Napisane przez: torlin | 29/01/2019

Antycypacja homo sapiens

Antycypacja – teoretyczne przewidywanie czegoś, co jeszcze nie jest dane w doświadczeniu . Antycypować – przewidywać, przypuszczać z góry, uprzedzać, przedwcześnie wykonywać (Słownik Wyrazów Obcych PWN)

Od najmłodszych lat antycypować możemy przy pomocy trzech filarów: doświadczeń rodziców przekazywanych swoim dzieciom, doświadczeń przodków i własnego rozumu. Dlatego antycypacja jest charakterystyczna dla rodzaju ludzkiego, chociaż pewne jej fragmenty można znaleźć w zachowaniach zwierząt. Zainteresowało mnie to niesłychanie, kiedy przeczytałem wiadomość, że  po 11 marca 2011 roku, kiedy to trzęsienie ziemi o magnitudzie 9.0 wywołało olbrzymią falę tsunami w Japonii i zginęło wtedy 15 tys. osób, znaleziono podczas odgruzowywania liczne „głazy ostrzegające przed tsunami” z napisami „nie budujcie domów poniżej tego punktu”. Funkcję antycypacyjną psycholodzy uważają za wyjątkową dla człowieka, za kluczowy element ludzkiej tożsamości. Mam z tym problem, bo wydaje mi się, że zwierzęta również mają w sobie tego rodzaju funkcję, charakterystyczne jest to dla wszystkich matek, zarówno ludzkich, jak i zwierzęcych. Słonice chowające małe słoniątka wewnątrz stada, kaczki zagarniające swoje pociechy w kupę, one wszystkie ostrzegają przed niebezpieczeństwem. Identycznie zachowują się matki ludzkie: „nie chodź po lodzie na drodze, bo się poślizgniesz i przewrócisz”, „nie wychodź zza autobusu” czy „nie wchodź na lód na stawie, bo się zarwie i utoniesz”. Rzeczą charakterystyczną dla wszelkiej dzieciarni jest lekceważenie wszelkiego rodzaju przestróg: „nie kąp się w wyrobisku, bo tam jest głęboko i utoniesz”, a cała młodzież i tak tam idzie.

Ale moja notka raczej nastawiona jest na ludzi dorosłych. Dlaczego oni postępują – że tak powiem – antyantycypacyjnie. Budowanie domów na terenach zalewowych, powyższy przykład z tsunami, gdzie poniżej kamieni było zbudowanych mnóstwo domów, identyczne inwestycje były przeprowadzone na stokach Etny, chociaż jest to ciągle czynny wulkan i w każdej chwili może dojść do erupcji, jeżdżenie samochodem po zamarzniętych jeziorach, wchodzenie do restauracji odstręczającej swoim wyglądem i higieną. Czy naprawdę za tym wszystkim stoi tylko pieniądz („bo tam jest taniej”), względnie lekceważenie niebezpieczeństwa („mnie się nic nie stanie”)?

Piszę o tym dlatego, że jest mi to całkowicie obce. Oczywiście nie żyję w ciągłej obawie i gotowości, ale po prostu nie mogę tego zrozumieć.

 

 


Responses

  1. Skoro użyłeś słowa antycypacja nader interesującym wydaje się rozgryzienie cóż takiego oznacza słowo cypacja 🙂

  2. „Budowanie domów na terenach zalewowych, ..”

    Sadze, ze w tym przypadku w gre wchodzi niewiedza jak i ignorancja. Sadze, ze czesto ludize nie maja zrozumienia pewnyhc fachowych pojec. Jesli komus powiesz, ze buduje dom ponizej „100 letniej linii ” to ten ktos zrozumie, ze nie ma sie co martwic o wydarzenia majace miejsce za sto lat. Potem jest dramat i tragedia, gdy zostaje zalany nie raz ale np dwa razy pod rzad. I tak dalej i temu podobnie. Daj sie rowniez na te rzeczy nabrac specjalisci. W przemysle lotnictwa pasazerskiego ( jako jeden z wielu przykladow) mozna ominac pewne wymagania jesli wykaze sie, ze prawdopodobienstwo zdarzenia jest niewyobrazlnie male. I tak producenci robia i to jest akceptowane przez odnosne ciala.

    „wydaje mi się, że zwierzęta również mają w sobie tego rodzaju funkcję,”

    Tez mam takie odczucie. Obserwacja naszych psow i ich rozne reakcje pozwalaja przypuszczac, ze zdolne sa do przewidywania zdarzen i reakcji otoczenia. Obserwacja wspomnianych przez Ciebie sloni, jest czyms fascynujacym, sprawia wrazenie patrzenia na nas samych przez „czarodziejski pryzmat”.

    Pozdrawiam

  3. Dawno, a nawet bardzo dawno temu, gdy jeszcze ludzie żyli w zgodzie z naturą bystro ją obserwując, potrafili przewidzieć różne zjawiska.
    Nie musiały ich co roku trapić podtopienia, by nie powstawały osady na terenach zalewowych. Z reguły wystarczało jedno, ewentualnie dwa zalania by więcej w takim i podobnym do tego terenie nie stawiano domów.
    Dość trudne warunki życia wymuszały na naszych przodkach intensywne myślenie i wyciąganie wniosków nie tylko z własnych doświadczeń ale i doświadczeń innych osób. Poza tym mieli zwyczaj słuchać się ludzi bardziej doświadczonych, mądrzejszych od siebie.
    W dzisiejszych czasach samodzielnie myślą nieliczni. Skoro np. w Polsce 75% populacji czyta bez zrozumienia treści, to można przyjąć, że samodzielnie myśli raptem 25% społeczeństwa. Ale owe 75% nie myślącego samodzielnie społeczeństwa nie ma zwyczaju pytać się tej garstki myślących o radę.
    Zwierzęta nadal są bliższe natury niż my i swymi zmysłami odbierają od natury sygnały o nadciągającym jakimś kataklizmie.
    Miłego;)

  4. A mnie się wydaje Anabell i Vandermerwe że nie tylko to jest ważne, co piszecie. W Polsce jest kult taniości, wszystko ma być jak najtaniej. Stąd pełne Biedronki, ciucholandy, najtańsze ma być wszystko: wyjazdy turystyczne, samochody. A później narzekanie po polsku, że tego się nie da jeść, że skurczyło się po pierwszym praniu, że w pobliżu hotelu budowa i 5 km do plaży, że „ale mi pan gruchota sprzedał”. Powszechne narzekania na tanie linie lotnicze. Stąd się biorą np. domy na terenie zalewowym, bo już deweloper myśli antycypacyjnie, i wie, że jeżeli taniej kupi teren, to domy będą tańsze, i znajdzie nieskończoną ilość idiotów, którzy później obalą Cimoszewicza krzycząc: „nas zalewa, rząd nam nie pomaga, a ten każe się ubezpieczać”. Zapomną oczywiście dodać, że zakłady ubezpieczeń to nie są idioci, i nie ubezpieczą takich domów od powodzi.
    ————
    Szczurku!
    A co to jest dźwiedź?
    —————–

  5. Przepyszna riposta!

  6. Torlinie, Polska nie jest wyjątkiem jeśli idzie o taniość- niemal na całym świecie królują sklepy dyskontowe i maja się świetnie, ale na jakość taniego towaru narzekają głównie polscy konsumenci, choć dobrze wiedzą, że z reguły za niską ceną ukrywa się niska jakość.
    Ja mam wrażenie, że bardzo wiele osób cierpi na tzw. „chciejstwo”- najczęściej chcą mieć to co jest drogie i na co ich nie stać. Więc kupują różne podróbki, bo przynajmniej przez tydzień będzie ta rzecz wyglądała jak oryginał.
    A deweloperzy to niestety zgraja nieuczciwych cwaniaków.Gdyby swój towar mogli sprzedawać dopiero wtedy, gdy budynek już jest ukończony a klient może obejrzeć dokładnie całe wyposażenie i sprawdzić wyniki badań stanu technicznego, to wtedy byłoby to uczciwe. A teraz kupując mieszkanie kupuje się „kota w worku”.
    Jeden z deweloperów stawiając budynek mieszkalny w Ząbkach wyposażył łazienki w granitowe sedesy z granitowymi deskami sedesowymi. Bo były tanie, nikt tego nie kupował, więc producent sprzedawał to za bezcen. A rury to chyba kupował na złomowisku, bo już w pierwszym roku były do wymiany, przeciekały. .

  7. Anabell!
    Może i masz rację, trudno mi powiedzieć. Ale powiem Ci szczerze, że mnie to strasznie (no – bez przesady) denerwuje. Kupują najtańsze wczasy w Tunezji, piją alkohol hektolitrami, i cały czas mają pretensję, że powinno być lepiej. Na uwagę, że mogli zapłacić drożej za pobyt w lepszym hotelu odpowiadają, że tylko głupi przepłaca. Oprócz tego jeszcze jedna uwaga, to, że coś jest w tanich sklepach nie oznacza, że to jest złe. trzeba umieć kupować. Piaseczyńskie Auchan zrobiło wyprzedaż kolorowych koszulek polo po 17 złotych, kupiłem sobie czerwoną, zieloną i beżowo-szarą. Wszyscy mnie teraz pytają, gdzie kupiłem takie ładne koszulki, i nie chcą uwierzyć w to, co mówię.
    ———–
    Szczurku!
    Miło mi 😀

  8. „Difference Between Price, Cost and Value”
    Niezliczone eseje zostały napisane na ten temat, co jeden to mądrzejszy.
    Mam wrażenie, że w Polsce ich nieznajomość jest powszechna. A szkoda.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: