dla mnie czymś nierealnym

    I kiedy słyszysz teraz te słowa
    mówiące ci o mojej sytuacji
    Mówię ci, ciesz się z życia
    Ja chciałbym, ale jest już za późno”.
    Wydawałoby Ci się pewnie, że to piosenka poetycka, a tymczasem jest ona wywrzeszczana, i wiele osób w ogóle nie chce słuchać tekstu. A można ją również wyszeptać.

  15. Tak , a niektórzy piszą i mówią , że muzyka jest dobra lub zła. Lubisz operę ?..
    Jest głośno śpiewana. 😉
    A kiedyś była tylko dla ” smakoszy”.
    Ps.
    Być może , dlatego , że nie jestem intelektualista , Wajda do mnie nie przemawia. 😂

  16. Julu!
    Może rzeczywiście to źle zabrzmiało, chodziło mi nie o dzielenie ludzi, bo jestem najlepszym przykładem, że uwielbiam i Blach Sabbath i Dylana, Kabaret Starszych Panów i Kabarecik Olgi Lipińskiej. Chodziło mi bardziej o środki wyrazu, którymi twórcy przemawiają do swoich odbiorców. I niektóre z nich do pewnej grupy odbiorców nie przemawiają, i to nie ma nic wspólnego z intelektem.

  17. Torlin,
    „Starsi panowie” , lubiłam poetyka tego ” tworu”. Jednak to było dla mnie przedłużenie ” poetyki” skamandryckich szopek politycznych Tuwima , potem teatrzyku ” zielonej gesi” Gałczyńskiego.

    Jednak teraz po latach nie ma już takiego dla mnie odbioru , zestarzalo się ?..
    Jakieś odrealnione.

    Kabarecik Lipinskiej , trochę ” nerwowo ” przeladowany. Jedno za spokojne , flegmatyczne a drugie zbyt nerwowe.

    Nawet nie wyszukuje w necie , zeby sobie posluchac.

    Ps.
    Ze zgroza zauważyłam, że tamte filmy i aktorzy , forma pokazywania , się zestarzala.
    No ale ja nie jestem intelektualista. Ja patrzę na prostego człowieka a tam tego nie ma. Lubię oceniać ludzi poprzez całość ich życia , łącząc ich zawodowe z prywatnym.
    Jak widzę różnicę , to taki człowiek nie jest dla mnie autorytetem moralnym. Jedynie twórcy techniczni się ratują bo wnoszą coś dla ludzkości. Tj. inżynierowie, wynalazcy itd.. 😉

  18. Julu, mowa była przecież o „naruszaniu tabu”, a nie o czym innym. Nie ma w tych sprawach żadnego tabu, do którego naruszenia potrzebna jest odwaga.
    Co do pozostałych spraw przez ciebie wymienionych. Nie słyszałem, by ktoś siedział w więzieniu za obrazę uczuć religijnych. Grozi najwyżej grzywna i raczej nie za zwykłe wyrażanie poglądów. Choć zgadzam się, że tego paragrafu w kodeksie karnym nie powinno być. Nie zetknąłem się również z sytuacją, by komuś odmówiono zatrudnienia z powodu ateizmu (no, chyba że chciał być katechetą). Albo z tego powodu szykanowano przedsiębiorcę.
    Cmentarz – cóż, jeśli jest własnością kościelną, to zbójeckim prawem proboszcza jest przyjąć nieboszczyka lub nie. Choć sądzę, że przypadki korzystania z tego prawa są raczej sporadyczne.

    Tak przy okazji: mogę się pochwalić, że będąc ateistą, brałem ślub kościelny z wierzącą kobietą. Normalnie potrzeba na to dyspensy od biskupa, a my nie mieliśmy. Tego oszustwa dopuścił się nie kto inny, jak ksiądz Indrzejczyk, wówczas proboszcz naszej parafii, później kapelan prezydenta, który zginał w Smoleńsku. Tak więc między porządnymi ludźmi wszystko da się załatwić.

  19. P.Lubański,
    Jednak ksiadz zrobił to nielegalnie.Mam na myśli pana ślub (miałeś jakieś dojścia i zaplaciles). Ja nie dzielę ludzi na złych i dobrych ze względu na jakąkolwiek religię czy postawę filozoficzna.
    Ja tylko widzę , że nie jest dobrze. Nie ma co porównywać dużego miasta z miasteczkiem , czy wsią, gdzie każdy każdego zna . Gdzie łatwo o alienacje. Czy uważasz , że w urzędach pracownicy mogą sobie dyskutować swobodnie na tematy polityczne prywatnie ?.., gdzie obsada jest uzalezniona od wyborow politycznych . Porozmawiaj z taka pania Kaja Godek, ktora jest zatrudniona w spółce skarbu państwa w radzie nadzorczej na temat homoseksualizmu , lub o aborcji.
    W życiu nie dojdziesz z nią do koncesusu. Takich pań , panów jest dużo w naszym kraju. Bo nadgorliwosc niektórych poraża.
    Ja nie twierdzę że kapłani są źli, ja tylko twierdzę , że sama instytucja kosciola się już zdeaktualizowala . Tomludzie tacy sami jak i inni w innych zawodach, nie traktojmy ich jak swietych i badzmy dla nich wyrozumialy , ale oni niech dla nas tez beda. Oni sa trybikami w korporacji miedzynarodowej i nawet im wspolczuje, czesto nie wytrzymuja imodchodza od instytucji.
    To kosciol jako instytucja nie nadąża za rzeczywistością a wspolczesni politycy cały „popis” i inne legalne partie w tym nie pomagają , nie idą naprzeciw ludzi w Polsce, moim zdaniem. Za swoje stołki nawet i wstrzymuja tych bardziej odwaznych ksiezy . Moim zdaniem kk, jest anarchaiczny . Potrzebuje reformy , no ale wtedy będzie takim jak protestanckie kościoły .
    Ja nie mam pomysłu na tą instytucję , ale papież i inni decydenci kościelni z tego co widzę , też nie mają, niestety. Politycy by najmniej im nie pomagają, plaszczac się i przyklaskujac , dając coraz więcej .
    Ludzie to widzą , wbrew pozorom nie są tylko ” ciemnym ludem”. ☺

  20. Sorry archaiczna, chciałabym żeby był kk anarchaiczny.

  21. Anarchiczny !.. taki kk moglby byc moim zdaniem. Sorry.😂

  22. Mnie się film podobał. A teraz dwie refleksje.
    1. Smarzowski podobnie jak Wajda pokazuje obraz swojej epoki tyle,że z innego okna. Różnica jest taka, że rzeczywistość epoki Wajdy możemy oglądać przez okulary dużego grona reżyserów i mieć porównanie lub wybór stosownej konwencji. Smarzowski natomiast zdeklasował swoich kolegów po fachu starających się opisać to co jest. ( brakuje w tej rzeczywistości dobrych księży, policjantów. Nas samych tylko lepszych, bardziej bohaterskich)
    2. Najmocniej utkwiła mi zgnilizna struktur systemu.
    Zgnilizna która przenosi się na państwa.
    W filmie zgnilizna przyszła z Rzymu (grzeszki arcybiskupa – zwornika zła –
    nagrane zostały na placówce) i do Rzymu w postaci przedsiębiorczego biznesmena w sutannie wróciła. Na arenie krajowej zło rodzi się z ludu i do ludu powraca ?

  23. @ Torlin,

    Sprawa paszportow i dokumentow z tym zwiazanych jak rowniez kontakty z placowkami dyplomatycznymi cywilizowanej czesci swiata, w tym kraju przodkow, to temat sam w sobie. Cale te watpliwe „usprawnienia” o kant stolu nalezy trzasnac. Czasami odnosze wrazenie, ze biurokracje znajduja wyjatkowa przyjemnosc w utrudnianiu zycia.

    Pozdrawiam


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: