Napisane przez: torlin | 14/12/2018

Mój ukochany kawał z brodą

Źródło: „Angora” nr 50/2018, str. 12, rys. Piotr Rajczyk


Responses

  1. Dobre 😉

  2. Ale w wersji z cadykiem z Żydaczowa i papieżem było lepsze.

  3. Nie pamiętam dobrze, ale czy to nie było u „Zeliga” o papieżu?
    Z tym oczywiście, że ten kawal ma się nijak do samego rysunku, bo niestety okoliczności są inne. Ten rysunek jest prawdziwy, bo Wałęsa jest prawdziwy. Na własne oczy widziałem reportaż ze Stanów, w którym Wałęsa stoi otoczony wianuszkiem ludzi, a Duda stoi obok samotnie.

  4. Ten koncept był wykorzystywany wielokrotnie w różnych kontekstach, ale pierwotnym źródłem niewątpliwie był dowcip na temat przechwałek chasydów wynoszących pod niebiosy swojego cadyka. Może i w „Zeligu” również, nie pamiętam. W końcu Woody Allen też Żyd.

  5. Pytałem znanego Ci mojego 98-letniego Ojca o tych chasydów i potwierdził.
    Tylko Pawle – powtórzę, boję się, żeby rysunek nie został odebrany jak ten dowcip. Otóż w generaliach dowcipu ktoś nieistotny stoi koło słynnej postaci, a ktoś z tłumu pyta: „a ten koło nieistotnego, to kto to?”.
    Otóż tutaj na naszym rysunku tak nie jest, to nie Duda jest słynny, a Wałęsa nieistotny.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: